REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wojtek2
2018-10-08 14:43:18

Meduzes nic mi nie zrobiłeś to nie wiem za co przepraszasz, też nie wiem o jakie rozważania ci chodzi bo zdaje się niczego nie rozważam ...

Justyna1
2018-10-08 13:44:33

DS proszę Cię nie przepuszczaj linków z wypowiedziami niejakiego Pawła Szydłowskiego, które podał "md", ten człowiek tak miesza, po obejrzeniu kilku jego dukanych "mądrości" czuję się chora...
Chciałam też zwrócić uwagę, że w kościele , tak jak i we wszystkich organizacjach są ludzie dobrzy i źli, ale mimo wszystko przeważają ludzie dobrzy.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę DOBREJ ENERGII .

Grażyna
2018-10-08 13:22:46

Bruce Banner: To, że jesteś znudzony wynika z twojego niskiego stanu świadomości. Nie umiesz konkretnie rozdzielisz prawdy od fałszu.

Pozdrawiam serdecznie.

Meduzes 82
2018-10-08 13:15:20

Wojtku: rzeczywiście masz rację ... to ja niepotrzebnie wtrąciłem się w twoje rozważania ...
przepraszam ... pozdrawiam

Dobry Samarytanin
2018-10-08 13:09:00

Bruce Banner: to nie jest strona rozrywkowa.

bizon
2018-10-08 13:01:22

obejrzyjcie film kler to pstraszne że są tacy kapłani kłamstwo ;pycha buta alkoholizm pedofilia tacy są

Wojtek2
2018-10-08 12:54:13

Meduzes a ja nie pytam...

Bruce Banner
2018-10-08 12:36:29

nuda

Rafał Śiwa Brodźiucha
2018-10-08 12:01:11

Tak
Wojtek2,
Wie co to jest,
Dusza, świadomość,istota(ty)

-kochanni jakiś sprawdzinny sennik,stronka,?
Ostatnio wszystkie sny pamiętam,.....

Miłego dnia Kochanni !
Broda

Meduzes 82
2018-10-08 11:19:16

Wojtek2: "Meduzes może świadomością czyli duszą..."

Może ...

Ja tobie nie odpowiem. Jedynie ty sam możesz sobie odpowiedzieć zgłębiając rozważania nad tym tematem. Trzymam kciuki i Pozdrawiam...

KIM JESTEM ? ŚRI RAMANA MAHARISHI
https://www.youtube.com/watch?v=zxxMOnTkI20

Dobry Samarytanin
2018-10-08 11:17:00

Te okulary to adblock na rzeczywistość
https://www.vice.com/pl/article/xw337w/te-okulary-to-adblo...

Ciekawy wynalazek

Wojtek2
2018-10-08 11:04:14

Meduzes może świadomością czyli duszą...

Meduzes 82
2018-10-08 09:22:13

Wojtek2: "świadomy oddech, nieustanne obserwowanie oddechu, pilnowanie aby był spokojny i pozbawiony emocji.... łatwiej też wtedy zapanować nad potokiem myśli które rozpraszają nas.... "

Obserwujesz oddech...
Obserwujesz myśli ...
Obserwujesz emocje ...


Zatem KIM jest obserwator ??

Wojtek2
2018-10-08 08:35:02

Super artykuł
https://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_lucyfer.html

Stokrotka
2018-10-08 07:26:29

Witam
Pani Wiesławo, DS i czytelnicy stronki czy znane są Wam inne metody na bóle zatok przynosowych? na stronce znalazłam informacje o olejku eukaliptusowym i kuracji z imbirem. Pozdrawiam.

Justyna1
2018-10-07 23:09:45

md:
chociaż w w niektórych rzeczach ma rację.....

Justyna1
2018-10-07 22:41:50

md :
nie wiem co sądzić o tym leczeniu gorącym prysznicem czy suszarką , ale nie podoba mi sie osoba tego pana , że traktuje tak swoją hmm młodziutką żonę (!?)(no z jego wypowiedzi w komentarzach wynika , że to jego kobieta) , a nastepne filmiki tego pana i to co on tam wygaduje...no cóż dla mnie to jakieś brednie...

