REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2017-05-15 18:34:28

Kłopoty, porażki, rozpacz ... to wyzwania dla nas .... testowanie naszej duszy, wzmacnianie odwagi, wiary ... a my jesteśmy wojownikami duchowymi, lecz nie walczymy bronią tylko sercami ... kiedy człowiek jako broń ma miłość zmienia się w coś lepszego. Miłość to siła, która przemienia duszę.
Jeśli mamy kontrolę nad sobą szybko uporamy się z kłopotem, jeśli jej nie mamy nasze błędy wracają nieustannie i znowu mamy podobne sytuacje, które nas przygniatają.

Ale tajemnicą życia jest upadać na swojej drodze i podnosić się ..... taka jest nasza magia życia. Problem zawsze odzywa się w teraźniejszości chociaż został odciśnięty w przeszłości, jak go nie pokonasz dzisiaj takie będzie twoje jutro ... naszych błędów nie da się zamieść pod dywan.

Anna 711
2017-05-15 10:40:11

Pani Wiesławo bardzo pani dziękuje za ostatnie duchowe rozważania. Czasami mam wrażenie, że łączę się z panią na jakimś głębszym poziomie...
Ostanie dni przyniosły mi takie skumulowanie różnych problemów, że jedyną radość dawała mi świadomość, ze jestem dzieckiem Boga Ojca i że On mi pomoże.... Dzisiaj znowu zaświeciło słoneczko, mamy prawdziwą wiosnę, a problemy szczęśliwie się rozwiązały...

Grzegorz
2017-05-15 00:53:57

Witam, serdecznie. Chciałbym jedynie Pani podziękować za pracę włożoną w prowadzenie tej strony. Opisała Pani wszystko tak wyczerpująco, że mam nieprzerwaną lekturę od paru tygodni. Gdyby nie Pani wiedza (która pozwoliła mi wszystko zrozumieć - co się ze mną dzieje), nie wiem czy dzisiaj nie leżałbym w jakimś szpitalu i nie leczyłbym się Bóg wie na co. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję.

pavvel
2017-05-13 20:35:32

...przed godzina ogarnęła mnie niemoc , musiałem się zdrzemnąć i przyszedł sen W śnie musiałem podłączyć akumulator gdy nie znalazłem starych przewodów użyłem nowych , nastąpił "wybuch " , ktoś z pretensjami pokazuje mi że stare właściwe miałem pod nosem , w chwili wybuchu w głowie od środka na zewnątrz rozległ się donośny dźwięk gwałtownie rozrywanego .....ubrania ??, brak słów aby to opisać , ten donośny dźwięk wyrwał mnie ze snu . Jaka dziwie lekka głowa .................

Wiesława
2017-05-13 17:18:58

Marcel92,
możesz zrobić w każdej godzinie .... w której będziesz mógł szybko osiągnąć
sedes ....

Marcel92
2017-05-13 11:06:47

Jak zrobie lewatywe teraz o godzinie 11 to bedzie zle?

Darek
2017-05-13 04:45:21

Dzięki Pavvel za te słowa otuchy .
Dziękuje również za podzielenie się Twoimi doświadczeniami, które
tak ładnie i trafnie według mnie ująłeś. Też mi się zdaje że rozwój
duchowy nie idzie tak liniowo w tzw. górę, tylko są wzloty i upadki, trzy kroki naprzód i dwa do tyłu.
W każdym bądź razie raźniej mi , gdy widzę że nie tylko mnie doświadczają dni
ciemności i zwątpienia, które trzeba przetrwać i dalej iść za głosem swojej intuicji.
Pozdrawiam

pavvel
2017-05-12 22:02:51

Darku
....bardzo dobrze Cię rozumiem , okresy "niemocy" bardzo często się zdarzają i mogą trwać długimi miesiącami, jest tego coraz miej a kiedyś była cała masa praktycznie co dzień , ja już wiem że nie wolno wątpić trzeba trwać nawet nie wierzyć a być pewny że to minie ..... i mija.Też eksperymentuje i np. wiem że do modlitwy/medytacji dobrze jest zasiąść .....w "uniesieniu" ( np. przed - dobra muzyka etc), zauważyłem że im dłuższy okres ciemności tym większa nagroda , wiec że wizje to tylko etap , stopień do zaliczenia i nie warto nad tym się zbytnio skupiać , dodam iż aby czytać wizję potrzeba dużej wiedzy oraz ogromnej mądrości bo nic co jest ukazane nie jest takim jak nam się wydaje .. i na odwrót . Znaki nie muszą przychodzić tylko w ten sposób , trzeba rozglądać się wokół materia nie i ożywiona , gesty , słowa , liczby , chmury i .........słońce za powiekami ale to przychodzi w samotności , chwili zachwytu , współczucia czy po prostu czucia , to się nie dzieje w gwarze i tłumie , tu nie ma potęgi ani MANIFESTACJI , jesteś wtedy sam , samotny , pusty i .... obojętny ..........cichość pustki zamiast widowiska dla tysięcy ........ .,
Nie odbieraj tego za pouczanie bom sam ślepy i nie wiem dlaczego to napisałem , może dlatego że tęsknota za " tym światem "doskwiera....................

