REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Maria P.
2017-03-20 19:46:34

Serdeczne zyczenia dla tworcow strony z okzji 10 lecia.Jak ten czas szybko leci.Dziekuje.ze mozna czerpac z tego zrodla,aby rozwijac sie duchowo,duze dzieki za wasz wysilek.Pani Wiesiu mam pytanie:czy wie Pani cos na temat "MUMIO"-ponoc pochodzi z Indii.Wystepuje tam pod nazwa Shilajit.Jezeli mozliwe prosze o informacje.Dziekuje.

jadwiga
2017-03-20 18:45:09

Pani Wiesiu i właśnie za dar wiedzy ,tak mądrej i ponadczasowej DZIĘKUJE!
Narazie raczkuje..ale to i tak dużo.
Tą umacniającą stronę znalazłam nie przypadkiem,w trudnej dla mnie chwili życia.
Teraz mam wrażenie, że jestem odważniejsza w poszukiwaniu,odczuwaniu i słuchaniu , i czytaniu.. mądrych ludzi.

Elżbieta
2017-03-20 18:41:42

Pani Wiesiu robię już ćwiczenia na kręgosłup. Jogę zostawię jak na razie zacznę ją ćwiczyć gdy go wyleczę. Już się nie mogę doczekać. I już wiem o co chodzi z tym zapachem to toksyny tak brzydko pachną które się u mnie nagromadziły przez te wszystkie lata. Słodyczy nie jem już od dłuższego czasu także nie ma problemu żeby zacząć się zdrowo odżywiać, nawet wole zdrowsze. Zaczęłam pić więcej wody i ogólnie mam taki dobry nastrój i jestem na siebie zła że tak zaniedbałam siebie. Mogę jeszcze w jakiś sposób oczyszczać mój organizm? Tylko nie chcę jakichś wie pani trudnych na początek rzeczy wymyślać. Czy wystarczy tylko jak na razie zmienić dietę, pić więcej wody, ruszać się więcej żeby przez po się uwalniały i czytałam że kąpiel w gorącej wodzie z solą też coś daje co pani o tym sądzi? I czy jakieś herbatki ziołowe pomogą'( wiem że pomogą ), bo lubię ziołowe ale nie wiem które pić konkretnie, piłam tylko mięte, melisę, szałwie niekiedy.

Ola
2017-03-20 17:58:49

Edi, myślę,że może Ci pomóc samo-uzdrowienie, które każdą chorobę pokona.
W 4 numerze "Nieznanego Świata"znajdującego się obecnie w kioskach, jest bardzo ciekawy artykuł pt: "Synchronizacja kwantowa". Jest to wywiad z Dr Frankiem Kinslowym, który tłumaczy jak osiągnąć tę synchronizację, czyli zagłębienie się w jaźni w teraźniejszości i osiągnięcie procesu samouzdrawiania.
Gorąco polecam Ci ten artykuł.

Serdeczne pozdrowionka

Wiesława
2017-03-20 17:55:19

Jadwiga,
ja nikogo nie uczę... ja dzielę się tylko moją wiedzą ...
nie sprzedaje jej, tylko się dzielę .... !
Jeśli ktoś ma ochotę może z niej skorzystać ... przymusu nie ma ....

jeśli ktoś ma ochotę korzystać z naturalnego leczenia może znaleźć tu recepty na swoje problemy ...

podobnie z tematyką duchową .... w tym temacie przerobiłam nie jedno na własnej skórze i nadal przerabiam ... więc dzielę się doświadczeniem ...
sama najlepiej wiem, ile mnie kosztowała niewiedza w tym temacie na początku mojej drogi ...
i wiem, jak trudno było mi znaleźć prawdziwego informatora w tym morzu różnych "duchowych" specjalistów z górnej półki .... mieli tylko pełne ściany dyplomów z różnych kursów ... i na tym kończyła się ich mądrość .... wyrzucałam tylko pieniądze w błoto ....
na szczęście szybko poszłam po własny rozum do głowy .....

toteż postanowiłam dać ludziom tą wiedzę zupełnie bezinteresownie ....
chociaż już dziś wiem, że nie wszyscy jeszcze dorośli do tej wiedzy ...
ale też wiem, że jeśli ktoś tu zagląda, to nie jest to przypadek ...

jadwiga
2017-03-20 15:05:02

Również mocno dziękuje pani Wiesiu i DS za ciekawe lekcje na tej stronie.
Proszę nie odpuszczać i uczyć..nas czasem zdolnych i mniej zdolnych .
Pozdrawiam i życzę cierpliwości!

