REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2017-03-07 22:52:07

Takie fizyczne urazy są nam potrzebne aby zintegrować się z Całością, wzmacniają mechanizmy obronne, szczególnie u osób starszych, np, złamania mogą wzmocnić pracę mózgu,
także wzmacniają relacje osobiste, z rodziną, przyjaciółmi i Wyższymi Siłami ...
własnie takie chwile przenoszą nas blisko Boga .. a ile osób krzyczy -"gdzie Ty byłeś, dlaczego mnie nie obroniłeś?"
To wówczas możemy zajrzeć do własnego serca, przebudzić nowe rzeczy .... bo zapewnie wpadłeś już w rutynę i biegasz w swoim kieracie po tym samym obwodzie ...
gojenie urazu, to wiele ciemnych nocy duszy, a tym samym jej wzlot ...

zacznijmy patrzeć na taką traumę z innej strony, ile w tym czasie budzi się w nas cierpliwości, miłosierdzia, zrozumienia do innych istot,
od jakiej dawki egoizmu się wyzwolimy ...
ile się nauczymy ...

i znane to powiedzenie -
"co cię nie zabije to cię wzmocni"...

jeśli człowiek chce być bardziej dojrzały, wartościowy niezbędne są na jego drodze takie doświadczenia.


Jacek
2017-03-07 22:23:54

Tak Bóg Jest Miłością - i w nas mieszka. Pozdrawiam. Jacek. PS. http://chomikuj.pl/mjacek2013/Dokumenty [tu są aktualne materiały, trzeba się zalogować aby pobrać za darmo], ww.przeslanie.com – moja strona, http://jacek2016.blog.pl – mój blog, https://plus.google.com/u/0/108181152670139080095 - Google+

Rose
2017-03-07 21:49:44

W zeszlym miesiacu moja mama spadla z drabiny i doszxzetnie pogruchotala kolano, spedzila 2 yyg w szpitalu i przeszla operacje 2.5 h. Zastanawiajace czemu tak sie stalo, bardzo trudne przezycue dla niej i bolesne.

Aga
2017-03-07 20:34:59

Bardzo podoba mi sie pani strona Wieslawo. Juz od wielu lat na nia regularnie zagladam, bo zawsze znajde na niej cos co akurat jest mi w tym momencie potrzebne.
Oj widze, ze ludzie szukajacy polaczenia ze zrodlem potrafia niezle zajsc za skore.
Znajomy temat rowniez u mnie...
Przeczytalam pare wpisow i widze, ze nie tylko slodycze sa tutaj na stronie...
Ludzie z rozczeniami plenia sie jak perz w ogrodku tzn. wszedzie
Pozdrawiam srerdecznie,

Ola
2017-03-07 20:24:29

Natalio, kilka osób zamieszczało w Księdze Gości swoje wiersze i niektórym się podobały. Dlaczego uważasz, że to jest nie odpowiednie miejsce. Ja np. jestem bardzo ciekawa jakie są wiersze tak młodej osóbki jak Ty.

Serdeczne pozdrowionka

Wiesława
2017-03-07 18:50:49

Ciekawy,
wszystko na płaszczyźnie fizycznej jest przejawem czegoś na płaszczyźnie metafizycznej ... a to jest b. długi temat ....
każdy ból, każda choroba, czy jakiś mentalny, emocjonalny stan to stan naszej energetyki.... duszy.
Dobry uzdrowiciel duchowy zna te zależności i umie zadziałać na wszystkich poziomach.
Dobrze zna listę wszystkich objawów ciała, a nawet określi co znaczy każda zmarszczka, każda fałdka, opuchlizna na ciele .... nic się nie bierze z niczego .... i inaczej wygląda ciało kiedy rozszerza się w nim świadomość i człowiek idzie do góry ... inaczej kiedy człowiek idzie w dół .... podobnie emocje wpływają na stan naszego ciała, nic nie pozostaje beż śladu, to tylko my możemy tego nie zauważyć ... a to wszystko się gdzieś tam w nas odkłada ... nawet brak kasy ... tu cierpi dolny kręgosłup ...

ból kolan może oznaczać dumę, ego ... ale po drugiej stronie może oznaczać pokorę. Kolana bolą kiedy ludzie odrywają się od ziemi, od tego świata, zrywają uziemienie.