Dobry Samarytanin
2017-05-11 20:25:21

Ewelina: chcę jedynie przypomnieć o 9 punkcie regulaminu, musiałem ręcznie poprawić Twój wpis - niestety nasza kg ma problem z tego typu emotkami więc lepiej ich obecnie nie używać

Ewelina
2017-05-11 19:55:12

Wow super strona. Bardzo interesujace informacje. Dziekuje slicznie za wklad i dedykacje w podzieleniu sie informacjami.

Wiesława
2017-05-11 14:57:31

Jarek,
mam wszystkie sakramenty nadane mi w swoim czasie przez KK, które podobno są dla człowieka "szkodliwe", i jakoś nie widzę by mi w czymś przeszkodziły .....
i pytanie dlaczego Jezus się ochrzcił w Jordanie, czyżby dzisiejsi "zbawiciele" byli mądrzejsi od Niego?

Kamila
2017-05-11 12:38:43

O mój Boże
Oddaję Ci całą moją chwałę,
Zabierz ją proszę całą ode mnie,
Zabierz to złudzenie, iluzję,
Fałsz, kłamstwo, które
Tylko zakrywa mi oczy.
Ty jesteś moim Panem,
Tylko Ciebie chcę widzieć.
Ukaż mi Twoje oblicze Panie.
Chwała Tobie Panie!
Chwalcie Pana całe stworzenie Jego!
Obudźcie się z ciemnego snu.
Spójrzcie światło do nas wygląda,
Żebyście nie zagubili czegoś ważnego po drodze.
On mi powiedział: Zachowuj moje przykazania. I kochaj bardzo. Kochaj dużo.
W miłości nie ma miejsca na lęk,
Jest tylko pokój.
Jest tylko pokój, którego nic nie może naruszyć,
Pokój, którego nic nie zburzy.
On nikogo nie pominie.
Musicie mu zaufać.
Miłość prawdziwa jest.
On prawdziwy jest.
Po prostu jest.
Opamiętajcie się, już czas.
Na tej ziemi jest ktoś, kto chce mu zabrać Jego chwałę, ale On na to nie pozwoli.

Dobry Samarytanin
2017-05-11 09:56:07

Jarek: nie ma sensu, ci ludzie nie wiedzą co mówią - lepiej trzymaj się od takich mądrali z daleka. Przecież nawet sam Jezus przyjął chrzest. To środowisko duchowe jest wypaczone. Zresztą na naszej stronie było już nam zadawane to pytanie:
http://www.vismaya-maitreya.pl/kryzys_ducha_wasze_listy_do... (EMAIL Z DNIA 24.02.2013).

PS. Już pomijam fakt, że święci (mistycy) mieli chrzest i byli w kościele katolickim i doszli do nieprawdopodobnego rozwoju duchowego.

W około roku 2005-2006 zaczęły się pojawiać te brednie o "niedobrym" chrzcie... a teraz naiwni duchowi guru trzebią na tym kasę mówiąc, że chrzest to problem / blokada - ale to po prostu nieprawda, to samo tyczy się znaku krzyża.

Jarek
2017-05-11 08:06:20

Pytanie kieruję głównie do Wiesławy, ale jeśli ktoś ma coś opartego nie tylko na przypuszczeniach do powiedzenia, to bardzo proszę.
Istnieją źródła i liczący się w duchowym środowisku ludzie, którzy postrzegają sakramenty trwałe KK jako blokady, czy pieczęcie (np. rytuał, w którym kapłan kreśli krzyż na trzecim oku dziecka). Podobno dla kogoś, kto nie utożsamia się z żadną religią i próbuje rozwijać się duchowo lepiej jest nie być "uświęconym" przez chrzest, czy bierzmowanie.
Ostatnio zastanawiam się nad pomysłem zdjęcia ich z siebie i wrócić do punktu, w którym się było po narodzinach. Wiem, że to nie jest zabawa tylko poważne przedsięwzięcie.
I teraz właściwe pytanie - przy założeniu, że proces byłby poprowadzony (nie przeze mnie) całkowicie prawidłowo i bezpiecznie, czy jest sens to robić? Czy rzeczywiście może to w czymś pomóc?

