REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
10. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2017-01-30 20:48:21

Prawie wszystkie zioła należy włożyć do odpowiedniego garnka (emaliowany czy inny odpowiedni , Chińczycy używają specjalnych gliniaków, ja mam taki ...), zioła zaleć zimną wodą i powoli podgrzewać aż do zagotowania, Następnie potrzymać pod przykrywką 7-10 minut i już są gotowe do spożycia. Tak parzone zioła mają nawjwiększą wartość. Jeśli parzę więcej herbatki ziołowej, przelewam już samą herbatkę do termosu... zużyte zioła wyrzucam.
W polowych warunkach, zalewam zioła wrzątkiem i też trzymam 7-10 minut pod przykryciem.

Ania j.
2017-01-30 20:36:05

Pani Wiesiu, ja mam pytanie odnośnie herbatki z kurkumy i imbiru : czy imbir z kurkumą należy tylko podgrzewać czy trzeba je zagotować?
Robiłam ją 2 razy i podgrzewałam, ale nie jestem pewna czy to tak ma być.
Chociaż podgrzewana i tak jest pyszna.
Pozdrowienia dla Pani, Shanti i DS

Wiesława
2017-01-30 20:31:20

Andre,
bardzo dobrze robisz, że ostrzegasz ... żyjesz zgodnie ze swoim sumieniem ...
przecież nie można stać z boku i patrzeć jak ktoś za chwilę wpadnie w dół na złamanie karku ...
a jeszcze mu powiedzieć, powinieneś tego doświadczyć, będziesz mądrzejszy ....


ale jeśli ktoś myśli, że sprytniejszy i ciebie przechytrzy ... to później takie efekty, jak nabawi się problemów ... dziękuje ci za ostrzeżenie .... ale często może już nie mieć okazji by podziękować ....
wówczas jest żywą/martwą szkołą dla obserwatorów ....
a ci mądrzejsi już nie będą w przepaść zaglądać.
Często tak mam z chorymi, których przestrzegam przed chemioterapią czy innymi cudownymi innowacjami, np MMS ....
i najczęściej po tych doświadczeniach, nie ma już co do kupy takiej osoby składać ...

ostatnio tak dyskutuję ze znajomą na temat szczepionek .... z chęcią bym jej przylaa, bo to moja koleżanka i zależy mi na jej dobrym zdrowiu.
A ona chce mnie za wszelką cenę przekonać ... a pewnie mi i udowodnić, że te takie dobre i skuteczne ...
ale musi mi to udowodnić na sobie, bo ja tego głupstwa świadomie nie zrobię ...
i tłumaczymy jej we dwie, ta druga osoba to ciągle praktykująca pielęgniarka ... ale przebrała się w niej miarka na temat bezpiecznych i potrzebnych szczepień .... jest ich przeciwniczką, bo widzi jakie są ich efekty w swojej codziennej pracy...i dziewczyna myśli ...
a ta nie pielęgniarka przekonuje nas, że nie mamy racji i będzie się szczepić, tak jak i swoje dzieci. I zrób z nią co chcesz?!


Dobry Samarytanin
2017-01-30 20:04:16

Jak komuś brakuje rozumu to robi głupoty... i nikogo nie słucha, nawet tych co mają rację i ostrzegają...

Andre
2017-01-30 20:02:57

Pani Wiesławo,
czułem, że nie powinienem się wtrącać do tej dyskusji, ale nie mogłem się powstrzymać, bo zwłaszcza wśród miłośników rozwoju duchowego i zjawisk paranormalnych pojawia się duża pokusa, aby przez robienie z siebie królika doświadczalnego wyrządzić sobie (a nawet innym) sporą krzywdę.

Kiedyś, gdy współtworzyłem ze znajomym forum o zjawiskach paranormalnych naczytałem się sporo historii osób, które kiedyś wywoływał duchy, przywoływały demoniczne byty, wykonywały niebezpieczne rytuały i później tego bardzo żałowały.
Raz na forum pojawił się pewien facet, który był tak zdesperowany wywołaniem subkuba, że mimo wielu ostrzeżeń z naszej strony i tak to zrobił, a później nawet dziękował wszystkim tym, którzy go ostrzegali i sam przyznał, że to był duży błąd (m.in. wylądował w szpitalu).

Dobry Samarytanin
2017-01-30 19:59:27

Kura przechodzi tor przeszkód
https://www.youtube.com/watch?v=ReC85qqSpHA
-nie no, ten skok kury na końcu to absolutne mistrzostwo! Brawa dla kury!!!

