REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
10. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Adam
2017-01-20 20:19:40

pozdrawiam Wiesławe

Wiesława
2017-01-20 19:32:16

Pani Wiesława się nie obraziła ...
tylko nie widzę powodu nikogo przekonywać ...
to wasze życie ...
ja przez te lata już powiedziałam co myślę ...
a wy teraz "róbta co chceta" ...
i tak nie mam na to wpływu ....

kto chciał zrozumieć mój przekaz, to już zrozumiał ...
a inni? No cóż, widocznie na nich jeszcze nie pora ...
W chwili zakładania tej strony powiedziałam, że ta wiedza,
którą chcę przekazać, nie jest dla wszystkich ludzi ...
i udowodniły to te wszystkie lata ....


STOKROTKA
2017-01-20 18:02:56

MEDUZES -dobrze to napisales . Mysle ze wiem skad to piszesz,to dzialanie Ducha Swietego i Twoje doswiadczenie zyciowe . Otwierasz sie i dzielisz sie z innymi ,kto chce niech wyciaga wnioski dla siebie .Jak masz natchnienie to pisz ,chetnie Cie poczytam .Bo piszesz zrozumiale .

Bartosz
2017-01-20 17:48:32

Meduza pytasz na podstawie czego... W doswiadczeniu otwartej czakry korony konczy sie rozumienie... Doswiadcz a w tym samym momencie nie ma juz Meduzy.... Jest tylko pojmowanie, tego sie nie da opisać, Pani Wiesława niepotrzebnie sie uniosła w sprawie wiedzy skreslajac i dajac do zrozumienia ze najwyrazniej Bog zapomnial o niektorych ludziach, jasno powiedzialem ze kazde wskazówki dotyczace kundalini sa wskazane i zgodze sie ze ma duzo doswiadczenie w tej materii dlatego tez pytalem o rady, bledem jest tylko ze wiedza jest czyms najwazniejszym i ostatecznym. I zgodze sie z tobą, kazdy doświadcza zycia w innym celu,szczegolnie porownujac doswiadczenia pani Wieslawy z innymi ludzmi na swiecie.... Kazdy opisuje je podobnie lecz sa zupelnie różne

Wiesława
2017-01-20 16:50:23

Oglądam własnie inaugurację D. Trumpa na żywo....
na razie zjeżdzają autokary ze znanymi osobistościami,
nie zabraknie kilku byłych prezydentów ....
przysięga gdzieś za 1, 1-5 godz.
zaczyna wiać nowy wiatr ...
a co nam przyniesie?
Dla Trumpa będzie to b. ciężka zaprawa,
będzie w tym czasie miał swój najcięższy życiowy krzyż ...
będzie miał co dźwigać na swoich barkach ....
bynajmniej tak mówią liczby na dzisiaj ...


Meduzes
2017-01-20 14:20:34

Leśny "...i stwierdzam, ..."

I zadaj sobie pytanie na podstawie czego wzrosła w tobie ta mądrość ?? Czy na podstawie logicznego tekstu który tam wyczytałeś (głową i rozumem) czy może na podstawie odczuć, obserwacji, wyciągania wniosków z przebytych doświadczeń życiowych i porównywania ich z tym tekstem z książek !?

Jaka jest kolejność w zdobywaniu wiedzy ?! EIGHTEN pisał swoją teorię na podstawie czego !?

A więc co jest pierwsze TEORIA CZY PRAKTYKA ?!


Pozwólcie sobie nie wiedzieć (głową, logiką, rozumem, wiedzą teoretyczną) ... porzućcie tą metodę ... wasze życie to ściśle poukładane zdarzenia które zamanifestują się byście mogli je przeżyć i DOSŁOWNIE ODCZUĆ W PEŁNEJ OKAZAŁOŚCI ...Na podstawie tych przeżyć i odczuć wzrośnie w was mądrość...

To nie TY dyktujesz co chcesz wiedzieć ... to życie ciebie doświadczy byś mógł na podstawie tego życia wyciągnąć wnioski... Kiedy stajesz okoniem do tego co ciebie spotyka i wykładasz dla życia swoje wyczytane teorie ono ci odpowie takimi zdarzeniami byś DOGŁĘBNIEJ zrozumiał jak mocno się myliłeś ...

To trwa ... dlatego tego nie zauważacie ...

