REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Grażyna
2019-02-11 15:47:25

Ludzie często uważają się za bardzo mądrych, że już wszystko wiedzą ale niestety wcale tak nie jest. Poziom mądrości nie jest równy sobie. Mądrość płynąca ze źródła jest najprawdziwsza.
Dla mnie przekazy Wiesi są prawdziwe. Każde jej słowo napisane pokrywa się z prawdą. Ja tą prawdę czuję swoim sercem. Mam nieraz wrażenie, że niektórzy głoszący swoje prawdy w internecie czerpali wiedzę z tej strony. A to dlatego, że poruszają tematy, które tu pojawiły się lata temu. Nic nowego nie mówią, tylko powielają to samo i ubierają to w swoje uczone słówka.

Pozdrawiam serdecznie

Wojtek2
2019-02-11 15:46:38

Dobry film...
Nasz dom
https://youtu.be/Wes7OC8LSFs

A
2019-02-11 15:45:38

Darek wiesz czym jest zwyrodnienie galki ocznej?

A
2019-02-11 15:43:31

Hej Bubi dziekuje. Jednak z okularow nie zrezygnuje wada jest mocna i teraz dzieki nim lepiej widzi. Zaczelam codziennie podawac wyciskany sok z marchwii I jagod

Tomasz
2019-02-11 11:58:56

Moc Chrystusa, to Ojciec i Syn, tak mi powiedział tata, i stał się cud, mój tata który nigdy nie widział na oko jedno, mocą Chrystusa, został uzdrowiony, a ja widziałem jak ta energia się do niego dostała przedwczoraj, obserwowaliśmy siebie w tańcu miłości, powiedziałem Tacie, że mocą Chrystusa i Jego Miłości, zaczął widzieć na to oko, a ja jestem jego Prawdziwym Okiem od tamtej/tej pory, a zawsze byłem tym ślepym, widziałem jak w miłości, tata widzi tym okiem. widziałem jak porusza widziałem, że widzi kolory, chociaż to dopiero dwa dni, i początek, jego widzenia i oswajania się że ma oby dwa zdrowe oczy. Ratujcie Wszystko Miłością Rodzinną, Kochajcie swoich Rodziców, jeszcze nie jeden cud się stanie za naszego życia, przytulajcie ich, patrzccie w oczy, na co udawania, na co dążenia, jak miłość się liczy, bo to ona uzdrawia, a może nawet jest zmartwychwstaniem, tata widzi, a ja pokonałem czas i jest przepięknie

Darek
2019-02-11 11:39:43

Odpowiedź dla A.

Oko, którym widzę Boga i oko, którym Bóg widzi mnie, to to samo oko” Mistrz Eckhart.

Nasze dzieci to nasza przyszła potencjalna świadomość. Za choroby dziecka niestety odpowiadają błędy ich rodziców. Krótkowzroczność u dziecka może być skutkiem krótkowzroczności w myśleniu jego rodziców ( błędnego spostrzegania świata ). Najlepiej przed snem spytaj się swojej Duszy co jest przyczyną krótkowzroczności mojego dziecka. Albo od razu co powinienem ja lub moja żona zmienić w swoim życiu aby pozbyć się krótkowzroczności u mojego dziecka. Twoja Dusza w nocy poprzez sen powinna Ci odpowiedzieć na to pytanie. .

Darek
2019-02-11 10:37:25

SKĄD SIĘ BIORĄ CUDA ( 29.11.2018 roku dostałem bez intencji oto taki sen ).

