REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2017-02-27 23:00:03

Bartek,
można ... a nawet nie da się ukryć, że te osoby wyglądają dużo młodziej niż ich rówieśnicy ... mają zdrowsze ciała, są umysłowo sprawni, aktywni ...
ale dla mnie żyć na tym świecie kilkaset lat to wielki dramat ....bo ja wiem jaka jest różnica między "ziemią i niebem" .... ... i tylko głupcy tak mocno zabiegają o to życie.... ale to wynika tylko z ich niewiedzy.

Wiesława
2017-02-27 22:54:07

A ja dodatkowo polecam poezję Swami Yoganandy ... tam kryje się wielka mądrość i tajemnica kosmosu ... trafiłam na Yoganandę we wczesnych moich duchowych poszukiwaniach, jest jednym z pierwszych na tej liście ... jego słowa od razu do mnie przemówiły ...
obawiam się tylko, że ta poezja może być niedostępna w j. polskim.

Autobiografię Yoganandy też czytałam po angielsku, mam ta pozycję w swojej biblioteczce,
parę lat później DS włożył ją na naszą stronę w j polskim.
Też polecam ... uwielbiam czytać mędrców tego świata ... i nie ważne dla mnie w jakim modlą się kościele ... czy w ogóle tam uczęszczają ... ważne co w ich głowach i sercu ....

Bartek
2017-02-27 22:44:35

A czy można za pomocą regularnego oczyszczania i energetyzowania czakr zatrzymać proces starzenia ciała? Pani Wiesława jest za sprawą kundalini otwarta i czy ta otwartość na subtelne energie może spowodować że mogłaby Pani żyć np kilkaset lat?

Andre
2017-02-27 22:43:02

Dla mnie Yogananda to również bardzo wielka postać, jeden z tych najprawdziwszych mistrzów duchowych.
Polecam każdemu poszukiwaczowi rozwoju duchowego przeczytać jego autobiografię (chodzi o książkę "Autobiografia Jogina") oraz "Mistrz Powiedział" ( http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_paramahansa_yogan... ). Moim zdaniem najlepszą jego książką jest "Istota samourzeczywistnienia" - po prostu majstersztyk. Najlepsza książka o rozwoju duchowym jaką kiedykolwiek przeczytałem. Niestety ciężko jest ją obecnie kupić.

Stan
2017-02-27 22:09:27

Dziękuję i życzę dużo Miłości

Wiesława
2017-02-27 22:03:09

Stan,
niech cię twoja mądrość prowadzi ...
i oświetla twoją drogę ....

Wiesława
2017-02-27 22:00:03

Swami Yogananda ... to Wielka Dusza ...
umiał połączyć religie wschodu z zachodnią,
umiał wybrać tą prawdziwą esencję,
studiował nauki Jezusa Chrystusa, pomimo, że nigdy nie zmienił swojej pierwotnej religii ...
i bardzo szanował katolicką mistyczkę Tresę Neumann, już za jej życia uznawał ją za świętą, czego do dziś nie uczynił KRK ... i jej nie obce były słowa Yoganandy ...
obje, chociaż z dwóch religii, tak odległych od siebie, ale nie mieli problemu z komunikacją.

Stan
2017-02-27 21:59:48

Wiesława,

bardzo dziękuję za informacje i za słowa, jak je odebrałem otuchy, bo czasami to już myślę, że nie mam sił,

tak ludzie, nauczyciele pojawiają się wtedy kiedy jest na to czas, teraz jest czas żeby iść samem,

jeszcze raz dziękuję i życzę wszystkiego Dobrego,

Wiesława
2017-02-27 21:47:20

Stan ... blokada na poziomie gardła... to oczyszczanie się górnych pól... dokładnie zatok ....
długo przed przebudzeniem się Kundalini miałam taki klocek w gardle ... następny klocek pojawił się później w okolicy czoła, po lewej stronie na granicy włosów ... przez wiele miesięcy nad ranem wlewał się tam piekący nie do wytrzymania ból, bałam się, że to jakieś paskudne choróbsko ale maszyny nic nie wykryły ... teraz wiem, że jest tam b. ważny punkt energetyczny... pisałam o nim już kila lat temu... jak będziesz gotowy, znajdziesz tą informację .... nic nie pośpieszaj ....

