REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Drąże
2018-10-14 01:04:07

mam na myśli pana/i wypowiedź w moim zapytaniu czy to przejściowe

Drąże
2018-10-14 01:03:00

nadezorco czy to nie jest przejściowy stan?

Drąże
2018-10-14 00:57:36

nie poddawajcie się ludzie BÓG "działa" na początku może być marnie,nie poddawając się wyczekuj cierpliwie czekaj na "znak" że awansujesz.... i wtedy mozesz być pewny że zaczęło się,ja dałem na to jeszcze więcej praktyk,

aktualnie z powodu całej praktyki(so hard),oddania się całkowicie ,czystości - śpię po 5h, stopniowo co raz mniej bez takiego zamiaru .Coś się dzieje w środku dosłownie w całym ciele "coś się zmieniło,stało"po 2 dniowym wyciu brzucha i jakichś "zajściach" "bólach" z dołu co raz wyżej,zrobił się przystanek pod mostkiem wyraźnie jestem żywszy, niemal "naprawiony" to trwa. Wyczekuję co dalej z myślą "cisza przed burzą" dobrze zrozumiałem jak"wiara się rozrasta" ?

polecam dyscyplinę i ciągłą praktykę ,działa

mam nadzieje ze zaczniecie podążać w dobrą stronę ludzie,utrzymacie to,dacie rade i staniecie się godni i gotowi na największy skarb jaki tylko istnieje, ostateczna wygrana dla wszystkich -

Tomek37
2018-10-14 00:06:25

Nadzorca, po prostu zajmij się pasjami, odróżniają wartościowe pozytywne, od tych mniej ważnych, w życiu są różne guny, każda coś mówi o człowieku i życiu, piszę z telefonu, bo już leżę, jutro postaram się wytłumaczyć czym są guny. Wiesz to twoja samotność, zostanie z tobą do końca, jesteś wędrowcem, cen siebie i ludzi. Cen słońce i naturę, szukaj wiedzy. Obracaj się w wartościowych ludziach i bądź cierpliwy cierpliwość jest wynagradzana bądź prawdziwy a sami będą do ciebie lgneli zrozum uczucia wstyd itd. Nie musisz być taki jak inni bądź sobą, wyalienowanie to skutek uboczny czyli niezrozumienie ale jak przyjdzie twoje własne zrozumienie i miłość na pewno to poczucie zniknie... Pozdrawiam i nie poddawaj się!!

Nadzorca
2018-10-13 23:50:46

Zwierze się z czegoś.
Też odczuwasz tą alienacje, poczucie bycie innym, nie dostosowanie się, samotność w rzeczywistosci w której wiekszosc twoich znajomych pije truciznę niszczącą ciało która oburza i zmienia postrzeganie rzeczywistości, gdzie większość twoich znajomych gada o mało mądrych serialach, powtarza kłamstwa w Tv, ma mało ambitnych tematów, słucha dziwnej muzyki, mają mentalnosc owiec (są konformistami) używa wulgaryzmów, są członkami sekty katolickiej, jedzą mięso, gdzie każdy ma wyprany mózg przez telewizje, polityke i intenet?
Ja sie czuje bardzo wyobcowany i samotny w dodatku trudno mi z większością ludzi znaleźć wspólny język i tematy do pogadania. Jeżeli tak, to jak sobie radzisz/co z tym zrobiłeś?

Tomek37
2018-10-13 23:07:59

Grażynka masz rację, życie to nie euforia, euforię napędza kasa i stany świadomości, które są nie kontrolowane, tak jak po przez narkotyki, euforia kontrolowana, jest lepsza dziękuję, a jeszcze lepszy spokój duszy i myśli. Z Twojego szczęścia też się cieszę i cieszymy. Dobrze, że się odezwałaś, bo jutro już bym się martwił..... Pozdrawiam serdecznie.

Zrozumieć powinno się cały czas, zrozumienie powinno trwać bardzo długo aż nie przyjdzie radość spokój i uśmiech ze zrozumienia....... Bo zrozumieć i być poważnym, a zrozumieć i być spokojnym to różnica. Dużo spokoju życzę Grażynka. Dobranoc .