BÓG SIĘ NIE ŚPIESZY ... BÓG ma czas ... pozwoli tobie błądzić tyle czasu ile sobie tego zapragniesz.


Jeżeli tylko otworzycie furtkę (pozwolicie życiu Siebie prowadzić) zaobserwujecie niesamowite zbiegi okoliczności, zdarzeń , sytuacji, niesamowitą ilość uczuć, doznań, a wręcz można by rzec CUDÓW.

Jesteście tak blisko i tego nie zauważacie

Wiesia to samo mówi tylko swoim językiem "ja mogę ci mówić ale o swoich doświadczeniach i wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje? A ty masz zupełnie inne doświadczenia, mnie obce ... " - bo twoja Wiesiu dusza przybyła tutaj w innym celu niż dusza Bartosza. Macie co innego rozpoznać, urodziliście się w różnych sytuacjach życiowych najbardziej odpowiadających waszemu zrozumieniu.

Bartosz piszę "Mam wiele pytań odnosnie procesu nie wiedzy i zasadach choć po tych doświadczeniach Stwierdzam ze..." - czyli na podstawie czego stwierdzasz ?!

Lesny pisze "Przeczytałem morze książek na tematy duchowe, pierwsze z nich ok. 30 lat wstecz... i stwierdzam, że" - na podstawie czego stwierdzasz !?

Basia pisze "prawie fizycznie widziałam , że jesteśmy oddzieleni"... a więc BASIU obserwujesz doświadczenie które ma doprowadzić do pewnego zrozumienia po przez uczucia, odczucia, emocje... chwilę jeszcze potrwa zanim zrozumienie napłynie droga tutaj opisywaną

===

Przed narodzinami wybraliście (wasza dusza wybrała) cel waszego przybycia tu na materialny świat. Ona zna cel, ona dopasuje sytuacje tak byście mogli przepracować zdarzenia by ona po przez uczucia i odczucia mogła zdobyć rozeznanie i upragnioną wiedzę. Wy także tą wiedzę zrozumiecie. Ale na to trzeba CZASU ... bo rozpoznanie trwa ...

Logika che wiedzy na JUŻ. Wiedza jednak przychodzi z czasem...

===

Dlaczego Kowalski widzi aury, uzdrawia ludzi, niesie dobro, miłość i wzniosłe idee ?! Bo jego dusza jest już na tyle stara i doświadczona by mogła operować tymi narzędziami. Te narzędzia są już z wyższych pól lecz nie oznacza to że Kowalski nie ma tu czegoś do przepracowania. Może tak się zdarzyć (i często tak się zdarza) że wcale nie będzie wiedział dlaczego posiada te narzędzia i umiejętności. A nie wie o tym tylko dlatego że musi przepracować coś by wyciągnąć wnioski !!!

Dlaczego Kazimierczak jest kawałkiem chama, prostaka, pijaka, który nie liczy się z czyimś nieszczęściem i ma na wszystko wywalone ?! Bo jego dusza zbiera informacje, nasyca się uczuciami, doświadczeniami ... prawdopodobnie zrozumie pod koniec swojego żywotu tu na materialnym padole jak wielką krzywdę zrobił ... a jeżeli tego życia zabraknie to i ponownie się wcieli z podobną tematyką do przepracowania.

====

Wrócić do świadomego połączenia ze źródłem (do serca, do duszy) i pozwolić jej się prowadzić ... Ona pokieruje twoim życiem po najmniejszej linii oporu ...

Gdy stajecie jej na drodze ZE SWOJĄ WYCZYTANĄ WIEDZĄ ... wydłużacie tylko drogę.

====

Zapytacie skąd to wiem ?! ... Logicznie wam odpowiadam NIE WIEM SKĄD Ale jak to czytam to zauważam że to co piszę (też nie wiem dlaczego piszę) jakoś sklepia się wszystko w całość.

Siedzę jak pierdoła, odrzuciłem wszystkie wyczytane teorie świata i patrzę co przyniesie mi kolejny dzień. Rozpoznanie tego (a więc zauważenie) i wydedukowanie odczułem i dopiero na końcu zrozumiałem... wiele rzeczy z tego co mi się po drodze wydarza jeszcze do tej pory nie zrozumiałem logicznie . Ale przyjdzie i na to czas. Jestem z tym mega pogodzony.

