REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Luna
2019-04-09 15:51:04

Vismaya,
Książki nie czytałam ... ale tak się zastanawiam, czy mnie tam w ogóle wpuszczą, z takim stadem ? Jedni szczekają, a to inni miauczą, a to ćwierkają czy kicają ... już nawet nie potrafię policzyć ... Ja Noj jestem, w całej swej okazałości ... i nie umiem inaczej ... Taka się urodziłam i żadna w tym moja zasługa ...

Pozdrawiam

Wiesława
2019-04-08 22:34:44

Bo wiek to tylko liczba
https://www.facebook.com/467689333360318/videos/3717679200...

Justyna1
2019-04-08 20:15:36

Luna - cieszę się, że taka jesteś - wielki szacun a najbardziej cieszy się Żeberko

Pozdrowienia dla Wszystkich

Wiesława
2019-04-08 18:41:41

Luna będziesz miała duże zasługi w Niebie...
niejaki Dannion Brinkley, jak sam o sobie mówi, w młodym wieku było z niego kawał drania... miał nie zaliczony dzień jak komuś nie przywalił, wszyscy w okolicy się go bali... później zaliczył wojnę w Wietnamie, gdzie też miał swoje bojowe popisy, po wojnie handlował bronią do krajów 3-go świata aby zabijać tych biednych ludzi... żyło mu się wspaniale, był b. bogaty, był na topie... i któregoś dnia wyszła sobie zza horyzontu mała chmurka, błysnęło się, strzelił piorun.... prosto w głowę Danniona, który akurat rozmawiał przez telefon, nastąpiła śmierć na miejscu piorun nie tylko przeszył całe jego ciało ale spalił nawet słuchawkę w jego ręku, buty na nogach i kawał podłogi. Wezwano pogotowie, zabrano go do szpitala.... ale stwierdzono zgon.... odstawiono go na bocznicę....
i co się dalej dzieje?
Po 20 minutach on ożywa pod prześcieradłem, lekarze wychodzą ze zdziwienia, to nie jest możliwe..... po kilku latach spotyka się z Richardem Moody ... i pod jego wpływem pisze książkę "Save by the light". Ta książka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, znalazłam ją w chwili kiedy i mnie przyszło przeżyć dwukrotnie śmierć kliniczną.... po tym zdarzeniu szukałam takiej literatury. Wpadła mi w ręce ta książka... jego wędrówka w zaświaty... nie będę streszczać książki, to trzeba przeczytać.... kiedy dotarł na miejsce powiedzmy sądu ostatecznego pokazano mu te wszystkie jego draństwa jakich się dopuścił....
ale w jego życiu znalazł się na jego koncie czyn, który zadecydował, że on wraca na ziemię aby naprawić swoje życie.
Jaki to był czyn?
Ano, spuścił porządne lanie właścicielowi kozy, który przywiązał to biedne zwierzę do płotu i tłukł bezlitośnie. On zatrzymał samochód a że lubił takie akcje, dobrze komuś przyłożyć, więc nie zawahał się, dobrze mu kości porachował... a kozę zapakował do samochodu i pojechał.....
po latach już po drugiej stronie dostał wdzięczność tej kozy, poczuł to uczucie tam na "górze", to ta koza stanęła w jego obronie ... tak to jakoś pracuje i Rada Najwyższego Sądu dała mu szansę na naprawę siebie..... a to był jedyny dobry uczynek jaki miał na tamtą chwilę... to co się później w jego życiu stało, zdziwiło nawet jego samego, umierał jeszcze jeden raz... i znowu wrócił.... i żyje do dzisiaj... a jaką robotę odwalił dla ludzi.... !!!!
Tak, że wszystko wskazuje, że w razie draki i za tobą się żeberko ujmie.....

Grażyna
2019-04-08 17:41:57

Luno:
Bardzo mnie cieszą te dobre wieści. Wiadomo, piesek po tak złym traktowaniu musi dojść do siebie. Zwierzęta mają wolę życia, więc myślę, że szybko ozdrowieje. Ta miłość, którą mu bez wątpienia dajesz to dla niego balsam gojący. Pragnę, żeby zakończenie było szczęśliwe.

Pozdrawiam serdecznie

Luna
2019-04-08 17:12:44

Żeberko dziękuje za trzymane kciuki ( dawniej był nazywany Dupek ), ale jeszcze nie puszczajcie, ma kleszcze, pchły, świerzb i jakieś 10 kg niedowagi ...

