REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Tomek37
2018-08-15 17:40:37

Kończy się Kali Yuga Vismaya Maitreya
http://www.vismaya-maitreya.pl/nowa_era_konczy_sie_kali_yu...

Grażyna
2018-08-15 17:17:12

Son: A czego Ty naprawdę oczekujesz od życia?
Co Ciebie tak ogranicza?
Rozejrzyj się. Żyjemy w czasach KALI YUGI. Są to najgorsze czasy dla ludzi, Ziemi i wszelkiego istnienia.
Pomyśl sobie: A może coś zrobić dla innych, pomóc, dać radość, poświęcić się bezwarunkowo i poczuć tą radość w sercu z tego powodu.
Zamiast skupiać się tylko na sobie, zabłyśnij jak poranne Słońce.

Pozdrawiam serdecznie

Tomek37
2018-08-15 17:01:30

Son nie mam zdania, pozwolę się wypowiedzieć komuś innemu Ale jakbym już miał coś powiedzieć i mógł, powiedziałbym, że to tylko jedne z Wielu mądrych słów, zabrałeś je zbyt dosadnie, uwierz w siebie, a takich słów zobaczysz, że jest tysiące, wierzyć w nie to zbyt duże słowo, iść tą drogą, trzeba znać źródło. Ja na przykład gdyby mnie to interesowało, porównywał bym kolejne podobne mądrości aż wyciągnę własny wniosek za którym mógłbym pójść lub uwierzyć.

Kamila
2018-08-15 16:51:09

Dziękuję Grażyno za dobre sołwo. Widzę wyraźną tendencję spadkowa w tym temacie, więc może się wyciszy i u mnie.

Son
2018-08-15 16:43:11

Wystarczy czytać co piszą inni i można wyłapać nie jedną dobrą podpowiedź z samej księgi "gości" a ja już jak "tubylec" poczułem jak by była juz nie dla mnie eh


Ciekawe...uwierzyć w to? czy brednie.

do 8TIJAX
"Albowiem jak człowiek myśli w sercu swoim, takim jest"
Naturalizm cię spłaszcza. Jesteś tylko inteligentną małpą.
A więc dlaczego by nie oczekiwać od ludzi , że będą postępować jak małpy?
Jeśli jesteś dzieckiem króla, będziesz postępować po królewsku.
Jeśli jesteś stworzony na obraz Boga Króla, będziesz postępować po Bożemu.
Ale jeśli jesteś stworzony na obraz Króla Małp - cóż , możesz rownie dobrze czytać gazety tak jak i ja "

do 13TZI
"Ostatnia szansa by wydostać się spod kreski
I zmienić swój skomlący, pieski los
W pełen bożej łaski, anielski głos
Spod mostu wejść na most
Być czymś więcej niż marny, szary, dzielnicowy cień
Przecież podobno każdy pies ma swój dzień
Nie ma takiej przeszkody, której nie pokonasz
Trzeba coraz wyżej mierzyć
Nie przestawaj w siebie wierzyć
Ja staram się tu przeżyć
I myślę jak zdobyć, to co ma mnie zbawić
Sprawić że uwierzę w siebie
I poczuję się wreszcie jak czystej rasy pies
W swym rasowym niebie

Bierze górę chęć, pomimo że sumienie mówi NIE
PSIE! Twój dzień jest dzisiaj, ruszaj i nie czekaj! "

Tomek37
2018-08-15 16:37:45

Wojtek2 dziękuję!