odrywanie się od materialnych spraw powoduje ból całego ciała, może wydaje się to dziwne ale budzenie się ducha osłabia ciało, stąd tyle różnych dolegliwości w czasie przebudzenia duchowego, czym ono większe tym większe cierpienie ciała ... i to na wszystkich polach ... ale też trze umieć ten proces rozpoznać, nie wkładać wszystkiego do jednego wora ...

upadki na kolana świadczą o wzrastaniu pokory w ciele człowieka, która szczególnie objawia się kiedy rośnie w człowieku mądrość ...
ale przed upadkiem kroczy też duma ... kiedy upadamy na kolana, musimy się podnieść do góry .... wówczas odrywamy się od ziemi .... żaden upadek nie jest bez przyczyny .... kiedy kolana są sztywne, znaczy towarzyszy nam strach, który dominuje nad nami, przytłumia nas ... kiedy się sami dźwigamy, idziemy w górę ... przełamujemy dumę, ego .... idziemy duchowo do przodu, chociaż się potykamy,, upadamy ... jak kiedyś Jezus na swojej Dolorosa .... kiedy ktoś komuś świadomie łamie kolana, to symbol aby się nigdy nie podniósł .... to ma być jego totalny upadek. Ale kiedy łamiesz kolano, kostkę, i umiesz ją naprawić... tz, łamiesz swój opór .... kiedy masz problem ze stopami, znaczy przechowujesz tam toksyczne energie ....
jak widzisz temat b. długi ... a Wiesi już się nie chce tyle pisać ....

Wiesława
2017-03-07 18:08:57

Natalia,
skoro tu jeszcze nic nie napisałaś, nic światu nie przekazałaś i masz już tyle argumentów, to co będzie jak twoja twórczość weszła by na ta stronę?
I skąd jesteś taka pewna, że akurat ta twórczość powinna tu być ... masz wiele portali poetyckich, tam ludzie piszą i czekają na ocenę, krytykę , oklaski, czemu tam nie zajrzysz ....

a jeszcze próbujesz mnie szantażować i podważać nasz autorytet ... i co myślisz, że taka metoda zadziała? Wręcz przeciwnie ....

Dobry Samarytanin
2017-03-07 17:26:50

Natalia: założysz własną stronę to będziesz na nią wkładać wiersze swoich czytelników... my jednak pozostaniemy bardziej zamknięci w tej kwestii

Natalia
2017-03-07 17:25:08

Nie jestem urażona mam jedynie inne poglądy na świat i rozumiem że mogliście mieć problemy... Jednak jak mówił Mały Książę Świat dorosłych jest dziwny i nie zrozumiały

Dobry Samarytanin
2017-03-07 17:11:17

Natalia: Możesz się podzielić swoimi wierszami na tej księdze gości, nie zabraniamy tego przecież. Napisałem o tym wczoraj o 20:19:44. Na stronę ich dawać nie będziemy. Jeżeli czujesz się tym urażona załóż własną stronę ze swoimi wierszami i tyle. My nie zabiegamy o cudzą twórczość, mamy swoją i raczej nie mamy zamiaru dodawać na stronę twórczości naszych czytelników... kiedyś byliśmy na to mocniej otwarci, ale to przez lata się zmieniło.

Natalia
2017-03-07 17:03:19

Przykre takie skreślenie od razu choć rozumiem was. Jednak nie proponowałam prowadzenia strony a jedynie podzielenie się kilkoma wierszami. Mało humanitarne .... ale cóż mam nadzieję że kiedyś będzie paani otwarta na innych ludzi gdyż są przydatków wielką wiedza jest w nas samych ale każdy skądś indziej pochodzi inne wcielenia przeszedł i też ma coś co może dobrze wpłynąć na życie. I moim miejscu mogłaby być pani. Grunt to wczuć się w drugiego człowieka. A może kiedyś odmówi pani czegoś komuś komu zostało kilka dni życia? Zawsze można spróbować kogoś poznać i np przeczytać co ta osoba piszę. Pozdrawiam gorąco

Natalia
2017-03-07 16:56:58

Wiesławo szkoda
Nie ściągam Wieruszów znikąd mam 16 lat i moja nauczycielka nam znajduje dużo konkursów więc mam świadomość że musza być samodzielne. No ale cóż szkoda...