Po dzisiejszej akcji, jestem prawnym opiekunem psa ... ,, Właściciele " postraszeni sądem i kosztami leczenia, zrzekli się psa na moją rzecz ...

Teraz Żeberko ( imię chwilowe ), grzeje dupkę w domu tymczasowym. Gdy wydobrzeje, pójdzie do adopcji. Znajdziemy mu dom najlepszy z możliwych ... To młody pies, ma ok. 2 lata i mam nadzieję, że szybko zapomni o swoim cierpieniu ...

Wiem, że można było przez prokuraturę, ale to trwa ... a, on już nie miał czasu ... w tym szkieleciku, jest ogromna wola życia

Pozdrawiam

Luna
2019-04-08 17:01:45

Grażynko,
Rząd nic nie zrobi, nie zmieni mentalności ludzi, którzy uważają się za panów świata ( gdzieś to w kościele słyszałam ? ). Zaostrzono prawo, i sądy teraz skazują na karę bezwzględnego więzienia ... to spora zmiana i na +

Grażyna
2019-04-08 12:36:57

Ja też trzymam kciuki za Żeberko. Życzę powodzenia w całej sprawie.
W Polsce najgorzej mają zwierzęta na zapadłych wsiach i nie tylko. Nie dotyczy to wszystkich.
Psy stoją głodne, uwiązane na metalowych łańcuchach. Im głodniejszy tym bardziej szczekliwy. Spotkałam ludzi bardzo zamożnych, którzy swojemu psu dają chleb zamoczony w wodzie. Widziałam jeszcze gorsze przypadki i nie tylko dotyczy to psów. Nasz rząd nic nie robi w tym kierunku. Na topie są przepychanki polityczne. Mało jest programów nagłaśniających okrucieństwo wobec zwierząt.
Uważam, że nadszedł czas żeby zacząć zmieniać tą smutną rzeczywistość.

Pozdrawiam serdecznie

Adrian
2019-04-08 10:04:06

Witam
Piękna wiosna
Pozdrawiam serdecznie

Adam z ZG
2019-04-08 07:55:36

https://fili.cc/film/walka-zycie-i-zaginiona-tworczosc-sta...

Luna trzymamy kciuki! A może złożyć zawiadomienie do prokuratury? Z tego co wiem w PL ostatnio zmieniły się przepisy (bardziej rygorystyczne kary) odnośnie braci mniejszych...
Udanego dnia oraz wieczoru dla Was

Marek Biliński - Podrugiej stronie świata
https://www.youtube.com/watch?v=TvCmmXUr36E

Wiesława
2019-04-08 07:43:30

Luna,
i tak trzymaj !
Lubię takie bojowe dziewczyny.

Luna
2019-04-07 23:34:06

Nie wszystko stracone, Żeberka nie oddałam ... siedzi u mnie, jutro pójdzie do innego człowieka ... niech nas szukają ( a, wielu nas jest )... wet jutro, mamy zaufanych ludzi i prawnika też mam ... pracuje za darmo ... jest wielu dobrych ludzi ...

Wiesława
2019-04-07 23:29:39

Trzeba go było zabrać do weterynarza, i poprosić o zaświadczenie o jego kondycji... ale mam rozumieć, że już pozamiatane, mienie zostało odebrane.. a ciebie będą sądzić jak zbrodniarza wojennego.... ach ta Polska, kiedy tam pójdzie coś na lepsze... oprócz biedronek, stokrotek i lidli/świdli czy jak im tam....

Mariola
2019-04-07 23:17:53

Dziękuję za tą pracę, jaką wykonujecie, wszystkie myśli, przekazy, wiedzę. Nie wiem skąd czerpiecie te wszystkie informacje, z którymi się dzielicie. Ale parę lat temu, kiedy byłam na skutek różnych życiowych okoliczności w czarnym tunelu, znalazłam tą stronę, jak światełko w tunelu. Klucz do pozbierania siebie. I dalej korzystam z waszych mądrości. Inna sprawa, jak mi sie to na praktykę przekłada. Ale próbuję.
Bardzo dziękuje i pozdrawiam

Luna
2019-04-07 23:12:16

Vismaya,
Zabór mienia ... pod kradzież podpada ... oj zła ta Luna ... Nie boję się, bo nie pierwszy to mój raz, ale zawsze przykre ... dam radę, bo nie sama jestem ...

