REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Son
2018-08-13 09:11:31

Czy to możliwe? Co mnie chroni? .... bez ściemy. Od dziecka ,,, przykladowo za dzieciaka zawiesilem się na drzwiach od szafki w kuchni rękoma i spadła a ja z nią wszystko się pobiło i szafka połamała a ja nie miałem draśnięcia,jezeli coś się dzieje z zaskoczenia to nie dzieje mi się krzywda. Nóż nie wbija mi się w rękę, bezpodstawny osobnik chciał na mnie napluć to ślina skręciła spowrotem bo zawiał wiatr a jak się mam bić czyli bronić to nie da się mnie trafić ,a wczoraj kolejny zawistnik mnie zaatakował i rzucił moim rowerem, ja go sobie naprawię ale wypadł mu nowy iphone z kieszeni i się rozwalił ^^i idę za chwilę go naprawić i wybaczyłem mu on sam jest skrzywdzony bo jeszcze nie wie że nie jest mądry.....coś mnie chroni nie połamałem nigdy kości a normalnie bym miał , było wiele okazji ,jak moja dusza czy coś nie wiem....wyczuje zagrożenie to rozwalam sytuacje perfect jak w jakimś filmie.


Trochę chaos ale być może ktoś tu kojarzy co to? mam nadzieje ze to nic zwyczajnego ,zawsze było kilka specjalnych rzeczy, a więc
?

Wojtek2
2018-08-13 03:49:16

Wiesławo te przepisy spodobają się mamie Bartka ona bardzo lubi cukinię w sobotę zrobiła przepyszną babkę z cukinii właśnie to teraz ja ją zaskoczę ...

Wiesława
2018-08-13 02:34:58

Zaprezentuję Wam ciekawą stronę, szczególnie dla osób, którzy kochają art.
Artystę znam osobiście, jest moim sąsiadem, wiedziałam, że jest malarzem...
ale szczęka mi opadła kiedy zaprosił mnie do swojego mieszkania abym obejrzała jego dzieła...
a to są naprawdę dzieła i takich artystów nie spotyka się na codzień ...
obejrzałam tylko maleńki fragment jego przepięknej kolekcji: obrazy, rzeźby, rysunki, rekonstruuje stare antyki... 20 lat mieszkał w Montrealu, gdzie tańczył w balecie ... bo i takie posiada zdolności ... zmieniał jeszcze nie jeden raz w swoim życiu zawód .... nie wiem jakie odnosił sukcesy na innych frontach... bo art w jego rękach to niezaprzeczalny ludzki geniusz....
takich ludzi ziemia nie gości zbyt często... drugiego takiego, którego znałam był Ryszard Wojciechowski ... obaj znali się i mają bardzo podobne talenty.
Jerzy bo tak ma na imię mój sąsiad, jest rzadkim gościem z Universum.
Jerzy, polskie imię... ale on nie jest Polakiem chociaż mówi płynnie po polsku ...
płynnie mówi także po rosyjsku, angielsku, francusku ... myślę, że i po niemiecku (?)
Wychowywała go babcia na Ukrainie, mocno jest związany z Rosjanami, jego drugie imię jakim się przedstawia to Jurij... i jak sam o sobie mówi, że w 75% płynie w nim nasza słowiańska krew.... a kiedy się spotykamy mówi - ot nasza słowiańska krew, widać to z daleka.
Poproszę Jerzego, może się zgodzi bym dała coś z jego twórczości do nas na stronę.
Póki co sama jeszcze się dobrze z nią nie zapoznałam ...
ot mam takiego sąsiada ... i jak mało o nim wiedziałam ...
a jeszcze żeby było ciekawiej - pisze wiersze.
Niesamowicie ciekawa i twórcza istota.
https://www.tivaud.space/

Son
2018-08-12 21:14:12

Wybaczcie następny wpis ale ktoś chyba był tu na mnie wkurzony jakiś czas temu kiedy przez chwile ja również i chciał zobaczyć jak wyglądam

https://imgur.com/a/3iiAtze

Son
2018-08-12 21:06:14

Dobrze się patrzy jak Pani Wiesława dzieli się swoją wspaniałą wiedzą! nie mam jak zrobić zdjęcia a pokazał bym wam moją górę cukini w kuchni na swoim miejscu przyrządzić można różnie,ja zazwyczaj parzę kabaka z 5 min i wsuwam w całości z pestkami ,hmm brzoskwinia czy które pestki miały tę witaminę której nie ma nigdzie w sklepach itd.....morele?



