REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Bubi
2017-06-12 11:47:42

Przedstawiam wam swoje zdjęcia, widoki jakie oglądam prawie codziennie, zachody słońca... chociaż zdjęcia nie odzwierciedlają w pełni ich uroku na żywo ale mimo to są piękne
Zachody słońca https://imgur.com/gallery/EOzau

Dobry Samarytanin
2017-06-12 08:53:15

Karolina, a może się podzielisz swoimi doświadczeniami w tej materii? Może się sami czegoś nauczymy. Może sama napiszesz książkę na ten temat, albo chociaż jakiś artykuł z wiadomościami, które nas zaskoczą, skoro informacje na tej stronie są już zbyt mało satysfakcjonujące. Zaskocz nas swoją wiedzą.

Dobry Samarytanin
2017-06-12 08:20:11

Burnaby Lake - 11.06.2017
http://imgur.com/a/eNXTF

Roman
2017-06-12 00:48:19

Do Wiesławy
Prawdy o których piszesz są mi bardzo bliskie. Nastąpiła we mnie zmiana
Od kilkunastu lat myślę głęboko i dochodzę do identycznych wniosków i postrzegań.
Mam potrzeļę podzielenia się z tobą moimi rozmyślaniami.
Czytam wszystko co napiszesz i wiem że idziemy tą samą wąską drogą
Bardzo zależy mi na kontakcie z tobą.
Pozdrawiam
Roman

Jakub
2017-06-11 23:30:52

Super! DS To musialy być piękne doświadczenia
Wyglądają wspaniale zawsze marzylem odwiedzić takie cudowne miejsca.

agne
2017-06-11 23:10:36

Bozena2- dziekujemy z całego serca

Bozena2
2017-06-11 23:08:07

Wiesiu I D S,zdjecia przesliczne,spokoj I cisza..pozdrawiam serdecznie.
.

Karolina
2017-06-11 22:50:10

Szkoda że moja prośba została negatywnie odebrana. Nie wywyzszam się bo nie mam czym. Każdy z nas jest równy.

Wiesława
2017-06-11 22:40:25

Karolina,
skoro jesteś już na takim wysokim poziomie
szukaj odpowiedzi sama w sobie ...
bo inaczej ja zwątpię w twoją wysokość.

Karolina
2017-06-11 22:21:38

Potrzebuję szerszego zrozumienia Energi Boskiej zwanej Kundalini, ale prawdziwych informacji nie żadnych przypuszczeń... może jest jakaś książka w której znajdę to czego szukam. Oczywiście Wiesławo to co tu piszesz sa prawdziwe informacje ale dla mnie już mało wystarczające... potrzebuję dogłębniej i więcej.. by zrozumieć samą siebie Dziękuję z Góry

Dobry Samarytanin
2017-06-11 21:46:31

Szkoda, że w Polsce nie ma więcej (albo i na "każdym rogu") takiej buddyjskiej świątyni, świat na pewno byłby lepszym miejscem Wszyscy są tam mili, pomocni, usłużni, nie ma tam żadnej agresji, niemiłych słów czy czegoś w ten deseń.

Buddyści żyjący w tych klasztorach przestrzegają swoich codziennych rytuałów, rano wstają, śpiewają swoje mantry i medytują - dbają mocno o czystość swoich pomieszczeń i dokładnie sprzątają liście wokół świątyni (o ile jest taka potrzeba). Są tam sale z Buddami, do śpiewów i jadłodajnia - jest tam darmowy posiłek, ale mile widziany jest jakiś datek - ogólnie fajna sprawa, można jeść ile się chce, jest sporo dokładek, a jedzenie jest różnorodne... ale po skończonym posiłku trzeba po sobie posprzątać i to dokładnie, miseczka musi być czysta, a odpadki muszą być, albo zjedzone, albo odstawione na chusteczkę.

Mam nadzieję, że w Polsce otworzy się więcej takich świątyń i ludzie zobaczą, że buddyści to fajni i dobrzy ludzie i że można się od nich wiele nauczyć

Świątynie buddyjskie i miasteczko rybackie Stevenson
http://imgur.com/a/Zpdq7

Wiesława
2017-06-11 18:23:30

Andre,
owszem, chociaż nie ma gorączki to jednak pogoda nam dopisuje. Wczoraj mieliśmy z DS i moją przyjaciółką Pelą wspaniały czas ... przemierzaliśmy przez piękne świątynie, w jednej z nich buddyści zaprosili nas na swój wegetariański lunch z całym ich medytacyjnym rytuałem ..... DS doświadczył nie tylko wspaniałego zdrowego posiłku, również jak buddyści szanują pokarm życia jaki my ludzie spożywamy, z jakim szacunkiem podchodzą do każdego okruszka, nic nie może się zmarnować ... jeśli wszyscy ludzie dbali by w ten sposób o żywność, na świecie nie byłoby głodu. Ale myślę w swoim czasie napisze na ten temat więcej sam DS. Reszta dnia upłynęła również dobrze, odpoczynek na dzikiej plaży, pobaraszkowaliśmy trochę po słynnej rybackiej osadzie pełnej kutrów ... a o zachodzie słońca wybraliśmy się jeszcze na spacer wokół mojego uroczego jeziorka. Każdy dzień jest inny ... każdy ciekawy.