Tomek37
2018-08-15 16:31:29

Myślę, że istotne dla czytających jest by stronka była przejrzysta, ktoś jak dużo gada jak ja może być problemem. Z drugiej strony czyta kto chcę, wciąż piszemy pod DS i Wiesławę, ale Oni też piszą pod nas swoim mądrymi słowami i zdaniami i linkami. Stronka jest tak stworzona wydaje mi się, że potrzeba dużo Tolerancji, pisząc dużo właśnie o niej też piszę. By każdy rozumiał porządek, nawet jak czasami nie uda nam się go utrzymać, mam w myśli słowa DS, który powiedział: Porządek musi być! pytanie co dla kogo jest porządkiem, gdy wszystkie życia, są takie różne....... i tak jest dobrze, wzajemna cierpliwość, i słuchanie siebie na wzajem, pozwala utrzymać porządek, jak ja go zaburzę proszę o reprymendę, bo też nie chcę się "ciągle" domyślać czy robie coś zle czy dobrze. Uważam, i liczę, że mój błąd zostanie zauważony i napomniany, żebym mógł się poprawić. Bo istota ludzka moja jest niedoskonała, ale dobrze o tym wiem. i to jest plusik. Heh

Grażyna
2018-08-15 16:30:36

Kamilo: Wydaje mi się, że te ataki i paraliże senne przeminą. Nie wiem od czego to zależy ale tak było u mnie. Rok 2006 największa intensywność. Potem słabło a po 2012 ucichło. Dasz radę, wiele osób to przeszło.

Pozdrawiam serdecznie

Wojtek2
2018-08-15 16:20:32

Tomek...
"Przepraszam, że się do tego nie odniosłem, nikt Ci nie odpowiedział, a Ty pewnie na to (może) czekałeś? Mam nadzieje, że u Ciebie wszystko dobrze. "
... nie przesadzaj jak ktoś chce to niech komentuje a jak nie też ok ... a mi nie potrzeba poklepywania po plecach ... to akurat tak poprostu żeby wiadomo było za co dziękuję i że popieram działania DS i Wiesławy...przy okazji inni może jeszcze nie znali tej prawdy.... a to już pewnie taka wewnętrzna potrzeba ukazania prawdy... więc czasami wkleje coś z artykułów a wszystkie są bezcenne moim zdaniem .... dużo zadajecie pytań na KG a w tych artykułach jest tyle odpowiedzi to czasem coś podpowiem jak pamiętam w którym miejscu o tym akurat...Tomasz twoje wypowiedzi są coraz bardziej klarowniejsze i spójne nie wiem czy jesteś taki może elastyczny ale coraz lepiej się czyta ciebie...

Tomek37
2018-08-15 16:20:18

Son mi też się tutaj podoba. Najgorsze myśli to takie, że może ktoś z nas swoim pisaniem szkodzi, a te myśli są dlatego, że tego nie chcemy i szanujemy bardzo bardzo tych którzy udostępniają nam tę możliwość. Czyli DS I Wiesławę. Son, wydaje mi się, że dużo to nie znaczy za dużo, jednak treść, jak jest o tym co było wczoraj, zagubieniu lekkim Twoim związanym z tymi ciemnymi mocami, byłą ciężka do przełknięcia, wiem, że ciemne siły są pasjonujące dla tych którzy są odważni i męscy, a Ty jesteś mężczyzną, ale bardziej niż na pojedynek z Szatanem, trzeba bronić naszych kobiet, przed takimi mocami. My sobie poradzimy i dobrze wiem o czym mówisz, wyzywając ciemność. Ale lepiej, żeby się nie odezwała. Bo fajny chłopak jesteś dobry i takie walki dobra ze złem, są zupełnie nie potrzebne. Daruj sobie, życie mądre jest cudowne. Wręcz fascynujące Pytanie czym jest dobro? na pewno nie tylko przeciwieństwem zła, bo każdy by musiał znać zło, dobro to też sygnał że zło przegrało, że jest bezpieczeństwo i nawet w otchłani ciemnych dusz, można znaleźć pozytywne strony naszego świata(dobra). Na pewno jest w każdym człowieku, nie ma tylko mrocznych i tylko dobrych. Bóg nie chciał, byśmy mieli Grzech i zło, bo nas bardzo kocha..

Son
2018-08-15 15:52:16

Kamila jesteś pewna,że to są ciemne energie i masz paraliż senny?