http://www.cheops4.org.pl/cheos/viewtopic.php?f=13&t=2440
https://www.youtube.com/watch?v=MK4ubCOC9Bc

II Zlot Zwolenników Czakramu Wawelskiego 15-16 września
autor: janusz » piątek 10 sie 2018, 23:42

Przebudzenie śpiących rycerzy - Andrzej Nikodemowicz


To będzie pierwszy w moim zyciu taki kozacki event ,jeżeli ktoś chciał by zamienić ze mną słowo to będę tam i zapraszam was tutaj wszystkich!

Wiesława
2018-08-12 20:51:16

Wojtek2,
może czas rodzinie zmienić smaki
cukinia, wspaniała pora na nią ...

Zucchini (Cucumis pepo), raw with skin,
Nutrition value per 100 g. (Source: USDA National Nutrient data base)
Principle Nutrient Value
Percentage of RDA
Energy 17 Kcal poniżej 1%
Carbohydrates 3.11 g 2.5%
Protein 1.21 g 2%
Total Fat 0.32 g 1%
Cholesterol 0 mg 0%
Dietary Fiber 1 g 3%
Vitamins
Folates 24 µg 6%
Niacin 0.451 mg 3%
Pantothenic acid 0.204 mg 5%
Pyridoxine 0.163 mg 13%
Riboflavin 0.094 mg 7%
Thiamin 0.045 mg 4%
Vitamin A 200 IU 7%
Vitamin C 17.9 mg 30%
Vitamin E 0.12 mg poniżej 1%
Vitamin K 4.3 µg 4%
Electrolytes
Sodium 8 mg 0.5%
Potassium 261 mg 5.5%
Minerals
Calcium 16 mg 1.6%
Iron 0.37 mg 5%
Magnesium 18 mg 4%
Manganese 0.177 mg 8%
Phosphorus 38 mg 5%
Selenium 0.2 µg poniżej 1%
Zinc 0.32 mg 3%
Phyto-nutrients
Carotene-ß 120 µg --
Crypto-xanthin-ß 0 µg --
Lutein-zeaxanthin 2125 µg --

Pomaga w utracie wagi, wspomaga ukł. krwionośny,
leczy astmę, poprawia apetyt,
wspomaga oczy,
pomaga formatować się kolagenowi,
opóźnia proces starzenia,
wspomaga kości, zęby
i wiele więcej...

Jak ją spożywać, kilka może mniej znanych recept ...

https://www.youtube.com/watch?v=sboqRI4QUuc
https://www.youtube.com/watch?v=XEIo23Ur4pM
https://www.youtube.com/watch?v=NgPJVJDsySM
https://www.youtube.com/watch?v=b08YP56nXW8
https://www.youtube.com/watch?v=Ld_SnTE0FTs
https://www.youtube.com/watch?v=s5avXWs59Zg
i vega dania na surowo
https://www.youtube.com/watch?v=ycSBGVcgqNs

Próbujcie wszyscy wprowadzić zmiany w waszej kuchni...
szukajcie w pożywieniu nie tylko zaspokojenia swojego głodu,
również lekarstw na swoje choroby ...
naprawdę warto ...

Son
2018-08-12 19:41:41

Dzięki Luxi!

Justyna1
2018-08-12 19:15:04

Tomek37 podzielam zdanie Pani Wiesi, Grażynki i Wojtka Ja się rzadko wypowiadam na KG ( a zazwyczaj proszę o modlitwę ... ) a teraz jak P. Wiesia stwierdziła sezon letni i większość korzysta z darów natury
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie

Tomek37
2018-08-12 16:58:51

Grażynka, jak nie będzie Cie na Ziemi, to będziesz razem z synem. Twoja Dusza jest nieśmiertelna, nie bój się tego co po drugiej stronie, ludzie boją się tego i momentu śmierci, zupełnie nie potrzebnie, ja czuję, że jestem nieśmiertelny w swej duszy tak jak nasz świat, są różne światy, dusza podróżuje, przyjdziesz tu jeszcze, póki co ciesz się, z wszystkich dni, przeszłych przyszłych i teraźniejszych. Życie w każdym wieku jest fascynujące i wspaniałe, smutek? Możesz w każdej chwili być wesoła, cokolwiek zrobisz i cokolwiek będzie będzie lepiej, bo dusza dojrzała, bo człowiek wzrasta, nawet po wszystkim na tej Ziemi.

