REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Andre
2017-03-04 07:25:43

Wywoływanie duchów to już głupota najwyższego kalibru. Wystarczy poczytać w internecie ku przestrodze historie tych, którzy to zrobili.

Jakiś czas temu znalazłem tablicę do wywoływania duchów dla... dzieci.
http://www.toysrus.com/buy/ouija-movie-board-game-a4812-43...
W opisie: "Age: 8 years and up"

Albo tutaj:
https://www.amazon.com/Hasbro-Ouija-Board-Pink/dp/B001HEKJ2M
Ta już dla starszych: "10 years and up"

Wiesława
2017-03-03 23:53:44

... tu jeszcze dodam ... NIE OTWIERAJCIE DRZWI DUCHOM, DEMONOM ... nie dyskutujcie z głosami w głowie, nie dajcie się im wabić na ich sztuczki ... nie wchódzcie w rzeczy, które są dla was obce ... OBSERWUJCIE ale stójcie z boku,
jak widać duchy kuszą dzieci, bo te łatwo wciągnąć w zabawę i czerpać z nich energię ...

te duchy, które już atakują przychodzą do tych osób, które są duchowo silne a w dodatku im zawadzają w życiu... to są już istoty innego kalibru.

Mamy także dużo tych much belzlebuba, już ludzi opętanych, które współpracują z tymi siłami ... mamy też takie, które występują jako nasi przyjaciele, podchodzą do nas całkiem blisko, w dodatku im ufamy, a te wbijają w nas swoje macki ...
nie przywółujcie również duchów zmarłych, to świadome zaproszenie w swoje pola .... a póżniej mamy wielkie kłopoty .... ducha sprowadzić jest b. łatwo, gorzej go odprawić ...
świat duchowy istnieje i czasami wcale nie jest taki piękny.

Ten film - "Dziecięcy demon", wiele wam wyjaśni.

Wiesława
2017-03-03 23:31:54

Wkładam jeszcze jeden film o duchach ...
wiem, że wiele osób ma z nimi duże kłopoty ale wstydzą się o tym mówić,
takie filmy pozwolą wam zrozumieć na czym polegają takie ataki ...
zrozumieć, że atakowani są wszyscy ludzie, wcale nie muszą być źli ...
a nawet niewinne dzieci, duchy przyklejają się do każdego w celu uzyskania energii ...
jak widać na tym filmie, kiedy je pogonimy, potrafi przyjść silniejszy duch już złośliwy/demoniczny, który może zrobić nam krzywdę.

Tu jest pokazane również oczyszczenie domu z takich zjawisk ...
i jak łatwo zauważyć mądrość szamana, ducha musi odesłać w swoje miejsce ktoś związany z tym domem, z taką osobą, którą on nęka ....
a nie kupowanie sobie egzorcyzmów ....
widzicie też metody, które oczyszczają dom, miejsce, osobę ....
jest ich dużo więcej, ale te są już skuteczne...

ja osobiście polecam palenie szałwii przez 3 dni pod rząd i trzymanie tego dymu w pomieszczeniu co najmniej 3 godziny, dym musi być wszędzie, otwieramy wszystkie pomieszczenia, szafki, uchylamy w mieszkaniu na parę cm 1 okno, reszta powinna być zamknięta ....z mieszkania usuwamy domowników ....
osobiście używam sól zamiast oliwy ... pierwszy raz widzę tą metodę ...

i takie oczyszczenie należy powtarzać co jakiś czas ....
ucieczka nic nie da, jeśli, to tylko na jakiś krótki czas ...
trzeba oczyszczać wszystkie miejsca, nie czekać aż coś zacznie nam dokuczać ...
dzisiaj te rytuały zostały zapomniane, a przecie znane są od tysiącleci.

https://www.youtube.com/watch?v=5vBfuz1glzs

Wiesława
2017-03-03 20:45:22

Trzymaj się z daleka od tego kto mówi rzeczy, które nie są prawdziwe ...
a jeśli trzeba być z taką osobą, to nie wierz w to co ona mówi ...
bo kłamstwo powtórzone przez tą osobę 1000 razy staje się dla świata prawdą.