Pan DS to chyba aż zamilkł....szkoda,oby nie.
A rozmowy niech płyną ,ktoś cały czas na to patrzy
W sumie jeżeli za dużo tutaj pisze wolał bym się o tym dowiedzieć ale nie mam nic do ukrycia
a ta księga jest "kosmiczna" specjalna....prawdziwy skarb oraz reszta strony.

Tomek37
2018-08-15 15:29:08

To Właśnie! Toczyło się, że Właśnie sobie o Tobie przypomniałem, a nie, że Właśnie! Wnętrze na biurku Nie wtrącam się zbytnio w sprawy męsko męskie, dla mnie ułożone jedzenie w smaczny sposób pokazuje, że nie jest zle z Sona wnętrzem, jakby już tak patrzeć Pozdrawiam chłopaki Trochę ten zastrzyk u mnie wciąż działa, nie chcę pisać o sobie, ale zawsze w trakcie rozmowy coś napomknę, mam nadzieje, że to nie psuje wizerunku stronki i nie przeszkadza rozmową które się tutaj toczą DS Pewnie na mnie zdenerwowany

Tomek37
2018-08-15 15:10:59

Wojtek właśnie! Cały czas miałem Cie w nocy na myśli i chciałem odnieść się do tej Brody. Dziękuje, że to zauważyłeś, to prawdziwa historia tej stronki i życia prowadzących, czytałem to z otwartą buzią. Przepraszam, że się do tego nie odniosłem, nikt Ci nie odpowiedział, a Ty pewnie na to (może) czekałeś? Mam nadzieje, że u Ciebie wszystko dobrze.

Nieznajomy też dziękujemy za ten tekst z MArytrei i że wciąż trwasz. Ze swoimi pomysłami i mocną dłonią. Mam w pamięci Twoje piosenki. Pozdrawiam.

Wracasz jak Najwspanialszy Bumerang.

Ewa Farna - Bumerang
https://www.youtube.com/watch?v=eo7T7Yp2Hhw

"Nadaję uśmiech na koniec świata i jestem pewna, że wróci po chwili"

Przperaszam, że tak dużo od nocy pisałem, nie jest łątwo mnie czytać HeHe .

Kamila
2018-08-15 15:10:04

Nie udobruchałam, w nocy w czasie snu ciemne energie robią czasem zasadzki na mnie( paraliże i ataki demoniczne)chociaż już mniej i nie udaje im sie już mnie sparaliżować. Ktoś mi pomaga, za co tym pomocnym istotom bardzo dziękuję.

Spoko Tomek, daję radę, nie trzeba sie mną zajmować. Pisałam dla Sona, może skorzysta może nie, zależy od Niego.

Najważniejsze to poznać samego siebie, swoje słabości i niedociągnięcia. Potem to co zaczynamy widziec czystością serca nie jest zniekształacane pychą czy próżnością i można zacząć właściwie wszytsko interpretować, także to co zaczynamy widzieć,,nieziemsko,, .

Wojtek2
2018-08-15 14:47:16

Son jak ten porządek na twoim biurku jest odbiciem twego wnętrza to nie masz z czego się cieszyć.....

