REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2018-08-29 23:20:32

Tia, ogień, którym ty straszysz... owszem istnieje dotąd w KRK.... to oni smażyli by wszystkich, kto za nimi nie nadąża, to oni nieustannie straszą tym ogniem, diabłem (a już lepszych diabłów na świecie jak oni to nie ma)... bo nie obeszło się od palenia ludzi żywcem... I LAŁA SIĘ KREW I PALIŁY SIĘ STOSY i zniszczyli więcej ludzi niż naziści w piecach krematoryjnych ( i nie wiem, kto z nich miał więcej miłości, tych wprzódy zabijano).... i dotąd się ludzi straszy .... a że stosów nie mogą już zapalić, minęły te czasy, zostały im tylko strachy dla naiwnych .... i zachodzi wielkie pytanie, czy w Imię Miłości to robią, czy dla kasy???... która ucieka im z tacy.
A ja ciągle żyje i mam się całkiem dobrze, chociaż twierdzisz, że "gwałcona" ogniem....
bo ten ogień miłości NIGDY mnie nie zniszczy, wręcz przeciwnie, daje mi siłę i zdrowie.... i kasy nie żąda i warunków nie stawia... a ile mi daje każdego dnia, tylko ja to wiem...

Widzisz Maciuś, przez takich jak ty takie wielkie było ognisko na świecie... bo tak zrozumiano ten ogień boski....
Maciek żegnam cię....

Dobry Samarytanin
2018-08-29 23:14:45

Wyluzuj z tą pogardą - ciężko "potępiać" kogoś kto ma zaburzone widzenie pewnych spraw (chociaż ty uważasz inaczej). A co do miłości to może mieć ona z pewnością różne oblicza np. miłość matki do dziecka, która daje mu klapsa, aby to nie wyrywało się pod samochód. O moje wcielenia się nie martw, poradzę sobie... i chyba rozumiesz, że nie możemy pozwalać, abyś mówił na naszej księdze gości bzdury o Kundalini, bo byłoby dziwne, gdybyśmy nie reagowali mając zupełnie inną wiedzę od twojej - ty oczywiście bronisz swoich racji, my swoich itd... nikt nikogo nie przekona i nic z tego wartościowego nie wyniknie - oboje to wiemy. Ta dyskusja jest skazana na porażkę.

Maciek
2018-08-29 23:00:58

D.S. a jeśli jest odwrotnie ? I to Ty w innym wcieleniu...? Dobra upraszam się o ban bo godzien jestem pogardy Paaa

Maciek
2018-08-29 22:58:15

czego to sie nie wymysli aby ubarwic czystą niewinną miłość... a propo ognia... choćby ciało wystawił na spalenie nic nie zyska bez miłości (cierpliwa, łaskawa, nie unosi się itd.)...

Dobry Samarytanin
2018-08-29 22:53:06

Maciek: Niestety, ale nie wiesz co mówisz. Może w innym wcieleniu to zrozumiesz. Staramy się ustrzec czytelników przed czytaniem informacji, które są ewidentnie błędne, dlatego lepiej będzie jak już dasz sobie spokój z tymi informacjami o Kundalini, które są wyssane z palca. Nie rozumiesz czym jest ta energia i próbujesz ją niepotrzebnie demonizować.

Maciek
2018-08-29 22:49:06

nie jeden "upadły" dyktował księgi... aby wiązać drogę prostą na supły. Miłość nie ma ksiąg i nie grzmi ogniem

Maciek
2018-08-29 22:44:21

kundalini banuje, miłość przyjmuje
och Pani Wiesławo, czyżbym poruszył kundaliński nerw, który się brzydzi ? Hmm Belial czy co ? Niech Pani doda "w imię Boga brzydze sie Maćkiem". Chyba N.M. trafnie rozpoznał temat. Paaa

Dobry Samarytanin
2018-08-29 22:43:34

To może ja dołożę ten cytat z Bibli

Jezus chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem (Łk 3,16)

Wiesława
2018-08-29 22:38:09

Owszem... brzydzi się brudu i omija go z daleka....
albo ogniem wypali .... ale ty to uważasz za gwałt ....
i nikt nie doświadczy prawdziwej miłości, jak nie będzi w ogniu wypalony....
a wiesz dlaczego ....?
Poczytaj mądre księgi, może cię czegoś nauczą.

"23.

1 Stamtąd udałem się na inne miejsce po stronie zachodniej aż do krańców ziemi.

2 Zobaczyłem płonący ogień, który biegł nieprzerwanie tu i tam nie ustając ani w dzień, ani w nocy, ale dokładnie ciągle robił to samo.

3 Zapytałem mówiąc: "Cóż to jest, co nigdy nie ustaje?"

4 Wówczas Raguel, jeden ze świętych aniołów, który był ze mną, odpowiadając mi rzekł: "Ten płonący po stronie zachodniej ogień, którego bieg ujrzałeś, jest [ogniem] wszystkich świateł nieba".

Dobry Samarytanin
2018-08-29 22:32:26

Maciek: Kundalini nie gwałci gorącem, a nim rozwija i wznosi do mistycznej formy.

Maciek
2018-08-29 22:31:34

Pani Wiesławo, miłość się brzydzi ? Jakiego jestem pokroju ? Zdumiewające do czego i jakich zachowań prowadzi moc kundalini. Dobry S. - są różne empirie i ich zakończenia. A ja nie brzydzę się Panią, Pani Wiesławo Zdumiewające co z Pani wyszło Paaa

Dobry Samarytanin
2018-08-29 22:22:00

Maciek: za dużo się naczytałeś i teraz tak powtarzasz za kimś bez sensu. Skup się na empirycznym doświadczeniu, pomiń teoretyzowanie i czyjeś teorie, sam doświadcz kontaktu ze Źródłem.