Andre
2017-03-03 17:42:57

Teoria płaskiej ziemi udowadnia, że można się dokopać do końca internetu

Dobry Samarytanin
2017-03-03 17:35:26

Adrian333: twoje sprawdzanie mojego otwartego umysłu nie wiele ci dało, oprócz tego, że masz teraz dożywotniego bana na pisanie tutaj, ale spoko, kto co lubi ... a o moją otwartość umysłu się nie martw... jestem wystarczająco inteligentny, aby wiedzieć, że Ziemia jest kulą... a nie naleśnikiem... nawet ostatnio SciFun przedstawiał na to twarde dowody (jeżeli ktoś ma jeszcze wątpliwości w tym temacie). Nie pozwolę pisać tutaj bzdur na ten temat, idź sobie siać "wątpliwości" odnośnie kulistości Ziemi w innym miejscu.

Adrian333
2017-03-03 17:19:51

Sprawdzałem twoją czujność i otwarty umysł D.S .
Przyznaj szczerze , że tak na prawdę nie jesteś w stanie udowodnić że ziemia nie jest płaska albo , że jest okrągła i nie ma na to twardych dowodów ..

Dobry Samarytanin
2017-03-03 17:16:35

"Co do płaskiej ziemi to ciężko coś powiedzieć gdy Kopernik mówił , że ziemia jest okrągła był wyśmiewany a teraz Ci co mówią , że jest płaska są wyśmiewani , więc trudno tak na prawdę powiedzieć ..."

FACEPALM...

Adrian333
2017-03-03 17:01:36

Niech pani sobie sprawdzi Akademie Ducha i ten schemat .
Kobieta twierdzi , że czakra 3 oka podczas chrztu jest zamykana i za ściągnięcie tych blokad pobiera 150 zł bodajże przecież Ci co to mówią pobierają pieniądze to jak wytworzenie fikcyjnego problemu ...
Co do płaskiej ziemi to ciężko coś powiedzieć gdy Kopernik mówił , że ziemia jest okrągła był wyśmiewany a teraz Ci co mówią , że jest płaska są wyśmiewani , więc trudno tak na prawdę powiedzieć ...
Co do piekła to straszne rzeczy ludzie wymyślają tworząc wielką manipulacje by człowiek był odcięty od miłości ...
Przecież sama wiara w strachu przed piekłem to trochę jak bycie z partnerem w strachu przed biedą .
Czytałem dziś opowieści Mary K. Baxter o piekle ...
I tam człowiek twierdził , że 40 lat już cierpi w tym piekle po czym rzekomy Jezus stwierdza jak bardzo ich kocha ale wyrok zapadł i co się dzieję z świadomością takiego człowieka gdy przeczyta takie rzeczy albo kobieta która tylko dlatego , że nie wierzyła w Jezusa została wrzucona do piekła ...
Jak ludzie mają się otwierać na Boski umysł będąc w tak wielkim strachu przed nim przecież oni chodzą jak w zegarku zero wolności strach przecież nakłada wielkie blokady energetyczne i sam się o tym przekonałem co strach robi z wibracją ...

Wiesława
2017-03-03 16:28:21

Dzisiaj na tym świecie dochodzi do takich nonsensów, że aż trudno uwierzyć aż w tak wielką głupotę ludzką .....
czakr nie ma .... ale nie wolno się chrzcić aby nie zamykać czakry trzeciego oka?!!!
I też zagadka, dlaczego Jezus Chrystus wszedł do Jordanu i świadomie przyjął chrzest jako już dojrzały człowiek ... czyżby świadomie lub nieświadomie wprowadził nas w błąd??
I teraz komu mam wierzyć?
Jezusowi Chrystusowi czy panu Popko?
Który z nich ważniejszy ...

Tak samo z płaską ziemią,
z uleczaniem za pomocą chemicznych środków, nawet do przetykania rur kanalizacyjnych ...
i zostało naprodukowanych podobnych głupot co niemiara ...
co bardziej "oświecona" głowa i lepsza aura tym większa głupota ...
a jeszcze fanatyczni katolicy biegają jak by im ktoś soli pod ogon nasypał i w trosce o zbawienie innych wszystkich wysyłają do piekła, kto im tylko nie przyklaskuje ... taka ich duchowa wiedza ...
i zawsze znajdzie się taka grupa ludzi, że wszystko kupuje na pniu ...

Dobry Samarytanin
2017-03-03 16:18:50

Komentarze pod tym filmikiem, aż bolą... mój mózg krwawi...

1). "Alex jestem ciekawy jakie jest twoje zdanie na temat płaskiej ziemi? Ja sam nie wiem już co sądzić na ten temat (...)"

2). "ostatnio jest nacisk by promować płaską ziemie bo nie tylko tu o tym jest, ale ogólnie to on podaje się za potomka stalina (...)"