ZAUFAŁEM

Nie oznacza to że każdy może sobie pozwolić na taką metodykę rozpoznawania. Mnie po prostu tak życie się ułożyło ...

Pozdrowionka poszukiwacze

PogadajZeMna
2017-01-20 12:59:13

Koronowanie Jezusa na wyzszego ranga niz reszta ludzi to zaprzeczenie czlowieczej natury. Jest czlowiekiem takim jak my sam to wielokrotnie powtarzal a wynoszenie czlowieka wyzej niz samego Boga to balwochwalstwo. Jesli jest zrodzony inaczej niz typowy czlowiek czyli z dwojga plci to jest tylko jednym z wielu takich, nikt inny nie uwazal sie inny. ...wszelka chwala nalezy sie Stwórcy...!!!
Czasami jak sie zastanawiam co w religi Jezusowej oznacza zbawienie to az nie potrafie tego pojac.
Kiedys trzeba bylo powiedziec,ze Jezus to Syn Boga, a to prawda, teraz ,ze Jezus to Bóg, wiec za kilka lat ,ze Jezus to Stworca ...?
...to idea zbawienia wedlug religi.
Zastanawiam sie kto postawil czlowieka nad czlowiekiem, ktory daje poczucie wartosci ale nie wiecej od reszty Synow Boga.
Synem Boga jest kazdy kto wie czego pragnie Bóg, Jezus zostal umilowany za to ale od tamtej pory kazdy nastepny Syn Boga zostal pozostawiony wylacznie swoim poczynaniom .

Moze fragment Ksiegi Ezechiela rozjasni to, jesli jest autentyczny;
..
I doszło mnie słowo Pana tej treści: 2 Synu człowieczy, powiedz księciu Tyru: Tak mówi Wszechmocny Pan: Ponieważ twoje serce było wyniosłe i mówiłeś: Jestem bogiem, siedzibę bogów zamieszkuję pośród mórz — a wszak jesteś tylko człowiekiem, a nie Bogiem, i za zamysły Boże uważałeś swoje zamysły ...
..Przeto tak mówi Wszechmocny Pan: Ponieważ uważałeś swoje zamysły za zamysły Boże, 7 Dlatego Ja oto sprowadzę na ciebie cudzoziemców, najsroższe narody; te dobędą swoje miecze przeciwko wspaniałej twojej mądrości i zhańbią twoją świetność, 8 Strącą cię do dołu i umrzesz śmiercią gwałtowną pośród mórz. 9 Czy jeszcze wówczas będziesz mówił w obecności tych, którzy cię będą zabijali: Jestem bogiem, a wszak jesteś tylko człowiekiem, a nie Bogiem, i w mocy tych, którzy cię kładą trupem? 10 Umrzesz śmiercią nieobrzezanych z ręki cudzoziemców, bo Ja to powiedziałem — mówi Wszechmocny Pan...

Dobry Samarytanin
2017-01-20 12:47:15

Ewa: regulamin punkt nr. 2.

Ewa
2017-01-20 12:46:20

Wiesiu,jak można się z Tobą skontaktować?

Leśny
2017-01-20 10:48:01

Meduzes, spoko, milusio

Przeczytałem morze książek na tematy duchowe, pierwsze z nich ok. 30 lat wstecz... i stwierdzam, że prawdziwa mądrość w człowieku zaczyna się poniżej głowy

Pozdrawiam serdecznie

Dobry Samarytanin
2017-01-19 23:09:11

Kłusownik stratowany na śmierć przez słonie
http://pomijane.pl/klusownik-stratowany-smierc-slonie/

Brawo słonie!

Wiesława
2017-01-19 23:01:00

Bartosz,
więc w tym miejscu nasza dyskusja się kończy ...
ja mogę ci mówić ale o swoich doświadczeniach i wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje?

A ty masz zupełnie inne doświadczenia, mnie obce ...
a mojej wiedzy na ten temat nie chcesz ...
i tłumaczysz, że wiedza nie ma nic z tym wspólnego ...

a ja mówię, że w tym procesie tak wiedza jaki i nauka ma więcej do powiedzenia niż ty myślisz ...
ale trzeba to umieć do kupy zebrać ...
ignorancja na tym się kończy,
zostajesz z niczym.