Jestem prze gmachem jakiegoś sądu i rozmawiam z jakimś prezesem sądu. Ten prezes nie wie, że moja żona też jest sędzią. Gadamy o jakichś mało ważnych sprawach. Nagle wzywają prezesa sądu do środka bo ma ogłosić coś ważnego. Za kratami widzę mojego kolegę Krzyśka. Krzysiek został skazany na dożywocie. Sędzia ogłasza że stał się wielki CUD i Krzysiek zostanie zwolniony z więzienia. Patrzę Krzyśkowi w oczy i w tym momencie przypomniałem sobie zdarzenie przed kilku dni jak wybaczam jemu wszystko co wobec mnie uczynił. Zdałem sobie w tym momencie sprawę, że to ja wybaczając mu spowodowałem ten cud. W tym momencie z moich oczu popłynęła łza wzruszenia.
Następnie jestem w jakimś szpitalu. Po prawej stronie przede mną stoi ordynator. Rolę ordynatora gra znany polski aktor Janusz Gajos. Ja jestem jakiś mały w stosunku do Janusza Gajosa. Nie wiem czy jestem dzieckiem czy też klęczę. Przede mną jest przezroczysta rurka symbolizująca całe moje życie. Ordynator bierze wskaźnik i dotyka lewy brzeg rurki , a on napełnia się do tego miejsca zielonkawą cieczą. Następnie wskaźnikiem dotyka kolejne miejsce posuwając się od lewej ku prawej. Za każdym razem jak dotyka rurkę mówi o chorobie jaka mnie spotkała w moim życiu. Gdy dochodzi tak do połowy. Ja krzyczę i pytam się czy na pewno tego było aż tyle. Ordynator z stanowczością mówi, że tak i że wszystkie wymienione choroby były śmiertelne. Po chwili mówi, ale to jeszcze nie koniec i dalej pokazuje wskaźnikiem kierując się w prawą stronę rurki. W ten sposób Ordynator dochodzi do końca rurki po prawej stronie, a ona cała wypełnia się to zielonkawą cieczą. Ja zrozpaczony mówię, to ja już nie powinienem od dawna żyć. Ordynator się wkurzył i krzyczy, no właśnie !!! ( czuję że jest zły, że tego nie rozumie dlaczego nie umarłem ). W dodatku mówi nawet nie było pieniędzy aby te wszystkie choroby wyleczyć !!!. Dalej dodaje wkurzony, a nawet jakby były to i tak nie było szans mnie wyleczyć !!!!. Ja też na niego krzyczę i dobrze, że nie było tych pieniędzy bo tylko w ten sposób mógł się dokonać ten CUD.

No właściwie komentarz jest zbędny. Po prostu czyńmy CUDA i wybaczajmy.

Joy
2019-02-11 08:35:47

@Wiesława.... Miałam na myśli tą " WEWNĘTRZNĄ MĄDROSC", która pochodzi z głębi serca, a nie tą wyuczoną (wiedza), która używa tylko mózgu, miesza ludziom w głowach, jest rządna władzy i niszczy to co jest na tym świecie bezcenne.
Dla mnie "wiedzieć" , a BYĆ MĄDROSCIĄ... to dwa przeciwległe bieguny. Pozdrawiam

Tomasz
2019-02-11 06:40:09

Wyobraź sobie, że spotykasz samego siebie, w miejscu o którym nigdy nie myślałeś...... w miejscu ..... którym jest twoje WŁASNE energetyczne pole.
Twoje pole pracuje, by wszystko w twoim życiu było zgodne z planem, twych uczuć i myśli.
To "tylko twoje pole" może pracować dla ciebie, jeśli mu świadomie na to przyzwolisz.

W świadomym odczuwaniu swego pola, zaczynasz iść do przodu, zaczynasz widzieć, że coś się zmienia, mimo iż umysł nie potrafi tego wyjaśnić.
Serce natomiast WIE, że wzrastasz, że się poszerzasz. Ono wie, że nie jesteś tylko ciałem, że jest ciebie więcej.

Istnieje wokół nas energia, która porusza się przed nami i za nami, i troszczy się o wszystko, co robimy.
Jest to nasze własne pole Miłości, które wie, że wszystko zadziała w najlepszy możliwy sposób i pole to, kroczy tuż przed tobą jeśli mu ufasz.
Pozwól sobie poznać energię tego pola, energię ekspansji i zaufania.
Pozwól sobie ją poczuć.
Krocz w niej w pokoju.
Praktykuj w niej spokojne poruszanie się.
Praktykuj w niej, jakie to odczucie „nie musieć” nic robić.
I tak zrobisz to, co ma być zrobione, ale masz w niej Świadomość, że nie musisz.

Taki jest wielki sekret energii Miłości, wymazuje ona „muszę”.
Pozwala nam uświadomić sobie, że naprawdę wstaniemy rano i przeżyjemy swój dzień, robiąc wszystko, co trzeba zrobić, ale nie dlatego, że „musimy”, tylko dlatego, że chcemy.