3). "(...) Ale z tą płaskością ziemi też jest coś na rzeczy, sam obserwowałem z dużej wysokości horyzont i nie jest on zakrzywiony. z samolotu tak samo, i ciekawe jest też światło słoneczne przechodzące przez chmury pod różnymi kątami co by świadczyło, że słńce jest bliżej niż mówią amerykańscy kłamcy naukowcy. I te odległości lotów przy biegunie południowym ciekawie się różnią na mapie ONZ i na globusie. no i te fazy księżyca w przesileniach powinny rozwalić całą dotychczasową astrologię. Ziemia na herbie ONZ-etu to ja w grze FAR CRY. w środku ziemia, a na około lodowce. Może rzeczywiście ziemia ma kształt wielkiego diamentu jak w symbolice masońskiej."

i odpowiedź na ten komentarz:

"Dzięki za komentarz też się zastanawiam w końcu jak jest bo na pewno nie jak nas uczą…"


I tutaj ktoś myślący...

"Co do płaskości Ziemi – nie chcę nic sugerować, ale na moje wyczucie ta teoria wydaje się nieprawdziwa. (...)"

BRAAAWOOO... twoje odczucie ci dobrze podpowiada!!! JEEEE!!! Jest jeszcze nadzieja dla ludzkości!!!111 one one one

Adrian333
2017-03-03 15:43:11

http://porozmawiajmy.tv/inni-mieszkancy-ukladu-slonecznego...
Galaktyczna świadomość ?

Wiesława
2017-03-03 15:37:19

Giorgio Bongiovanni ... mam takie same znaki na dłoniach, podobne miała Teresa Neumann... tylko moje nie krwawią, są przykryte błonką. Pojawiły się na moich dłoniach nagle, razem z innymi znakami w roku 2000 i ciągle są.... i są dni, że są bledsze, albo bardziej sine.

Wiesława
2017-03-03 15:28:14

Jeśli pan Popko twierdzi, że czakr nie ma, to po co je tak usilnie zamyka?
Nawet zwierzęta mają czakry .... czy już pan Popko zajął się zamykaniem czakr u zwierząt?
Świat zwariował... to już się robi jeden wielki psychiatryk.

Dobry Samarytanin
2017-03-03 13:08:24

Bartek: moja dobra rada... nie oglądaj jego filmików... dobrze na tym wyjdziesz...

PS. Czakry istnieją i nie są niczym złym i nie należy ich zamykać jak on twierdzi.

Bartek
2017-03-03 12:35:36

Słyszeliście teorie pana popko który mówi źe czakr nie ma bo to niby programowanie człowieka a mówi że jesteśmy próżnią nie wiadomo w co wierzyć

Syrjuszka
2017-03-03 07:39:52

www.layah.org/uniwersytet/pmh/kontaktownie-lacznosc-wyzsza...

Andre
2017-03-03 07:15:45

"Stygmatyk, który wierzy w UFO". Ciekawy wywiad z Giorgio Bongiovanni
http://strefatajemnic.onet.pl/religijne-kontrowersje/stygm...