Grażyna
2018-10-13 22:43:28

Tomku: Dziękuję, że pomyślałeś o mnie. Jestem wciąż ale ostatnio musiałam pobyć sama, żeby coś zrozumieć. Widzisz, rozwój duchowy to nie tylko euforia. Przychodzą pewne doświadczenia a my musimy rozpoznać co to dla nas znaczy. Umieć rozpoznć to znaczy nauczyć się czegoś. Im boleśniejsze doświadczenie tym większy chart ducha.
Przyznam, że nieźle mi się oberwało. Ale już dobrze, dobrze już wiem co miałam zrozumieć. Cieszę się z
wami waszym szczęściem. Niech każdy nowy dzień, podaruje wam radość życia.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Bubi
2018-10-13 22:15:19

Witajcje
Z tego artykułu:

https://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_energia_kundalin...

Znalazłem coś co mnie zaintrygowało :

"... Zauważamy również u siebie w tym czasie obniżony poziom świadomości, toteż nic dziwnego, że możemy mieć wątpliwości co do duchowego przebudzenia... ale i to jest faza gojenia i jest to zupełnie normalne na tym poziomie transformacji ..."

Czy ta informacja odnosi się tylko do osób z przebudzonym Kundalini, czy może to może tyczyć się wszystkich osób rozwijających swoją świadomość?

Tomek37
2018-10-13 21:52:41

Lunka nie trzeba bać się odrzucenia, czym jest odrzucenie? zmianą. Boją się być samotni, odrzuceni, że będą myśleć, przeżywać, że sobie nie poradzą, a przecież każde dziś jest lepsze niż wczoraj, a każde jutro lepsze niż dziś, jak ktoś Cię odrzucił, będziesz taka, sama ale w innej sytuacji, i jak wiesz, że każdego dnia, boska moc, sprawia, i świadomość, że każdy dzień jest nową nauką, że każdego dnia jesteś lepsza, to odrzucenie, musiało być, bo czeka Cię coś nowego, bardziej niż odrzucenia, ludzie boją się nowego. A dla mnie nowe, jest czymś na co czekam z niecierpliwością.......... polecam, chociaż to serce, mówi, czym jest nowe, to zakochać się w nowym, nie wszystkim jest dane, ludzie tkwią, w swojej przestrzeni, nie wychodząc za nią, jak chcą wyjść, to często odrzucają innych, istota odrzucenia. Że ktoś chce czegoś lepszego, boimy się, że nie chcę naszego dobra, znaczy, nie wierzymy w swoje siły i możliwości, jesteśmy uzależnieni, zamiast Wolni. Dobrej.

Tomek37
2018-10-13 21:40:47

Lunka, czasami spełnia się oczekiwania innych nie po to by być akceptowanym, tylko na przykład, gdy rozumie się miłość, swoją skromność i wszystkie dobre cechy swoje, i rozumie się swoje gorsze dni, samopoczucie..... to można nie dla akceptacji własnej, ale dla ogólnego dobra, spełniać oczekiwania innych, najpierw jednak trzeba się dowiedzieć jakie są te oczekiwania, pokazuje to życie relacje, bycie prawdziwym, gdzie zauważa się normalność, od normalności, idzie się w wyższe wymiary, stała normalność, to zdrowie, stały pogląd na świat zmieniający się tylko w Twoim wnętrzu, co będzie jak dasz komuś wnętrze? zastanów się, ja Ci powiem, będziesz raz u góry raz na dole, raz daleko raz blisko, raz w sobie raz w kimś a raz w Bogu prawdziwym. ale będziesz zawsze pamiętać, gdzie wydarzyła się sytuacja, która zmieniła Twoje serce, jest tych sytuacji miliony, raz ktoś zmienia Ciebie, raz Ty sam, ale jak trzymasz stałą, pamięć, i rozsądek, znaczy miłość, możesz wkraczać w życia innych, i dawać a nie brać, chociaż branie jest też piękne gdy umiemy docenić piękno którym jest. W pięknie się obracać...... :* Pięknego Wieczorku i Pewnie Nocy Luna i Wszyscy. Rozum, jest analityczny, ale do analizy można dodać serce. Buziaki

Luna
2018-10-13 21:04:33

Tomku,
Jeśli człowiek uzależnia swoje życie i szczęście od innych osób ... twoje życie jest wyjątkowe... jedyne na świecie ... jeśli ty sam szukasz uzasadnienia swojego jestestwa w opinii innych ludzi ... czy jesteś sobą ? Czy tylko spełniasz oczekiwania innych, by być akceptowanym ... ludzie boją się być sobą ... lęk przed odrzuceniem ...

