REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
5. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
6. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
7. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
8. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
9. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
10. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
11. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych, ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, nie mniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Dobry Samarytanin
2017-03-25 13:38:45

Kamila (wiadomość prywatna): powiem szczerze, że nie pamiętam, abyś dostała kiedyś bana... może dostałaś rykoszetem z powodu zbanowania kogoś kto miał podobne IP do Twojego hmm...

Kamila
2017-03-25 12:33:55

Dzień dobry Pani Wiesławo, jak mogę czyścić ámbar tj. bursztyn? Czytałam, że lepiej nie moczyć w wodzie tylko przecierać, ale czym to nie wiem, co jest bezpieczne, żeby nie uszkodzić. W jednym miejscu piszą jedno, a w drugim to podważają. Pozdrawiam serdecznie

Wiesława
2017-03-24 22:58:31

Kto ma otwarty umysł poszukuje nowych informacji i jest otwarty na nie .... i nie ma w tym nic złego ... poznanie, zrozumienie czegoś nowego przybliża nas do prawdy ... to niewiedza zabija, zaplątuje nasze nogi i ręce, czujemy się bezsilni, osaczeni .... skazani na innych ... którzy najczęściej wykorzystują tą naszą niewiedzę ...
nie można utopić się na zawsze w z góry ułożonych regułkach, czy to religijnych czy naukowych, w dodatku według prawd widzianych oczami rzeczywistości innych ludzi, wg ich wyobraźni ... lub innych "wybranych", którzy próbują za wszelka cenę włożyć w nas swoje regułki i swoje prawdy ... mało tego, narzucili nam prawa, które zmuszają nas do ich przestrzegania ... toteż mamy wierzyć w Boga w jakiego oni wierzą, w świat jaki oni widzą, wszechświat jaki oni sobie stworzyli ... co najgorsze, za wszelką cenę chcą wszystkich naprawiać wg siebie ... a każdy z nas to inna forma życia ... inne płyną w nas energie i co mnie uzdrowi ciebie może zabić.

Toteż jak patrzę na tą grupę tych naiwnych, którzy bezmyślnie naśladują innych, to mi często opadają ręce ... nawet nie wiecie, jak w tej waszej wiedzy (a co niektórzy są z niej aż tacy dumni) można wielu z was łatwo zatopić w cudzym cwaniactwie ... albo niewiedzy (grupa pępków świata, co pozjadali wszystkie rozumy i takie są z siebie dumne, że aż strach) ... bo oni tą swoją niewiedzę uważają za wielką mądrość ...

i śmieję się głośno, kiedy słyszę słowa wielu tzw, oświeconych, jasnowidzących - wszechwidzących, że już wszystko wiedzą o tym co się dzieje w tym naszym WIELKIM WSZECHŚWIECIE, że dotarli do jego największych tajemnic, wiedzy, wystarczy tylko, że wezmą wahadełko do ręki... i już ich mądrość hula po całym wszechświecie ....popisują się, jak to poznali fizykę kwantową i inne wymiary rzeczywistości, o których ludzie jeszcze nie mają najmniejszego pojęcia.... a nawet nie podejrzewają ich istnienia ... tak jak do niedawna prędkość światła była uważana za tą największą ... a już największą głupotą jest stwierdzenie, że tylko ludzie żyją w tym Wielkim Wszechświecie ... no może jeszcze grupa demonów, które dokuczają ludziom ... ... i jaka kultura to takie nauki, baśnie, taka "prawda"... a później dopiero historia pokazuje nam ich właściwy stan umysłu ... jak tych, co palili innych na stosach, czy ucinali głowy w Imię Boga ... ... a może w imieniu własnej "prawdy" czyli ignorancji!