Adrian333
2017-03-03 06:22:29

Ja właśnie przez walkę zostałem sprowadzony tam ma pani tutaj rację , ale ciężko to wytłumaczyć ludziom którzy te demony i inne "złe" duchy spychają na jeszcze większe poziomy nienawiści , gniewu swoją postawą obniżając po przez to swoją własną wibracje po przez "deptanie" bytów demonicznych ...
Ja w chwili obecnej pokochałem całość naszego istnienia i zło oraz dobro te złe duchy miały niesamowitą frajdę wprowadzając mnie w schizofreniczny stan 8 miesięcy schizofrenii , nerwicy i schizofrenii a sprawa była banalnie prosta do rozwiązania , ale wpadłem w nieczystości , nałogi by rozwibrowywać mimo , że przez cały ten okres było mi bardzo wesoło i bardzo często się śmiałem z tych iluzji i programów co tylko oddalało mnie od prawdy ...
Gdyby nie wiedza to bym został wrzucony do psychiatryka i również chodziłem na forum zdrowia psychicznego zanim zachorowałem ukazując im prawdy głównie Davida Icke ...
Był przypadek , że do dziewczyny 8 duchów mówiło i prowadziło dialogi i to było by zaliczone jako schizofrenia a po egzorcyzmie kobieta została uzdrowiona .
Oczywiście mieszając to po przez walkę z Satanistami i wszelkim "złem" oczywiście z poziomu Ego przez co krzywdziłem ludzi i nie akceptowałem ...
W chorobie chciałem również być szlachetny myśląc , że to przez złą karmę wszystko po rozsyłaniu książek Eckharta Tolle filmów Davida Icke wszelkich trucizn fluoru , ćwiczeń i celi charytatywnych innych moje atomy i cząsteczki przyspieszały i też stałem się odbiornikiem energetycznym gdy np kogoś nakarmiłem czułem gorąc w sercu ...
Też śmieszne gdy wysłałem ostatnio pieniądze na Afrykę śniło mi się przed tym jak byłem w Afryce i dałem jakiemuś kierowcy pieniądze .
Doszedłem do tego też , że różne planety mają różne punkty widzeń i dlatego też tak wiele jest konfliktów między nami , więc wojny Bogów i Bogiń między sobą oraz Demonów i Bogów nie są wyssanym z palca frazesem tylko rzeczywistością ...
Ktoś mnie otworzył na to bym wszedł w komunikacje i odczuwalność i stał się wielkim odbiornikiem i w każdy zgodnie z ruchem planet inny punkt widzeń mnie nachodził i inaczej wibrowałem to szaleństwo jak ten ocean życia jest przeolbrzymi choć znamy tylko jego malutki kawałeczek a jego tajemniczość jest przeogromna ...
.Atakowałem przed chorobą bardzo mocno Lucyfera i osądzałem go robiąc i winiąc go za to wszystko i pewnego dnia nie wytrzymał bo krzywdziłem jego świetlistą stronę nie wiedząc , że odłączyłem się w pewnym momencie od Absolutu bardzo długo byliśmy blisko siebie i to dziwne , ale chciał dobrze dla mnie ...
Gdy go rozwścieczyłem swoją zła postawą podczas snu zaklęciami w obcym języku mnie podłączył pod loże "diabelską" i nazistowską .
Dostałem w pakiecie również opracowane programy umysłu to co zrobiono Hitlerowi czyli wkręcanie sobie z bogami lub boginiami tego lub tamtego i innych generatorów iluzji w celu karmienia ego i zaspakajania się iluzjami to był program w dodatku genialny ale takich programów jest o wiele więcej tzw pseudo oświeconych i Ci którzy zatracają się w swoim ego to genialny program oczywiście też w tym programie był pakiet tego , że Ci lub tamci mnie słyszą i tak stałem się więźniem swojego umysłu będąc jego ofiarą w pakiecie z negatywnymi emocjami ...
Śmieszne i zabawne jest to , że wszystko mi się wyśniło zanim to się stało ...
To jest wręcz nie do uwierzenia i dalej nie jestem w stanie pojąć jak to wygląda , lecz postanowiłem Lucyfera przeprosić za to wszystko gdy taki impuls przyszedł mi do głowy , nagle pokazał mi olbrzymią miłość ze swojej perspektywy przedziwne i dla mnie jest wielkim przyjacielem jak i wrogiem i zanim to zrozumiałem gdy pytałem Boga o to dostawałem taką właśnie odpowiedź twój przyjaciel i wróg choć wydawało mi się to wręcz iracjonalne .
W hinduizmie również jest opisane to samo by wyjść ze sfery Sansary jako droga po przez zdobywanie i szukanie prawdy w buddyzmie chyba też ...
Lucyfer też jest tym niosącym światło i oświecenie a co z tym człowiek zrobi to już jego wola czy ta wiedza będzie jego przyjacielem lub wrogiem to już zależy od danej istoty i jego ego najbardziej niebezpieczna czakra a nie okiełznanie to może być olbrzymie przekleństwo dla życia w jedności i w dobrej przestrzeni ...
Pamiętam też sen w którym się wspinałem i tam były jak by podzielone miejsca po przez masońskie i chrystusowe i chodziłem raz tymi a raz tymi ...
Ktoś tworzył mi projekcje Clinton w kolorze złotym też dziś mi się śniła ...
Generalizując zrozumiałem , że nic nie równa się potędze i miłości Absolutu i zrozumiałem , że on kocha wszystkie istoty i dlatego jest wieczny , niezwyciężony bo nie przemienia się z miłości na poziomy nienawiści jest najwyższą kosmiczną potęgą i nie ma absolutnie nic wspólnego z żadną religią i kocha wszystkie istoty i nas jako całość po przez klucz i potęgę najwyższego zrozumienia i najwyższej mądrości bo po tylko po przez zrozumienie można pokochać to co uznawane za zło ...
Na pewno to co piszę może być to mieszanina prawdy z iluzją wybudowanej na podstawie mojej wiedzy i doświadczeń .
Tylko po przez miłość i zrozumienie , szacunek i akceptacje możemy "zło" pokonać i największym wrogiem w "pokonywania" zła jest nasze ego lub nasze fałszywe pojęcie tego co złe lub dobre no chyba , że ktoś jest wojownikiem to nie ma o tym mowy , ale pierw trzeba poznać samego siebie kim się jest i kim chcę się być i gdzie to go zaprowadzi ...

