REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Tomek37
2018-08-17 06:07:12

Wiesia, dwa razy biorę w miesiącu. Co dwa tygodnie mam, Clopixol Depot. Tylko spać mi się chce przez dwa dni i mocniejkszy sen, uwalniają się w ciągu tych dwóch dni... Wczoraj też spałem, dlatego nie zaważyłem co pisałaś. Nie wiem czy działa na myśli czy odporność, ale po 4 latach brania regularnie, widzę poprawę zdrowia, uwierzyłem im. a zawsze wzbraniałem się brać... szczególnie leków, bo myślałem że działają na myśli, a ja nie chciałem być jakimś robotem czy sztucznym człowiekiem z sztucznymi myślami, próbuję zrozumieć te zastrzyki. ale ile też można o tym myśleć... Miłego Wieczoru.

Wiesława
2018-08-16 23:52:47

Nadzorca...
a co to jest, katar, kaszel, zatoki, sensacje w brzuchu, bóle głowy, poty ...

czy to czasami nie proces oczyszczający?

Ale wy chcielibyście do nieba w bez bólu, cierpienia...
a niestety, oczyszczenie to cierpienie, choroba ....
i trzeba zrobić z tym porządek a nie uciekać przed tym.
To nazywa się samooszukiwanie a nie rozwój duchowy.

Nadzorca
2018-08-16 22:32:53

Na pewnej grupie o zdrowym odzywianiu, gdzie jest duzo ludzi inwestujących w rozwoj duchowy administratorzy napisali w pytaniu o ziemniaki: "A po co bardziej sluzuja niż zboża wg mojej opinii." "spróbuj zrobić detox i zjeść ziemniaka.... katar, zatoki zalepione, uczucie lepiącej papki w brzuchu, gorsza filtracja" "To już lepiej bataty, jeśli umysł ciągnie do czegoś takiego. Ale potrzebne nikomu to nie jest" dlatego pytam.

Wiesława
2018-08-16 21:54:43

Nadzorca,
ziemniaki sa b. zdrowe, uchodzą za najzdrowsze warzywo w świecie ...
ale mają dużo węglowodanów, więc trzeba umieć je łączyć z innymi pokarmami,
szczególnie osoby, które mają tendencje do tycia...
natomiast b. wskazane dla osób wyczerpanych fizycznie i chorobą ...
świetne dla rekonwalescentów ...
budują nowe komórki, aktywują system nerwowy, obniżają ciśnienie krwi.... i więcej.
Mamy różne gatunki ziemniaków i różnie kształtują się w nich wartości odżywcze...
ale ogólnie biorąc wszystkie są zdrowe.

Tutaj tabela, wg parametrów kanadyjskich...
ja nie jestem naukowcem, ja szukam wiedzy.

Potatoes, baked
1.00 cup
(173.00 grams)Calories: 161
GI: high
NutrientDRI/DV

vitamin B6 - 32%

copper - 22%

vitamin C - 22%

potassium - 20%

manganese - 17%

phosphorus - 17%

vitamin B3 - 15%

fiber - 14%

pantothenic acid - 13%

A
2018-08-16 21:26:40

Son
wyobraź sobie kulę ziemską i mikroskop. I teraz odszukaj siebie.

Nadzorca
2018-08-16 20:53:39

Czy ziemniaki są na pewno zdrowe?

Violet
2018-08-16 20:38:32

Bubi
A jednak Pani Wiesia otworzyła Ci oczy na ważne sprawy, pewnie podobnie jak większości nam wszystkim, którzy odwiedzają tę stronę.
Życzę Ci wszystkiego dobrego, żeby wszystko się poukładało .

Bubi
2018-08-16 20:08:42

Dziękuję Violet właśnie tak zamierzam żyć, żyć z dnia na dzień i obserwować co przyniesie mi los jednak co do duchowej wędrówki, to było inaczej, duchową wędrówkę zacząłem z RoS już pół roku przed tym jak poznałem swoją dziewczynę, wtedy zmieniłem się bardzo mocno, z szczeniaka do człowieka, który docenia życie i traktuje je z szacunkiem. Wtedy rzuciłem narkotyki, po czym Bóg dał mi piękne doświadczenie światła, doświadczenie mistyczne, ja tego wtedy nie doceniłem i ż czasem znów zacząłem brać (miałem pewien powód) i razem z bratem zaczęliśmy jeździć na imprezy. Właśnie wtedy poznałem moją aktualną narzeczoną... A więc poznałem ją po tym jak się stoczylem z powrotem jednak mimo wszystko dużo wniosła w moje życie i nie wiem jakby one wyglądało gdyby nie ona.