Wznieś w tym "tylko swoim polu" Świadomość wolnego od napięć życia, ku radości życia.
Promieniuj w swym polu radością, swą wiedzą, swoim przypomnieniem tego, jak można żyć życiem szczęśliwym, życiem spełnionym.
Nawet jeśli miałoby ono polegać tylko na siedzeniu w najwygodniejszym bujanym fotelu, medytowaniu i wysyłaniu w świat dobrych myśli.

W polu Miłości, nie istnieje normalność, w jej rzeczywistości wszystko jest nowe, zmienne, rozwijające się i niewiarygodnie radosne, dlatego tak bardzo abstrakcyjne i niewiarygodne i wręcz skandaliczne dla naszego logicznego umysłu.

To jest Wyższy Wymiar Istnienia Kochani, który tu JEST, i który wyciąga do nas ręce, by nas wydostać z tej ciężkiej, bo oderwanej od naszej Prawdy rzeczywistości.

Wiesława
2019-02-11 00:26:52

.... tia...
w swojej "mądrości" człowiek nawet ten uczony, ma wielkie problemy z naprawą swojego zdrowia...
a co dopiero z ocaleniem całej Natury....
to co się dzieje na świecie, to raczej jej smoobrona na naszą "pomoc"...
podobno sami mądrzy zasiadają na wysokich stołkach i mają klucze do tych najważniejszych zmian... ?!


Joy
2019-02-10 23:00:01

"Mistrz nad profesora" ... ISNIENIE ubrane w słowa...Ciekawy wiersz Wiesławo, tylko w paru wersach miałabym nieco odmienne zdanie ...
.. /.. /.. "nasza natura nie jest przypadkową zbieżnością,
Bóg nie popełnia pomyłek i nie musisz jej ulepszać...
bo niestety... w swej mądrości możesz ją tylko zepsuć"...
Sądzę, że swej wiedzy, możemy naszą naturę zepsuć, a w swej mądrości raczej ocalić ...

/.. /.. "być człowiekiem znaczy przerobić wszystkie te poziomy"../.../..
Uczenie się bycia człowiekiem to proces, który postępuje. Powstają ciągle nowe poziomy...

Dobranoc

Bubi
2019-02-10 21:29:35

A,
Poczytaj sobie o metodzie Williama Batesa na Internecie, wiem że na RoS też coś jest o tym w dziale leczenie wzroku... metoda ta polega na codziennym wykonywaniu ćwiczeń, które z czasem dają bardzo dobry efekt...
Ten pan opracował tą technikę już dawno temu, jednak jest ona mało popularna ponieważ jest darmowa i środowiska okulistów nie rozpowszechniają tego... A okulary to tylko proteza dla oczu, która nie raz może tylko pogorszyć sprawę...
Ten pan bardzo dobrze wytłumaczył, dlaczego psuje nam się wzrok, co jest przyczyną wad wzroku i jak je naprawić... poszukaj, poczytaj o Nim, a znajdziesz

Grażyna
2019-02-10 14:53:24

Wiesiu:
Dziękuję za artykuł ,,Duchowe zaufanie,,. Pomógł mi zrozumieć pewne moje przemyślenia.

Pozdrawiam serdecznie

Dobry Samarytanin
2019-02-10 13:11:18

Pani Beata przeżyła śmierć kliniczna, opowiada o przeżyciach jakich doznała
https://www.youtube.com/watch?v=e4PL45oddnQ

Wiesława
2019-02-09 22:58:02

korekta w wierszu...
gabinetu światła ...

Tomasz
2019-02-09 22:27:53

Przytuliłem się dziś z tatą, rozmawialiśmy kilka godzin. O Życiu O Chorobach, może i popełniłem błąd, w związku z A. Nie powinienem sie na wszystko udzielać, szczególnie tam gdzie nie ma wiedzy pełnej, mam na tyle wiedzy i mądrości, by mieć współczucie.

Brakowało tylko mojego brata przy nas, tęsknię do Niego. Teraz już na pewno będzie wszystko u mnie dobrze, pisałem o tych chorobach, a znam się na jednej na uleczaniu z alkoholizmu, i dziś tatę uleczyłem, mimo, że będzie wciąż pił, wierzę, że dla mamy stworzy jeszcze piękną historię i będziemy śmiali się z tych alkoholowych drzwi, zrozumieliśmy z tatą, że to był nasz krzyż, On pił, bym ja miał wrażliwość i mądrość, a ja chroniłem go przed Światem.