Adam z Zielonej Góry
2017-05-10 22:29:07

Dziękuję...

Marcin
2017-05-10 22:04:37

Dobry wieczór

Chciałbym zapytać się co to mogło być. Dzisiaj o 11:14 na zajęciach szkolnych poczułem dotyk na ramieniu. Ocknęło mnie to.
Myślałem że to dziewczyna siedząca za mną ale odległość była za duża a ta osoba pisała coś na laptopie.
Czy był to anioł stróż?

Yoshito
2017-05-10 21:17:29

A jakie jedzenie zwiększa inteligencje?

Wiesława
2017-05-10 14:48:19

Adam z ZG,
zamień sztuczne suplementy na zdrową żywność;
jedz migdały, orzechy włoskie, pestki dyni, natkę z zielonej pietruszki,
kasze: jęczmienną, gryczaną, jaglaną.... kakao .... które mają duże zasoby magnezu.
Zamiast śmieciowych przekąsek przekąszaj każdego dnia migdały, orzechy włoskie, pestki dyni ... zawsze możesz nosić przy sobie w małej torebce w kieszeni ...
już 23 migdały dziennie zaspokoi organizm w magnez, potas, calcium, wit. E.
Migdały regulują ciśnienie krwi, polecane szczególnie dla nadciśnieniowców.

lin
2017-05-10 14:22:20

dziwna jest ta strona pani wiesi jest arcymądra

Adam z Zielonej Góry
2017-05-10 12:34:53

Witajcie
Mam mały mętlik w głowie odnośnie wyboru odpowiedniego magnezu. Na rynku jest tyle różnych. Nawet w sklepach ze zdrową żywnością polecają cytrynian magnezu jako ponoć najlepiej wchłanialny! (a propos: wytwarzany z kwasu cytrynowego, który wiadomo, że jest rakotwórczy) Proszę o pomoc, jaki wybrać?

Z pozdrowieniami...

Kamila
2017-05-10 11:26:57

PSALM 27

W pobliżu Boga nie ma lęku

Pan światłem i zbawieniem moim:
kogóż mam się lękać?
Pan obroną mojego życia:
przed kim mam się trwożyć?
Gdy na mnie nastają złośliwi,
by zjeść moje ciało,
wtenczas oni, wrogowie moi i nieprzyjaciele,
chwieją się i padają.
Chociażby stanął naprzeciw mnie obóz,
moje serce bać się nie będzie;
choćby wybuchła przeciw mnie wojna,
nawet wtedy będę pełen ufności.

O jedno proszę Pana,
tego poszukuję:
bym w domu Pańskim przebywał
po wszystkie dni mego życia,
abym zażywał łaskawości Pana,
stale się radował Jego świątynią.
Albowiem On przechowa mnie w swym namiocie
w dniu nieszczęścia,
ukryje mnie w głębi swego podnosi
nad nieprzyjaciół, co wokół mnie stoją.
Złożę w Jego przybytku
ofiary radości,
zaśpiewam i zagram Panu.

Usłysz, Panie, głos mój - wołam:
zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie!
O Tobie mówi moje serce: "Szukaj Jego oblicza!"
Szukam, o Panie, Twego oblicza;
swego oblicza nie ukrywaj przede mną,
nie odpędzaj z gniewem swojego sługi!
Ty jesteś moją pomocą,
więc mnie nie odrzucaj i nie opuszczaj mnie,
Boże, moje Zbawienie!
Choćby mnie opuścili ojciec i matka,
to jednak Pan mnie przygarnie.
Panie, naucz mnie Twojej drogi,
prowadź mnie ścieżką prostą,
ze względu na mych wrogów!
Nie wydawaj mnie na łaskę moich nieprzyjaciół,
bo przeciw mnie powstali kłamliwi świadkowie
i ci, którzy dyszą gwałtem.
Wierzę, iż będę oglądał dobra Pańskie
w ziemi żyjących.
Ufaj Panu, bądź mężny,
niech się twe serce umocni, ufaj Panu!

ZAHIR
2017-05-10 00:02:19

Dzięki hhh pozdrawiam... ale nadal nie wiem i nie rozumiem tego...

Kamila
2017-05-09 20:43:04

Pani Wiesławo, bardzo dziękuję za Pani artykuły. Dają dużo światła. Tobie też Dobry Samarytaninie za twoje doświadczenia. Spodobał mi się pomysł z odkurzaczem
Pozdrawiam serdecznie

Pawel
2017-05-09 18:59:12

Witam,
Pani Wieslawo bardzo prosze o kontakt
pozdrawiam serdecznie
Pawel

sinar@hotmail.be

Rose
2017-05-09 14:41:06

Przemek: "Te olejki to można tez pić(ponoć pichtowy?) tak by profilaktycznie wytłuc wszelkie zarazki niepotrzebne w środku? próbowaliście lub wasi znajomi?"