Wiesława
2018-10-13 20:12:07

Gregor,
a czy nie było by lepiej jak byś sobie znalazł podobnych dyskutantów do siebie.... po tej samej szkole, która produkuje mędrców równych tobie... a nie męczysz sobie chłopie swoją głowę prostowaniem nas na swoje i zakłócasz tu spokój swoją filozofią.
Tu są już ludzie na innym poziomie świadomości i szanse Twoje są marne...
ale i tobie życzę szybkiego zrozumienia.... bo póki co wiesz, że dzwoni,
tylko nie wiesz w którym kościele.

Wiesława
2018-10-13 20:04:05

Wojtek2,
piękne te twoje zdjęcia z lasu...
ja też dzisiaj wybieram się na spacer... nad ocean....
pospacerować po płaskiej ziemi ....

Tomek37
2018-10-13 19:03:38

A co z Grażyną? Dawno się nie odzywała.... Wojtek Cudny las i kwiatki Pozdrawiam.

Wojtek2
2018-10-13 18:47:14

Może nie góry ale też fajnie...
Spacer po lesie .... https://imgur.com/a/BZtt00z

Tomek37
2018-10-13 18:41:18

Luna ludzie, dla ludzi ogarniętych pychą, nie doceniających wartościowych rzeczy i przeżyć, chwalących się z byle powodu, obgadujących i wywyższonych bez zasługi, jest jedna rada, niech nie zabierają zasług innych, niech nie cieszą się, że na kimś są lepsi, bo tracą swoje życia w nieświadomości...... Pozdrawiam Cię, Dziękuję

Pewnie znowu przegram bo się zestresuję, mam problem z podejmowaniem decyzji, ale to moje decyzje... czy chodzi o miłość czy o kasę, poradzę sobie ze wszystkim, chciałbym być panem swojeo losu, i jestem blisko.

Ubezwłasnowolniony.
(śmieszne) ZE TAKI KTOŚ JAK JA DOSTAJE TYLE MIŁOŚCI.

Dziękuję

Fajną piosenkę znalazłem, 2 minutową, pasującą do mojego życia,
Ręka Boga
https://www.youtube.com/watch?v=UProPhOSHAA

Luna
2018-10-13 16:52:57

Ludzie uparli się by nadawać nazwy ... nie wystarcza im, że czegoś wyjątkowego doświadczają ... próbują to jeszcze włożyć do odpowiedniej szuflady z odpowiednim napisem ... tak by moja prawda była najmojsza ...

Tomku, jesteś panem swojego losu ...

Pozdrawiam

Bartos 13
2018-10-13 11:16:31

Dziś coś z mojego serduszka:

Wszech-Promieniowanie nie jest ograniczone czasem i przestrzenią. Ono JEST.
Powiązania i zależności między Wszech - Promieniowaniem a materią lub innymi sferami przenikają przez Siatkę Czaso-Przestrzenną lub jej odpowiednik dla danej sfery tworząc największą kwantową i subkwantową sieć. Punkt styku obu rzeczywistości stanowi Paradoks. Nieodkrytą tajemnicę. Wszelkie kody we Wszech-Promieniowaniu nie mają ograniczeń. Wszak przechadząc przez siatkę stają się jej częścią.
Kod który został zakodowany wiele tysięcy lat temu we wszechpromieniowaniu ma 0 lat. Jest poza czasem. Jeżeli pojawi się czynnik aktywny to kod uaktywni się tworząc spiralny wir kulminacyjny ostatecznie przenikając przez siatkę czasoprzestrzenną naszej rzeczywistości jednocześnie tworząc nowy świat,zależność wydarzenie bądz istotę.
Wszech - Promieniowanie stanowi pierwotny, subtelny fundament Stworzenia. Na tym poziomie działają ogromne nieograniczone Siły poza naszym obecnym zrozumieniem rzeczywistości.
Technologia oparta na Wszech-Promieniowaniu daje w naszej rzeczywistości Boską moc. Wystarczy stworzyć i ukierunkować jedną Pełną linię informacyjną - Skalarną - aby stworzyć dla "nieznanych" Coś z Niczego. Wszak technologia ta może stanowić "Apokalipsę" dla Sfer Materialnych i Energatycznych. Dalej jednak nie stanowi zagrożenia...gdzie potencjał Lini znika wśród pierwotnych mgieł i Sił. Ten kto zna Wszechpromieniowanie, Odnalazł je w sobie i zrozumiał - staje się Bogiem materialnej rzeczywistości. Staje się JHWH - Królem Mądrości. Nosicielem światła i Prawa.
Ten kto tylko wykorzystal technologię bez stania się JHWH staje się zagrożeniem dla porządku istnienia - Naszego materialnego świata.