Bartosz
2017-01-19 22:26:49

Mam wiele pytań odnosnie procesu nie wiedzy i zasadach choć po tych doświadczeniach
Stwierdzam ze wiedza nie ma nic wspolnego z pojmowaniem "uniwersalnym"
Bo jest to stan pojmowania i tego nie da sie zrozumiec umyslem w calosci a w zakresie doswiadczenia i wiedzy ktory zawsze bedzie tylko czastkowy, umysl by zwariowal gdyby chcial "posiasc" universum
To tak jakby ktos chcial zrozumieć krajobraz nie do opisania i stwierdzil "wiem"

Wiesława
2017-01-19 22:13:59

Bartek,
napisałeś, - wiele wtedy się działo?
Kiedy budzi się duchowa energia przychodzi także zrozumienie ...
jakiś wew. mistrz nam to wykłada, co się z nami dzieje ....
i chociaż możemy na początku mieć wątpliwości ..
to szybko są one rozwiewane ....
i znany odpowiedzi i wiemy, że to jest to, jak 2+2=4....

a ty ciągle masz pytania do świata zewnętrznego
chociaż już wiele wody upłynęło w Wiśle ....
to jednak masz zamknięty wstęp do wew. wiedzy.


Wiesława
2017-01-19 21:59:01

Basiu, wejdź na świat energii i poczytaj o energiach ....
jak one powinny wyglądać w dobrych relacjach między ludźmi
a jak wyglądają kiedy te relacje się rozlatują ....

Wiesława
2017-01-19 21:57:08

Jak widać ludzie muszą mieć jakieś granice bezpieczeństwa, a raczej ich braku, aby podnieść swoją poprzeczkę,
w dużym stopniu jest to podbudowane na takich właśnie formach, jak rok 2012, którego to ludziska przestraszyli się... dla wielu miał być to koniec świata (wielokrotnie tłumaczyłam, że to był koniec cyklu kosmicznego, zamknięcie pewnego okresu)... więc za wszelką cenę się naprawiali .... ale rok 2012 przeminął, świat istnieje nadal... i znowu wchodzą w stare buty .... znowu potrzebują nowego bodźca do rozwoju duchowego ... nowego potopu ...
a rozwój duchowy to nie rozdawanie darów, bo nagle ktoś zaczął być wegetarianinem, czy się zaczął modlić, czy medytować, naprawiać na lepsze, to nie przedszkole kiedy daje się cukierki na zachętę by tam zostały, kiedy mama idzie do pracy ...
i wielu uważa, że już za to, że rozpoczął pracę nad sobą należy mu się jakaś nagroda ...
a my to nie czynimy dla nagrody, to nie konkurs piękności tylko ciężka praca nad swoimi przywarami ..... nad własnym przebudzeniem wyższych pól świadomości ....

a w nasze pola każdego dnia wpada nowa duchowa energia ...
i każdego dnia woła do ciebie - pójdź za mną!

Basia
2017-01-19 21:47:43

Mam jeszcze pytanie odnośnie uczucia czy postrzegania...nie wiem jak to opisać. Zdarzyło mi się ostatnio podczas rozmowy w do.u, z moim mężem prawie fizycznie widziałam , że jesteśmy oddzieleni. Onbył jakby w wielcej bańce mydlanej, która była duża bo widziałam jej część wypełniającą pokój, a ja byłam poza nią. Czułam się w tej chwili w sposób mi nie znany, dziwny. Zastanawiam się ...choroba czy depresja jakaś. Proszę o szczere opinie,nie musicie być delikatni...jestem dzielna..chyba?
Pis÷zę w telefonie, więc przepraszam za styl.

Basia
2017-01-19 21:35:16

Witam. Wracam do tematu...co po roku 2012?. Wracam ponieważ wydaje mi się, że to był taki rok graniczny...po nim coś się zmieniło. Może do 2012 dostawaliśmy dużo energii (darów), potem worek z prezentami się zamknął. Każdy wziął ile mógł, a teraz istotne jest co z tym zrobimy, zapomnimy, czy będziemy te dary pielęgnować i przekazywać innym.
Z perspektywy lat, obserwując siebie i innych zauważyłam, że część ludzi świeciła danym blaskiem myśląc, że nastąpiły jakieś zmiany na zawsze zapominając że o te dary trzeba dbać.
Ta energia odeszła. Reszta zależy od nas.
Przez wiele lat nie jadłam mięsa, a tu niedawno szykując kanapkę mężowi poczułam dziki wręcz głód, pożarłam więc plaster . Nie czuję sie z tym dobrze duchowo,moralnie,emocjonalnie i fizycznie...z ust zeszła mi skóra. Już tego nie zrobię. Znajoma, która była wegetarianką już regularnie konsumuje kotlety. Nie wiem,może to tylko w moim otoczeniu tak wygląda.?
Pozdrawiam.