Wiesława
2017-03-03 05:27:01

Jeszcze jeden ciekawy film ...
https://www.youtube.com/watch?v=NRM217v6qBE

Wiesława
2017-03-03 03:53:41

Adrian333,
jak już wspomniałam to jest temat rzeka i bardzo złożony... nie można go upchnąć w jedną szufladkę, każdy przypadek może mieć zupełnie inne podłoże ....
i nie jest takie proste zrobić komuś egzorcyzm i cieszyć się, że za parę minut ten człowiek pozbędzie się problemu .. ten problem może się dopiero zaostrzyć jak ktoś nie ma wiedzy na ten temat ... to wymaga dużo pracy i długiego okresu czasu aby od tego się odczepić ... a to są zwykłe złośliwe duchy, które ugrzęzły tu przy ziemi ... są jeszcze demoniczne, bezduszne ... te wychodzą na żer do tych silnych duchowo ludzi, z którymi te słabe duchy sobie nie radzą ... ale i te muszą w swoim czasie ustąpić .... chociaż trzeba być niezwykle czujnym ....

akurat na czasie, znalazłam dobry film na faktach autentycznych, obejrzyj, wyciągnij wnioski ...
https://www.youtube.com/watch?v=V6EhLKYLPWs ....
jak również oczyszczaj każdego dnia swoje mieszkanie, siebie, otaczaj się Boskim Światłem i staraj się być spokojny i pełny miłości, pal kadzidła, najlepiej z szałwii, rób w swoim pomieszczeniu baldachim wyższych wibracji, dym szałwii daje ci ochronę... może być jupiter ....
oczyszczaj też tego ducha, to moja sugestia, pal za niego świece i proś aniołów opiekunów aby go zaprowadziły we właściwe miejsce by mógł znaleźć spokój... nie wysyłaj do piekła, etc ... to straszna głupota i niewiedza ..... on już i tak jest połączony z tym poziomem, należy go stamtąd wyrwać.... nie wzmacniaj piekła tylko go osłabiaj ....
są jeszcze inne pasożyty astralne, czy wrogie nam cywilizacje ... też z nimi nie walcz ... ale i nie otwieraj im drzwi, bo przeżyjesz koszmar .... obserwuj, ochraniaj się ... i staraj się być spokojny.