Bartos13
2017-03-07 08:01:31

To złote pokrycie w Licheniu nie jest już złote....miedz się utleniła....i teraz średnio to wygląda.....Co nie zmienia faktu że przepych w środku to jakaś masakra....

Nowa
2017-03-06 23:55:09

Witam serdecznie.
Czy ktoś zna ćwiczenia na zbudowanie spore bioder? Proszę o ćwiczenia czy coś na youtube.

ciekawy
2017-03-06 23:19:04

Witam, kolana to ego? napięte/? słabo rozciągnięte , maja wpływ na całościową postawę/ kręgosłup człowieka. warto nad nimi popracować, skłony z oddychaniem.
Pani Wiesławo może pani coś o nich napisać?

JAN
2017-03-06 22:56:50

http://epoznan.pl/blogi-blog-215-2493

Wiesława
2017-03-06 22:35:42

Czyja to świątynia?

https://www.youtube.com/watch?v=UOYV_nR-6m8


https://www.youtube.com/watch?v=QhwfbSp2bNs

https://www.youtube.com/watch?v=mnwl--Nq_xU&t=35s

Wiesława
2017-03-06 22:14:26

Taki pałac wymaga utrzymania .... a jakże, ile trza płacić za samo światło?
A ile za posługę kapłańską?

Mam z tego miejsca niemiłe doświadczenie, kiedy ksiądz, budowniczy tego pałacu wyrwał wszystkie pieniądze z portfela mojej koleżance ... została bez grosza .... dobrze, że ja nie dałam się tak obedrzeć ze skóry, to mogłam postawić jej i jej synowi obiad ... bo nie wiem jakby dali radę wrócić do domu o 500 km dalej od Lichenia .... a to wszystko za jedną modlitwę wstawienniczą ... szok! ....

ludzie opanujcie się... Bóg takich waszych luksusów nie potrzebuje ...
nakarmcie lepiej głodne dzieci, jest ich już w Polsce coraz to więcej, nie trzeba daleko szukać, dajcie na ich leczenie ... tylko nie na chemiczne lekarstwa ... na szczepionki, które nawiasem mówiąc ta instytucja popiera... w każdym bądź razie nie przeszkadza zabijać niewinne i zdrowe dzieci .... i ta lista jest długa ...
i jak mocno zostały skąpane całe pola niewinną krwią ludzi, i to na całym świecie, tych którzy nie dali się omamić się tej obłudzie ... i te wszystkie zbrodnie dokonały się pod płaszczykiem Jezusa Chrystusa .... niezły to parawan dla szatana ........ a naiwni jeszcze za to niosą mu mamonę ....

a wasze modlitwy płynące ze szczerego waszego serca Bóg przyjmie w tej samej sekundzie bez żadnego centa .... Jego pałace nie potrzebują waszej mamony, waszej elektryki, waszego złota ... nie porównujcie Boga do siebie ....
kiedy Wy to zrozumiecie .... Boże Królestwo jest w Was!
A Wy jesteście świątyniami Boga.
Czy czasami nie tego uczył Was Jezus?!

STOKROTKA
2017-03-06 22:12:16

DOBR SAMARTANINIE -faktYcZnie piekny ten PALAC to maly Watykan,ale skad wytrzasnales takie ladne ujecie dziekuje CI ,ja nie na palac tylko na msze bo tam sie maja modlic i znow robilam blad .PRZEPRASZAM CIE ,ale dzieki Tobie mozna podziwiac ten piekny PALAC .DZIEKUJE.Anna

STOKROTKA
2017-03-06 21:58:32

.......ciag dalszy bo mi ucieklo.Pani Wiesiu ma PANI niesamowite doswiadczenie ,ze Pani to wszstko wytrzymala podziwiam PANIA za szczerosc i odwage nie ma w tym klamstwa lecz szczera prawda .Pszeszla Pani Droge Krzyzowa doskonale Pania rozumiem i podziwiam .Zycze Pani duzo sily i tak trzymac .Serdecznie pozdrawiam i koncze bo chce jeszcze dokladnie przestudiowac Pani wpisy.Dziekuje Anna

Dobry Samarytanin
2017-03-06 21:47:14

Na ten pałac chcesz wpłacić?
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d6/Liche%...