Bartosz
2017-01-19 21:30:27

Widze ze urwalo wypowiedz, kolejnym bylo odczuwanie czakry gardla, nie bylem w stanie jesc nic poza owocami jakby w srodku membrana przesiewala cala zywnosc i ukazywala chemie w swej krasie kawa smakowala jak wegiel a papieros wogole odpadal dodatkowo mialem napady odruchu wymiotnego tak intensywny jakby cos wychodzilo mi z gardla , dziwk elektryki szczegolnie transformatora odczuwalem juz z daleka i byl nieprzyjemny wypowiedzi ludzi brzmialy jak energia o roznej ciezkosci a doswiadczenie wplywajace na ego miedzy mna a kasjerka spowodowal ze odczulo sie jakby kamienie powrzucal ktos do zoladka i momentalnie puchnal, najlepsze bylo wyslawianie sie gdzie szokiem bylo ze wypowiedzi wychodza z czakry gardla tylko i wylacznie z tego miejsca, pozniej mialem dwie szokujace dla mnie sytuacje jak stalem w kuchni spojrzalem przez okno i czas sie zatrzymal i zrobilo sie jasno po chwili poczulem milosc kazdego rodzaju matki zony kochanki itd druga taka sytuacja bylo jak wyszlem sie przejsc po chwili jakby z jedenj strony rozsunely sie chmury jakbym widzial je oczami choc tak nie bylo zobaczylem jakby galaktyke w spokoju poruszajac sie i dzwiek OMMM taki ze czulo sie jak ego truchleje bo tego nie moze pijac rozumowo,
Dzialo sie wiele w tym czasie pani Wieslawo i ciezko mi stwierdzic ze jest to spowodowane przypadkiem lub poprostu zakluceniami

Bartosz
2017-01-19 21:05:02

Dosc dziwne to fakt choc dochodze do wniosku ze najbardziej odzczuwalna jest czakra ktora ma najwiksza wrazliwosc i dlatego odczuje sie ja jako energie wyczuwalna a reszta pozostaje w odczuciach cielesnych.
Sam po pierwszym wydarzeniu bylem dosc sceptycznie nastawiony bo nie zgadzalo mi sie to z ogolnym wzorem, dopiero w te wakacje przezylem 2 tygodniowa "jazde"
Zaczelo sie ponownie od wibrowania ciala, wiex, ialem ze znowu sie cos szykuje, zaczely puszczac leki choc niesprecyzowane mialo sie wrazenie jakby sie falowalo... Ponownie zaczalem czuc korone jak sie "rzazy" im bardziej sie poszerzalo tymbardziej swiadomosc sie rozplywala, nastepny dzien zaczal sie deszcz jakby mini pioronow w mozg az czulo sie strzal i dzwoek krystalizacji, po kilku godzinach polowa glowy wlasciwie wyadawala sie martwa... W kolejnych dniach bylo coraz intensywniej zaczalem czuc, ksztalt i ruch czakry serca a kolejnie splotu i korzenia co dziwnego zauwazylem jakby czakra serca nie migla sie zamykac jak "puszczalem" to wyrzucala balagan z siebie a jak zaczalem sie blokowac emocjonalnie to czulo sie cisnienie w klatce, nie dalo sie utrzymac tego stanu dosc dlugo o dziwo swiadomosc

Wiesława
2017-01-19 21:02:59

Eee tam Stokrotka, za bardzo mi słodzisz ...
jestem normalna ... jak na nasze pokręcone czasy aż za bardzo normalna ....
a nie nadzwyczajna ...
mam tylko inne doświadczenia życiowe ...
a te przynoszą mi inną wiedzę, nie zawsze dla wszystkich zrozumianą....
jeszcze nie dzisiaj ... ale na pewno więcej niż to było na początku mojego pojawienia się na necie ....
ale dziękuję, że mnie doceniasz, zawsze to milej na sercu kiedy widzę,
że moje słowa są rozumiane ....