Adrian333
2017-03-03 02:22:04

Dać tej bizneswomence 800 zł ? Wolałbym umrzeć i cierpieć niż dać jej zarobić i nie chodzi o pieniądze , lecz o same podejście i osobowość ...
Ja rozumiem można być sobie pysznym , ale pysznym też trzeba umieć to też jest umiejętność.
Ta kobieta miała tak uboga wiedzę na temat tego co się tu dzieje w kosmosie za równo brak wiedzy historycznej jak i brak rozeznania w tu i teraz , dla mnie było wielkim wstydem , że mając dużo większą wiedzę i rozeznanie stałem się chłopcem do bicia ...
Dla jaj spytałem dlaczego Jezus umarł na krzyżu ? Bo miał złą karmę .
Wmawiała mi , że demony to iluzja .
Sęk w tym , że ja wpadłem pod wielką Boginię Mroku i Ciemności nie wiem jakim cudem tak wielkie zło się mną zainteresowało , na szczęście mnie nie zniszczyła , ale dała lekcje pokory i zrozumienia mandali cienia ale ten byt który mnie opętał był jedynie jej pionkiem którym się posługiwała ktoś mnie tam strącił albo wciągnął wszystko mi się wyśniło zanim to się wydarzyło miałem sen kiedy wszystko było pięknie i dobrze w którym rozdzielam się z byłym przyjacielem wokół pełni krwi i nazistów goniących mnie a ja uciekający przez tunele oznaczające piekło i nieświadomość .
W tamtym świecie rezonacja odbywa się na zasadzie Kat i Ofiara ja stałem się ofiarą bo nie chciałem się oddać , lecz udało mi się tego kata pokochać .
Wie pani dlaczego ?
Bo zrozumiałem je oraz ich istotę we wszechświecie , że "zło" może wyjść na dobre na bardzo dobre i tylko po przez właśnie "zło" można wyprodukować to bardzo dobre oczywiście jeżeli przez to zło wejdziemy w poziom i na poziom nienawiści to jesteśmy przegrani .
Dobre układy z Merkurym i nachodzących jego ciał wraz z jego ruchem i przybliżeniem pozwolił mi się uporać połączyć wszelką wiedzę i zastosować i zacząłem rozpływać się w swojej nieskończoności i własnym sercu i płynąłem .
Pani podziękowałem dlatego , że zacząłem się oczyszczać i dzięki temu to wszystko pojąłem choć to i tak wielki wstyd , że 8 miesięcy byłem pogrążony w stanie "śmierci" i nerwicy pozwoliłem sobie na to by być ofiara , więc słuszny była pani odpowiedź pod postem
"Jakim martwym trzeba być żeby" dziękuje za szczerość dzięki temu poskładałem w całość te klocki .
Aczkolwiek w tym nieszczęściu widzę wielkie szczęście które mnie spotkało dostać te chorobę bo czasem zachowywałem się jak ksiądz katolicki aczkolwiek z jak najlepszymi intencjami i zamiarami nosiłem wiedzę najbardziej David Icke który najbardziej przypadł mi do gustu i dla mnie ten koleś jest absolutnym mistrzem .
Rozsyłałem jego filmy gdzie się dało miałem sen w którym byłem w burdelu i widziałem jak "demony" jako alfonsi przystawiają mi pistolet i mówią , że mam za długi język .

Wiesława
2017-03-02 21:50:13

Przemek,
to temat rzeka i dość trudny do zrozumienia ....
kiedy żyjesz na tym świecie w klapkach na oczach, mocno podpięty do matrixa, specjalnie nikt ci nie przeszkadza, masz z góry narzucony program jak klawiatura i niby wszystko idzie sprawnie, i masz tyle szczęścia ile musisz mieć, to też jest zaprogramowane ... to taka hipnoza dla ciebie... i nawet nie trzeba cię za bardzo pilnować... bo jesteś posłuszny matrixowi bo wszystko niby w twoim życiu idzie dobrze ... ale czy jesteś na dobrej drodze? Czy idziesz we właściwym kierunku? Nie, bo powielasz bez przerwy swoje następne życie w tym matrixie .... zmienia ci się tylko rola. Ale trudno to zrozumieć osobom, które nie wierzą w reinkarnację.

Gorzej mają się sprawy jak oprzytomniejesz i wyrywasz się z matrixa ....
to już zaczyna być bolesne, zauważasz, że coś cię zaczyna mocniej uziemiać ...
jak i to przechodzisz zaczynają się ataki w różnej formie ...
dotąd dopóki nie przebudzi ci się świadomość na pewnym poziomie, ale ciągle myślisz sobie ... to tylko przypadki, wypadki, moje złe fatum ...
ale kiedy tą świadomość otwierasz na jeszcze wyższym poziomie wyraźnie już widzisz, kto cię atakuje i skąd pochodzi .... już nawet nie ukrywają się przed tobą, widzisz ich, co bywa dla ciebie jeszcze bardziej straszne, bo ich widok wcale nie jest przyjemny, w dodatku potrafią się zmieniać w ciągu kilku sekund... i z początku bawią się tobą ... ale kiedy jesteś wytrwały, odważny, nie dasz się sprowadzić na stare tory wpadają we wściekłość ... i najmocniej są atakowani ci, którzy przebudzili się na tyle, że już wiedzą o co w tym wszystkim chodzi .... w dodatku są na tyle silni, że nie dają się na powrót włożyć w stary szablon ... nie pozwalają sobą manipulować .... a jeszcze otwierają na ten świat innym oczy i pomagają im opuścić matrix.