Justyna1
2018-10-07 21:12:20

Koteczki cwane i kochane Dawno sie tak nie śmiałam

Grażynka, Wojtek2 bardzo współczuję i bardzo chciałabym aby bliskie Wam osoby wyzdrowiały.
Pani ignorantka nie wie jakie ma szczęście, że trafiła na Panią Wiesię.


Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

md
2018-10-07 18:33:37

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/10/06/...

Grażyna
2018-10-07 17:38:41

Bruce Banner:
Ja też jestem kimś takim. Dlatego przestrzegam, apeluję o rozsądek. Trzeba mieć wiele szczęścia żeby umieć wyjść z ciemności. W młodości stanęłam fizycznie z księciem ciemności twarzą w twarz. Dlatego wiem co to znaczy i staram się pomóc.

Pozdrawiam serdecznie.

Bruce Banner
2018-10-07 16:22:34

Gabi da rade ja jestem kimś takim , nawet lepiej jest najpierw zgubić się w ciemności ,łatwiej zauważyć światło

Grażyna
2018-10-07 16:16:32

Gabi: To o czym piszesz jest bardzo niebezpieczne.

Ciężko jest wyjść z takiego stanu samemu. Potrzebna jest pomoc od sił wyższych. Tutaj musi być całkowita wiara i zaufanie w Bogu. Zależy jaki jest twój stan świadomości. Igrać z ciemnymi energiami jest bardzo niedobrze. Można swoje życie zmienić w koszmar.

Pozdrawiam serdecznie.

Bruce Banner
2018-10-07 12:58:29

Witam , to teraz ciekawi mnie co moja chemia tworzy ,jestem przekonany ze mam ciągły błogostan i myślę że trwanie w nim ciągle doprowadzi do czegoś znacznie piękniejszego i całkiem nie do opisania , z czasem....

Wojtek2
2018-10-07 12:15:04

Podam wskazówkę... oczywiście dla tych którzy są na to gotowi a nie kieruje ich silna chęć (egoizm) ... myślę dużo da w dotarciu do takiego stanu świadomości.... świadomy oddech, nieustanne obserwowanie oddechu, pilnowanie aby był spokojny i pozbawiony emocji.... łatwiej też wtedy zapanować nad potokiem myśli które rozpraszają nas.... przechodzi się wtedy w stan braku myśli a pojawia inny


Już wiem co robić.... odszukać w sobie czyste vasanas a te negatywne spalić

Wojtek2
2018-10-07 10:10:28

"Migoczący światłem ośrodek w mózgu nazywa się Kutastha. Kiedy potrafimy się skupić w wielkiej ciszy i spokoju i zachować pełną koncentrację na Bogu w miłości i oddaniu dla wszystkich ludzi, budzi się nasza wyższa świadomość w Kutastha. Częściowe błyski światła pochodzą z czakry Ajna (trzecie oko), szczególnie podczas medytacji. Jogini często nazywają trzecie oko Kutastha Chaithanaya, co znaczy Świadomość Chrystusowa. W chwili przebudzenia się czakry Sahasrary, przy pomocy płynu Amrita przychodzi już wielkie wyciszenie umysłu.

Jest to wchodzenie w ciało szczęścia. Tutaj odgrywa dużą rolę szyszynka lub tzw. „niebieska perła” - centrum duszy w ludzkim ciele. Jeśli w czasie modlitwy lub medytacji wycofamy wszystkie siły życiowe, nie będziemy się na niczym rozpraszać i całym swoim umysłem skierujemy pełną świadomość tylko ku Bogu, wejdziemy w stan Samadhi. Aby rozpuścić jeszcze głębiej siły życiowe łącznie ze wszystkimi karmami potrzebna jest Energia Kundalini. Często słyszymy, że święte osoby przestają oddychać a nawet ustaje ich aktywność serca, znaczy weszli w głęboki stan Samadhi, połączyli się z Miłością Boga. Na tym etapie człowiek widzi już różnicę między religią i duchowością. "

Kurcze może tego właśnie doświadczyłem, kiedyś wam opisałem, podczas rysunków z rapitografem jeszcze w średniej szkole ...