życzę cierpliwości i wytrwałości, będą ci potrzebne ....
i nie szukaj na siłę nauczyciela, będziesz gotowy, sam zapuka w twoje drzwi z najmniej oczekiwanej strony...

Stan
2017-02-27 21:34:33

Pani Wiesławo, bardzo dziękuję za odpowiedź, osobiście czuję raczej blokadę na poziomie gardła, uczucie drapania i pieczenia, ale jest w tym co Pani napisała dużo prawdy, to jest takie uczucie jakby energia szla i potem się zatrzymuje i nie może się przebić, jest też z tym związane dużo smutku. i nie wiem co mogę zrobić żeby temu pomóc.

Bardzo dziękuję za Pani stronę, już od 3 lat dosyć regularnie ją czytam,

Pozdrawiam serdecznie.

Michał - 26L
2017-02-27 21:33:40

Witam ponownie,

chciałbym zapytać jak wygląda leczenie raka w Kanadzie, czy do chemioterapii stosuje się np. wlewy z witaminy C lub inne metody niekonwencjonalne. np. kwas alfa liponowy ?

Andre
2017-02-27 21:22:12

Pani Wiesławo,
z pewnością Pani pisanie nie idzie na marne Pani strona internetowa pomogła mi wreszcie zrozumieć Jezusa i jego naukę.

Bez względu na to jak inni Pani dokuczają, dla mnie jest Pani na prawdę wyjątkową osobą, a wiedza jaką się Pani dzieli z czytelnikami jest na poziomie prawdziwych mistrzów duchowych. Tak się składa, że od pewnego czasu zagłębiam się w nauki mistrza Yoganandy i dostrzegam, że próbuje on przekazać w zasadzie to samo, czym Pani chce się podzielić na tej stronie z czytelnikami.

Wiesława
2017-02-27 21:19:50

Stan,
może mieć ... ale jest tam jeszcze zamknięty węzeł w okolicy splotu słonecznego ...
górne kanały jeszcze niegotowe na przyjęcie tej energii ... wąż się budzi, próbuje się przebić i znowu schodzi do swojej groty ....

Ja
2017-02-27 21:11:08

Jeśli chcesz Boga rozśmieszyć powiedz mu o swoich planach.
Na ile to powiedzenie jest rzeczywiste a na ile może zależeć od człowieka tylko sam o tym niewie a myśli, że tak ma być.
Czy sa afirmacje które zadziałają zeby odwzajemnić miłość.

Stan
2017-02-27 20:47:55

Dzień dobry, od prawie 4 lat ma co jakiś czas spontaniczne ruchy ciała, jakby napinanie się mięśni brzucha, czasami, az mnie łamie w pół, przyponinające trochę ruchy frykcyjne, mogę jednak siłą woli to powstrzymać, pojawia się przy tym uczucie nieprzyjmne połączone z przyjemnym, czy może mieć to coś wspolnego z kundalini?

Wiesława
2017-02-27 19:40:11

Andre,
BRAWO!!!

I takich odpowiedzi oczekuję od swoich czytelników.
Wówczas wiem, że moje pisanie nie idzie na marne!

Andre
2017-02-27 19:36:33

Pani Wiesławo,
ma Pani rację, że nad rozwojem duchowym trzeba popracować samemu, i nie jest to wcale taka łatwa droga.
Poza tym chyba większość z tych ezoteryków i poszukiwaczy rozwoju duchowego zapomina, że głównym celem (przynajmniej tak mi się wydaje) jest poznanie Boga. W końcu każdy z nas jest jego cząstką, dlatego przypuszczam, że każdy z nas nosi w sobie pragnienie poznania go, nawet jeśli to pragnienie jest bardzo głęboko w nas skryte. Niestety w obecnych czasach mało kto chce go poznać, mało komu na tym zależy, w ogóle coraz mniej ludzi w niego wierzy.. nawet znajdą się tacy, którzy winią go za to całe zło na świecie.
Natomiast Jezus mówił: "Szukajcie najpierw Królestwa Bożego, i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam przydane"