Mózg Wszechświata jest olbrzymim obszarem, nasz ludzki, nawet ten oświecony to jego maleńki skrawek .... to tak jakby człowiek podróżował na księżyc dyliżansem za statkiem kosmicznym z napędem o prędkości światła ...

a co zabawne w tym wielkim Wszechświecie ... i z prędkością światła nie dogonisz człowieku Umysłu Boga.... .... chociaż tak wielu podejmuje rozpaczliwe próby podbicia kosmosu. Toteż zgadnij człowieku co tam naprawdę się dzieje ... nawet w Samadhi nie masz za dużych szans ... nie jesteś w stanie dotrzeć nawet do rozumu drugiego człowieka ... bo ten zawsze może ciebie zaskoczyć .... ..... nawet jak ci się wydaje strasznie głupi....

i szukają w hipnozach tego "końca" wszystkiego, chcą upolować dusze Awatarów i wyciągnąć z nic informacje .... ... tak myślą swoim małym rozumkiem, że tamte takie głupie i dadzą się złapać na suchy chleb, Oni nawet zbyt często nie zbliżają się do Ziemi, trzeba na nich czekać całe wieki a nawet jak tu się już znajdą to i tak często zostają nierozpoznani przez te małe rozumki ...

i tak ludziska prowadzą dramatyczne eksperymenty ... i ciągle nie mają żadnych dowodów, nawet na życie innych cywilizacji we Wszechświecie .... i ciągle wchodzą w ślepe punkty, albo labirynty, po których biegają jak zabłąkane owce ....

Andre
2017-03-24 20:02:48

Pięknie to Pani opisała

Niestety pewnych informacji nie jesteśmy w stanie pojąć przez nasz ograniczony umysł (podobno takie doświadczenie jak np. samadhi daje taką możliwość, albo przynajmniej otwiera drogę do takich możliwości). Ciężko mi zrozumieć, że można wyjść poza pojęcie czasu, chociaż z jednej strony czuję, że może to być prawda, to z drugiej mój prosty umysł nie jest w stanie tego ogarnąć..
Wiele lat temu Kopernik ogłosił teorię, która była odebrano jako herezja, a współcześnie herezją jest odrzucanie jego teorii. Człowiekowi ciężko jest uwierzyć w to czego nie rozumie.. Nawet Jezus mówił: "Jeśli nie wierzycie w to, co mówię o sprawach ziemskich, to jak uwierzycie w to, co powiem o sprawach niebiańskich?"

Poza tym w obecnych czasach człowiek nie potrafi żyć zgodnie z zasadami natury i zamiast dbać o Matkę Ziemię niszczy ją dla własnych egoistycznych korzyści. Ale jakoś to mu nie przeszkadza, bo właśnie przygotowuje się do podboju kosmosu planując poważną wyprawę na Marsa.

Pozdrawiam!

Wiesława
2017-03-24 19:01:36

Świat i Wszechświat jaki urządzili sobie własnym rozumem ludzie jest daleki od tej "rzeczywistości".

Tak samo jak nie znamy kosmosu, możemy tylko na jego temat snuć różne domysły, tak samo mało wiemy o Ziemi, na której mieszkamy i o nas samych ... i tworzymy tą naszą rzeczywistość. Toteż strasznie śmiesznie to wygląda jak wielu ludzi chce na siłę udowodnić, że posiadło całą wiedzę na ten temat.

Tak Wszechświat jak i nasza Ziemia posiada niezliczoną ilość różnych form materialnych i duchowych ... Wszechświat nie ma ograniczeń, nie ma też takiej formy jak czas ... jesteśmy jedną tkaniną lecz jedna forma podróżuje przez ten "czas" szybciej, inna wolniej w zależności od poziomu swojego umysłu ... toteż wiele tych form przybywa na Ziemię z przyszłości ... co my ludzie za nic nie potrafimy zrozumieć, nasze rozumy tego nie pojmują .... jak można cofnąć się w czasie ....
od tego naszego umysłu i wirowania w czasie zależy nasze zrozumienie i sposób bycia na tej Ziemi nas jako ludzi.