O kurka... aż ocieka złotem... nie wiedziałem, że w Polsce takie pałace budują...

STOKROTKA
2017-03-06 21:42:23

PANI WIESIU nie wiem jak mam dziekowac PANI za te materialy ktore Pani tutaj mi przedstawila z calego serca dziekuje i podziwiam PANIA za wszystko . moze ja zle napisalam i nie uwazam ze mnie ktos przesladuje lecz chodzilo mi o dusze zmarlych jak im pomoc .mam przygotowana ofiare na msze do LICHENIA dzisiaj dala mi druk moja znajoma i tak jak Pani napisala ze szczegolnie potrzebuje pomocy osoba ktora zginela w wypadku samochodowym bo czesto przychodzi mi na mysl ,nie ja prowadzilam auto ale bylam pasazerem. Pani Wiesiu ma PANI

Wiesława
2017-03-06 20:58:14

STOKROTKA,
tu masz jeszcze jeden, już stary artykuł... ale treść się nie zestarzała ....
oczyszczanie siebie i naszego globu.

http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_demagnetyzacj...

Wiesława
2017-03-06 20:33:01

Nataloa,
już tu mieliśmy różnych pomagierów, ale to nie pracuje ...
bo albo znikają bez słowa... albo się obrażają i zabierają swoje zabawki, co nam dezorganizuje stronę ... albo wynikają przez nich problemy, bo okazało się, że ich twórzość to kopiowanie a później nas się ktoś czepia, że to nasza wina ... poniekąd tak, bo nie jesteśmy w stanie każdego kontrolować skąd czerpie natchnienie ... ale to my ponosimy konsekwencje... już nas nawet przez takie osoby straszono sądem .....
toteż prowadzimy tą stronę obecnie w dwie osoby i jest całkiem dobrze ....
czym mniej osób tym mniej kłopotów.

Dobry Samarytanin
2017-03-06 20:19:44

Nataloa: niestety, ale nie ma takiej możliwości... natomiast możesz tutaj na kg swoje wiersze wstawiać

Nataloa
2017-03-06 20:10:27

Witam Wiesławo i Dobry Samarytaninie mam do was pytanie. Gdyż uwielbiam tą stronę, i jestem z nią związana chce się zapytać czy może mogłabym do was dołączyć. W kwestii wierszy, piszę dużo wierszy, natchnionych i myślę że są cenne i chciałabym się z nimi podzielić. Czy może chcielibyście? Byłabym szczęśliwa gdyż wreszcie ktoś mógłby je przeczytać.
Liczę na odpowiedź, pozdrawiam.

Wiesława
2017-03-06 20:08:21

Iza,
napisałam wyjątkowo dużo o Kundalini, takich info nigdzie nie znajdziesz na necie, tak samo własne doświadczenia ... piszę nie po to aby później to ponownie powielać na wiele sposobów ... nie wiem czego oczekujesz jeszcze ode mnie ... diagnozy, potwierdzenia?
Tego ci nie dam ... do tego musisz sama dojść, dorosnąć ... już tu widziałam różne osoby, które utożsamiały się z Kundalini a nie były objęte tym procesem ... wówczas się ze mną kłócą a nawet mi ubliżają ...
i widzę osoby, które są objęte tym procesem i rozumieją co się z nimi dzieje ... te o dziwo najmniej dyskutują o sobie, najmniej potrzebują rad ...
bo ta Energia już sama w sobie jest najlepszym nauczycielem ...

Wiesława
2017-03-06 20:00:43

Stokrotka,
nie wiem dlaczego sobie umyśliłaś, że cię tu ktoś prześladuje?