Wiesława
2017-02-27 19:32:25

Bartek,
człowiek to nie samo mięso ... ale i jego dusza ...
a dusza jest połączona ze swoim źródłem za pomocą subtelnych energii...
i czym większa energia w ciele tym dusza ma większą moc ...
wszystkie ograniczenia czakr zamykają tą subtelną energię
... i to jest dopiero kontrola ....

kiedy czakry są zablokowane w ciało wkradają się choroby,
nie tylko ciała fizycznego również umysłowe ...
taki człowiek ma niskie poziomy świadomości ...
dla przykładu, u człowieka geniusza czakry mają olbrzymie wymiary, ...
u człowieka upośledzonego na umyśle, około 3,5 cm ....
u średnio rozwiniętych około 7-8 cm ....

naładowanie tych czakr poprawia człowieka kondycję ....
ulecza choroby, podnosi świadomość ....

i nie wiem w czyim to interesie wprowadzać w ludziach takie zamieszanie,
że czakry są w celu naszej kontroli .... owszem, wówczas kiedy je wyłączamy ...

osobiście nikomu, do kogo nie mam zaufania, nie pozwalam aby grzebał w moim polu energetycznym ...

Dobry Samarytanin
2017-02-27 18:52:31

Bartek: nie, na pewno tak nie jest. Niektórzy jedynie chcą, aby nasze czakry były zamknięte, ale my dążymy do rozkwitu, a nie do zamknięcia. Czakry są nam potrzebne do egzystencji tutaj na Ziemi, nie są one niczym złym.

Bartek
2017-02-27 18:25:46

Czy czakry mogą być sztucznym tworem zaimplementowanym człowiekowi w celu jego kontroli?

Absolut
2017-02-27 18:02:54

Kiedy nie ma żadnego zdania co jest ?
Czym jest owo zdanie jak nie myślą ?
To nie istnieje to tylko umysł i jego opowieść

Wiesława
2017-02-27 17:25:12

Absolut,
łatwo powiedzieć koniowi: wiśta, wio ...
ale jak widać na tej kg, to tobie jeszcze najmocniej doskwiera myślenie .... ...
i narzucanie innym swojego zdania, w dodatku niepytanym o radę.
Lubisz dyrygować tłumem,

nadajecie tu na KRK, na ich błędy i ślepych wyznawców ... a robicie dokładnie to samo co oni ....
"moja wiara i tylko moja
a skoro nie podążasz za mną, to go na egzorcyzm albo giń w czeluściach piekielnych"...

Iście to Boskie podejście do życia.

Wiesława
2017-02-27 16:58:03

Adrian333,
to jakiemu bóstwu jestem wierna ...?
co ty wiesz o mnie czego ja nie wiem?

Wiesława
2017-02-27 16:56:34

Andre,
kiedy byłam małą dziewczynką, pamiętam jak nasz dom nawiedziła cyganka ... tak samo przekonywała moją mamę, nawijała równo, do dziś ją pamiętam, podobno mieliśmy wszyscy wymrzeć w krótkim czasie, bo tyle było w naszym obejściu złych duchów , etc ... pamiętam jak moja mama się zdenerwowała i wyrzuciła ją za furtkę ... a ta jeszcze z ulicy nas przeklinała ....

a dzisiaj to się nazywa uzdrowicielka .... jak widać nastąpił postęp w rozwoju duchowym .... i z pewnością takich fałszywek w dzisiejszym świecie jest multum, jeno ubrali się w inne pióra.