Dziękuję Pani Wiesiu, ale moja dziewczyna i zdrowe odżywianie? Fajnie by było ja z chęcią bym wymienił wino na takie coś lubię chie, może coś pomyślę z tych przykładów

Wiesława
2018-08-16 19:30:13

Tomek37,
czy można cię zapytać, ile razy w m-cu bierzesz zastrzyk?
Jeśli nie chcesz, nie musisz odpowiadać....

Wiesława
2018-08-16 19:28:17

Ja sobie słodko śpię
a tu DS w między czasie całą stronę wyprowadził na nowy serwer ....
a to ci nicpoń....

Wiesława
2018-08-16 19:21:21

Bubi,
zamiast winka zaproponuj swojej dziewczynie dobrą leguminę...
tym razem z chia ....
powinieneś ją na taki smakołyk skusić ....
myślę, że poradzisz sobie po angielsku ... proste przepisy, bez gotowania, trzeba chię tylko troszkę pomoczyć w wodzie
https://gourmandelle.com/chia-pudding-recipes/

Wojtek2
2018-08-16 17:33:20

Rody Krwi odcinek.23
Może ktoś jest zainteresowany dołączyć do Projektu Antygeny...
https://youtu.be/6-yYv0vT86w

Violet
2018-08-16 17:10:56

Bubi
Wszystko co nam się w życiu przydaża to nasza karma.
Spotykamy na naszej drodze osoby z którymi musimy coś przepracować, które otwierają nam oczy na niektóre sprawy i uczą czegoś. Może to dzięki spotkaniu z tą dziewczyną rozpocząłeś swoją duchową przygodę, piszesz, że to właśnie będąc z nią zacząłeś się zmieniać. Przede wszystkim powinniście być ze sobą szczerzy i akceptować się wzajemnie. Uleganie drugiej osobie wbrew w sobie, będzie tylko raniło a z czasem oddalało Was od siebie.
Spróbuj żyć z dnia na dzień, patrzeć co przyniesie życie i jak Waszymi losami pokieruje.

Bubi
2018-08-16 15:41:05

No tak Wojtku, zgrzyty pod tym względem zawsze będą, jednak moją narzeczoną boli to, że ja mam dopiero 18 lat, ona chciała "normalnego" chłopaka, taki jak byłem prędzej, a nie jakiegoś "idiote co sobie coś ubzdural i ma nie równo pod sufitem" mam nadzieję że mimo wszystko cała sytuacja się dostosuje, ponieważ taka jest kolej rzeczy, o tym co było trzeba zapomnieć! narazie będę trwał w cierpliwy sposób, będę więcej milczał, natomiast bardziej działał... chociaż u mnie z tym ciężko, zawsze dużo gadam

Dziękuje i

Wojtek2
2018-08-16 14:11:36

Bubi jak ja odstawiłem mięso papierosy nawet piwo to u mnie pytali się czy na pewno ze mną dobrze bardzo mocno się dziwili ....myślę że jak ktoś ma zamknięty umysł na pewne rzeczy to zawsze będą zgrzyty....

Podzielę się z wami dziwnym zjawiskiem może ktoś nawet będzie mógł mi to wytłumaczyć. I wczoraj sobie leżałem na plecach z podpartą mocno głową i czytałem na telefonie doświadczenia DS ( udało mi się dojść do tego napięcia które w odczuciu naprawdę było nie do zniesienia...) ... przesuwając palcem wskazującym po ekranie nagle cała wyświetlana zawartość drga co śmieszne działo się tak kiedy palec był ok 1-3cm od ekranu (nie dotykał wcale ekranu) wszystko ustawało kiedy zabrałem dalej palec ale kiedy przybliżyłem znów to samo( 5-7razy), dopiero kiedy pokrecilem całą dłonią w powietrzu i poruszałem szybko palcami przestał ekran reagować na palec.....dziwna sprawa

Bubi
2018-08-16 13:10:54

Masz rację Tomku... zgadza się pisałem to z nadzieją że dojdę do jakiś wniosków, często tak mam ale aktualnie wiem, że muszę być wytrwały i cierpliwy, mimo wszystko Bóg przyciąga moją duszę, a moim pragnieniem jest oddać mu się w całości... będzie co ma być, nie stracę gruntu pod nogami ponieważ taką drogę już obrałem i całe życie będę nią kroczył, drogę na której będę zmieniał się z dnia na dzień... taka już moja natura, chce być doskonały, dla siebie i dla innych, chce nauczyć się otaczać każdego człowieka bezwarunkową miłością, pragnę zdjąć z własnego umysłu te sztywne ramy, aby móc obiektywnie patrzeć na świat! Dlatego też wiem, że co ma być to będzie, żyjemy w wielkim czasie i musimy się dostosować, nawet jeśli ludzie wokół tego nie zauważą, to nie możemy się zatrzymywać, czyz nie? Będę robił wszystko aby obronić swoją miłość i swoją rodzinę, zawsze będę szukał najlepszego kompromisu, takie który nie zaszkodzi mi, ale też nie sprawi przykrości ludziom wokół, ale już nigdy nie zejdę z tej wąskiej ścieżki!