Wiesława
2019-04-07 22:58:16

Luna i c panowie policjanci, chcą cię ukarać...?
Szkoda, że to nie Kanada, już jego właściciel siedział by za takie potraktowanie zwierzaka, jeszcze by go w TV pokazali....
za gnębienie zwierzaka, pobicie tu jest kryminał... i zwierzę odbierają.... za pobicie psa możesz tu dostać nawet kilka lat. Dlatego co niektórzy uważają co robią.

A druga sprawa, to wielką głupotą z mojej strony byłoby abym wyraziła zgodę na taką propozycję... to czarny dowcip połączony z żydowską lichwą...
Ot polscy doktoryzowni patrioci powinni sobie wstydu oszczędzić...

...

Luna
2019-04-07 22:45:34

Vismaya,
Ufam Twojej mądrości, jednak nie da się pomóc wszystkim ... i nigdy nie dostaniesz nagrody za swe wielkie serce ( ja wiem, że nie oczekujesz )... wybieraj rozważnie ...

Grażynko,
Karę poniosę ja, bo zabrałam cudzą własność i policja już była ... teraz ( Żeberko ) siedzi u mnie w domu, patrzy w oczy i boi się, nie ufa ludziom ... jutro pójdzie do innego człowieka, nie oddamy go. Ja tylko znalazłam, a cały łańcuch ludzi stoi za mną ... służą pomocą zawsze ... nawet mam wetów, którzy pracują za free ... Gdyby człowiek stanął, ramię w ramię, ten świat byłby inny ...

https://www.youtube.com/watch?v=M9BNoNFKCBI

Pozdrawiam

Grażyna
2019-04-07 21:37:28

Przyroda sama wyznacza sprawiedliwość i się broni. Nosorożce umierają w wielkim cierpieniu po odcięciu rogu. Kiedyś widziałam film.
To co spotkało Lunę, też jest bardzo smutne. Człowiek, który to uczynił powinien ponieść karę.
A może przyroda nam wskazuje jak mamy bronić się przed okrucieństwem? Może dość już bycia ofiarą?

Pozdrawiam serdecznie

Wiesława
2019-04-07 21:37:13

Ja...
w mądrych księgach jest napisane, że najlepiej można pomóc sobie samemu ....
nawet moja mama mi mówiła - umiesz liczyć, licz na siebie...
może i ty włączysz swoje myślenie, to ty znasz siebie najlepiej.

Dobry Samarytanin
2019-04-07 20:57:40

Tak mści się przyroda. Kłusownik stratowany przez słonia i zjedzony przez lwy
https://wiadomosci.wp.pl/tak-msci-sie-przyroda-klusownik-s...

Tych to mi jakoś nigdy nie szkoda

Wiesława
2019-04-07 19:20:19

Luna...
czasami człowiek chciałby być tym kamieniem... ale mnie dano oczy... a jeszcze i serce...

i jakoś całe moje życie tak się dzieje,
że jak dzielą udziały i zasługi to mnie nie widzą
a nawet śmieją się ze mnie i ironizują... diagnozują chlamyde w głowie..
ale jak ci sami zasłużeni wpadają w dół i mają kłopoty
to mnie postrzegają i starają się grać na moich uczuciach.
Jaką ja wczoraj dostałam propozycję - nie do odrzucenia....
nikt tego przy zdrowych zmysłach by nie wymyślił
jaką mi złożono propozycję - następna b. chora głowa...
jeszcze jedna nie wydobrzała, rodzi się następna...
póki co zatrzymam to dla siebie, dopiero byłaby wrzawa na necie...

Dobry Samarytanin
2019-04-07 16:51:41

Postępy w budowie "Zielonego Muru" w Afryce, wynik współpracy 20 państw
https://www.donald.pl/artykuly/3qfkbcGw/postepy-w-budowie-...