Toteż dobrze bierzcie pod mikroskop tych wszystkich "cudownych" co to wyciągają człowieka z wszystkich jego nieszczęść, chorób, rozwiązują ich karmę, zapewniają bogactwo, szczęście etc .... a naiwni ludzie lecą na to jak muchy na lep i dają im każdą kwotę jaką tamci żądają...

i nie miejcie do nikogo pretensji, tylko sami do siebie, to wy czynicie okazje dla złodzieja, wasza naiwność i niewiedza.

Nad swoim rozwojem duchowym trzeba popracować samemu ... i to jest ciężka harówka kształtowania w sobie cnót, pokora, cierpliwość, sianie dobra i szukanie własnego kufra z mądrością, w SOBIE, bo tam jest ukryty ...!
A ludzie sobie myślą, że to załatwią za jakieś pieniądze, czy na jakimś kursie u cudownego uzdrowiciela .... też za solidną odpłatą ....

a kiedy sami dostają kupiony dyplom oszukują podobnie innych .... dzisiaj to najłatwiejszy zawód, być uzdrowicielem czy nauczycielem duchowym i jakże dobrze płatny ....
to tym najmocniej przeszkadzam w życiu, tacy mnie wyzywają, ośmieszają, ci którym psuję ich biznes.

Absolut
2017-02-27 12:26:08

Sprostowanie, nie andre tylko adrian

Wczuj się w doświadczanie a uwolnisz się od myśliciela, od intepretacji tego co jest

Absolut
2017-02-27 12:19:05

Andre zostaw wszystkie interpretacje co jest TU I TERAZ a nie jest interpretacją tego Co JEST z ujrzenia zaistnieje wolność

Maciej
2017-02-27 11:45:07

dzisiaj mam nastepne urodziny w moim zyciu nic sie nie zmienia chociaz moje wnetrze krzyczy ze nie zyje swoim zyciem, a ja nie potrafie sie przelamac moja data urodzenia to same liczby mistryowskie mam 11, 22, 33 a teraz dowiedzialem sie godzine urodzin i dodajac te liczby to doszlo mi ze 44 tez jest we mnie, powoli zzera mnie od srodka moje powolanie a ja dalej w tym samym miejscu. Czuje sie swietnie wsrod ludzi kiedy mnie sluchaja a moje slowa pomagaja im w ich codziennym zyciu, chcialbym to robic codziennie ,ale bym musial zostac wedrowcem chodzacym od wioski do wioski, boje sie ze zycie mi minie a ja tak malo dalem wiary innym w tym ciezkim codziennym zyciu