Chyba faktycznie za dużo na siebie wziąłem. Dziękuję.
Nie potrzebnie też się obwiniam, b o przecież na prawdę dużo rozumiem, czasami chcę być też zrozumiały a jak chce czy się obwiniam wtedy nie jestem, ale Wy mnie już rozumiecie, nie chcę być dzieckiem i chcę. Szukam swojego miejsca...... by trwać w szczęśliwości i wiedzy i przyjaźni.

Pozdrawiam Serdecznie , dziękuję.

Grażyna
2018-08-12 15:51:37

Tomku: Wojtek ma rację. Niepotrzebnie się obwiniasz.
To, że ktoś nie pisze może wynikać z wielu powodów
Ja np. niewiele mam do powiedzenia. W większości jestem zatopiona we własnych myślach. Jestem obserwatorem, uczę się, analizuję i staram się zrozumieć sens tego wszystkiego. Niełatwo żyć w dwóch światach. Mam rodzinę, pracę i zwyczajne obowiązki. Swiat duchowy jest dla mnie najważniejszy. Nie jestem już młoda i zdaję sobie sprawę, że mój pobyt na Ziemi jest coraz krótszy.
Dlatego staram się jak najwięcej zrozumieć.

Pozdrawiam serdecznie

Wojtek2
2018-08-12 11:54:47

Tomek chyba za dużo bierzesz na siebie

Dziś chciałem spróbować te gołąbki ale muszę poczekać bo za małe liście jeszcze ostatnio trochę dużo podjadam ale wymyśliłem coś takiego za to..
Kasza gryczana z nasionami chia i liście buraka https://imgur.com/a/965N2Y6

Tomek37
2018-08-12 08:25:46

Aha no to uspokoiłaś mnie Wiesia Uffff Miłego wieczorku nocy i dnia !!!

Tomek37
2018-08-12 08:19:09

Nie chcę ja być rozumiany, i nie będę chciał, nie rozumcie mnie, rozumcie Wiesławę i stronkę, nie pozwólcie Wisi, na gorsze samopoczucie, i DS... Oni są cudami tej Ziemi, na zawsze są i od zawsze, pozwólmy nam na Kochanie Ich i siebie chciałem, ale najważniejsi są Oni, My możemy się kochać i lubieć ale dzieliłem się tutaj swoim życiem i chyba przyprawiłem tym o smutek wiele osób, bo sam się smucę swoim, to wszystko moja wina wszystko co złe... a wszystko co dobre to zasługa Wiesławy i DS. Jak się dzisiaj czujecie? Mam zamilczeć?? to ważne DS Puść to bo nie chcę też być zapomniany, jakby wziełem sobie odpowiedzialność za stornkę, dlatego mam takie bujne uczucia... nie lubię ciszy, czuje jakby byłą zależna ode mnie, bo cisza i czas to coś czym się zajmuję, chce tylko by wszyscy się dobrze czuli tutaj i nic więcej.... nie chcę być guru nauczycielem czy Tomkiem37 nawet, chce by wszyscy siętylko dobrze czuli ja jako użytkownik.... nie potrzebnie pisałem o oświeceniu bo ludzie myślą że jestem oświecony albo nie oświecony i zastanawiają się kim jestem, chociaż nie wiem co ludzie myślą..... jestem użytkownikiem. i tak na mnie patrzcie. użytkownik który chciał zamieszać.... podzielić się sobą... wiem że Wiesława to rozumie. Ale jakby wpędziłem Wiesie w samotność a Ds w zle samopoczucie, jakby ich rozdzieliłem tutaj przez te moje gadanie, za dużo mnie było..... musi być przerwa dwa tygodnie albo miesiąc, albo całkiem zniknę, bo jestem wrzutem na tyłku co widać po tych 4 postach.... kim ja jestem, czego chcę? co mogę dać, gdy już nie mam słów... a każde słowo jest wydaje mi się oceniane przez milczących, jakby mam cały świat, będąc na takiej cudownej stronce, czuje się jakbym miał cały świat, tylu ludzi tu jest tylu ludzi się dzieli słucha..... jak to się dzieje? że ja taka osóbka i moje słowa są czytane.... bo wiem, że są czytane, i jestem Wam za to wdzięczny dziękuję, ale ja to tylko użytkownik, nie ma we mnie Tomka37. Jest tylko dusza użytkownika, Buziaki!!!!! Cieszę się już, zmienne nastroje, ale napisałem to co chciałem chociaż zajęło to 4 posty, dziękuję za wszystko, obecnie to było moją zmorą przez te już wiecie 5 msc które tutaj jestem 5 msc! Zleciało........ przperaszam że chciałem sie znowu wygadać. Do napisania Kochani.