Lecz we Wszechświecie są jeszcze inne formy, które są na głębszym poziomie rzeczywistości już w wielowymiarowym świecie i patrzą na nas ludzi w tym naszym trójwymiarowym jak na ryby w akwarium. Rzeczy tego świata, które znamy, czujemy, doświadczamy, uznajemy za prawdziwe, wszystko to co przyjmuje nasz umysł.... co mu obce tego nie dopuszcza do siebie. Człowiek bardziej żyje na zewnątrz, rzadziej wewnątrz i prawda wydaje mu się odwrotna. Kiedy przechodzi na drugą stronę lustra zaczyna dostrzegać inne zjawiska, dotąd mu nieznane.

Na głębszym poziomie rzeczywistości przeszłość, teraźniejszość, przyszłość istnieją równocześnie, nie tak jak na Ziemi ludzie uwiązani są do czasu i przestrzeni ... i nasz poziom duchowy jest na pewnym ograniczonym etapie, czym człowiek bardziej łączy się z polem własnej rzeczywistości: religijnym, politycznym, społecznym a nawet rasowym tym bardziej jest uwięziony do danego pola, tym niższy jest jego poziom rzeczywistości, który go zawsze będzie ograniczał ... czyli siedzi w matrixie. Taki mózg ma maleńką przestrzeń ...
mózg Wszechświata to zdumiewająca ilość informacji ... o nieznanej powierzchni i różnych formach życia, które tam się znajdują. Dla umysłów ograniczonych, fragmentarycznych, tylko na Ziemi znajduje się życie ... reszta to pustynia ... ponieważ mózg tego człowieka jest taki sam ... posiada kilka procent pola informacyjnego a reszta to pustynia, której człowiek sam ogarnąć nie potrafi. Do takiego mózgu nie trafiają informacje z nieskończonych połączeń uniwersalnej informacji ... jaki pan taki jego kram .... taka jego rzeczywistość, która płynie przez jego zmysły i świat jego wyobrażeń, czyli bardzo znikomy procent rzeczywistości, która nas otacza .... a czasami zdarzy się, że odbija się w nas jak w brudnych szybach inna rzeczywistość ... przychodzi w wizjach, snach, rzadziej w naszej rzeczywistości, oczywiście określamy to jako zjawisko paranormalne, chociaż są częścią naszej natury. We Wszechświecie wszystko połączone jest ze sobą za pomocą telepatii czyli uniwersalnego języka... a naszą mapą jest intuicja.

Wszechświat to niezmierzona tkanina rzeczywistości przejawiona w umysłach wszystkich form tam się znajdujących, które żyją wewnątrz tej przestrzeni ... a ty człowieku jesteś w tej przestrzeni tym obrazem, jakie założysz na siebie ramki/ramy rzeczywistości ... taki też w tym ramach otrzymasz obraz w umyśle, wyświetli ci się na twoim wewnętrznym ekranie, czyli takiego świata doświadczasz, chociaż czasami nawet nie wiesz skąd on się w tobie wziął ... bo nie jest z twojego świata ... czyli zasiedlasz własną cząstkę pustyni, która jest już w stanie połączyć się z inną formą życia .... innymi słowami - poszerzasz swoje pola świadomości. Bywa też, że wypychasz z siebie na siłę ten obraz, który jest ci jeszcze nieznany, wolisz żyć w swoim starym świecie ... mało tego walczysz z ludźmi, którzy zasiedlili już te swoje pustynie w nowe informacje.
Inna sprawa, że dziś zbyt wielu ludzi odpłynęło zbyt daleko od tego wewnętrznego świata oddając się bez reszty światu zewnętrznemu.... tym samym niszczą jeszcze bardziej połączenia z wewnętrznym Źródłem informacji.

Alexis
2017-03-24 17:14:32

Dobry Samarytanin, też mi się wydaje, że dobrych intencji nie miał, a kolor miał zgniłej zieleni właśnie. Dziękuję pięknie

Dobry Samarytanin
2017-03-24 16:34:11

Alexis: ten opis brzmi jak typowy "szarak". Też kiedyś kogoś takiego widziałem, był jakby ciemno zielony lub brązowawy, już nie pamiętam dokładnie, było to dawno temu. Na pewno nie przyszedł do ciebie w dobrych intencjach. Możliwe, że są one w różnych kolorach, od szarych po odcienie zielonawo-brązowawe (tak mi się wydaje).