Na temat dusz szukających ratunku pisałam już b. wiele ... i jak je oczyszczać również ...
sama oczyszczam dużo takich dusz ....ale wiadomo, jedna osoba nie da rady.
Przede wszystkim trzeba oczyszczać te osoby, które odeszły tragicznie, poszukaj takie osoby z twojej rodziny, znajomych, obserwuj sny, tam też się pojawiają, trzeba tylko umieć czytać sny... przeważnie te dusze są zdezorientowane i nadal tkwią w ziemskim wymiarze, najczęściej w miejscu, gdzie zakończyły życie. Wyczuwają te dusze osoby o zdolnościach mediumistycznych, dlatego też przy nich kręci się najwięcej takich dusz, nawet ich celowo zaczepiają, bo czują, że u tych osób znajdą ratunek, bo to oni najczęściej przerywają ich ziemską udrękę ....i dzięki nim wracają do Światła.

Przy osobach mediumistycznych kręci się jeszcze inna większa siła, nie pochodzi z tego świata, ze świata ludzi .... ale wyraźnie widać, że kontrolują ten świat ... możecie to nazwać jak chcecie: szatan, reptilian .... ? Przechodzą w nasz świat za pomocą tuneli czasowych, najbardziej straszne, że to ludzie sami im otwierają te wrota, a nawet zapraszają w nasz świat ....wszędzie tam, gdzie jest przemoc, gdzie leje się niewinna krew, gdzie ludzie cierpią, są pełni strachu, obaw, tam mogą otworzyć takie wrota, łączące ich z ludzkimi niskimi emocjami, którymi się żywią...i oczywiście jeszcze te niskie emocje wzmacniają. I bardzo im się nie podobają osoby, które walczą o te zagubione dusze, oczyszczaja świat z niskich emocji, ze strachu, lęku, przemocy, nienawiści ... które umieją zamykać te wrota .... i atakują ich w okrutny sposób, najlepszym przykładem dla nas jest Ojciec Pio .... który był poniewierany przez te byty, ponieważ wyzwalał dużo dusz, zdejmował z nich udrękę ... ojciec Pio nie jest odosobniony, ale chyba najbardziej znany z udręki jaką mu zafundowały i te byty i ludzie współpracujący z nimi na etatach much belzebuba. To nie jest łatwy temat do zrozumienia ... i dopóki go dobrze nie przetrawicie nie zbliżajcie się do tych bytów ... nie jeden człowiek zapłacił za to życiem .... co straszne, że atakują również mediumistyczne dzieci, dobrze wiedzę, kto kim jest ... i zanim te dorosną już z nimi walczą... próbują ich zniszczyć.

Wiem co mówię, bo długie lata walczyłam z tą siłą, w różnych okresach mojego życia od dzieciństwa... z początku byłam ich nieświadoma, atakowało mnie coś co nie miało żadnego wytłumaczenia ....
ale najbardziej dały mi się we znaki lata 2000-2005, moje kartoteka w vancuverskim szpitalu najbliżej mojego domu jest gruba ... i to nie z powodu chorób, tylko emergency z powodu pobicia przez niewidzialne byty ... jak ja to mówię - biło mnie powietrze (ale ja wiem, kto mnie bił, wspominam to w swoich doświadczeniach, wiele z nich opisałam ... DS więcej dał na stronę... ja tylko co niektóre, ale notatnik z tymi doświadczeniami mam gruby) ... i najbardziej było dla mnie dziwne, że te ataki pojawiły się w chwili kiedy przyśnił mi się Bóg ... po tym przepięknym śnie w moje życie weszła okrutna udręka, która mnie nękała długimi latami w dzień i w noc .... i nie było pomocy ani od księży ani lekarzy ... tylko 1 kobieta-medium wiedziała co się w moim życiu wyprawia i dała mi wskazówki, co mam dalej robić, to dzięki niej nauczyłam się obsługiwać tą stronę niewidzialnego życia. Czym więcej oczyszczałam dusze ludzkie, tym większe otrzymywałam bęcki ... to coś strasznie mnie nie lubiło .... jeszcze w roku 2013 byłam pobita do utraty przytomności, na oczach co najmniej 20 osób ... a nikt mnie z żywych nie dotknął nawet palcem ... byłam tak pobita, że lekarze szykowali mnie do trepanacji czaszki ... ale obyło się bez tego, miałam tylko szytą głowę ... do dziś twierdzę, że Światło mnie ocaliło, które otoczyło mnie i trwało ze mną przez wiele godzin .... nawet nie zdajecie sobie sprawy jak o nas walczą nasi opiekunowie ... i to niech wam doda siły.... nie jesteśmy sami!