Wiesława
2018-08-12 08:17:46

Tomek37,
nikt tu nie zburzył harmonii... tylko na świecie lato i w pełni sezon ogórkowy...
jak wszyscy zakiszą ogórki i rozpocznie się rok szkolny... to i więcej osób pojawi się na stronie ... co roku ta sama historia.

Tomek37
2018-08-12 08:05:03

i tętni, bo jesteście Wy Kochani, piosenka.
Meat Love
https://www.youtube.com/watch?v=j7-i43W4mqw

Tomek37
2018-08-12 08:03:12

A ja tą harmonię zaburzyłem.... swoją osobą, mam jakieś tam zdanie o sobie, i często mogę nim zarazić na zły sposób, a nie chcę, z lubianego stać się nielubiany, brak mi cierpliwości. I chcę żeby życie tętniło!! Kocham Was

Tomek37
2018-08-12 07:59:40

Wiesława, DS...

Martwię się o przejrzystość, stronki, mam wrażenie, że od czasu kiedy się pojawiłem i piszę dość dużo, jest jakby mniej ludzi, jakby mniej sensu, jakby życie się zatrzymało, może się mylę, ale to wszystko dlatego, że nie wiem jak wyglądała KG przez lata, mam lekkie wyrzuty, że zwróciłem uwagę na siebie, a wszyscy zawsze chcieli wiedzieć co u Ciebie i DS. Oczywiście Wy sobie radzicie, ale chodzi mi tylko o to, że tymi ciepłymi słowami Kocham, Pozdrawiam Buziaki, wprowadził się taki zastój, nikt nie wie co napisać, wystarczy, że troche wolnego zrobi sobie luna grazynka wojtek i stali bywalcy a stronka będzie miała przerwy, mi chodziło o to by była ciągłość i konwersacja, ale jak mogło mi o coś chodzić, chyba na za dużo sobie pozwoliłem tutaj, chciałem by rozmowa nabrała sensu, ale nie wiem czy w przeszłości KG cechowały rozmowy, może tylko dzielenie się wiedzą i pomaganie Wasze, a tu ciach, zjawiła się osoba trzecia, trochę zwariowana której zależy na stronce czyli ja, a przeze mnie jest mniej ludzi chyba nie widzą przeze mnie przeznaczenia stronki... jeżeli takie jest? jakbym zaburzył porządek się czuję, a nie chciałem, pewnie kiedyś codziennie pisali pytali, a teraz jakby moje sprawy stały się zapełnieniem stronki a mnie nikt nie zna i pewnie nie chce znać, i dobrze . tylko wiecie co nie chcę w jakiś negatywny sposób ani pozytwyny już chyba, przysłonić istotnych spraw, DS się nie odzywa, nie wiadomo co u niego, lunka miliczy pewnie jest zajęta, jakby przeze mnie nie ma słów, tak się czuję..... tylko Wy macie słowa Wiesława Wojtek i stali ale jak Was zabraknie, czy przyjdą nowi? czy stronka będzie miała stałych odbiorców? czuje się tak jakbym zaśmiecał, jakby każde moje słowo, po każdym moim słowie nastała cisza, jakby się mną brzydzili i odchodzili przeze mnie, i najbardziej zainteresowani nowi i potencjalni nowi nie zostają na dłużej na stronce, albo miliczą, nie wiem.... chciałbym wiedzieć kto jest po drugiej stronie, takie łączenie ludzi w przyjaźń, takie ciepło, tutaj które chciałem przekazać, chyba jest nieistotne, zamilczę na dwa tygodnie, i zobaczę, na czym stoi stronka, nie chce odbierać, ludziom, kontaktu z Tobą, fajnie by było żeby stronka była przejrzysta nawet po słowach piszących, nie tylko Wiesławy bo to duży ciężar dla Ciebie dbając o wizerunek stronki za każdym razem, ale stronka jest Twoja, i DS... ja tylko wszedlem