Gabi
2018-10-07 09:08:52

proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami odnośnie jeśli ktoś bedac kuszony ulegl swej slabosci i to spowodowalo nieświadome zawarcie cyrografu z lucyferem co spowodowalo zamieszkanie w nas gada zwanego sublokatorem,gdzie żadne modlitwy niepomagajom,czy ktoś miał takie doświadczenia? i czy udało mu się wyjść z tego? z góry dziekuje za odpowiedz

Dobry Samarytanin
2018-10-07 08:38:59

Bartos13: Dalajlama jest ok

Wojtek2
2018-10-06 23:47:52

Wiesławo mówiłem jej żeby tego mięsa też nie jadła ale i tak wiem że coś tam skubnie...na pewno duża poprawa bo o kilka set punktów zmniejszyły się jakieś płytki we krwi czy jakoś tak, nie chce głupoty napisać zapomniałem nazwy.... Koty debeściaki

Grażyna
2018-10-06 23:16:26

Uśmiałam się z tych kotków na wesoło.
Pani ignorantce, życzę wyzdrowienia.

Pozdrawiam serdecznie.

Tomek37
2018-10-06 23:13:10

Grażynka, moje cierpienie nie równa się z tymi co mają nowotwór, co oni muszą przeżywać, myślą, że skrócił im się czas, nie wiedzą czy odliczać, czy walczyć, a bliscy? Nowotwór, to choroba całych rodzin.... Grażyno ja jestem już szczęśliwy, ale jeszcze nie jedna choroba przede mną, może okres w którym jestem jest taki, że czuję swoje siły, nic, że się nimi dziele, bo tak naprawdę jestem bez sił w porównaniu z tymi co nie przeszli tego co ja, dziś miałem taką myśl, nie upadając, nie tracąc przyjaciół, zdrowia psychicznego, sił, nie istniałbym taki jaki jestem, nie tracąc swojej drogi, nie odnalazłbym jej na nowo, i to dużo lepszej, chociaż tęsknoty, mówią bądź taki jak wszyscy, to serce chce tylko jasności, i w tą jasność wkraczam, chociaż nie rozróżniam kolorów...... wiesz,wiecie jak ja pracowałem, by się uzdrowić? jak mi brzuch burknął, starałem się dotrzeć do komórek, żeby samodzielnie myślały, i żeby było to rozumne dla mnie, gdy przybyło po lekach, trochę kilo, brzuch odpowiada mi na myśl, i ja przewiduję, co te komórki mają na myśli, jakbym całą przyszłość przewidział swoją.... dlatego chcę być ponad czasem w pełnym zdrowiu, by móc odnaleźć lekarstwo na przyszłą swoją chorobę, lub choroby innych, w tym nowotwory, ale czas leci a ja nic nie umiem i tylko mogę wspomóc dobrym słowem w czasie w którym teraz jestem, poza tym wiem kiedy ludzie patrzą na zegarki, synchronizacja z moją myślą, jakby spieszyli się, żebym odnalazł już życie wiecznie na ziemi..... lub poza nią, myślą, że znam odpowiedz...... a ja znam tylko czas, ale kto z nas nie zna czasu??? przecież każdy w nim żyje, gdyby jednak, zrozumieć, że czas to też zdrowie i wieczne życie, może by bardziej go szukali niż opierać się na mnie czy domysłach, a choroba nowotworowa to też czas, i każda choroba gdzie zagraża życie, jest czasem, i powiedzccie że nie mam racji? bo gdy nastanie choroba, czas nagle staję się istotny, tylko, że w chorobie pokonuje się choroby a nie czas, do czasu potrzebne jest pełne zdrowie, i dlatego o niego zabiegam, by zdrowsi go szukali, i rozumieli, że w nim jest nieskończoność i recepta na wszystkie choroby, bo w czasie zostały przewidziane..... Dobranoc. (tak coś krążę, koła dobra, ale nie wiem czy słusznie) hm.

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, >
Emaile Archiwalne