Ram Stripping of Galaxies
https://vimeo.com/198928439
-Jestem galaktyką i fruwam sobie tak!

Szpital w Lublinie leczy medyczną marihuaną - lekarze zachwyceni!
https://www.medycznamarihuana.com/szpital-lublinie-leczy-m...
(U połowy pacjentów obserwujemy wyraźną redukcję napadów padaczkowych, o ponad 50 proc., a w drugiej grupie zaobserwowaliśmy wyraźną poprawę w codziennym funkcjonowaniu. Pacjenci nie są już tak wycofani, np. chętniej biorą udział w terapiach zajęciowych)

Wiesława
2017-01-30 19:10:51

Matri... na mnie nie licz ... przestałam tłumaczyć liczby ...
bo jak sam widzisz, teraz wszyscy milczą ...
ale jak odpowiem, będzie tłum do tłumaczenia ci tego zagadnienia ... i jeszcze znajdą się osoby, które będą mnie pouczać ....

podobnie jak z doświadczeniami Kundalini ....
kiedy zamilkłam, nie pisze o swoich doświadczeniach... te na tych zakończyły się na kg ...ludziom brakło doświadczeń ... pustka w eterze ...
bo dla wielu rozwój duchowy to takie jajo wydmuszka .... teraz modne, to i ja muszę być na topie....

Dobry Samarytanin
2017-01-30 18:57:20

Matri: cały czas się wyświetla... po prostu nikt jeszcze na to pytanie nie odpowiedział : p

Matri
2017-01-30 18:56:20

Witam jeszcze raz nie wiem czy się to już wyświetla. Wie ktoś może co znaczy te 23 jak się często widzi ? Pozdrawiam

agne
2017-01-30 18:51:28

Pani Wiesiu ależ piękne zdjęcie! Jakie radosne..świeże...super!

Wiesława
2017-01-30 18:33:06

Andre,
po co w ogóle ta pusta dyskusja, ale dobrze, że chociaż ktoś tu jeszcze logicznie myśli ....
kto ma paluchy włożyć w kontakt i tak włoży ...
choćbyś stał nawet obok niego ....
kto nie ma rozumu będzie skakał w przepaść na główkę ....
dojrzały człowiek nie testuje wszystkiego na sobie, rządzi się już rozumem....
omija kłopoty a nie pcha się w nie .... bo wie, że to cierpienie ....
i szuka wiedzy aby problem ominąć a nie robi z siebie królika doświadczalnego,
zresztą zwierze nie włoży nie świadomie palucha w kontakt... tylko "mądry" człowiek ...
zwierzę za nim coś zrobi dobrze temat obwącha .... a człowiek podobno ma większy rozum ...? Jak widać, nie koniecznie
i jeszcze innych pociągnie za swoją głupotą ... ale swój zawsze znajdzie swojego ...

i nie wiem po co dawać za wzór świadomość Tolle a robić zupełnie w drugą stronę ....
ja nie widzę aby Tolle wszystko testował na sobie, nie widziałam go ani nawet nie słyszałam, żeby był sflogany alkoholem czy odurzony narkotykami .... i nie słyszałam, aby komuś te doświadczenia zalecał w swojej duchowej drodze,
jeśli można go spotkać na jego testach, to medytuje cichutko na plaży na West Vancouver....

ci co tak w tym życiu doświadczają na sobie... to chodzą i płaczą sami na siebie ... nie tak dawno jak wczoraj miałam błagalny telefon .... proszę cię pomóż mi, nie mogę wyjść z nałogu, a wszystko zaczęło się tak niewinnie, od weekendowego piwa ... nic nie pomaga, żadne leczenie ... a zdrowie coraz bardziej żałosne, już nie mogę pić a muszę bo nałóg mną rządzi ...

teraz pytanie, czy to się uda tej osobie? Bo na takiej pozycji można wsiąknąć na wiele wcieleń .... to nie jest wcale powiedziane, że w następnym taka osoba będzie już oświecona bo w tym doświadczyła tak głębokiej lekcji i zrozumiała.... trza jeszcze stary problem wyleczyć, tam jest głęboka trauma, bo przychodzimy w tej brudnej koszuli na ziemię .... i niestety, trza ją samemu wyprać .... a tu kamień u nogi za ciężki ... i uciekamy znowu w stare przyzwyczajenia .... i stan takiego człowieka może być bardziej żałosny niż w poprzednim życiu ....

to doświadczanie na sobie, to jest tylko szukanie alibi dla własnych wad, pomyłek ... swoich słabości .... ale w żadnym przypadku wzmacnianie swojego ducha ...
toteż warto czasami posłuchać mamusi i tatusia, mądrzejszego człowieka jak dobrze radzą - nie wkładaj palców do kontaktu!