Alexis
2017-03-24 16:27:44

Widziałam również na tej stronie informacje o pozaziemskich cywilizacjach, więc może również ktoś lub może Pani Wiesława będzie coś więcej wiedzieć. Chciałabym zidentyfikować rasę: zielone, małe ludziki(góra 120cm wysokości), duża głowa(nieproporcjonalnie duża do reszty ciała), ciało bardzo drobne, wręcz wątłe, duże czarne oczy, zamiast nosa dwie czarne dziurki, zamiast ust jakby kreska(brak warg), brak uszu(chyba). Używanie telepatii. Generalnie istota wyglądała jak te przysłowiowe zielone ufoludki. Kiedy próbowałam się dowiedzieć czegoś na różnych forach ufologicznych to ludzie poza tym, że mieli mnie za obłąkaną to pisali, że to Szaraki ale ja nie jestem przekonana, bo sama nazwa sugeruje, że ich nazwa wzięła się od koloru ich skóry, a ten którego ja widziałam był na pewno zielony. No chyba, że u nich tak jak i u nas...mogą mieć różne kolory skóry. Jakby ktoś miał coś ciekawego i konstruktywnego do napisania to będę bardzo wdzięczna, a i czego taka istota mogła chcieć ode mnie bo odwiedził mnie w domu...

Elektryczny księżyc
2017-03-24 15:35:18

Pani Wiesławo, dziękuję za to co Pani mi przedstawiła. Teraz zaczyna się to układać w całość.
Pozdrawiam z całego serca ❤

Anna 711
2017-03-24 12:30:41

Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i zapraszam do obejrzenia filmików:

Teściowa-przyczyna mojego "cierpienia".......co robić?
https://www.youtube.com/watch?v=Dk0VEjSfyxM

Ureguluj relację z MATKĄ jeśli pragniesz Wolności i Szczęścia.
https://www.youtube.com/watch?v=x3dD9qUMDwE&t=20s

Alexis
2017-03-23 17:55:47

Panie Wiesławo pięknie dziękuję za informacje. Zaczyna mi to trochę rozjaśniać całość zdarzeń. Czerwony kwadrat został mi jakby wyssany z głowy przez czoło, natomiast niebieska kula została umieszczona na jego miejsce również przez czoło. I to nie był sen...zdarzyło mi się coś takiego na jawie. Byłam troszkę zdezorientowana hehe Jeszcze raz dziękuję pięknie, pozdrawiam i ściskam

Imbir
2017-03-23 17:13:47

Jakie jedzenie odmładza i jak zachować wiecznie młody wygląd?

Wiesława
2017-03-22 21:33:00

Alexis,
czerwony kwadrat - symbol ziemi,
błękitna kula - symbol duszy, z białą centką, może to być wyższa dusza, twój anioł, opiekun.

Elektryczny księżyc
2017-03-22 19:20:08

Wiesławo, dziękuję za link. To ułatwi mi szukanie. Jeżeli chodzi o Pana Romana, to faktycznie ma ogromną wiedzę i bardzo fajnie ją przekazuje. Słuchałam jego kilka wykładów.
Pozdrawiam

Alexis
2017-03-22 17:56:46

Witam,
czy ktoś może wie czego symbolami mogą być: czerwony kwadrat oraz błękitna kula z białą cętką? Cała historia tych symboli jest naprawdę baaardzo długa...ale ma to związek z przeżyciami duchowymi i jakiekolwiek informacji bardzo by mi pomogły bo nie mogę znaleźć nigdzie konkretnych informacji. Pięknie dziękuję z góry i ściskam.