Damian
2017-03-20 11:27:14

Tez pragnę podziękować za tą strone .
Kiedy jestem naprawdę zagubiony przychodzę tutaj żeby poczytać wasze artykuły i kiedy się w nie naprawdę wczytam to w ciagu chwili świat staje sie bardziej przejrzysty, a jego kolory zywsze. Nie wiem czemu tak jest ale dziękuję

Blanka
2017-03-19 20:44:53

Pozdrawienia dla Izaury. Co tam u Ciebie ? Nic nie piszesz tu ostatnio.

Wiesława
2017-03-19 17:21:15

Bubi,
w zależności jakie to są kamienie ... i jak oszlifowane ....
często szlif daje większą moc ....

Kamila
2017-03-18 19:29:43

Dziękuję i życzę dalszej owocnej współpracy!

Monika
2017-03-18 15:49:33

Gratuluję tych 10 lat , strona wspaniała , wiele cennych informacji .
Tworzycie wspaniały duet!

Edi
2017-03-18 11:52:06

Witam.
Chcialbym sie odniesc do filmu z 11.03 na temat urazow mozgu.
Kiedy bylem jeszcze malym, okolo 10 letnim chlopcem,podczas gry w hokeja zostalem potwornie uderzony kijem hokejowym w glowe i doznalem ,jak to niedawno odkrylem podobnego urazu.Musze tutaj dodas ,ze gralem bez kasku.Nikomu nie powiedzialem,co sie wtedy wydarzylo,gdyz kolega,ktory to zrobil blagal mnie o to.I tak tez sie stalo. Minelo blisko 30 lat a ja w dalszym ciagu walcze z nastepstwami tamtego zdarzenia.Tak naprawde ,to dopiero teraz zrozumialem skad u mnie mysli samobojcze,ciezkie depresje,glosy w glowie ,ktore podpowiadaja mi,zebym zrobil cos strasznego moim bliskim.Musialy nastapic jakies nieodwracalne zmiany w mozgu.
Do dzisiaj zyje z bolem glowy,ktory nie pozwala zapomniec tamtego dnia.
Na szczescie mam wspaniala,kochajaca zone i corke dzieki ktorym jako tako funkcjonuje,ale boje sie ,ze pewnego dnia moge zrobic im krzywde przez te "okropne glosy",ktore mnie nie opuszczaja.
Bardzo pomocny w zrozumieniu co sie ze mna dzieje byl wlasnie ten filmik o urazach mozgu a wczesniej obejrzalem,wspanialy zreszta film oparty na faktach autentycznych o zawodnikach futbolu amerykanskiego,ktorzy grajac w najlepszej lidze swiata ryzykuja wlasne zycie
Film nosi tylul "Wstrzas" i jest naprawde swietny.
Zeby zrozumiec co sie ze mna dzieje ,trzeba obejrzec ten film.
Tylko co dalej z tym zrobic i jak sobie pomoc?

Bubi
2017-03-18 09:29:49

Witam!
Chciałem zapytać, czy kamienie szlachetne oszlifowane, mają teoretycznie mniejszą moc?
... jeżeli poprzez naruszenie ich naturalnej struktury rzeczywiście mają mniejszy potencjał, to może ktoś z Państwa orientuje się jak duża jest różnica między nie szlifowanymi, a szlifowanymi?
Osobiście juz od prawie roku codziennie noszę przy sobie kryształ górski nie szlifowany, z którym stanowię jedność i czuje kiedy i jak nam nie działa... wyraźnie czuję indywidualną wieź z nim, a czy z szlifowanym kamieniem również zbudowałbym tak wyraźną wieź?

Barbara
2017-03-18 09:01:24

Ja rowniez dziekuje tworca strony za utworzenie i tak dlugie juz prowadzenie strony.
Ciesze sie, ze jestescie!

Dorota
2017-03-17 20:56:53

Takie przemyślenia.. Od dawna uważam że chodzenie w miniówce po mieście nie jest dobre, wiem że to moje zdanie dla wielu katolików jest co najmniej dziwne choć wiedzą co to skromność( w sposobie ubierania, rodzaju itpitd

Bardzo dziękuję twórcom strony za to co robicie dobrego dla nas wszystkich

Boguslaw
2017-03-17 20:31:29

Witam serdecznie i gratuluje okraglej rocznicy.Pamietam poczatki strony i wspaniala przemiane zarowno tworcow jak i calej strony .Jeszcze raz pozdrawiam.