Dziękuję za ten dzień, Dobranoc.

Wiesława
2019-02-09 22:13:00

MISTRZ NAD PROFESORA

Nasza współczesna ziemska nauka, wiedza, mądrość...
często to bezduszne istoty w ludzkiej formie...
tylko zakłócają naszą duchową rzeczywistość,
życie jako człowieka i niszczą nasze stosunki międzyludzkie...

ludzie światli chcą ocalić archaiczne prawdy od zagłady
a wszystko tylko po to,
abyś mógł człowieku osiągnąć ewolucję świadomości...
nasza natura nie jest przypadkową zbieżnością,
Bóg nie popełnia pomyłek i nie musisz jej ulepszać...
bo niestety... w swej mądrości możesz ją tylko zepsuć...
to jest nasze miejsce, gdzie uczymy się być człowiekiem...
ponieważ to jest nasz najwyższy tytuł naukowy...
a nie magister doktor, profesor...

być człowiekiem znaczy przerobić wszystkie te poziomy
i masz już klucz do większego gabinetu ...
gabinetu świata... a to długa ścieżka, którą musiałeś przejść...
i nie martw się brakiem tytułu naukowego....

to w twoich słowach... liczbach, czynach, które krążą wokół ciebie
kryje się tajemnica twojego prawdziwego pochodzenia,
cała twoja droga... od ciemności do światła...
jesteś już Mistrzem Wiekuistej Mądrości i Współczucia...

Grażyna
2019-02-09 20:09:56

Masz rację Luno, stare dobre czasy. Mnie też nie pociąga ten obecny, wirtualny świat. Mimo tylu ofert, czegoś mu zdecydowanie brakuje. Zjadłabym takiego ziemniaka prosto z ogniska, oczywiście w miłym towarzystwie.
Bardzo ładny ten rosyjski folklor.

Pozdrawiam serdecznie

Luna
2019-02-09 19:35:03

Sorry,
Zapomniałam dodać link,
To nie są klony, ani komputerowa animacja ... to ciężka praca i pasja nie polegająca na stukaniu w klawisze ...
https://www.youtube.com/watch?v=bU2on24sI1s

Luna
2019-02-09 19:31:26

Grażynko,
Kiedyś wszystko było inaczej ... ludzie rozmawiali ze sobą w realu, spotykali się ... pamiętam gdy zbierała się grupa ponad 20 osób, by posłuchać listy przebojów Marka Niedźwieckiego, ile z tego było radości, wspólnej radości i emocji ... palone ogniska, ziemniaki prosto z żaru osmolone ... gdy ludzie nie byli z plastiku, albo nie uleczali serc przez Facebooka, nie robili dzióbków ... gdy bycie sobą nie sprawiało problemu ... teraz ... no cóż.
I przyszło mi żyć na przełomie, ale ja tak bardziej wole stare ... nowy matriks mnie nie pociąga, wirtualne życie mnie się nie podoba ... nawet nie mam facebooka, ani inszych nowoczesnych wynalazków ... a sorry, blender dziś kupiłam

Pozdrawiam serdecznie

Grażyna
2019-02-09 18:13:08

Luno:
Śliczna ta Twoja opowieść o gwiazdce. Teraz też są fajne książeczki dla dzieci ale kiedyś były ładniejsze .

Pozdrawiam serdecznie

Luna
2019-02-09 17:54:06

Pamiętam książkę, którą dostałam od swojej mamy ... niedokładnie pamiętam jej tytuł, ale pamiętam treść i ilustracje ... miałam kilka lat. To była opowieść o gwiazdce, która spadła na ziemię ... żeby wrócić na niebo i rozbłysnąć musiała doświadczyć miłości ... taka była sobie, codziennie traciła blask i siłę, więdła, prawie umierała każdego dnia tęskniąc za niebem ... znalazła ją mała dziewczynka gdzieś na rozdrożu w lesie ... pokochała całym sercem i zabrała do domu ... gdy już się pokochały, mała dziewczynka pozwoliła jej odejść, wiedziała jaka jest cena ( bardzo płakała ), by gwiazda mogła rozbłysnąć na niebie ... gwiazda co noc patrzyła na dziewczynkę i była wdzięczna za bezcenny dar - życie - za miłość ...