STOKROTKA
2017-01-19 20:54:54

PANI WIESIU przeczytalam Pani wpis -Obwody mozgowe ,kundalini i ignorancja\ czesc 3 info 3 .Nie moge tego przemilczec i zachecam do przeczytania innym. Moze tym wpisem uratuje Pani nieswiadomych tych przemian ludzi , przed ignorancja i nieoswieconymi doktorami .Nie mam slow uznania dla Pani , .Nie wiem czy to dobre okreslenie ale jest Pani nadzwyczajna.

Wiesława
2017-01-19 20:33:04

Każdą czakrę otwiera inna energia ... a ta już o wyższych mocach wpływa do następnej czakry i otwiera następną... zanim dojdzie do ostatniej czakry - korony ta moc prądu jest już zupełnie inna niż ta jej postać wyjściowa ... dopiero w takiej formie już odpowiednio przetworzonej może otworzyć cz. korony ...
jeśli taka energia o wysokiej mocy dostała by się do mózgu bez odpowiedniej przeróbki w dolnych czakrach, rozwaliłaby mózg, to tak jakby ktoś puścił w kabelki o niskiej mocy energie wysokiego napięcia, przepaliłaby obwody, wysiadły by w tym mieszkaniu korki, żarówki a nawet mogło by to doprowadzić do pożaru ....

jeśli miałeś doświadczenia w głowie z prądem elektrycznym zanim przebudziła się twoja czakra serca ... bo to ona powinna pierwsza się otworzyć ... to się rozejrzyj po swoim środowisku, co na ciebie tak wpływa ... jakie sztuczne źródło prądu oddziałuje na twój mózg ... tutaj też może być problem z sercem ... zastanów się ile godzin spędzasz z telefonem komórkowym przy uchu, i innymi elektronicznymi zabawkami ... jakie stacje przekaźnikowe masz obok siebie ....

nie chce być złym wróżem, nie lubię czarnowróżyć, to jest przeciwne mojej naturze ... ale aby czasami z takiego "przebudzenia" nie urodził się guz mózgu, udar czy zawał serca ....
dużo osób ma podobne objawy, i to całymi rodzinami, które nie mają nic wspólnego z budzeniem się ciała ... jest to zwykła ingerencja sztucznych energii, które wcale nie są nam przychylne ... w tym nawet mind control ....

Dobry Samarytanin
2017-01-19 20:16:46

Jak kręcono film "Był sobie pies" - Przerażony pies wrzucony do wzburzonej wody
https://www.youtube.com/watch?v=csLiYr5OGbg
(Jeden z psów biorący udział w nadchodzącym filmie Był sobie pies (2017), "A Dog's Purpose", rozpaczliwie opierał się kręceniu ryzykownej sceny, ale drastyczne nagranie pokazuje jak filmowcy siłą wepchnęli zwierzę do wzburzonej wody. Daje to do myślenia czy warto wybrać się do kina na ten film...)

Bartosz
2017-01-19 19:59:24

No wlasnie dziwilo mnie ze czakra korony otworzyla jako pierwsza choc mialem kilka razy w zyciu akcje gdzie maly plomien wychodzil z glowy, w tym czasie umysl a raczej jestestwo rozluznialo sie i tracilo poczucie bycia czlowiekiem ale jak mialem depresje poprostu chodzilem jak balon wielki deszcz splywal na glowe z dnia na dzien jakby wypalal mozg i coraz glebiej wchodzil, najdziwniejsze uczucie bylo na wysokosci czola i wlosow jak plomienie smyraly tuz nad brwiami, o spaniu moglem zapomniec bo cialo a szczegolnie glowa plywala w pradzie, chyba najtrudniejsza sytuacja w moim zyciu choc byly tez stany blogosci wlasciwie nie da sie tego opisac. Choc mocno w tym czasie bolaly mnie miejsca pachwiny w nogach miednica drzala jakbym siedzial na krzesle do masażu

Wiesława
2017-01-19 19:41:16

Pierwsza się otwiera czakra serca ... a do korony do jeszcze ho,ho, albo i dalej ...

nie może płynąc Wisła że źródła od razu do Gdańska ... ale pomijając jakimś cudem Warszawę ... a później do niej zawracać??? ... I co dalej???