Damian
2017-03-02 21:48:32

Przemek,
Poniekąd masz racje, większości z nas przydałby się maly egzorcyzm, ale często według mnie dzialanie demonów ogranicza się do zbyt dużej bierności na cierpienie innych (albo lenistwo, którym marnotrawimy nas czas tutaj). Gdyby wyeliminować w dużym stopniu te wady zostałby człowiek obdarowany dużym szczęściem ale i tez cierpieniem. Na szczęście prędzej czy później wszyscy trafimy w to samo miejsce, a dla samej duszy czas nie gra aż tak dużej roli jak dla nas tu na ziemi

przemek
2017-03-02 21:16:20

Zaintrygował mnie i poruszył artykuł o ojcu Pio. Z niego wynika przekaz, że kto nie jest dręczony, poniżany aktualnie przez ludzi lub duchy(demony) jest opętany/zależny od demonów?
to trochę smutna konkluzja, bo oznaczało by to ze nie można być wolnym i szczęśliwym zarazem...taka troche beatyfikacja cierpienia. Zawsze sądziłem, że człowiek jako dziecko boskiego światła jest powołany do szczęścia i spełnienia.
Czy powinniśmy dla pewności od czasu do czasu odprawić sami egzorcyzm większy, lub mniejszy św Michała Archanioła lb pójść na zbiorowe kościelne egzorcyzmy dla ludu(rzadko są i tylko w niektórych kościołach)

Wiesława
2017-03-02 20:17:38

Każdy z nas ma sny ... tylko nie każdy je pamięta.
Sny to są albo twoje ziarna pod przyszłość, jakie masz już w sobie zasiane ...
to mogą być również blokady na to co nie zostało w nas uleczone, wyczyszczone, przebaczone ... sugerują ci jakie obszary mamy naprawić ...
i bardzo ważne jest tu rozpoznanie, o czym nas informuje sen ...
czy o naszej przyszłości (znaczy nasze ziarna kiełkują, wzrastają ... ale kiedy wydadzą plony nadal może to być pod znakiem zapytania?)
A może to nieuleczona trauma chce nas opuścić ale my ciągle ją trzymamy ... w dodatku pielęgnujemy, np nie potrafimy wybaczyć .... a może to tylko wspomnienie z poprzedniego wcielenia i nic nie znaczy, jest tylko odbiciem tego co było, jak stara fotografia włożona między stronice książki, która dziś służy nam jako zakładka.

Kiedy jedziesz w swoją przyszłość zawsze możesz zmienić swoje biegi, możesz swój samochód przyśpieszyć, zwolnić albo całkiem zatrzymać, np rozmyśleć się przed ołtarzem i zbiec z tego miejsca .... i poślubić zupełnie inną osobę.

I cóż z tego, że ja mam zdolności przewidywania śmierci bliskich, znajomych, jak nie mogę tego zmienić, nie mam nad tym kontroli ani mocy zatrzymania śmierci ... zawsze tak zaskoczy, że nie sposób ją zatrzymać ... cóż z tego, że miałam wizje o zagładzie nuklearnej świata ... jak i tak nie mam sterownika do tej śmiercionośnej broni ... i po co przekazywać te moje sny, wizje ludziom, którym mogę tylko zamienić ich w miarę spokojne życie w piekło ... po co im psuć te ostatnie chwile życia... aby im pokazać jaka to jestem przewidująca, jasnowidząca??? ... po co skoro nie mam na to antidotum .....

ale jest to wielkie obciążenie dla mojego umysłu i serca, wiem coś czego nie jestem w stanie zmienić ... toteż nie podaję tych czarnych informacji światu ....wolę podawać te radosne i wkładać w serca wiarę i nadzieję na lepsze jutro ....
ponieważ wiem, że jest większa moc nade mną, która ma więcej do powiedzenia niż ja ... i ciężko jej popsuć te plany ...

toteż nie chcę czynić z ludzi skazańców, którzy w każdej chwili życia oczekują na własną śmierć. Muszę schować swoje emocje i zmierzyć się z rzeczywistością ... i chciał nie chciał muszę być na tyle dorosła aby zamienić te ostatnie chwile życia takiej osoby w szczęście i radość, zabrać ją w fajne miejsca, dać coś czego do tej pory nie miała a było to jej marzeniem (na ile jestem w stanie)... kiedy nęka ją choroba, ulżyć jej w cierpieniu ... prowadzić ją krok po kroku i otaczać ją boskim światłem ... a nie murem strachu ... i staram się spokojnie otwierać drzwi do innego świata ...

i wcale nie jest to dla mnie łatwe, to cholernie trudne zadanie, uciszyć w drugim człowieku ból, strach i przeprowadzić go za te niewidzialne drzwi, które wszyscy któregoś dnia musimy przejść ...

i muszę mieć ciągle uśmiechniętą twarz a tym samym wielki ból w sercu ... bo to też jest mi ktoś bliski, przyjaciel... i nie wyobrażam sobie życia bez tej osoby... będzie mi jej okrutnie brakować ... a jednak muszę żyć dalej mimo moich emocjonalnych zamgleń żałobą.