Tomek37
2018-08-15 14:18:04

Dobrze, że nie biczujesz się tym. Czasami życie i Bóg nas doświadcza, kontakt ze złymi mocami jest mi obcy, nawet wizję piekła sobie wytlumaczyłem, kobieta czytająca na peronie Księgę jakiś czarów, cofnęła mnie w czasie, a ja w wzroku widzialem każdą cząsteczkę czasu i kążdy swój najbliższy ruch w zwolnionym tępie, gdy wyszedłem na ulicę, wróciłęm do czasów w których żyłem, ale ta kobieta poniekąd zabrała mi energię i znów spadałem w dół stopniowo, i wciąż spadam, ale też zbieram siły, na prawdziwe wyjście z czasu, nawet jakby to niedorzecznie brzmiało. Gdy myślami wybiegłem z pomiestrzenia w przestrzeń, przeczułem, że ktoś odpowie na moje myśli i rzeczywiście odpowiedział, stąd wiem, że nie którzy wiedzą co myślę, działo się tak przez pół roku mojego oświecenia, a także dzieje się w każdej chwili tylko w innej skali po cofnięciu z czasu, tutaj czuję się otlony przez naszą Ojczyznę. Trochę rozumiem politykę. Jednak nie przypomnę sobie co chciałem Ci dobrego napisać tylko nie smuć się, bo nawet najgorsze przeżycia, mają swoje przeznaczenie. Więc jak trudno w cokolwiek uwierzyć, czas czy ludzi przeżycia, uwierz w przeznaczenie, będzie Ci łatwiej pokonać złe chwile, chociaż już chyba za Tobą i tego się trzymaj. Uśmieszek Dziękuję

Tomek37
2018-08-15 13:57:33

Tak, Kamilo, ale świata nie zmienię i nie zbawię. Ja chcę dodać tylko sił, w tym świecie depresji i problemów, przyznam szczerze, że myślałem, że to miało związek z jakimś chłopakiem nie spodziewałem się, że takie energie mogą istnieć w ogóle. Domyślam się, że jest świat poza nami, sam często byłem na zboczu takich sił, ale nigdy nie wdziałem, żeby mogła wejść w ciało czy straszyć, lub zabierać własną życiową energię. Może nie uchylę tym razem Nieba, bo to delikatna sprawa dobrze, że nie biczujesz się tym, ale to nie Twoja wina, takie odrażające sytuacje chwile są często nie zależne od nas, wchodzimy w to lub jesteśmy wciągani, gdyby istniały siły zła w ten sposób właśnie by działały jak u Ciebie. Ale pokazałaś! Udobruchałaś te moce, oby już nie wracały myśli o tym. w takim razie, przytul się do kogoś bliskiego i może wypłacz, może zrobiłoby Ci się lepiej. Coś chciałem jeszcze w trakcie tego tekstu powiedzieć, ale wyleciało mi z głowy. Kamila żyj pełnią życia. Pozdrawiam.

Kamila
2018-08-15 13:22:40

Tomku37 wiem ,że byś chciał uchylić nieba chyba każdemu, ale to tak nie działa. Tak miękko, miłość i czystość jest surowa. Pani Wiesia ostro napisła Sonowi.

Są rzeczy/byty/energie odczuwane jako czyste, światłe i są rzeczy, które odczuwa sie jako ciemne, mętne, a nawet odrażające, w które w kontakt się wchodzić nie chce. I ja taką energię niosłam w sobie i czuję na wspomninie właśnie niechęć, mętność,swoję głupote, poniżenie ale tylko jeśli się je zrozumie jako bycie nisko, bycie obciążonymi tymi energiami ( ego,pychy, itp)no i sami to łykamy, bez osób trzecich.
Nawet kiedyś mi dane było zobaczyć co to za energie i niosłam w sobie demona Zobaczyłam to tak, że był ze mną połączony i patrzyłam poprzez niego i on patrzył moimi oczyma,miał moją twarz i na chwile zdałam sobię sprawę, że on to nie ja, to osobny byt. Ale działał poprzez mnie, był do mnie podpięty i czerpał ze mnie energię. Nie chcę się bratać z demonami i niechcę działać takimi energiami w świecie.
Nie żyję przeszłością i nie biczuję się tym, było co było, ale jak popatrzyłam na zdjęcie Sona to przypomniałam sobie i poczułam, że to troche podobna energia była.

Pozdrawiam Was

luna
2018-08-15 12:43:50

Son
Wyklucz podstawowe choroby - tarczyca - badanie tsh (bywa niemiarodajne), ft3 i ft4.
Polecam rowniez wykluczyc borelioze.
Napisze gdy dostane swoj komputer. Pisanie z telefonu to dla mnie tortura ????