Son
2018-08-16 12:04:14

Musiał bym zostać wypytany twarzą w twarz , sprawdzony przez kogoś kto wie jak to zrobić i zapewne sam ma to..... ciezko jest sie wypowiadać po tej całej plątaninie kiedy ja to czuję i nie ma na to opisu wszystkie myśli zlały się w jedno,nie mam jak za czasów gimnazjum czegoś typu ze mi się powtarzały słowa w myślach....przeszedłem to,zbyt skomplikowane
kiedyś dużo rymowałem wpisz na youtube "Kuncol Kuncol" są jeszcze pozostałości i płakałem nad ludźmi w okół mnie bo brakowało im tego właśnie dobra.....
mogę być też zupełnie inny niż wnioskujecie po wpisach ale widzę że pomagacie mi! zaczailiście .... tu leci potężna konstrukcja i jak najszybciej musze tą dusze czy ciało uratować , jestem na to gotowy tylko nie chce popełnić tym razem najmniejszego błędu.

Tomek37
2018-08-16 10:37:57

Bubi smutna historia. Myślę, że Bóg jest ważny, ale między Wami powinno trochę być romantycznych zdarzeń. Może chodziło jej by romantycznie spędzić z Tobą wieczór? ja też nie pije alkoholu, ale kieliszka wina bym nie odmówił, piję do towarzystwa, ale rozumiem, że nie chcesz w ogóle pić, oby Twoja narzeczona też to zrozumiała. Nie wiem co doradzić, wybacz. Może samo napisanie, pozwoliło Ci dojść do jakiś wniosków.?

Tomek37
2018-08-16 10:20:53

12 godzin snu to niezle się wyspałem i stwierdziłem, że bełkotałem wczoraj(zastrzyk) jednak dwa dni muszę po nim odpocząć zanim otworze buzke.

Pozdrawiam wszystkich.

Son
2018-08-16 10:20:50

patrze patrze, tak o 11 bede mogł pisać , właśnie oglądam

Meduzes 82
2018-08-16 09:36:04

Son: coś dla Ciebie

Informacja kluczowa której być może nie wiesz (obejrzyj 10 sek poniższego filmiku)

https://youtu.be/WupRNV-XvB0?t=1520


A ten urywek wyjaśni Ci dlaczego tak uparcie dążysz do Andromedusa

https://youtu.be/WupRNV-XvB0?t=1920

Jeżeli Ciebie zaciekawi reszty poszukasz sam Pozdrawiam

luna
2018-08-16 03:37:50

Son
Co robisz by osiagnac swoj cel ? Na boskiej wadze mozna tylko czyny polozyc ... usta wtedy milcza
Witam o poranku