z butami, i widzę, że przeze mnie nie ma o czym pisać nowym, nowi nie wiedzą o czym pisać, bo jestem ja.... zaśmieciłem trochę, teraz dwa tygodnie spokoju, może stronka wróci do łask i zrobią się ciekawe tematy jak zawsze chyba były, a nie tam historia Tomka37, chciałem też dbać o stronkę, ale moje życie jest tutaj najmniej ważne i przepraszam, że pisałem o sobie, czuje że kilku się na mnie gniewa, ci cisi i najważniejsi, złoszczą się że przyszedł Tomek37 i stronka się zmieniła. ale przecież jest taka sama, tylko tak ciężko to zrozumieć, a chcę dobrze. Chyba jestem osobą która burzy porządek próbując go stworzyć, ale przecież o porządek dba DS i Ty.... ale chyba bardziej niż o to, dbacie o wiedzę naszą i dusze ludzkości. a ja swoimi słowami zaburzam spokój chociaż mam go w sobie, martwię się trochę, że Ds przeze mnie się nie odzywa, albo że co gorsza zle się ktoś przeze mnie czuję..... Nie wiem nic już nie wiem.... zawsze tutaj jest fajnie, ale czy fajnie to znaczy duchowo? i czy ma być duchowo? i czy mam wpływ i my piszący tutaj...? chcę żeby była harmonia, przepraszam za wszystko, nie będę już o głupotach pisał, najważniejsi są prowadzący i piszący. i jak jest cisza martwię się, a to chyba dlatego, że troche mi też zależy żeby była właśnie ta harmonia i by tematy się nie kończyły, a nawet zaczynały nowe, a jak się nie zaczynają, wtedy robi się mętlik w głowie. Teraz będę słuchaczem. Miłych Dwuch Tygodni życzę, zawsze mam takie coś, że wyrzut się włącza, gdy jest za długie milczenie... jakbym zabierał ludziom chęć pisania.... taki wyrzut. Pozdrawiam. Czy to normalne, rozumiecie mnie trochę? No dobra milczę już. Niech stronka będzie harmonijna... Kocham Was.

Wiesława
2018-08-11 21:35:17

Czas nam to już wiedzieć, że ulubioną córką rozumu jest nasz zdrowy rozsądek.
Obecnie na świecie staje na piedestale jako numer 1 rozwój duchowy...
i to nawet nie jest kwestia tego rozwoju... tylko mody na niego ....
i bywa, że tacy "duchowi" trzymają kilka srok za ogon... i kręcą na tym wspaniały biznes ...

bo tak naprawde wielu tych "mocno" uduchowionych straciło zdrowy rozsądek ... a nawet ten podstawowy rozum ... i niby uciekają z jednego "kółka różańcowego" .. a już szukają nowego opiekuna...

a tu nie zdrowy rozsądek przemawia przez człowieka, tylko jego cecha, którą w sobie nosi - cecha niewolnika... a natura niewolnika musi mieć nad sobą dyrektora, który mu ustawia życie.... i ten jest jego autorytetem.

I ma szczęście ten niewolnik, który wpadnie na mądrego dyrektora... ale kiedy dyrektor miewa spuchnięte ego, taki człowiek może znaleźć się w niebezpieczeństwie.

I słaby taki umysł duchowy, który nie umie sam znaleźć rozwiązania, czasami błahego problemu ... i korzystają na tej jego słabości wszyscy cwani "duchowi" dyrektorzy, a to są pospolici duchowi oszuści i czasami swoimi mocno zwariowanymi teoriami nabijają w butelkę tłumy... wówczas widać jak bardzo naiwny bywa nasz świat ... i kto należy do jakiej grupy.... ci ze zdrowym rozsądkiem miewają tu niezłą lekcję obserwując ten światek tylko boku.