Luna
2019-02-09 11:29:01

Tomek,
Bez urazy, ale może trochę zejdź na ziemię ... nazywając chorobę czynimy ją chorą ? szczególnie u małego dziecka ... no będziesz kładł ręce, cudotwórcą zostaniesz i będziesz czynił znaki ... i nie każdy z nas jest chory, ja nie jestem i podejrzewam, że wielu innych też nie jest chora ... proszę nie wmawiaj ludziom choroby ... Ktoś mądry kiedyś powiedział - mowa jest srebrem, a milczenie złotem ...

A,
Pozdrawiam serdecznie

Tomasz
2019-02-09 09:46:12

A nie jestem dobrym uzdrowicielem, ale wiem, że chorobę nazywając chorobą, czynimy ją chorą, choroba powinna nazywać się błogosławieństwo, to znak od Boga że On istnieje czówa, to znak, że nie pokonamy za życia śmierci, na pewno trudna sytuacja z Twoją córeczką uczyniłem po przeczytaniu znak krzyża, w który wierzę, tyle mogę zrobić. Myślę, że kiedyś będę kładł ręce, na oczy i będę przywracał wzrok, ale to musi iść z mocą Boga, a ja wciąż go poznaję bardziej niż znam. Dlatego moja moc uzdrawiania, jest uzdrawianiem serc. Twoja córka ma przed sobą wiele cudownych chwil w życiu. a Każdy z nas jest chory, tylko nie u każdego rodzice walczyli o zdrowie jak Ty, jesteś cudowną mamą. Życzę Ci, by Twoja córka była zdrowa i widziała poprawnie, mój tata ma jaskrę i wciąż myślę, o jego wzroku, a jednak wciąż ją ma... Ale to dobry człowiek.

A
2019-02-09 01:13:49

Mojej 2,5 letniej coreczce zdiagnizowali duze krotkowzrocznosc. Czy sa najlepsze naturalne metody by wade cofnac? Moze ktos zna jakis sposob prosze

Tomasz
2019-02-08 22:45:47

Ewa Farna - ARAHJA .
Na Końcu tej piosenki wykrzyknęli Kto Ty Jesteś? Znam Świat muzyki i dźwięki. Dziś odsłuchałem tej piosenki wiem gdzie je szukać, ludzie z Polski i Świata podkładają mi muzykę, wiedza na jaki tytuł wejdę nawet . I Dziś po przesłuchaniu , te słowa Kim Jesteś wziąłem jako przekaz dla siebie. Bo zawsze chciałem marzeniem moim było, by ktoś zapytał mnie w Twarz Kim Jestem? I O To walczyłem na moim "Fb" a najlepiej było to dzisiaj odsłuchać w piosence. Znam całą polską scenę, rodzina Kulczyka znanego Polskiego biznesmana "zmarłego" Polubiła mój post dwa tygodnie temu, A na Fb Docierałem do serc, codziennie od 6 lat, do przyjaciół i obcych. Słowami muzyką postami humorem i pięknem.
To było Wielkie przedsięwzięcie ale ma już rezultaty. Posłuchajcie Piosenki....... Myślę, że ludzie lubią jak mi się nie udaje w miłości, lubią jak przeżywam, nie zdobytą miłość, i jak ją zdobywam, poznali moje serce, i jestem szczęśliwy.
Dobranoc.
https://www.youtube.com/watch?v=B7sXl9UzOZ8

Dobry Samarytanin
2019-02-08 22:39:37

Postanowiono, że jednak film "Fenomen Brono Groeninga" nie zostanie zdjęty 8 lutego z youtuba... zostanie w nim na stałe