Bubi
2018-08-16 01:17:45

Witajcie kochani
Ostatnio mam mniej czasu na KG, ale mimo wszystko chciałem teraz coś napisać. Możliwe, że potrzebuje swego rodzaju otuchy, puszczenia tego czegoś w kosmos... wolę puścić to tutaj, do ludzi, którzy mimo wszystko zawsze mnie wysłuchają i obiektywnie spojrzą na sytuację, do ludzi mądrych
Otóż ostatnimi czasy wiele się u mnie dzieje, czuje, że rosnę z każdym dniem, jednak wczoraj doznałem pewnego dramatu. Moja narzeczona chciała wypić ze mną wino, ja podczas nalewania powiedziałem, że wkrótce będzie ten moment, w którym już nigdy nie będę spożywał alkoholu... głównie chodzi mi tutaj o równowagę energii, nie chce wpuszczać w siebie ciężkich energii, chce być czysty, aby moje myśli również były lżejsze, pragnę zatrzymać wszystkie tego typu przeszkody w drodze do mojego duchowego wzrostu... bardzo ją to zabolało, że znów tak mówię. Boli ją to, dlatego bo jak mnie poznała, byłem chłopakiem który dopiero wkraczał na tę drogę... brakowało we mnie mądrości... jeszcze cpalem, a przed alkoholem tak nie uciekalem, podczas gdy zaczynałem z nią chodzić powiedziałem jej, że u mnie Bóg jest na pierwszym miejscu i zawsze będę kochał Go najbardziej, dlatego też nie ma prawa wchodzić między mnie a jego. (Już wtedy wiedziałem, że prędzej czy później będę wzrastał i się zmieniał)... nie wzięła tego do siebie. Potem pojawiła się nasza córeczka, która zmieniła życie mojej narzeczonej w bardzo dużym stopniu, z rozpieszczonej dziewczyny, która żyła imprezą zmieniła się na odpowiedzialną i troskliwą matkę. Często powtarzała mi, że cieszy się że jest jak jest, że to najszcześliwszy okres w jej życiu. Cieszyłem się że tak mówi, myślałem że rzuciła to co stare w niepamięć, jednak myliłem się. Wczoraj powiedziała mi, że dla mnie zmieniała całe swoje życie, przestała się bawić, opuściła znajomych i poświęciła cały czas mi. Bardzo mnie to ruszyło, zrozumiałem ją, jednak powiedziałem jej również, że wiem, że gdyby nie nasza córka, nie zmieniła by się dla mnie, zmieniła sie tak bo sytuacja ją również zmusiła. Wkurzyło ją to, że nie chce wypić z nią wina, jednak nie wiedziałem, że trzyma w sobie takie coś... W nerwach zaczęła mi grozić, że odejdzie i zabroni mi spotykać się z moją córką, a ja czuje się zobowiązany do prawidłowego wychowania jej i zasiania w niej prawidłowych wartości. Powiedziała że wkurza ją to, że zachowuje się jak stary dziadek i że zmieniam się z dnia na dzień, grożąc że odejdzie do innego... co prawda dogadaliśmy się, teraz jest dobrze. Jednak dręczy mnie trochę ten fakt, czuje że ten problem nie jest rozwiązany. Wiem, że gdy ulegne na jedną rzecz, to odrazu będzie wymagała ode mnie więcej, nie widzę tu bezwarunkowej miłości, niestety, ale też rozumiem jej ból. Pragnę aby mnie zrozumiała, jednak ona jest totalnie zamknięta jeśli chodzi o moje ambicje. Zgadza się, już te głupie wino mogłem z nią wypić i tak zrobiłem, ale boję się że później będzie mnie wyciągała do jakieś ciemnej nory, na imprezę, a jak odmowie to skończy się tak samo... chciałem po prostu bronić siebie przed negatywnymi czynnikami, ale wychodzi na to, że w oczach innych staje się 18-letnim dziadkiem
Domyślam się, że wiele nie możecie mi pomóc, jednak musiałem gdzieś to wyrzucić, wybaczcie... dziękuję za wszelką uwagę i pozdrawiam

Wojtek2
2018-08-15 23:09:54

Son: najpierw uporządkuj swoje "biurko"...
http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_kundalini_i_negat...

Son
2018-08-15 22:04:48

P Grażyno czego ja oczekuję.... Zbawienia? Królestwa? Oświecenia? tego czegoś.....
Chcę dostąpić zaszczytu stania się Andromedusem .

Grażyna
2018-08-15 21:59:55

A: Mnie też często przytrafia się widywać równowagę różnych cyfr, gdy spojrzę na czas zegarka np: 16:16, 12:12, 15:15 itd.. Dzisiaj np. mam tak prawie cały dzień. Jest tu chyba na Rose Of Sharon wytłumaczenie tego zjawiska, ale nie wiem gdzie. Można poszukać przez wyszukiwarkę.

Pozdrawiam

A
2018-08-15 21:27:20

Co oznacz liczba 17?
Czesto widze godzine 17.17 . Za pierwszym razem mialam uczucie obeserwuj to wazne.

Grażyna
2018-08-15 20:28:46

Luno: Fajnie, że jesteś. Myślałam o Tobie. Ja też piszę z telefonu bo mój syn cały czas blokuje komputer. Może się dorobię jakiegoś laptopa.
Rzeczywiście takie pisanie to koszmar.

Również pozdrawiam serdecznie.

luna
2018-08-15 19:22:43

Grazynko, nic dodac, nic ujac w twoich slowach..


pisanie z telefonu doprowadza mnie do ????
...
pozdrawiam serdecznie

Tomek37
2018-08-15 18:20:13

Cichutko, bo Wiesława wstaje... Już milczę i żegnam się, bo już mnie nurzy, jutro przeczytam dalszą część tego dnia. Luna pozdrawiam Grażynka ten link wysłałem, by to było jaśniejsze dla Sona. Ale sam się z tym dopiero co zapoznałem. Dzięki. Pozdrawiam i Dobranoc Kocham Was Pa.

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, >
Emaile Archiwalne