Dobry Samarytanin
2017-01-30 18:05:42

Kolejka
http://i.imgur.com/aMyTQSe.png

Jak ktoś uważa, że ma większą wiedzę od twórców tej strony (lub ma inne zdanie na jakiś temat) to powinien sam coś zacząć robić np. założyć własną stronę i w nią pchać swoją energię, pisać artykuły, zgromadzić tam ludzi podobnie myślących itd. Nam na prawdę nie zależy, aby trzymać tu ludzi, którzy mają jakieś ale... przecież my na tej stronie nawet nie zarabiamy... niech każdy weźmie z tej strony co mu potrzeba i tyle, nas na siłę nie ma sensu przekonywać do czegokolwiek... my już idziemy swoją drogą i z niej nie zboczymy, takie z nas uparte osobniki

PS. Wieku nie będziemy dodawać, ale zawsze ktoś w "xywce" może dopisać sobie swój wiek jak chce.

Wiesława
2017-01-30 17:53:31

Wychodzi na to, że pani Wiesia jeszcze was bije ...
toteż będzie chyba lepiej kiedy nie będę się odzywać aby wam nie zawadzać swoją osobą ...
rozumiem że możecie być już mną zmęczeni, wkurzeni
ale nie musicie tutaj pisać ani tej strony czytać ....
i po co te wszystkie dogaduszki, jakie to ja niedobre....
ale ja tu ciągle jestem gospodarzem....



Andre
2017-01-30 17:47:44

Meduzes:
Przecież weryfikowanie wszystkiego od początku jest bez sensu..
Jeśli przykładowo uczono mnie, że prąd może mnie zabić, to mam zweryfikować na sobie, czy to prawda wsadzając coś metalowego do gniazdka?
Albo czy muszę zażywać narkotyki żeby sprawdzić, czy są złe ?

Szkoda życia, aby wszystko weryfikować od zera..

STOKROTKA
2017-01-30 17:38:29

MEDUZES za to ze zaakceptowalam wczesniej Twoje wpisy juz mi sie oberwalo ,ale nadal podzielam Twoj ostatni wpis i podpisuje sie pod drugim punkten wczesniejszego wpisu .Moze to juz do Pani Wiesi proponowalabym zeby przy wpisach podawac wiek,ale nie chce tutaj rzadzic i nie dotyczy to Pani WIesi ,ktora bardzo szanuje .

Matri
2017-01-30 17:20:56

To wiecie co znaczy te 23 ? Zwłaszcza jak często się pojawia ?

Syrjuszka
2017-01-30 17:20:53

Myślę ,że mogę podjąć wyzwanie.
Mam wystarczająco dużo odwagii a doświadczanie kształtuje mnie już od 20 lat.
Zawsze lubiłam słuchać mądrych ludzi, czyli autorytety były dla nie ważne ,ale również wiele ważnych rzeczy w moim życiu straciło na znaczeniu."Z popiołów " powstwałam nie raz, a z wysokiego szczytu spadłam na sam dół. Niczym Syzyf pcham ten kamień na mój Szczyt i chyba jestem już blisko.

Meduzes
2017-01-30 16:49:39

Jedyną osoba która dała przyzwolenie na to bym postrzegał zmanipulowany świat za prawdziwy byłem JA SAM. Owszem wtedy byłem jeszcze nieświadomym dzieckiem poddanym praniu mózgu, propagandzie, programowaniu przez rodziców, otoczenie, manipulatorów tego świata. Ważne natomiast jest byście wiedzieli że do zniewolenia potrzebna była WASZA ZGODA i akceptacja wszystkiego tego czego wam włożono do tej głowy. Za młodu nie mieliście wielkiego pola manewru. Każdego dzieciaka prano wzdłuż i w szerz. Zresztą dziś ten proceder ma się także w najlepsze. Jednak dziś jesteście już myślącymi istotami które mogą świadomie weryfikować wszystkie otaczające was informacje.

Jedynie WY SAMI możecie tą papkę dezinformacji w którą zawierzyliście z siebie wyplewić. Lecz nie jest to proces krótki i łatwy. Potrzeba waszego zaangażowania i chęci by spojrzeć na wszystko tak jak naprawdę wygląda. Po drodze będzie wiele bólu i cierpienia gdyż wszystko to z czym aktualnie się identyfikujecie (postrzegana osobowość np JA MONIKA) rozleci się w pył. Nie zostanie nic z informacji która aktualnie akceptujecie. Czy jesteście gotowi na taką wyprawę ?!