Bozena2
2017-03-17 20:09:17

Dziekuje D S i Wiesi za wszystko co robicie dla nas wszystkich,nikt tu nie trafil przez przypadek.
Zycze nastepnych 10 lat..
Pozdrawiam cieplo.

hhhh
2017-03-17 19:40:20

Dziękuje za podniesienie na duchu

Wiesława
2017-03-17 19:07:20

Słaba trzcina więcej wytrwa niż potężny dąb.....
to ta słaba trzcina przeciwstawi się największej burzy ... nawet jak ją tornado na ziemię położy... bo ta wiotka trzcina kiedy zobaczy mały promyk słońca już się do niego wspina ....
a dąb leży jak długi ... i nie jest w stanie już się podnieść ....

toteż zapamiętaj mnie dobrze .... to w twojej słabości może być twoja największa siła ...
dziś cię kładzie na obie łopatki ... jeszcze daje ci radę...
ale już jutro to ty będziesz górą ....
bo co cię nie zabije to cię wzmocni....
toteż nie daj się zabić ... i ty pokaż swoje muskuły ....

hhhh
2017-03-17 18:50:48

Czuje ze biorę od zycia i nasiakam tylko tym co zle a kiedy poznaje dobro czuje ze właśnie jestem maly i nie kierowalem swoim życiem tak jak bym tego chcial i jestem ciągle w takim rozkroku i juz tak lata . Coraz większe cierpienie kiedy chce podnieść ten swoj krzyż to znowu dowiaduje sie ktora sila mną zadzi i mi znowu pokazuje jaki jestem słaby a juz nie chce się zwodzić i zawodzić Boga . Moze ja zwariowalem nie wiem juz gdzie szukac pomocy i z kim rozmawiac
Ps dziękuje Ds , pozdrawiam

Wiesława
2017-03-17 18:42:49

Ani czytelnicy nie zauważyli ... ani ja... ani DS,
14 marca 2017 minęło nam 10 lat naszego wspólnego urzędowania na tej stronie ... okrągła rocznica, i nikt z nas 10 lat temu nie myślał, że ta strona tyle wytrwa ...

przy okazji sama widzę jakie i w nas dokonały się przemiany ... nie stoimy w miejscu, też kroczymy naprzód .... i tu są zapisane te nasze stopnie, przemiany ....
widzę, z czego zrezygnowałam, co wzmocniłam.... co dla mnie zrobiło się ważniejsze ... a co całkiem nie ważne, a wcześniej było takie istotne ....

widzę jak DS dojrzał ... to już dojrzały mężczyzna ... w dodatku bardzo odpowiedzialny, można mu zaufać, za co Mu dziękuje z całego serca ... to wspaniały przyjaciel i fajny kumpel ... ... jakich się spotyka mało w życiu.
Przez te wszystkie lata ciągle się dogadujemy, rozumiemy ... mimo dużej różnicy charakterów, wieku, odległości jaka nas dzieli ...
ale to nam nawet sprzyja, ponieważ wspólnie się uzupełniamy....


aby tak mogli współgrać ze sobą wszyscy ludzie ... to już mielibyśmy raj na ziemi ... nie było by konfliktów.

DS mocno mnie namawiał do założenia tej strony, to jego zasługa, że takowa istnieje na necie,
jak widać, zgoda i spokój budują ....
czego życzę również wszystkim czytelnikom ...
tak udanych związków z innymi ludźmi na wszystkich polach swojego życia.

Dobry Samarytanin
2017-03-17 18:15:48

hhhh: może pomoże ten filmik:

Depresja - Wielu z nas ma swojego "czarnego psa"
https://www.youtube.com/watch?v=d6_8eLGW9hg

Wiesława
2017-03-17 18:12:56

hhhh...
dopóki idziesz przez życie myśląc o Bogu, to nic złego stać się nie może ....

ale i ty musisz chcieć żyć i znajdź powód aż tak wielkiej depresji ... i przegoń ją ...

pamiętaj ... nie ma takiej ostrej zimy, po której nie przyszła by piękna i radosna wiosna.
Niech Bóg ma cię w swojej opiece.

Wiesława
2017-03-17 18:00:06

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa."

I jak to jest z tym upominaniem, pouczaniem?

Nie można milczeć kiedy ktoś czyni zło, sieje niesprawiedliwość, wieczny strach ... w tym przypadku milczenie znaczy - solidaryzowanie się z tym złem, które często bywa przyczyną nieszczęść innych ludzi a nawet ich śmierci.