Nie polecam ich do picia, szczególnie tych mocno skondensowanych, bo można sobie zrobić nawet krzywdę. Olejki eteryczne mogą spowodować wyjałowienie flory bakteryjnej jelit, a niektóre mają tak silne działanie, że powodują poparzenia, na przykład olejek oregano w mocnym stężeniu. Trzeba je ostrożnie stosować i często rozcieńczać, a jak ktoś zdecyduje się je brać doustnie (oregano zwalcza na przykład boreliozę) to trzeba zadbać o przyjmowanie probiotyków, które będą chroniły naturalną florę jelit.

hhhh
2017-05-09 14:08:17

Piękne pani Wiesławo i prawdziwe ...

Wiesława
2017-05-09 12:39:06

Żyjemy razem, działamy i reagujemy na siebie nawzajem...
ale zawsze i we wszystkich okolicznościach jesteśmy sami.
I ty jesteś samotny
i ja jestem samotna
ale płaczemy razem,
chociaż nikt nas nie słyszy wśród nocnej ciszy ...
może tylko aniołowie ... samotni jak ty ....

to dzięki nim w samotności nie jesteś samotny ...
samotny człowiek ma większy kontakt z Bogiem
i dociera do najwyższej swojej siedziby ...
i tu w tym miejscu zaczyna się jego wolność,
jego człowieczeństwo ...

samotność jest stanem ludzkim
i nikt nigdy nie wypełni tej przestrzeni ....

Wiesława
2017-05-09 11:38:51

lolo,
byli już tacy co sprawdzili ... jest ich setki tysięcy .... jedni chodzą niczym trupy po ulicach, ciężko im spojrzeć w oczy ... inni mieli mniej szczęścia, już nie snują się jak cienie między żywymi ...a byli młodzi, wspaniali, inteligentni tylko mieli pecha w tym sprawdzaniu na własnej skórze ... w samym Vancouver policja i lekarze biją na alarm ... z powodu przedawkowanych .... nigdy wcześniej nie było tyle ofiar .... przedawkowali, bo już sami nie mogli ze sobą wytrzymać ....
za dużo jest z tego powodu łez matek na świecie, tragedii w rodzinach ..... a tak niewinnie zaczynali, tacy byli mądrzy, wiedzieli co robili ....
dlatego mój "miły" masz u nas bana .... tutaj nie będziesz nam reklamował swoich "mądrości", znajdź kanał, na którym trwa w najlepsze depopulacja... my jesteśmy po drugiej stronie barykady, walczymy o zdrowie i życie.

Good bye.

lolo
2017-05-09 07:40:10

Linki do badań mogę podać, ale lepiej mi nie wierzyć tylko samemu sprawdzić. scholar.Google.pl stoi otworem.

Darek
2017-05-09 03:35:26

Dziękuje Pani Wiesławo za wyczerpującą informacje w kwestii kawy.
Pozdrawiam

Pragnę podzielić się z Wami z pewnym moim odkryciem (jak dla mnie .dla innych zapewne jest to znane). Od paru miesięcy mam kryzys w kwestii medytacji. Coraz mniej widzę podczas medytacji , a wizje w nocy są coraz rzadsze. Wyraźnie jakbym cofał się w rozwoju duchowym. Stąd szukałem różnych przyczyn tego stanu rzeczy. myślałem że może kawa utrudnia mi funkcjonowanie szyszynki. Poprosilem o pomoc swoich duchowych opiekunów bo już nie wiem. 3 miesiące eksperymentów
żywieniowych i jest coraz gorzej. I przyszła mi myśl że to kwestia uziemienia. Oczywiście jestem pewny że tą myśl podsuneli mi opiekunowi duchowi. od trzech dni chodzę boso po trawie pomimo że wiosna w Polsce chłodna. jednego dnia 20 minut, innego 30 minut, wczoraj 5 minut bo gardło mnie zaczeło pobolewać, widocznie nie jestem zahartowany. a jest jeszcze zimno. I eureka zaczeła się poprawa podczas medytacji.znowu zaczełem widzieć żółto zieloną mgłe, a
raz nawet mocno zapaliło się we mnie światło. co prawda nie duże ale to i tak jak
dla mnie postęp.

pozdrawiam wszystkich.

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, >
Emaile Archiwalne