Większość zapewne NIE. Większość woli komfortowe życie ułatane z kłamstwa, w wiary, religie, dogmaty, naukowy pierdu pierdu i zawierzenie w czyjeś przemyślenia. Boicie się porzucić wszystko i wyjrzeć za róg. Wziąć sprawy w swoje ręce. Zweryfikować wszystko od początku. Wolicie szukać autorytetów, ich wzniosłych wywodów, kolejnych papek informacyjnych których nie będziecie w stanie zweryfikować. Na jedno kłamstwo wkładać kolejne. Bez doświadczenia życia w pełnej okazałości nie rozpoznacie niczego !!!

Ta droga jest tylko dla odważnych. Liczę że znajdą się tu tacy co nie bawią się w półśrodki tylko wszystko weryfikują osobiście, na sobie, dogłębnie i z pełnym rozpoznaniu.

Pozdrawiam i trzymam kciuki poszukiwacze.

Moniko za Ciebie też i za twoją intuicję również. Oby zaprowadziła Ciebie do odpowiednich ludzi skoro sama nie chcesz podjąć rękawicy w pełnym tego słowa znaczeniu Oczywiście te słowa odczytaj z puszczonym oczkiem i uśmiechem na twarzy

Monika
2017-01-30 15:19:41

Meduzes ,
bardzo lubię czytać Twoje przemyślenia.
Do pkt 1 mam tylko takie małe moje spostrzezenie :
nie każdy uczeń ślepo zawierza mistrzowi - mądry uczeń dostaje pewnego rodzaju impuls ale resztę robi sam.
Tak myślę , bo trafiłam na takiego mojego "mistrza" , od którego dostałam właśnie to "coś" co otwarło mi mocniej oczy i "zmusiło" do przemyśleń i za to jestem wdzięczna.
Podobnie jak z tą stroną - właśnie wtedy jakoś tu trafiłam i jestem" wierną czytelniczką ".
Pozdrawiam WSZYSTKICH cieplutko !

Matri
2017-01-30 14:50:29

Co znaczy liczba 23 ?

Andre
2017-01-30 13:31:08

Bardzo fajna muzyka relaksująca autorstwa Duke Starwalker-a. Dobrze mi się z nią pracuje przy komputerze. Może kogoś zainteresuje

- https://www.youtube.com/watch?v=bMG3mT-NL9M (35min)
- https://www.youtube.com/watch?v=CCIhBPlZRkI (3,5h)

Pozdrawiam

Dobry Samarytanin
2017-01-30 13:10:49

Baretek: dzięki za cynk, już usunąłem tą stronę ^^

Bartek
2017-01-30 13:03:40

Ja chciałbym zakomunikować ze w dziele modlitwy> strony z modlitwami> http://www.adoratio.pl - strona ta nie jest już powiązana z modlitwami. Możliwe że ktoś przejął/kupił adres...

ZAHIR
2017-01-30 12:15:11

... a rozum przegrał walkę...
I Jestem Jednością...
i naglę rozumiem...
Kruk to wróg...
pogrzebać go trzeba...
przygląda się nam bacznie...
a świat odbija w swoich oczach...
analizuje każdy nasz ruch...
odciąga różnymi sztuczkami od Ciebie...
manipuluje nami...
jeszcze nie wiem co z tym zrobić...
czekam choć czasu mało
ale wierzę że Ty Panie
nie chcesz naszej zagłady...
czekam... i jestem spokojna
bo pokazałeś mi grób KRUKA

ZAHIR
2017-01-30 11:23:54

W prostocie Twej miłości Panie tkwi siła
Ty przychodzisz do nas we snach i na jawie
co raz częściej ukazujesz nam swoje oblicze
czasami są to sytuacje lub znaki ledwo dostrzegalne
a czasami obrazy bardzo rzeczywiste
które na długo pozostają w pamięci i Sercu
nasz rozum poddaje to wszystko naturalnie analizie
ale serce czuje i wie że to TY
bo jedno jest pewne
TY JESTEŚ bo JAM JEST
Tak jak Amen w pacierzu
tak jak słońce na Niebie
tak jak woda w Oceanie
tak jak bicie mego Serca
w którym Ty mieszkasz
od zawsze i na wieki
kiedyś widziało Cię tylko moje Serce
teraz widzą Cię moje oczy poprzez Serce
a rozum przegrał tę walkę
i Jestem Jednością

Meduzes
2017-01-30 09:44:21

(urwało wypowiedź)

Natla.the.Gear - "...był Eckhart Tolle. Podobał mi się prosty przekaz. Do tego ważne było dla mnie, że do Prawdy, którą głosi doszedł samemu."