Ale dzisiaj najgorsze jest to, że zbyt wiele osób umyśliło sobie, że ma monopol na całą prawdę, na osądzanie innych i na każdym kroku pouczają jak tamci mają postępować .... a już najgorsze, że myślą sobie, że wszyscy powinni się im podporządkować ....

i co można w tym przypadku najszybciej zrobić ... zwariować ... od takiego pouczania ... bo każdy inny, który w nasze życie wchodzi radzi na swoją modłę i uważa, że to jest dla drugiego człowieka najlepsze w świecie ... a nawet na siłę przykazuje jak mamy żyć, co dla nas jest najlepsze .... a spróbuj nie ... wówczas się dowiesz, kto ty jesteś ... jaki to bardzo zły człowiek ...

i nie ma nic gorszego jak takie myślenie, działanie, ponieważ to mocno skłóca ludzi, zabiera im wolność ... a co niektórzy podobno tak mocno o nią walczą ...

ale chcą tą twoją wolność i szczęście ustawić na swoich warunkach!!!

Kto rzeczywiście miłuje swojego bliźniego, ten jest dla niego cierpliwy i miłosierny ....
nawet jak tamten przewróci się 10x to ten go podnosi i opatruje jego rany ... jak matka swoje dziecko, które uczy się chodzić. Osobiście najważniejsze i znaczące kroki w moim życiu zrobiłam dopiero po 50-tce .... i o tyle są cenne, że zrobiłam je samodzielnie .... na podstawie rejestru moich złych i dobrych uczynków i mojej wiedzy.... co było bardzo istotne w moim głębszym zrozumieniu samej siebie i mojego życia ...
nie twojego... czy tamtego drugiego człowieka ... tylko swojego!

A ileż osób umyśliło sobie choćby na tej kg, że i ja muszę stosować się do ich porad, chociaż NIGDY mnie nie widzieli na swoje oczy ... i pewnie nigdy nie zobaczą ... nawet z Bogiem muszę rozmawiać wg ich zaleceń ... i modlić się wówczas kiedy oni tego chcą ... i słuchać tego co oni sobie życzą... czy czytać to co oni uważają za prawdę ..... i robić wszystko czego pragną na zamówienie ....

jeśli tak pojmujecie przebudzenie, tz jeszcze głęboko śpicie .... a jeśli coś w was się budzi, to okrutny egoizm ..... i daleka jeszcze wasza droga na to pole świadomości.

hhhh
2017-03-17 17:52:30

Mam myśli samobójcze juz opadam z sily i wiary we własne życie boje sie ze oddale sie tym zupełnie od Boga ale żyje jakbym juz sobą nie byl i onnim zapomnial . Czuje z każdy dniem ze umieram .nie wiem ja sobie pomóc moze tylko psyhiatryk i leki moze ktos mi pomoże jakąś modlitwą.

Dobry Samarytanin
2017-03-17 16:51:19

Regina: u nas go nie ma... poszukaj na youtubie.

Regina
2017-03-17 16:47:05

Droga Pani Wieslawo, ta strona to jest moja startowa strona do nowej prawdziwej przygody, e dzieki Pani poznaje to co ma byc poznane, sledze wszystkie informacje na tematy poruszane przez PANIA.
Bardzo bardzo prosze o informacje gdzie moge znalezsc tlumaczenia albo podpisy po polsku na filmikach Stewarta Swierdlowa.
Serdecznie pozdrawiam i zycze pomyslnosci i duzo duzo zdrowia
Regina - Wlochy

Rose
2017-03-17 13:56:39

DB - już mi nie wyskakuje. Dziękuję.

Sylwester
2017-03-17 12:58:20

Witam

Wklejam fajny artykuł o kotach

http://dobrewiadomosci.net.pl/15435-11-naukowych-dowodow-z...


Margo
2017-03-17 12:57:56

Pani Wieslawo, Pani wypowiedz dala mi bardzo do myslenia... bede ja czytac wielokrotnie, aby zrozumiec. Zadam pytanie... czy zatem nie mamy prawa upominac nawet z miloscia? jesli w koncu sie tego nauczymy? Kiedy zyje w swiadomosci nie mam prawa tlumaczyc go innym? Zachecac do otwarcia sie na lepsze? Nie chce kierowac sie moim egoistycznym umyslem i moja idea, w ktora wierze..

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, >
Emaile Archiwalne