Tomek37
2018-08-15 12:22:03

Niektórzy umierają każdej nocy..... ale jak się przebudzą, są prawdziwym cudem

Tomek37
2018-08-15 12:19:14

Son dobrze, że nam ufasz, Twoje serce jest otwarte, podjąłeś wezwanie, żyjesz i to bardzo cieszy, śmierć w środku widzi Pan Bóg, Ci którzy umarli w środku zazwyczaj rozumieją potem wszystko i wszystko jest im pokazane, potrafią się uczyć i doznawać. Gdy Zauważą, że magiczna siła boska dotyka ich życia zaczynają się rodzić na nowo, o wiele silniejsi łatwiej im do osiągania wiedzy i wrażliwości nad życiami i tym co naturalne szczere, piękne, rzeczywistością, bujanie w obłokach jest wtedy gdy jeszcze jesteśmy umarli, tak jak Ty będę otwarty i przyznam się że 30 razy umierałem w środku, teraz natomiast czuję życie, gdy ktoś przetrwa najtrudniejsze chwile budzi się mocniejszy i z siłą huraganu wyraża emocje i przemierza świat..... Wiem coś o tym. Jeszcze się sam nie odrodziłem, ale proces budzenia jest porywający, gdy doznam kolejnego oświecenia, będę w świadomości panowałnad swoim czasem. I swoim życiem...... jest kilka niedogodności które trzeba pokonać, ale jak zauważysz, że zbierasz na to zauważysz, że też wszystkie przeciwności pokonują się same... ale trzeba trwać, być i działać, naprawiać siebie i myśli, a jak dojrzejże się, naprawisz nawet zagubionego I dasz więcej sił siłaczom życia Cokolwiek zechcesz Tak jest i tak się dzieje. A co jest lepszego niż być pomocą, co jest lepszego niż zakochanie w świecie zrozumienie emocji swoich i tych których kochamy i chcemy kochać Życie. ...

Son
2018-08-15 12:16:08

Tomek pomieszało mi się z luną zobacz co napisałęm hah

Son
2018-08-15 11:59:16

Po obiedzie idę żeby mi krew pobrali zobaczymy co z tarczycą mama w szpitalu pracuje

Son
2018-08-15 11:45:32

Kiedyś chciałem się zabić ale umarłem w środku ....

Luna jak byś mogła to powiedz coś więcej,tyle ze ja jak miałem 15 lat to tak samo wyginało mi dłonie i byłem poskładany jak niechcący pierwszy raz hiperwentylacje zrobiłem w największym smutku płacząc.

Nieznajomy
2018-08-15 11:41:51

http://www.vismaya-maitreya.pl/miecz_prawdy_prawdziwy_sekr...

luna
2018-08-15 11:15:01

Son
Opisane przez ciebie problemy wskazuja na problem zwiazany z tarczyca. Masz klasyczne objawy lacznie z depresja
Sorry pisze z tel
Laptop w naprawie
Tomek pozdrawiam

Son
2018-08-15 11:14:47

Spróbuj sam to dowiesz się o co mi chodzi , najpierw oddech ognia jak najdluzej dasz rade po tym oddychaj jak najmocniej i szybkoo wypuszczaj powietrze , po mocnym wdechu jeszcze dobierz powietrza w wygodnej dla Ciebie pozycji zaczyna się od delikatnego mrowienia mi akurat twarzy a kończy na jak by "ekstazie"


Cieszy mnie to ze dobrze się czujesz, szczęście innych to dla mnie szczęście , bezinteresowna pomoc daje oj wiele radości ... !