Wiesława
2018-08-29 22:18:31

Ale miłość mu powie... że jest gwałcony gorącem....
Maciek, idź już gdzie indziej głosić te swoje rekolekcje... bo cię zbanuję bez mrugniecia powieką...
bo nie ukrywam, że brzydzę się ludźmi twojego pokroju....
i nie mieszaj w swoje brudy prawdziwej miłości ....


Dobry Samarytanin
2018-08-29 22:06:18

Maciek: wszystko jest oczywiste i zrozumiałe oprócz tej bzdury o Kundalini - w sumie tyle. Mistycyzm to stan do którego się dąży poprzez bycie dobrym i różnego rodzaju praktyki, które mają nas zjednoczyć z Bogiem / Źródłem. Kundalini jest konieczne, aby wejść na ten wyższy mistyczny poziom, chociaż bez niego też można całkiem sporo osiągnąć, no ale... te najwyższe szczeble jednak wymagają tej energii, której osoba o której mówisz najwidoczniej nie rozumie.

Maciek
2018-08-29 22:06:13

No właśnie kundalini raczej jest jak duchowa prostytucja - gwałci gorącem. Natomiast miłość ogrzewa i szanuje innych i siebie. A za pomocą i wsparciem idzie naturalna wymiana dóbr. Miłość nie powie że komuś brak rozumu gdy odrzuca miłość lub neguje kundalini. Ale kundalini powie ze komus brak rozumu gdy rozpoznaje pochodzenie tego zjawiska. Och Pani Wiesławo... naprawdę. Paaaa

Maciek
2018-08-29 21:52:29

Wojtek2, miłości nie wymienia się na kwoty. Za chleb, usługę, pójście na koncert, do fryzjera płacisz. Miłość ofiarująca i przyjmująca poprzez rozne formy wyrazu, przytulenie, ciastko, pieniądze na to ciastko, wymiana energi - życia. Co dla jednych jest tylko ciężką zapłatą dla innych jest radosną zrozumiałą wymianą. Myszki chcą darmowego sera, człowiek rozumie ze robotnik godny jest zapłaty tym bardziej gdy jest skuteczny.

Dobry Samarytanin
2018-08-29 21:49:07

Maciek: No ja już za dużo nie czytam (w związku z duchowością)... za dużo sprzecznych informacji na necie... wolę empiryczne doświadczenie lub sprawdzone nauki np. Anthonego de Mello.

Wojtek2
2018-08-29 21:35:43

Super widoki tam macie

Wiesława
2018-08-29 21:35:36

Pieniądze pobierane za miłość...
w tym przypadku dla mnie to duchowa prostytucja.

Maciek
2018-08-29 21:30:41

D.S. a może Ty za mało ? Paaa

Maciek
2018-08-29 21:29:31

Jak koniec to koniec A wymiana uwagi, energii, pieniędzy, czasu, dobrych słów, poglądów, wglądów itp. to nic zdrożnego. Paaa

Dobry Samarytanin
2018-08-29 21:22:09

Maciek: Za dużo się naczytałeś.

Wiesława
2018-08-29 21:20:03

Tiaa, doskonałe alibi wszystkich duchowych biznesmenów ....
i gdzie tu ta bezwarunkowa miłość?
Maciek, nie znam Pana Nikodema... i wcale nie jestem pewna, czy chce go poznać ...
i wcale mnie to nie interesuje w co On wierzy a w co nie...
pomimo tego, życze Mu powodzenia, tak jak i Tobie...
dyskusje na ten temat uważam za skończoną...
bo szkoda na nią Pana Nikodema i Twojej, tak cennej energii.

Wojtek2
2018-08-29 21:18:18

To ile ta miłość warta że ją sobie tak można wymieniać
... na pewne kwoty

Maciek
2018-08-29 21:16:32

Mistyczna forma? Wyższą formą człowieka jest dusza, a dalej duch. To osobowość chce mistycznych form aby gdzieś krążyć zamiast wrócić poprzez duszę i ducha do ich źródła. Mistyczne formy są właśnie sposobami oddolnymi aby nie dać się wchłonąć źródłowej miłości, stąd kundalini i tego typu sensacje. Miłość nie parzy lecz ogrzewa. Ale co ja tam wiem Paaa

Wiesława
2018-08-29 21:15:48

Wyprawa na szczyty Seymour - 28.08.2018
https://imgur.com/a/iw9bXMT

Dobry Samarytanin
2018-08-29 21:05:58

Maciek: No miłość niepotrzebuje Kundalini, ale jak człowiek chce wznieść się do mistycznej formy to jednak bez tego się zbytnio nie obejdzie.

Maciek
2018-08-29 20:56:58

Jedni inkasują uczciwie pewne kwoty za usługi, a inni inkasują energię widzów jaka płynie wraz z ich uwagą. Co innego kraść a co innego przedstawic oferte wymiany i kto chetny wtedy wchodzi w to. Kasa to też energia do wymiany dóbr. Biznes i biznes duchowy ma różne oblicza. Ser jest za darmo w pułapce na myszki Osobiście uważam że miłość nie potrzebuje kundalini ale co ja tam wiem. Paaa

Dobry Samarytanin
2018-08-29 20:41:33

Maciek: obaj nie mają pojęcia o Kundalini. Za odradzanie wahadełkowania daję plusa.

Maciek
2018-08-29 20:40:03

N.M. odradza wahadełkowania. Sławomir Majda też uważa kundalini za obciążenie - on widzi dusze i skutki inicjacji z innych wcieleń które obciążają to obecne. Kto ma rację ? Obciążeni czy nieobciążeni ? Paaa

Strony: < 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, >
Emaile Archiwalne