I widać pewność tych duchowych zbawicieli... i ich wielkie zdziwienie, jeśli któryś z jego ucznów nagle zabłyśnie zdrowym rozsądkiem ...
bo zdrowy rozsądek to nic innego tylko nasz rozum... a dobry i zdrowy rozum to nic innego tylko nasze przebudzenie, które nie jest rezultatem naszej edukacji, nie ważne jakiej: czy to uniwersyteckiej czy tej duchowej najczęściej nabywanej na szybkich kursach, tylko wzrost naszej świadomości, która budzi się poprzez świadomość serca, które pokazuje temu człowiekowi nową drogę i wgląd w nowe rozeznanie życia, na które do tej pory miał zamknięte oczy. Ale ta świadomość nie budzi się tak szybko... czasami potrzebny do tego silny indywidualny wstrząs .... i na pewno nie budzi się do tych wielkich światowych ideologii... czy to świeckich czy duchowych, które są na topie ... tylko na właściwym osądzie sytuacji i zupełnie innym sposobie myślenia, który ma charakter indywidualny i ponadczasowy.... a nie znowu napęd owcy biegnącej za nowo tworzącym się stadem.... i jak się ideologia wypali, taka owca znowu szuka nowej sensacji.

Wiesława
2018-08-11 20:26:28

Magdalena,
nie prowadzę indywidualnych rozmów ...
ani nie urządzam prywatnych spotkań ... bo z tego wynikają tylko same kłopoty
... jeśli chcesz o cos zapytać, pytaj na KG....


Wiesława
2018-08-11 19:57:34

Wojtek2,
takie ekscesy księży znane są mi od lat ... między innymi z mojej polskiej parafii... tam się nigdy nie szczypali z odbieraniem należności od parafian... nawet tych, którzy nigdy nie uczęszczali do kościoła i nie uważali się za katolików... tych topornych spotykała niespodzianka przy pogrzebacch, ksiądz robił im duże problemy przy pochówkach ....i wówczas odbierał "swoje"....
i tak parafia ma nowy kościół, stary stoi obok zamknięty... jedynie zimową porą odbywają się tam msze ... bo nowy kościół (a to raczej bazylika jakiej Vancouver by się nie powstydził) nie ma za co ogrzać ... ksiądz ma nowy dom parafialny, samochód .... a ludzie nawet nie mają jako takiego chodnika przed kościołem, moczą buty w błocie kiedy deszcz popada.....

ale w końcu to ślepota owieczek i baranków doprowadziła do takiej sytuacji ....
i nie ma się co złościć na księży .... tylko na własną głupotę i naiwność.

Wojtek2
2018-08-11 18:31:57

Tomek no to nie masz kolorowo czymś musiałeś pewnie zapracować że tak zaufanie stracili

A tu wcale się nie szczypią szok... nie chodzisz do kościoła to płać
https://wiadomosci.wp.pl/wezwanie-z-parafii-400-zl-do-zapl...

Magdalena
2018-08-11 15:38:15

Witam, chciałabym bardzo porozmawiać z autorką niektórych wpisów na tej stronie - Panią Wiesławą. W szczególności w sprawie duchowego przebudzenia Czy jest to możliwe? Pozdrawiam - Magdalena

Tomek37
2018-08-11 12:42:31

Wojtek nie patrzę na wygląd, ale chcę zadbaną dziewczynę która, nie patrzy na pieniądze, ale szukać jak złota, ciężko jest na prawdę ciężko, wiem, że mnie lubią dziewczyny ale nie jestem atrakcyjnym partnerem do związku dla nich, miałem dziewczynę na wózku w Kielcach, ale ta znajomość się nie udała, bo jej brat handlował narkotykami i jej rodzina miała i znajomi mają czarną przeszłość, z opowiadań jej wywnioskowałem i kontakt się urwał.
A co do nasionek to mama chce dać je do analizy jak przyjedzie z Hiszpanii mój brat Policjant, śmieszne, że jest taka nie ufna, ja nawet ich nie widziałem, bo nie mam kluczyka do skrzynki, podejrzliwi rodzcie gdy są Twoimi opiekunami, dziękuję za wszystko. Miłego Dnia (odzyskam nasionka po analizie) i zasadzę, mógłbym przekonać mamę pokazując jej to co pisaliśmy, ale nie chcę się buntować, jak chce dać do analizy, bo podejrzewa, że świat internetowy jest zły, to przekona się sama, że jest dobry moja mama nie wie co to komputer, od zawsze mnie przed nim przestrzegała i jakoś jak widać nie ufa mi, ale to dlatego, że mało z nią rozmawiam o tym co robię.... Pozdro bracie.