Wiesława
2017-03-22 16:37:29

Roman Nacht

https://www.youtube.com/watch?v=ZFnPEd38mOc

Wiesława
2017-03-22 16:28:19

Roman Nacht ładnie przekazuje wiedzę, spokojnie, zrozumiale, bez dodatkowych zakrętów ...
spotkamy się we wrześniu w Vancouver .... przenieśliśmy spotkanie z maja .... już zostały poczynione pierwsze kroki .... a resztę życie odsłoni.

Wiesława
2017-03-22 16:16:23

Elektryczny księżyc,
twoje sny pokazują ci, że wchodzisz wyżej po drabinie duchowej ...
wchodzisz na pierwszy stopień a już czarny kaptur pokazuje ci swoje niezadowolenie .... to czarnoksiężnicy z 4 wymiaru, a że przybrał postać męża, to już inna sprawa ... wygląda na to, że też będziesz miała szarpankę z mężem ... wiele związków nie wytrzymuje tego procesu u swojego partnera ... bo tu zmienia się całkowicie zachowanie takiej osoby, to są takie nowe narodziny na innej już płaszczyźnie życia. Wychodzenie z ośrodka splotu słonecznego to pierwszy krok na tą górę .... stąd można jeszcze spaść w dół i dalej sobie spać ..... ten węzeł jest trudny do pokonania, trzeba ze zbyt wielu rzeczy zrezygnować, nie każdy to potrafi ... co innego jest mówić, co innego czynić ... a dopiero po przejściu tego miejsca możemy dotrzeć do czakry serca .... to tam rzucona kotwica będzie nas już trzymać.

A Anioły są przy każdym z nas ... inna sprawa, czy my je wyczuwamy czy nie.

Wspomnę o moich snach .... na dzień dzisiejszy te są piękne, przebywam w cudownych miejscach, z cudownymi ludźmi ... dzisiaj zwiedzałam w towarzystwie dzieci jakieś ogrody ... nie z tej ziemi, zaprosiła mnie do tej podróży opiekunka dzieci, sama gdzieś się podziała, toteż byłam z tymi dziećmi sama .... i miałam drugi sen, znowu podróżowałam, tym razem samochodem, przypominał riksze ... ale sam jeździł .... i w towarzystwie mojego brata znowu zajechaliśmy do pięknego miejsca .... było dużo zieleni, niebieskiej wody, zeszłam z rikszy i powiedziałam do brata - ja tu zostaję.
Często mam podobne sny .... ... nie męczą mnie koszmary tylko wchodzę w bajkowe światy.
Dziś w nocy miałam potężny przypływ energii, tego nie da się w słowach opisać ....
obserwując swoją energię od lat, widzę, że nasza Ziemia wchodzi w nową potężną częstotliwość ... obawiam się tylko, że nie wszyscy ludzie to wytrzymają. Ci o niskich wibracjach będą mieli potężne problemy zdrowotne ... a nawet ich ciała mogą tego nie przetrwać.

Elektryczny księżyc
2017-03-22 15:56:00

Evaa, dziękuję za informację. Spróbuję odnaleźć ten filmik.
Pozdrawiam.

Evaa
2017-03-22 15:45:55

Elektryczny księżyc - nasunęło mi się skojarzenie "4płaszczyzny..." - z 4 płaszczyznami rozwojowymi w filmiku Romana Nachta "Płaszczyzny rozwoju" - może Cie zainteresuje.../z 19.03.17r./

Elektryczny księżyc
2017-03-22 04:59:23

Wiesławo, tak właśnie się dzieje. Wiem, że Anioły są przy mnie i abym nie została zwiedzona i poszła za właściwym nauczycielem, przewodnikiem.
Dziękuję, pozdrawiam

Bartos13
2017-03-21 22:11:33

Czy ziemia jest już w 5g? Bo ponoć jakieś zmiany ostatnio zachodzą...ludzie są masowo zmęczeni ospali i dziwnie się czują z tego co wyczytuje w necie...