Marian
2017-06-11 17:49:01

Chciałem się dowidzieć jak rozwijać umiejętność czwartego wierzchołka trójkąta?

Wiesława
2017-06-11 17:43:49

Aby naprawdę poznać świat i naszą życia tajemnicę należy spojrzeć głęboko we własną istotę. Należy poznać siebie, swoje zainteresowania, swoje talenty i żyć poprzez własne cnoty i akt miłości..... i pozwolić innym żyć ... a nie tylko nimi dyrygować wedle własnego widzimisie .... każdy człowiek to indywidualność i ma prawo do swojej wolności czyli kształtowania własnego ducha ... ma prawo do swojej wiary, do swojej ścieżki wiedzy, do swoich marzeń i snów ... i każdy zakwita w swoim czasie ... i tak jak mówią buddyści - nie szukaj kwiatów na drzewie wiśni zimną, bo ich tam nie znajdziesz, przyjdzie czas same się pojawią, obsypią całe drzewo .... a ty musisz być cierpliwy. Każdy człowiek wcześniej czy później przeżyje głód Boga, każdy dotrze do wrót Jego miłości, mądrości, każdy dotrze do tej granicy i przeniknie do Serca Boga zgodnie z prawem indywidualnego myślenia. Każdy z nas ma swoją kosmiczną pamięć, można to nazwać genetyką, która nadaje charakteru każdej osobie. I dojdziesz do celu kiedy doświadczysz strefy miłości i wolności ... i nikt nie będzie tobą dyrygował .... w człowieku działa ta sama natura co w roślinach, zwierzętach a nawet w skałach i gwiazdach.

Wiesława
2017-06-11 17:11:07

Stanisław,
znajdziesz w dziale - DNA ...

Stanisław
2017-06-10 23:32:29

Witam. Bardzo zainteresowała mnie ta strona, chciałbym się więcej dowiedzieć o przebudzeniu 3 nici DNA, jednak tak się zastanawiam czy to że byłem szczepiony może powodować trudności w przebudzeniu tejże nici?

Pozdrwiam

Wiesława
2017-06-10 18:08:42

Dziś zwiedzamy świątynie z całego świata ... to miejsce jest zapisane w księdze Guinessa na pierwszym miejscu, rekord różnych świątyń na jednym obszarze .... i wszystkie żyjąą z sobą w symbiozie.

Andre
2017-06-10 17:22:12

Fajnie, że dopisywała Wam pogoda w Vancouver

Wiesława
2017-06-10 16:25:51

Lukasz,
miewam się całkiem dobrze .... wulkan Kundalini wybuchł u mnie z niezwykłą siłą w roku 2000, nie powiem - było bardzo ciężko .... kilka lat zmagałam się z nieznanym, musiałam sama dojść i dojrzeć do wielu rzeczy .... obecnie mam się całkiem dobrze, jest we mnie cisza i spokój, cieszę się życiem, naturą, mam fajnych przyjaciół, spotykamy się, podróżujemy, szanujemy się nawzajem ... złe dni minęły jak zły sen ..... i z perspektywy czasu wiem, że ta burza jaką wywołuje przebudzenie jest nam bardzo potrzebna aby zrozumieć siebie, życie i innych ludzi. Potrzebny był nawet ten nieznośny ból ... to dzięki niemu wiem jak mogę pomóc innym, gdzie położyć palce aby ulżyć w cierpieniu. To ból i cierpienie rozwija serce i nasze miłosierdzie. Bez udziału w życiu tych dwóch człowiek jest połowiczny.

Lukasz
2017-06-10 12:15:10

Witam serdecznie
Jak sie pani czuje? W ktorym roku nastapilo pani przebudzenie? Jak z tym wytrzymac? Zaufac Bogu i prosic o sile. Wspanialy miala pani przekaz we snie. Pozdrawienia dla pani, DS i przebudzonych

Grażyna " Grażka"
2017-06-10 10:33:38

piękne zdjęcia DS, jest i WIESIA ale gdzie Ty jesteś DS ? ...pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku i mile wspólnie spędzonych chwil.

Wiesława
2017-06-10 09:21:47

OŚWIECENIE ... co to za forma życia?
Czy to samokontrola, czy nadmiar szczęścia, bogactwa, czy samotna droga bez żadnych marzeń ... a może romans z wieloma wymiarami: z przestrzenią namacalną i nie namacalną ... może dar refleksji i osobistych doświadczeń, które oświecają umysł użyteczną wiedzą ... która płynie z samego wnętrza ... prosto z serca.