I bez względu na wszystko, trzeba oczyszczać ludzkie dusze, tereny, na których coś brutalnego się wydarzyło,
i pamiętajcie, kiedy zaczniecie oczyszczać coś będzie was atakować, będzie starało się przerwać waszą pracę, uderzy w was niewidzialna siła ... ale nie wolno się bać, nie wolno przerywać ... nie wolno wam okazać strachu ... będą to ludzie, którzy będą wam dokuczać i zjawiska niezwykłe .... niewytłumaczalne ... podobnie dzieje się kiedy pomagam chorym, zaraz pojawia się ktoś, kto mi w tym przeszkadza ...

ale nie wolno wam przy tej okazji otwierać nowych wrót dla tych mocy, np takie niewinne wywoływanie duchów swoich krewnych i znajomych ... razem z nimi tymi furtami przechodzą i te inne byty ... z początku się przyczają, później atakują. I nie wolno wam otwierać tych wrót w inny sposób czyniąc jakieś dziwne rytuały ... bo to zaproszenie zła do swojej przestrzeni.

Coraz więcej ludzi już rozumie ten świat ... i cieszy mnie to ....ale są tacy co latają jak latawce po niebie, gdzie ich wiatr poniesie i robią na tym polu więcej szkód niż pożytku. Tych się wystrzegajcie ... dużo krzyczą ale są mało efektowni, wprowadzają tylko zamieszanie, tym samym pomagają diabłom. Ta krowa, która dużo ryczy daje mało mleka.... nie ma swojego osobistego doświadczenia w walce z tymi siłami.

Zanim przejdziesz do pracy uwalniającej jakąś duszę, przede wszystkim ty zabezpiecz się, ty masz wzmocnić własne pole energetyczne aby nie stać się łatwym łupem dla atakujących bytów... bo one nie będą patrzeć kim jesteś: dobry czy zły, czy to osoba dorosła czy dziecko, zaatakują cię ... mają swoje metody, o których ty nie masz pojęcia .... i tu nie pomoże jedna modlitwa, to dłuższa praca nad sobą ...

Niżej masz art. które pisałam już wiele lat temu:

http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_duchy_demon...

http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_modlitwy_uw...

http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_smuzenie_czyl...

i wiele innych, szukaj sama ...

zaczynaj oczyszczanie od siebie, następnie od dusz, które odeszły gwałtownie, pal za nich świece przez 15 dni non stop, ten płomień to potężna moc oczyszczająca i módl się i proś Boga o przyjecie tej duszy w Boskie wymiary ... proś także Chrystusa, AA Michała bo ich moce są potężne i zawsze skuteczne, proś też tą duszę aby poszła do Światła, przeprowadź ją na drugą stronę w towarzystwie jej opiekunów, ich też proś o ich asystę, ... będziesz wiedziała kiedy taka dusza odejdzie ... cierpliwie czekaj, da ci znak i będziesz wiedziała, w którym jest miejscu ... jeśli z jakiegoś powodu, może niedokończonej pracy na tej ziemi ... często dusza szuka zemsty ... i jeszcze tu tkwi, musisz wszystko powtarzać od nowa ... a przy okazji staraj się dociec co ją zatrzymuje przy ziemi ... i ten problem należy rozwiązać .... inaczej ciężko będzie ją wyprawić do Światła... bo skoro dusza nie zechce, człowiek nic na to nie poradzi. Ale ty ciągle ponawiaj oczyszczenie... któregoś dnia musi się udać.

To nie jest łatwa praca i nie oczekuj wdzięczności z tego świata, nie zdziw się jak dostaniesz bęcki nawet od tych, po których się tego najmniej spodziewasz... ale te dusze będą ci bardzo wdzięczne i w swoim czasie odczujesz ich pomoc na tym świecie .....

Dobry Samarytanin
2017-03-06 17:57:27

Iza: tutaj możesz pisać przecież.

STOKROTKA: jak nie wpiszesz imienia to wpis przepada i nawet my go nie możemy odzyskać.

Iza
2017-03-06 17:46:59

dzieki czyli nie ma zadnego kontaktu

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, >
Emaile Archiwalne