Elektryczny księżyc
2017-03-21 21:32:18

Wiesławo, z ogromnym szacunkiem, ośmielę się poprosić o jeszcze jedną interpretację. Jestem kobietą. Ten sen miałam zaledwie niecały miesiąc temu, dokładnie w dniu moich 46 urodzin.
Widzę się leżącą. Tak jakbym stała naprzeciw i obserwowała tą scenę. Z mojego leżącego ciała, dokładnie z pępka, odchodzi jakby sznur czy pępowina raczej, która idzie w górę. Wiem, że łączy mnie ze Stwórcą. Przy moim ciele pojawia się jakiś byt w czarnej pelerynie. Przybrał twarz mego męża. Widząc pępowinę, wpadł w ogromny szał. Był strasznie zły. Złapał ją w obie ręce i zaczął szarpać. Chciał ją przerwać. W tym momencie obudziłam się. Mąż jeszcze nie spał, więc spytałam, która jest godzina? Było przed północą. I uświadomiłam sobie, że z tego co mówiła mi moja mama, urodziłam się jakoś około północy.
Pozdrawiam Elektryczny księżyc

Wiesława
2017-03-21 19:40:24

Kiedy ktoś gotowy to i nauczyciel się zjawia, nie trzeba go szukać, trzeba tylko rozpoznać ... bo za tym właściwym będzie szla cała szarańcza pseudo-nauczycieli i będą w głowie mącić. Nie wolno dać się zaplatać w te sidła, bo to opóźni rozwój, chociaż może być ciekawym doświadczeniem ... ale bywa, że można ugrzęznąć w ich objęciach.
I każdy z nas ma swoich aniołów stróżów w zależności od swojego poziomu, tu należy słuchać intuicji ... tego co płynie z poziomu Wyższej Jaźni.... ale i tu przypłyną astralni zakłócacze .... i trzeba umieć odróżnić ich fałszywe nuty. Czym wchodzimy na wyższy poziom tym mamy potężniejszych opiekunów ... ale i bardziej wyrafinowanych i ciężkich przeciwników. I czym człowiek wyżej się wspina, tym toczy się przy nim większa walka.

Czterech Incjatorów próbuje wprzódy zachęcić, podrzuca tematy, ziemskie kontakty, trzeba dobrze słuchać, obserwować i odróżniać rzeczy ważne, odrzucać nie potrzebne ... tu pojawia się głód wiedzy... ale musimy umieć znaleźć właściwe przekazy i mieć pewność, że pochodzą z Wyższego Źródła ... bez tego nie objawi się wewnętrzna mądrość, taki człowiek będzie ciągle kogoś naśladował, zmieniał swoje ścieżki, skakał z gałęzi na gałąź ... a Jezus nas uczył, "nie patrz na lewo ani na prawo, idź naprzód" ...
i bacznie trzeba obserwować kto do nas przychodzi z Ziemi, będzie tylko jeden człowiek, który otworzy nam bramę do wyższego wtajemniczenia ... nie wolno tego przegapić, później przejmują takiego człowieka Istoty Świetliste.


Damian
2017-03-21 19:25:01

Witam,

Nie chce nikogo przymuszać ale jak już jesteśmy w temacie snów to jeśli ktoś miał z czymś takim styczność, czy wie co to może znaczyć z przyjemnością bym się dowiedział ale do rzeczy

Śniło mi się wczoraj, że z rodzicami stoję na tarasie w nocy pod domem i obserwuje jak na niebie wybuchają czerwone gwiazdy. W chwili kiedy wybuchają rozświetlają pięknie mały fragment nieba, który wyglądał mniej więcej tak http://www.unoosa.org/res/timeline/index_html/space-2.jpg .
Po chwili na niebie pojawiają się czerwone fajerwerki jakby z oddali kosmosu. Zapytałem tate co to znaczy, odpowiedział, że tam gdzieś daleko w kosmosie opłakują czyjeś odejście.