Oświecenie to głębsze zrozumienie całego świata, rzucanie przesądów ... gdzie nie zdobywa się wiedzy na uniwersytetach, w bibliotekach ... nie zasłania się twarzy naukowymi tytułami ... a jednak mądrość jednego człowieka oświeca tysiące ....

ale oświecenie to także życie w prześladowaniu ... bo wielką cenę płaci się za prawdę, karmienie głodnych, pomaganie słabszym i oświecanie ignorantów.

Prawda jaka wychodzi z ust oświeconego to krzyk jego duszy, która nie spocznie zanim nie stransmutuje wokół siebie całego zła, które wylało się na ten świat.

Kilka dni temu wybudziłam się z pięknego snu ciągle słysząc słowa, które ktoś mówił do mnie:
"całe zło Wszechświata zostało rzucone na Ziemię
i tu na Ziemi powoli jest przetwarzane w dobro
i będzie to trwało tak długo dopóki człowiek nie osiągnie najwyższego poziomu
i ponownie wróci do swojego Źródła."

Dobry Samarytanin
2017-06-10 08:02:07

Parę fotek z mojego pobytu z Vancouver
http://imgur.com/a/ow4Bh

Wiesława
2017-06-10 07:38:51

Jak widać strona Rose of Sharon funkcjonuje na zwolnionych obrotach .... wspólnie z DS zwiedzamy Vancouver i okolice .... chciałam DS pokazać jak najwięcej uroków Brytyjskiej Kolumbii ...

Wiesława
2017-06-10 07:34:05

Izabela,
Kundalini to nie choroba, chociaż wygląda czasami jak wiele chorób ... jest to wielkie oczyszczenie ciała i niektóre rzeczy trzeba przejść ..... i tak naprawdę ciężko komuś takiemu pomóc, bo na tą przypadłość nie ma lekarstwa ....to taki poród w ciele - ze starego na nowe .... ale z mojego doświadczenia wiem, że 98% ludzi w Polsce i nie tylko, nie ma tak naprawdę pojęcia o tym procesie, nawet kiedy tak hucznie piszą i mówią o duchowości, piszą bzdury a inni je powielają .... jeśli to jest naprawde Kundalini twój mąż na pewno wyjdzie na prostą chociaż może to potrwać i kilka lat .... i trudno pomóc komuś na odległość, tym bardziej, że wiele takich przypadków, które ludzie uważają za Kundalini po prostu nimi nie są, wiele ludzi nadinterpretuje symptomy swoich chorób.
Opisywałam dość dokładnie własne objawy, nie tylko fizyczne i psychiczne występujące w procesie Kundalini.... w tym czasie człowiek doświadczający przebudzenia Kundalini doświadcza również zjawisk paranormalnych, mistycznych, odzywają się również jego ukryte talenty, ponieważ budzą się wyższe zmysły, poszerza się świadomość umysłu.... takiego człowieka od razu dostrzega jego środowisko .... widać, że tam coś jest na rzeczy .... chociaż wielu laików może takiemu przypisywać choroby psychiczne czy inne wymysły, co oczywiście najczęściej jest ze strony tych ludzi mocno złośliwe.... ale czas robi swoje i ukazuje takiego człowieka w swoim czasie w innych już barwach ... i to wcale nie psychicznie chorego, tylko często geniusza (mędrca), który zaskoczy nie jednego utytułowanego uczonego.

Wiesława
2017-06-10 07:08:12

Monika,
nie ty pierwsza i pewnie nie ostatnia z takimi problemami .... jeśli widzicie, że macie partnera hazardzistę czy z innymi nałogami, które mogą zrujnować waszą rodzinę, najlepsza jest separacja, tutaj przydałby ci się dobry prawnik, bo jakoś słabo to widzę, aby ktoś z nieznajomych pożyczył ci taką sumę.
Wiele ludzi ma takie życie na zakręcie i jakoś sami muszą się z tym sami uporać.

Może 11:11 11/38 9999 09.06.1994☺
2017-06-10 00:42:29

Dziekuje

Bozena2
2017-06-09 21:09:55

Agne,gratulacje dla Szczesliwych rodzicow,niech Hania rosnie zdrowo i szczesliwie,pij duzo wody..Aniolki ja maja pod opieka.

agne
2017-06-09 19:47:26

Chciałam się pochwalić- 3 czerwca o 23ciej przywitaliśmy na tym pięknym świecie naszą córeczkę- Hanię...jest piękna, zdrowa i silna...ja czuję się dobrze, nawet SM nie daje znać o sobie..teraz skupiam się tylko na tym aby móc karmic piersią bo jakoś mało pokarmu u mnie, walczę o każdą kropelkę mleka i póki co muszę podawać mleko modyfikowane...
Poza tym wszystko w najlepszym porządku
Pozdrawiam Wszystkich ciepło!

Magda
2017-06-09 02:59:39

Zapraszam do protestu przeciwko geoinzynierii IMAG
https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1yo2V_yXJDk8uA5BB...
razem możemy więcej.......

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, >
Emaile Archiwalne