Właśnie ... samemu ... I za to mogę go cenić

Meduzes
2017-01-30 09:41:28

Są dwie drogi poznania:

1. Mistrz - który przekazuje wiedzę innym... niestety uczeń nie jest w stanie zweryfikować przekazywanych informacji i polega na zawierzeniu w to co mistrz mówi. Praktycznie od samego początku do samego momentu poznania uczeń nie będzie świadom tego czy podąża za właściwą osobą. Biorąc za wzór czyjś punkt widzenia świata stajemy się mocno narażeni na zbłądzenie. Dlatego trafienie na PRAWDZIWEGO MISTRZA jest niezmiernie ważne, bardzo rzadkie i bardzo ryzykowne... Uczeń zawierza i pozwala się prowadzić... życie weryfikuje po latach czy ta droga miała sens...


2. Doświadczać życia samemu ... budować rozpoznanie na swoich przeżyciach, emocjach, percepcji otwartego postrzegania świata. Nie wierząc, nie dając się prowadzić, nie pozwalając innym na dyktowanie co można a czego nie, nie zamykając się w żadne ramy określeń, nie traktując informacji wyczytanych jako prawdę objawioną, błądząc, popełniając dotkliwe przewinienia, rozpoznając czasem na bólu i smutku sens istnienia i bytowania. Za to z możliwością dogłębnego doświadczenia życia, od wzrostu do upadku. Nie jest to wygodna forma rozwoju duchowego ale patrząc możliwości i cel jaki chce się osiągnąć uważam że warto zaryzykować ...

Dlatego wybrałem tą drogę ... i nie żałuję ... rezultaty które do mnie przychodzą są oceną starań, wysiłku i potu jaki przelewam.

Śmiało mogę powiedzieć że jestem WOLNY. Nie małpując innych, nie naśladując czyiś wierzeń, dogmatów, zabobonów. Być samemu ... i samemu postrzegać to życie... TO JEST WOLNOŚĆ

Wiesława
2017-01-30 09:08:24

"Angażujesz w to jeszcze swoje nerwy, po co ?"

Jestem daleka w angażowanie się w to co niektórych pisanie ... i moje nerwy są spokojne ...
ja wam tylko pokazuję poziom świadomości ludzi,
na tyle uświadamiania, gadania etc ...
i takie są rezultaty ....



Wiesław
2017-01-30 07:15:13

Dziwię się Wiesiu, że zajmujesz się tymi niedorzecznymi wpisami Mazura i Pogadajzemną - to strata czasu. Angażujesz w to jeszcze swoje nerwy, po co ?

Natla.the.Gear
2017-01-30 04:08:31

Droga Pani Wiesławo. Wróciłem na stronę, po jakichś 7 latach. Wtedy przedobrzyłem z duchowością i popadłem w stan określany jako schizofrenia. Zostałem "spacyfikowany" lekami i na pewien czas odpuściłem sobie religię. Popadłem w stan duchowego letargu. Ciekawie opisywał to w jednym ze swoich filmów pan Allan Watts. Wiara w XIXw. stała się dla ludzi takim ciężarem, że woleli uznać że świat pozafizyczny nie istnieje niż bać się tego, że po śmierci zostaną "osądzeni". Piszę w cudzysłowie, bo raczej nikt ich nie osądzi. Chyba, że będą się bać swojej przeszłości na tyle, że będzie im głupio i Słońce ich oślepi.

Teraz gdy doceniłem, że wiara nierówna się szaleństwu i że rozum jest częścią układanki. Wracam do Pani bloga.

Przez dobrych kilka lat jedyną strawną dla mnie formą duchowości był Eckhart Tolle. Podobał mi się prosty przekaz. Do tego ważne było dla mnie, że do Prawdy, którą głosi doszedł samemu. To nie były jakieś wyuczone formułki, gdzieś w seminarium. Tylko taka osoba była dla mnie wiarygodna. Bo teraz każdy jest piśmienny i tworzenie wizerunku jest dziecinnie proste. Do tego jeśli tzw. mainstream mediów, np. Oprah potrafi zaakceptować tą dziedzinę to doceniam to. Nie będzie słuchanie Eckharta jakimś szaleńczym biegiem poza szereg, niczym w jakimś filmie o rycerzach średniowiecza.

No i jest takie powiedzenie: Nie bądź świętszy od papieża.

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, >
Emaile Archiwalne