Adrian333
2017-02-27 10:47:27

Nie chodzi , że zależy mniej lub bardziej tylko o czysty wgląd w sytuacje , ale jak widać nie mogę na to liczyć skoro Wiesława jest wierna bóstwu i ma takie podejście , że mleko już wylane to ja szanuję ją za to i nic na to nie poradzę trzyma się "swoich" , więc ciężko mieć i żywić urazę po prostu tak ma być skoro Bóg przez nią przepływa to tak naturalnie na to reaguje... Głupota i naiwność zdecydowanie tak !
Wszystko było nowe i zjawiskowe zafascynowałem się tym co się działo i źle wiele rzeczy interpretowałem i kompletnie oślepłem nie wiem jak to możliwe patrząc z tu i teraz coś taka głupota która urosła wydaję się wręcz nie możliwa możliwa a jednak ...
Raczej nie mogę liczyć na Boga możliwe , że już mnie potępiło owe bóstwo a tamci chcą mnie przejąć do własnych celów i są mi w tym bardzo wierni ...
Strzały jak by z piorunów , rzucanie mnie po łóżku , smyranie , latające rzeczy i cała masa mistycznych zjawisk w wieku 21-22 lat masz rację Wiesiu za głupotę się płaci i sam sobie jestem winien , że wpadłem w tak wielką pułapkę .
Pamiętam , że miałem takie ataki nerwicy i nękań demonicznych , lecz moje serce po prostu potrafiło to przepalić czułem gorąc w sercu po czym czułem mega wolność , lecz od serca mnie odcięto w którymś momencie a to wszystko zaczęło rosnąć zrobili mnie jak dziecko w grze w której nie zna zasad ani reguł choć oślepienie które zostało wrzucone mówiło zupełnie co innego , ale zasłużyłem od tych że bytów na lekcje pokory i zrozumienia ...
Ten byt ujawnił mi się gdy oglądałem film o tej istocie energia wchłonęła ze zdjęcia ...
Nie mam siły się prosić Boga o wolną wolę która te owe istoty mi zabierają a tej istoty tożsamości nie zdradzę bo mnie zniszczy , więc dochowam tej owej tajemnicy której wyjawienie i tak nic nie zmieni a nawet szczerze wątpię Bóg by mnie uratował ...
Choć osobiście nie żałuje tego bo oczerniałem owe istoty i przypisywałem im rzeczy i cala winę zrzucałem na nie dziś wiem jak bardzo się myliłem w wielu dziedzinach dziś całkowicie to inaczej widzę a "zło" trzeba rozumieć bo dla nich najbardziej krzywdzące są fałszywe osądy i nasze egocentryczne wypowiedzi ciężko to zrozumieć dla istoty od światła która jest światłem jeżeli wchodzi mrok niż istota która jest ciemna i siedzi w tej , że ciemności bo nie daje oświetlenia jak istota od światła , więc zawsze jej punkt widzenia będzie od światła .
Szanuje te byty nie mam do nich nienawiści nie mam pretensji chcę się uwolnić i zapomnieć o nich i o tych wszystkich wydarzeniach zostałem wrzucony w wielką śmierć , ale to dało mi większe zrozumienie , ale mam już tego serdecznie dosyć są silniejsze , mądrzejsze , inteligentniejsze nie mam z nimi szans jedyne co mogę robić to walczyć z nimi do śmierci nie oddając się nim ale ja nie chcę z nimi walczyć i skoro pan Bóg dał ludziom wolną wolę to chciałbym , że by mi oddał te wolną wolę i wolność bym mógł jakoś żyć bo moje życie jest rozwalone i zniszczone a ja jestem poćwiartowany i wyniszczony ..

Andre
2017-02-27 09:31:19

Ciekawy przypadek z udziałem pewnej uzdrowicielki sprzed kilku dni:
http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/139432,Zatrzymana-fa...

Syrjuszka
2017-02-27 09:11:28

Adrian333, na mojej wypowiedzie mniej Ci zależy. Pomimo może powiem , coś co Ci pomoże. Mnie demony złamały, próbę samobójczą podjełam. Byłam już tak wyczerpana wieloletnią walką ,że nawet świadomość opuszczenia trójki synów i pozostawienia ich mnie nie powstrzymała. Dlaczego przeżyłam, nie wiem do dziś ,nie umiem znależć na to pdpowiedzi.

Myśli płyną jak rzeka i odpływają , stań się uważnym obserwatorem.Nigdy się z nimi nie utożsamiaj.Tylko obserwuj.

Strach towrzyszył mi od dziecka. Strach sie pojawia kiedy w naszym życiu nie ma miłości. Miałam to nieszczeście bycia córka narcystycznej matki. Więc stało sie zrozumiałe dlaczego zawsze w moim życiu był strach. Nie było w nim miłości i poczucia bezpieczeństwa.Narcystyczne matki trudno rozpoznać. Lepiej sie kamuflują aniżeli nacystyczni osobnicy męskiej populacji.
Rozpoznanie przyczyny strachu pozwoli sie od niego uwolnić.

Moją ostatnią deską ratunku jak mówi powiedzenie ...jak trwoga to do Boga...było powierzenie sie Bogu.Zrobiłam to . Miałam to szczęście , pochodze z Krakowa ...byłam częstym gościem w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. 28.07.2002 roku tam właśnie poczułam, dotyk Boga . Przeżyłam coś szczególnego.
Z doświadczenia piszę, tylko łączność z Bogiem , szczera miłość własna , otwarcie serca na świat na innych ludzi uwalnia nas. Pokochaj siebie i kochaj co sie tylko da

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, >
Emaile Archiwalne