Tomasz
2019-02-08 21:50:08

Luna moim karabinkiem jest czyste serce TYLKO .
I Wielkie poszukiwania, miłości, czy to tej we dwoje czy to tej w świecie ...
Od Zawsze czułem, że mam w sobie miłość, i humor.
Zaraziłem już tym 20 000 osób. A ile nieznanych nie wiadomo.........
Kiedyś rozumiałem dużo, teraz rozumiem trochę, a stronka Wiesi nauczyła mnie patrzenia na siebie i resztę, pod kontem przyjaźni i radości.
Wiesława zawsze znajduje słowa które nas pocieszają.
Uwielbiam Wiesiu Twój sposób bycia charakter i całą Ciebie.
To co tutaj robicie, to Wielka Miłość i Uzdrowienie, Wszystkich Dusz.
A ja wiem jak to działa, wiem, gdzie magiczna, cząstka duszy, się leczy i wiem też przez co, gdybym nie szanował wartości tej stronki, byłbym pewnie blokowany, bo mój sposób bycia, jest odmienny, od standardów, cechuje go prawdziwość skromność i pokora, Wielka miłość, która, jest bezinteresowna, dlatego wydaje się tutaj że ciężko mnie odgadnąć, bo mam dwa trzy światy, i każdy rozdzielam, by kiedyś je połączyć. A jak się nie uda, to chociaż sprawić, razem z obecnymi, by wrażliwość na świadomość, była większa, widzę ten świat jak się zmienia..... widzę, prawdę ze słów i serc, wiedzę dobroć i rozumiem zło, ale o złu rozmawiam gdzie indziej, to inny świat, tutaj cieszę się, każdą chwilą i próbuję wspomóc nakierować, na wspólne dążenia, które są widoczne coraz bardziej ,wspieracie i mnie, za co dziękuję, bo jestem tylko ludzikiem i nie zasługuję na pomoc, wolę ja pomagać, a swoje i tak czerpię..... świat słucha. świat widzi, świat kocha. Szukam klucza wciąż...... ale wiem, że ten klucz już nie jest w mojej samotności, a miłości któą próbuje i probujemy zrozumieć, mogę po drodze ranić kogoś, ale staram się to robić subtelnie i z małą szkodą, bo uważam że pomijanie kogoś jest krzywdą....... ale uczę się, że wszystko ma swoją harmonię, z pozdrowieniami Dobrej nocy kochani

Luna
2019-02-08 20:41:10

DS,
Ująłeś wszystko w sedno ... malutcy przypisują sobie ,, wielkie czyny" -destrukcję. Są tak mali, że ich wyobraźnia sięga największych okropieństw ... Boję się takich niedowartościowanych. Takich bezmyślnych, poszukujących własnego jestestwa, byleby zaistnieć popełnią największe okropieństwa ...

Tomek,
Odłóż karabin ...

Tomasz
2019-02-08 20:35:41

No tak DS, wyobraźnia nie zna granic, ale bombkę też można przyczepić do drona Ogólnie to broni masowego rażenia, jest mnóstwo, ja jestem za rozbrojeniem świata, całkowitym, bo jak można chronić bronią, i czego tu sie bać? Islamistów, gdyby mieli tylko kamienie to krzywda nie wielka, a tak pracują nad technologią nowoczesnych broni, czy to też sami latają na wieżowce... i karabin ma ograniczone naboje, więc gdzie moja głowa.

Ostatnio zrobiłem apel, do Islamu, że wysadzę się sam w powietrze, na Saharze, bez głów.... i poleciłem im, żeby wysadzali sięsami, zamiast ranić niewinne osoby, publicznie to napisałem, po tym jak hccieli mnie zrekrutować, na zamachowca samobójcę, zaprogramować, zdjęcie wysłałem z zegarem, i się ocknąłem, bo miałem tam oczy jakby zdesperowanego zamachowca samobójcy. Poleciłem im, że sam na samem z Bogiem jest lepiej, to był apel do Islamu na miarę moich możliwości, żeby zrozumieli, że nie warto czynić zła niewinnym, a jak będzie trzeba to i Polecę na Saharę.......

Przyjaciel zresztą się zdeklarował, że ze mną to zrobi, jak mógłbym mu zabronić? Ale oczywiście chociaż ja mówiłem poważnie, to z przymrużeniem oka to traktuję, chociaz na mojej stronce, gdy zacząłem wstawiać zdjęcia, chorych złończonych bliźniaków, czy mojrzesza przeprowadzającego przez może, zaczałem przyjmować znajomych z zagranicy, i pisali pod tymi postami AMEN. Polska Widzi, mam teraz pełno sprzymierzeńców w drodze do miłości, zagranicznym przedstawiłem Polskę, i poleciłem, słuchanie mojej muzyki, (miłosnej) ale też dużo piszę od siebie..... nie ważne, chciałem to tylko tutaj napisać.... Bo dużo dużo się zmienia...... i zmieniło. Pozatym zrobiłem już 3 wypłaty z Kasyna, w poniedziałek czwarta, drobne kwoty, ale mam już zabeczenie finansowe, na kolejny miesiąc dwa......

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, >
Emaile Archiwalne