Wiesława
2017-03-02 18:44:04

Adrian333,
czy to ty wydałeś 800zł na egzorcyzm? I co pomógł? ... chyba nie bardzo, skoro następna sesja to tarot .... chcesz te swoje pieniążki koniecznie wydać jeszcze na tarota ...
i myślisz, że w twoją przyszłość jest tędy droga - za kartami tarota?!
Raczej zajrzyj we własne sumienie, czemu to tak cię nęka i obrazuje twoje przeznaczenie?! To da się wyczyścić w chwili obecnej, to ty kujesz swoją przyszłość.

Boisz się czegoś, co jeszcze nie manifestuje się w świecie fizycznym ... tym samym przyciągasz te zdarzenia, jednym słowem tworzysz to zdarzenie dla siebie i innych, ponieważ zaczynasz go manifestować w twoim energetycznym i duchowym świecie.
Dlaczego psujesz sobie niespodziankę jaką niesie ci życie? A tym samym lekcję ... nie koniecznie musi być straszna ... mimo jej ciężaru, może być bardzo owocna dla ciebie ....

czy nie lepiej korzystać z teraźniejszości i mieć świadomość tej chwili i dobrze ją wykorzystać niż drżeć o przyszłość, która może mieć zupełnie inny bieg niż tobie się to wydaje? W dodatku jesteś jeszcze na tyle słaby duchowo, że nie masz na to wpływu, szukasz odpowiedzi w tarocie ... zamartwiasz się o przyszłe klęski żywiołowe, wojny, choroby ... obudź się na tą obecną chwilę ... przykre zdarzenia zawsze były ... i będą ... ale ty nie pozwól aby strach sparaliżował twoje życie! Wyrzuć z siebie energie strachu!

A tak nawiasem mówiąc, osobiście nigdy nie zajmowałam się tarotem, również nie używam wahadełka czy innych takich przyborów "duchowych"... to nie mój poziom .... tak, że źle trafiłeś .... raczej musisz szukać w lokalnych gazetach, myślę, że szybko znajdziesz wielu speców z tej branży.

Andre
2017-03-02 18:07:53

Adrian333:
Na Twoim miejscu nie przejmowałbym się tą wróżbą. W końcu to tylko wróżba, a nie ostateczna wyrocznia. Kilka lat temu chyba ze trzy osoby stawiały mi tarota w różnych odstępach czasu. Jedna osoba pisała mi o jakimś nieszczęściu, które miało się zdarzyć w określonym czasie i nawet ostrzegała, że mnie to nie ominie.. ale nic takiego nie miało miejsca Wydaje mi się, że skuteczność spełnienia wróżb opiera się przede wszystkim na wierze w ich prawdziwość.
W końcu tarot to tylko martwe karty, a Ty jesteś żywy i to Ty masz władzę nad swoim życiem, a nie jakieś karty

Syrjuszka
2017-03-02 17:02:29

Adrian333, karty Tarota z pewnością sa narzędziem pozwalającym przewidywać przyszłość. Korzystałam z usług w swoim czasie znanego krakowskiego astrologa , który również znał inne precognitywne metody.Był człowiekiem który mnie pomógł.

Później sama zainteresowałam się tarotem i układałam.Najważniejszą rzeczą jest właściwa interpretacja a to już nie każdy potrafii. Karty pokazują możliwości. Z pewnością w danej chwili sa takie a nie inne , ale jeśli po drodze wydarzy się coś , przebieg zdarzeń może ulec zmianie. Nie możesz zakładać ,że to co widzisz w danej chwili ...musi się zdarzyć.To co się wydarza jest Twoją własną zasługą bądź wola Twojej duszy.

Nie stosuj negatywnej autosugestii , ani nie programuj tak umysłu ...nawet tym co widzisz w kartach , bo to się zdarzy. Zmień pogram Twojego Umysłu.Myśl to energia i to co myślisz to tworzysz.Nawet jak pojawia się negatywna myśl, puść ja szybko , niech odpłynie niczym woda w rzece.Zatrzymuj umysł tylko na tym cobyś chciał , cobyś sobie życzył.

Życzę tylko pozytywnych myśli.

Iwona

Dobry Samarytanin
2017-03-02 15:12:35

Adrian333: a skąd wiesz jakie masz karty?

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, >
Emaile Archiwalne