Wojtek2
2018-08-11 05:08:58

Tomek niczego nie tracisz a kasa to z reguły problem i też....i właśnie masz to szczęście właśnie że nie masz tej kasy, na znalezienie połówki która prawdziwe pokocha a są takie które nie patrzą na status materialny... głowa do góry dziś następny dzień ....i wybieraj te z pięknym wnętrzem a nie tylko te z wyglądem zewnętrznym który może okazać się zgubny...

Ps. ...odzyskałeś już nasionka?

Tomek37
2018-08-11 00:00:02

Niepojęte nie jest wciągające i fascynujące, dla osób trzecich... ale za to Ty każdej minuty wzrastasz, tylko żebyś nie zahaczył głową w Niebo... sufit..... z tej pełni całej..... wiem ze dużo moge dać, ale czasami czuję się, jakby to nic nie znaczyło, gdy jestem odrzucony, ale szybko sobie z tym radzę..... tylko, że znowu w samotności..... i znowu kolejny dzień, pracy dla ludzkości, tylko niech nie patrzą i nie czekają na Twój błąd, a są i tacy......... jesteś idealny masz być do końca, do końca zadziwiać..... tylko jak w gręwchodzi kasa, oceniają Cię, pod jej pryzmatem, nie masz jej jesteś nikim, bo nic nie osiągnąłeś, jesteś leniem albo masz dwie lewe ręce, ale nie widzą, że byłem ja czy ktoś inny chory np..... chorych też traktują z góry, jeszcze wieki świetlne, zanim to społeczeństwo i ludzie nabiorą rozumu i świadomości..... Przepraszam za 3 post coś ostatnio znowu mi się to zdarza, ale dzisiaj trochę eomcję, sztuką jest je opanować, a mi najlepiej to idzie gdy coś napiszę, dlatego przepraszam..... Niech Duch Boży będzie z Wami .

Tomek37
2018-08-10 23:53:08

Mam wrażenie, że ludzie z ulicy nie znają miłości, dużo jest nie wtajemniczonych w sprawy duchowe, zaślepionych, chcą tylko by nimi się opiekować, egoistami takimi jakby są..... dlatego jest nas tak mało, oświeconych. Tych odważnych, co postanowili samodzielnie myśleć.... szkoda...... jesteśmy jak Religia, uczymy miłości, napotkanych ludzi, tyle, że Religia uczy miłości w zamian za datki, a My w zamian za co? Bezstronni, Bezproblemowi, Bezwarunkowi, czasami nam też się coś należy, ale My mamy wszystko szkoda, że tym wszystkim nie możemy być, chociażby dla tej jednej osoby, ale chyba nasze przeznaczenie i cel jest gdzie indziej.... w otchłani miłości..... na świecie są same związki, takie mam wrażenie, gdy inkt mnie nie kocha.....albo odrzuca..... niepotrzebny. Ale wciąż idę swoją drogą, drogą miłości.... tylko czy taka sama będzie śmierć? Ważne że żyje, żyjemy, jeszcze żyjemy...... i chyba nigdy nie umrzemy, bo świat jest odzwierciedleniem naszej miłości i dusz... i pięknych serc...... wiecie co, widzę czego ludzie szukają.... ale tak trudno jest im to dać, przewracam całe ich życia do góry nogami, a wciąż nie jestem uzdrowicielem świata, za małe macki..... za małe znajomości, jednak ludzie słuchają mojej duszy, gorzej właśnie z pojedyńczymi rozmowami, wtedy chcą widzieć Cie w swoim świetle, a do związków bynajmniej ze mną są ostatnie........ ale taki to mój los...... bezwarunkowo to do końca.... a może po drodze coś i dla mnie będzie, zresztą każdego dnia jest dla mnie, tylko tej blskości brak pókim młody, czasami czuję, że mam 65 lat...... a czasami że 15..... tak ciężko połączyć czasy i terezniejszość..... żyć w rytmie chwil i serca...... czerpać dawać brać wymieniać się..... być robić..... itd.... nie czuję już smutku, jakby wszystko dla mnie jest. Tylko dlaczego czuję się samotny wśród tylko dusz? pełnia.............. jest tylko gdy patrzę na Księżyc..... ale ważne że czasami też jest w takich chwilach...... Dobranoc.