Z góry dziękuje jeśli ktoś wie co to znaczy

Elektryczny księżyc
2017-03-21 18:20:52

Witam, Wiesławo.
Bardzo dziękuję za interpretację symbolu. To tłumaczy, dlaczego zacząłem widzieć świat i ludzi inaczej niż kiedyś. Symboliczne, a niekiedy prorocze sny. Tęsknota za czymś nie z tej ziemi.
" w twoje życie wejdą nowi Incjatorzy, będzie ich czterech ...
pomogą ci przejść do następnego obszaru ... "
Rozumiem, że to byty duchowe ( astralne ) ?
Wiem, że nie da się zamknąć tego, co zostało otwarte. Wiem,że to jedyna droga do uwolnienia własnej duszy.

Andre
2017-03-21 17:16:19

Witam

Niedawno miała miejsce na YT premiera darmowe filmu "Samadhi". Pierwsza część poświęcona jest iluzji Maya. Niestety obecnie jest dostępny tylko po angielsku, ale da się włączyć tłumaczenie z automatycznie wygenerowanych napisów. Może kogoś zainteresuje:
https://www.youtube.com/watch?v=Bw9zSMsKcwk

(tutaj 9min zwiastun filmu: https://www.youtube.com/watch?v=dqGdWoW-GT8 )

Pozdrawiam!

Wiesława
2017-03-20 23:33:17

Elektryczny księżyc,

symbole - to budzenie się pamięci komórkowej ...
a tu drogowskaz dla ciebie ....

równoboczny trójkąt - stworzenie, trzykrotny proces:
1. Siew
2. Karmienie nasion
3. Pojawienie się rośliny ...

koło - reprezentuje Całość.

Te 3 wymiary zamknięte w równoboczny trójkąt to także symbol 3-ch czakr:
1. Korzenia
2. Sakralnej
3. Splotu słonecznego ...
wszystko zamknęło się w czasie ... czyli w okręgu ...

zaczyna się wyższa wspinaczka,
dalsza transformacja ...
w twoje życie wejdą nowi Incjatorzy, będzie ich czterech ...
pomogą ci przejść do następnego obszaru ...
twój trójkąt w okręgu zaczynie się wpisywać w kwadrat,
czyli dalsza podróż w samego siebie...
już do bardziej skomplikowanej formy ... do Centrum Miłości/czakry serca ...
tu rozpoczyna się poszukiwanie Prawdy, stąd ta lawina pytań ...

i przyjdzie jeszcze ta chwila, może być nawet bardzo bolesna, to zależy od ciebie,
jakie wyzwania wpuścisz w swoje życie ... czy będziesz gotowy na dalszą drogę,
i w jakim czasie?

Jeśli tak, to tu przeżyjesz pierwszą swoją duchową śmierć ... tego starego życia.
Tu możesz wszystko stracić na polu materialnym ....
i odbędą się ponowne narodziny duchowe ...
przebudzisz się jako nowy człowiek z nowymi wartościami ....
nie tylko na polu materialnym ale i duchowym.

Elektryczny księżyc
2017-03-20 22:25:34

Witam Pani Wiesławo i Dobry Samarytaninie.
Mam 46 lat. Od około trzech lat coś w moim życiu zaczęło się zmieniać. Jedno zadane pytanie o cel mego życia, ruszyło lawinę innych pytań. Od jakiegoś też czasu zdarza mi się mieć symboliczne sny. Co może oznaczać ten symbol który był bardzo wyraźny? Symbol rysowany był jakby w zwolnionym tempie. Tylko on i sen się skończył. Mimo, że było to pół roku temu, może dalej pamiętam każdy szczegół.
W środku koło ( okrąg ). Na nim trójkąt równoboczny. Najpierw od góry od prawej strony tworzony jeden bok, następnie drugi bok ( podstawa ) i do góry z lewej strony trzeci bok.
W internecie można znaleźć różne znaczenia koła, trójkąta lub całego znaku. Jednak czuję, że dla mnie ma on osobisty wymiar.
Proszę o interpretację

Elektryczny księżyc
2017-03-20 21:07:49

Witam serdecznie twórców tej strony. Dziękuję za to miejsce.

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, >
Emaile Archiwalne