Czakry prawidłowo powinny otwierać się w swojej kolejności ... jeśli dzieje się to inaczej, to nie jest to żadne przebudzenie tylko wielki bałagan w ciele energetycznym ... i może tylko wnieść w tego człowieka potężne problemy ... o ile już ich nie ma ... ?



Bartosz
2017-01-19 19:32:09

No wlasnie te ruchy sa okrutnie bolesne szczegolnie jak pali i kluje w sledzionie potem jakby chwila ciszy i zaczyna sie mocny strumien z lewej strony kregoslupa jakby przechodzilo cos po kregoslupie i przeciskalo sie pomiedzy miesniami i znowu cisza i druga strona choc zauwazylem ze bardziej odbija sie po stronie mentalnej chociaz juz nie tak jak 6 lat temu kiedy korona otwarta na osciez wlasciwie nie pozwalala na normalne funkcjonowanie przez 2,5 miesiaca nim sie zamknela ponownie, rozumiem dlaczego przestrzegaja by jej nie otwierac ot tak, mozna pogubic sie w odmetach swoich mysli wyobrazen prawie jak szalenstwo
Dziekuje za info

Wiesława
2017-01-19 19:09:21

Bartosz,
co ci mogę powiedzieć,
to na pewno masz większy ruch energii w ciele,
twoje meridiany się budzą.
Sen, rondo, zielone naczynia .... otwieranie się czakry serca.
To jeden z najtrudniejszych procesów w chwili przebudzenia
i najbardziej bolesny.
Zalecam - wielki spokój i cierpliwość, bo będzie bardzo potrzebna.

Bartosz
2017-01-19 18:50:50

Witam

Pani Wieslawo mam pytanie odnosnie pewnego procesu który ostatnio u mnie występuje, mianowicie kilka dni temu znowu zaczalem odczuwac sciski wirowanie i mocne promieniowanie na kregoslup w okolicach splotu slonecznego, dodatkowo ruchy jakby weze poruszaly sie w brzuchu w kolejnych dniach zaczelo wzrasatc po kregoslupie im blizej serca tym wieksze cisnienie i palacy ból, ponownie jakby male babelki lub plomyczki przecismaly sie przez rdzen kregoslupa od podstawy co boli specyficznie jakby ktos pret przez kregoslup przeciskal... Z kazdym ruchem zwiekszal sie pisk i cieplota w gardle... W ostatnich dniach w nocy obudzilem sie OOBE w srodkowo tylnej czesci miedzy szyja a czaszka potezne cisnienie jakby sprezone powietrzem wlewalo sie do czaski... I ten glosny syk pisk. Wczoraj natomiast jakby strumienie pradu przeciskaly sie przez dlonie i ramiona kosci i stawy do korpusu najabrdziej zastanawia mnie sen i prosilbym o porade co moglby znaczyc. Znalazlem sie na rondzie z skalniakiem po srodku jakas osoba jezdzila dookola co mnie zdziwilo ze nie zjezdza... Znajoma zawolala mnie do centrum i powiedziala ze cos znalazla, okazalo sie ze w srodku ronda znajdowaly sie rozne kielichy dzbanki talerze z zielonego kamienia szlachetnego... Zastanawia mnoe czy moze to byc jakas wzmianka o procesie, bardzo prosilem Boga by pozwolil mi zrozumiec co sie dzieje... Bede wdzieczny za opinie

Wiesława
2017-01-19 18:11:02

Ola,
bardzo by mnie cieszyło aby tak było jak tu piszą ...
a z tego co ja widzę, to coraz trudniej znaleźć really przebudzoną duszę ....
mimo tego całego pięknego gadania na temat przebudzenia, oświecenia większość ludzi chodzi w ciemności chociaż tak mocno nas zapewniają, że mają złote aury.

Przebudzenie, oświecenie to nie tylko przywdzianie odpowiedniej szaty i błyskanie nią innych w oczy...
ale także rozum w głowie na swoim miejscu ....
i nie potrzebne są nam testy na IQ aby jasno zobaczyć kogo w życiu mądrość prowadzi.
Mądrali i owszem, mamy na tej liście multum... ale mądrych nadal na palcach policzyć ....

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, >
Emaile Archiwalne