Tomek37
2018-08-15 10:38:02

Znowu ten nieszczęsny 3 post, ale jak się czuję, dobrze wyrazi piosenka Soun'd N Grace 100
https://www.youtube.com/watch?v=sDmUjj6i5GI

Tomek37
2018-08-15 10:30:33

Hihi jak widzisz też mi ciężko to opisać, a co do oddychania, to każdy oddech jest początek jego jest tchnieniem nowej myśli, głęboki oddech, powinien być naturalny ,ale nie zaszkodzi kilka dużych wdechów, jak odetchniesz, znaczy że się uwolniłeś oddech głęboki pojawia się gdy przeważnie dojdziemy do jakiegoś wniosku, lub wybaczamy. Warto ich słuchać i zrozumieć w jakiej chwili jaki oddech masz.... nie wiem jak jest z wibracjami , bo u mnie nic nie wibruje, mam stałe spokojne sumienie i wrażliwe chyba, cnoty pielęgnuję i swoje właśnie myśli. I staram się pojąć człowieka poprzez swoje naturalne odruchy. i być nauką taką prostą dla całego świata w okół mnie, ale marnie mi to wychodzi.... być nauką to wziąść odpowiedzialność. Patrząc na czas, i mając go pod dostatkiem i rozumiejąc ten co jeszcze nie nadszedł, ale jak wiesz, że będziesz i trwasz w chwili i czasie, masz możliwość budowania siebie, ale musisz wiedzieć, że czas w którym jesteś, jest nie tylko dla Ciebie, musisz być oddany temu bez reszty, wtedy poznajesz wszystko i wszystkich takimi jacy są, nie odlegli w myśli i czasie. Dzięki za te przemyślenia.

Tomek37
2018-08-15 10:19:10

Hee nie spodziewałem się takiego wzajemnego pytania, zwykle nie pytają mnie, czuję się trochę zmęczony, ale spokojny, jak co dzień myślę o dziewczynach i życiu codziennym rodzinie i przyjacielach, czasami smucę się, że nie mam kasy, ale to nie ma wpływu na moje szczęście.... czasami też smucę się, że jestem wrzutem na tyłku, bardzo chciałbym, by ludzie siebie kochali nawzajem i samych siebie, mam wrażenie poniekąd jakbym znał ludzi i serca, ale może to być moja wyobraźnia po chorobie psychiatrycznej, myślę, też o tym zastrzyku co miałem wczoraj, i zastanawiam się kiedy będę odważny, by to rzucić, ale grożą mi szpitalem i takimi tam.... hehe..... dziś pogoda u nas trochę ponura, myślę, że wytrzymam do wieczora, może jeszcze coś ciekawego się zdarzy, a może i ja poniekąd podzielę się z kimś, co o nim myślę, lub o życiu... czuję wciąż wypełnienie papierosami , chociaż po niekąd uwalnia się ten nałóg, bo już...... nawet nie liczę, ale długo jak na moje możliwości nie palę, może przyznam się, że od czasu do czasu gdy nie wiem co z rękami zrobić to zapalę, mam w szufladzie 10 papierosów, gdybym czymś się zestresował, chcę Wielkiej Miłości, bratniej duszy i wspominam moich najbliższych przyjaciół, tych którzy odeszli i którzy są, na żywo i internetowi czyli Wy. Ale z przyjaznią warto w nią wierzyć mocno, ale można sie zawieść, te przyjaznie które mają przetrwać przetrwają, jednak warto jest podtrzymywać więź, martwię się też tymi którzy są zagubieni. I Kocham gdy ktoś mnie czegoś uczy i jak dzieje się wedle rytmu serca. lubie sprawy przyziemne i proste, ale nie obce mi jest zaglądanie w świat duchwoy i ten ponad, ten boski, nadprzyrodzony czuję się myślę dobrze, każda noc uczy mnie czegoś nowego, a dzień napawa optymizmem, że poznam kolejnego przyjaciela przyjaciółkę, czy miłość, że będzie miłością..... i ludzie będą się kochali, ale już plote 3 po 3 więc ogólnie dobrze się czuję, dziękuję Son Przyjacielu Do napisania, jakby co to jeszcze jestem...... Fajnie, że Ty też masz dla nas czas Pozdr!

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, >
Emaile Archiwalne