Tomek37
2018-08-10 23:32:33

Dzisiaj podrywałem dziewczynę, wzięło mnie coś... jednak powiedziała, że z moimi zarobkami(rentą) nie mamy na co liczyć, ma syna i potrzebuje zabezpieszczenia finansowego, zastanawiam się czasami w takich chwilach czy nie wrócić do Ruletki.... ale nie wrócę, postanowiłem, że po rencie 20go co miesiąc za 15 zł w jedną stronę, będę zwiedzał i robił zdjęcia w okolicznych miastach, takie 350 zł starczy mi na 5 podróży bliskich miesięcznie, jest tyle miejsc, tyle dróg.. tyle różnych drzew, ławek, budynków, ludzi ptaków, chciałbym ciągle być w podróży, ale też miłość mi się marzy, nie lubię takich odrzuceń na tle pieniężnym, bo wiem, że gdybym chciał miałbym tę kasę..... myślę, że ta dziewczyna straciła fajnego przyjaciela, któym mógłbym dla niej być, jak rozmawiam z ludzmi twarzą w twarz, mam wrażenie że w ogóle mnie nie rozumieją, robię wszystko dla nich, uśmiecham się, pocieszam, nie wiem czy błedem nie jest że w zamian chcę miłości czy przyjaźni... zniżam się czasem tak bardzo widząc jakie ludzie mają kłopoty i jak bardzo są zaślepieni, oko w oko gdy piszemy widać tę różnicę, ja jestem szczęśliwy i nakierowuję chyba ludzi ale takie nakierowanie trochę trwa, 3/4 odpada w przebiegach, nie mają świadomości...... gdzie i na czym żyją, tylko praca, telewizja dziecko i były facet..... Zakręcone to wszystko, chyba się zraziłem dziś , do prywatnych rozmów, zawsze miałem opory bo przez internet nie czuć emocji, nie widać blasku w oczach..... dobrego serca.... wciąż trzeba się starać.... chyba wolę, żyć w tej swojej samotnej szczęśliwości niż się dzielić w prywatnych rozmowach, a jest bardzo ładna, ale dostałem kosza...... Dobrej Nocy Przytulam Was do Serca.....

Fenix
2018-08-10 23:01:50

Dziękuję Wiesławo za odpowiedz, chodź nie zniknęła moja konfuzja co do tego tekstu o bananach (to chyba "klasyczny" błąd matrixa z filmu ). Ja tam z resztą za tym owocem nie przepadam (poza czasem PRL kiedy on był niedostępny w Polsce, bo wtedy był przepyszny, jak raz do roku wujek z delegacji przywoził). A tak w ogóle to nie lubię jeść. Czekam na tabletkę "od głodu" - a najlepiej by się ładować jak baterie słoneczne ( a najlepiej to w ogóle być niezależnym od czegokolwiek). Błogosławie Cię i pozdrawiam...

Grażyna
2018-08-10 22:37:03

Czy spożywanie owoców dzikiego derenia jest zdrowe?
Ostatnio spożywam te owoce ze względu na żelazo.

Wiesława
2018-08-10 22:35:04

Son..
na naszej stronie jest wystarczająco materiałów, jak sobie pomóc w razie zachorowania na raka, białaczkę... to też rodzaj raka ... trzeba tylko to wszystko uważnie przeczytać, obejrzeć... i co najważniejsze - zastosować w życiu... boo z samego czytania też nic nie wyjdzie .... czasami podaję komuś porady na talerzu... a osoba chora i tak stosuje inne leczenie, które nota bene ją zabija.
Toteż przestałam tak mocno zabiegać o tych, którzy i tak mają swoje pomysły na życie i zdrowie. W końcu to ich zdrowie.... ich życie.

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, >
Emaile Archiwalne