Ja
2019-04-07 15:39:53

Witam serdecznie. Jeśli ktoś zna prawdziwe przyczyny blokad seksualnych. Być może po jakimś przodku mam tą blokade. Osoby , ktore interesują się totalna biologią, medycyną germańską wiedzą, ze jest mozliwe takie coś choć niewiem czy mnie dotyczy. Napewno jestem juz cos odblokowana ale czuje jakąś blokade do pewnego momentu jakby jakies czucie rosło ( to nie przyjemnosc ale negatywnego tez) zbiera i po jakims monencie blokada i niema nic. Moze cos z ciałem astralnym czy niewiadomo z czym.
Jeśli ktoś coś moze pomóc albo i trafić i co trzeba robić to proszę o napisanie.

Luna
2019-04-07 14:20:14

Sorry, za moje żale ...
Wyciągałam dziś psa z zardzewiałej beczki, z metrowym łańcuchem na szyi ... szkielet, bez wody i jedzenia ... już wolny, ale ...
Dlatego nie raz proszę - uczyń bym była z kamienia ... jednak, jakoś nie daję rady...

Luna
2019-04-07 13:44:37

Vismaya,
Zawsze warto próbować i chwała Ci za to ...

Taki mam temat kontrowersyjny - Rysiek Ridel
Człowiek z pewnością obdarzony dotykiem Boga ... widział i rozumiał więcej ... wiem, że ćpun, ale jego słowa i muzyka świadczą, że dotykał czegoś więcej ... tylko nie udźwignął, nikt mu nie pomógł, bo i nie mógł .... siał to zboże, a kto chciał i mógł zrozumiał jego słowa ... Nie śpiewał o miłości w Zakopanym, ale o innych ważnych rzeczach. Cały jego repertuar, to jedna wielka przenośnia, sama prawda ...
Uczyń bym była z kamienia - nie raz tego słucham, gdy brakuje mi sił ...

https://www.youtube.com/watch?v=9v5-E_izdl4

Grażyna
2019-04-07 12:29:48

Jestem pewna, że żółwik zdawał sobie sprawę z otrzymanej pomocy. W jego sercu napewno była wdzięczność dla człowieka.
Bezinteresowna pomoc, to cenny dar.

Pozdrawiam serdecznie

Ola
2019-04-07 11:27:02

Bubi, ja bym proponowała żebyś porozmawiał z partnerką, że 4-5 godzin snu przez dłuższy czas, może doprowadzić do jakiejś choroby. Człowiek uczący i ciężko pracujący potrzebuje wypoczynku nocnego przez 7-8 godzin. Powiedz jej, że takie długotrwałe niedosypianie może doprowadzić Cię do choroby, albo wykończyć i wówczas sama będzie wychowywała waszą córeczkę. Młodzi ludzie często są bardzo krótkowzroczni i widzą tylko to co ich dotyczy. A raz zrujnowane zdrowie czasami ciężko przywrócić do normy. A Ty mając malutkie dziecko na wychowaniu też powinieneś mieć na uwadze że zdrowia nie dostaje się raz na zawsze i że można go przez swoje nie przemyślane decyzje zniszczyć.

Serdecznie Cię pozdrawiam

Dobry Samarytanin
2019-04-07 09:21:41

Żółwik się zaplątał... ale otrzymał ratunek
https://www.facebook.com/KataklizmyPLWR/videos/22227080911...

Wojtek2
2019-04-07 07:14:05

Pozytywnie zarażaja aż się chce wyskoczyć na parkiet też podkręcić

Jak wasze ogródki ja już będę miał co posadzić
https://photos.app.goo.gl/H4FkSJzPKUeUUvTt5

Wiesława
2019-04-06 19:00:02

No właśnie taniec to samo zdrowie, lepiej tańczyć niż łykać prochy... mnie przyszło żyć w towarzystwie włoskim, właśnie z nimi mam taką zabawę. całe lato w każdy piątek wieczorem spotykamy się na świeżym powietrzu , 3 minuty od mojego mieszkania, przy muzyce na żywo i bawimy się ile wlezie... włosi to doskonali tancerze i śpiewacy, toteż mamy wspaniała zabawę, nie ma pijaństwa ani obżarstwa... pizza albo lody, napoje jak ktoś bardzo potrzebuje coś przekąsić, zresztą obok jest włoska restauracja i kawiarnia... i dużo, dużo tańca.
W Vancouver każdego dnia można znaleźć miejsce, gdzie się tańczy, ludzie się spotykają i miło spędzają czas... a nie tylko na polityce i na różańcach.
https://www.facebook.com/dekadaprl/videos/643271836139202/

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, >
Emaile Archiwalne