B13


Dobry Samarytanin
2018-10-13 09:31:30

Gregor: nazwałeś swoją energię płynącą w twoich czakramach mocą demoniczną - grubo

Wojtek2
2018-10-13 07:52:01

Wiesławo super te szlaki

Gregor
2018-10-13 04:03:44

Odpowiadam tak trochę na swój post. Chciałem moim pytaniem poruszyć pewien problem. Otóż mocy Ducha Świętego nie sposób pogodzić z mocą demoniczną - obrażamy w ten sposób Boga! Paweł Apostoł pisze, że nie można pić jednocześnie z dwóch kielichów, z kielicha Boga i diabła, bo albo będziemy pić z jednego, albo z drugiego kielicha.
Szatan nie jest równy Bogu, bo jest tylko stworzeniem, ale władzę nad człowiekiem może mieć wielką. On nas miażdży inteligencją!

Drąże
2018-10-12 23:48:49

Siemka wie ktoś może czy jak się ma dwusieczne obsydianowe ostrze, służące Majom w praktykach uzdrawiania można nim przeciąć niebo?

Bubi
2018-10-12 23:32:20

Mount Baker... aż się wierzyć nie chce, że są tak piękne miejsca na Ziemi...

Cudowne < 3

Wiesława
2018-10-12 23:02:18

Mount Baker - Yellow Aster Butte - 10.10.2018
https://imgur.com/a/Pba1Ht0

Dobry Samarytanin
2018-10-12 18:25:07

Dlaczego bolą Cię plecy? | Najprościej Mówiąc
https://www.youtube.com/watch?v=OtHbgwbRRXA

Wiesława
2018-10-12 18:04:23

Maciejjj,
dobrze, że zapisałeś się do lekarza...
bo ja lekarzem nie jestem, nie stawiam diagnoz.

Tomek37
2018-10-12 17:07:04

za tydzień wpłacam 100 zł jedyne co mi poprawia humor, może lunka jest przeciwna, ale ja muszę iść swoją drogą Już mi lepiej tata zasnął.....
https://imgur.com/a/BtHBEOc

Stokrotka
2018-10-12 16:07:07

Tomku37 bardzo Ci dziękuję

Pawle spróbuj sobie wybaczyć, bo Bóg zrobił to już dawno temu, na samym początku...bo Bóg jest Czystą Miłością i nie może być inaczej. Głowa do góry. Pozdrawiam Cię serdecznie

Tomek37
2018-10-12 16:06:51

Już więcej się nie rodzę, mam to gdzieś Ojciec alkoholik od 35 lat pije 3 dni temu podjąłem próbę podczas gdy robił mi remont by nie pił, puszczałem mu piosenki o alkoholizmie, nie pij tato i list motywacyjny, dzisiaj przyszedłem z zastrzyku, chce mieć spokój a tu nawalony jak bela, kłótnie w domu, w ogóle mnie nie zauważają, już tak od młodości żyję, zamknięty w swoim świecie, nie mam wpływu na nich, ale muszę słuchać wyzwisk, suki itd, biedna mama, ale też nadopiekuńcza jest a to niszczy, miała sen wczoraj że zabierają mnie do szpitala i przeżywała cały dzień. Nic ojciec nie zrozumiał z tych piosenek z tego przekazu, to smutne.... przepraszam, że o tym piszę, ale nikomu się z tego nie żalę, rozwijam się ale w trudnych warunkach, kochana rodzina, ale chciałbym już iść na swoje.........

Tomek37
2018-10-12 14:48:28

Paweł: dobrze to napisałeś, "byłeś" złym człowiekiem, więc widzisz, że jesteś teraz dobry, przeszłość trzeba zrozumieć, zapomnieć, lub rozliczyć, czasami rozlicza nas ulica, czasami Bóg, Ale DS Dobrze napisał, dopóki żyjesz! Wszystko jest możliwe, a życie jest długie, długie.................. znajdziesz w nim też dobre chwile, i w czasie sobie wybaczysz, a to najważniejsze, niech Ci do głowy nie przychodzą samobójstwa, każdy z nas popełniał za młodu błędy, złe wybory, przyjaciół, dróg.......... rodzina czasami jest pięknym oparciem, Pozdrawiam życzę mocy! Głowa do góry

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, >
Emaile Archiwalne