Waszym zdaniem czyli co komu na wątrobie leży

Napisz komentarz

Witam w mej Księdze Gości. Jesteś 8511 osobą, która zawitała w mych progach, 133 z nich wyraziło swoją opinię.

Imię: Mani
Data: 2008-05-02 18:54:48
Strona:

Email:
Wiek:

Podoba mi sie sam pomysl spisania wrazen z podrozy, pochwalam ten fakt, dziekuje, zostalo to zrobione w sposob lekki, zabawny i pouczajacy. Po stylu spojrzenia na swiat, jego cuda i roznorodnosc, podejrzewam autora o ciekawosc, polot, odwage i cudowna fantazje. Tez bym tak chciala. Pozdrawiam serdecznie, zycze duzo zdrowia i sily do dalszych podrozy. Gratuluje pomyslu.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 12.04.2005)

Imię: Jadwiga i Artur
Data: 2008-05-02 18:54:16
Strona:

Email:
Wiek:
67

Przeczytałam z uwagą od deski do deski. Mój 19letni wnuk planuje podobną wyprawę i zachęca mnie do czytania wszystkiego na ten temat bym się o niego nie niepokoiła. Moje pokolenie nawet nie mogło marzyć o takich wyprawach, ale dla was młodych to już chleb powszedni. Ale po przeczytaniu czujemy się trochę jakbyśmy tam byli razem z Panem. Pozdrawiamy.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 05.03.2005)

Imię: Majka
Data: 2008-05-02 18:53:32
Strona:

Email: maria_nejman@o2.pl
Wiek:

Witaj Robinku, nareszcie udało mi się przeczytać - warto było, masz świetny styl - znajomo złośliwy ;-) Zazdroszczę odwagi, przygody, wspomnień. Nie rozumiem, jak mogłeś ciągle ustępować swojej towarzyszce - mieć te różne miejsca na wyciągnięcie ręki i ich nie zwiedzić? Cóż, mądry Polak po szkodzie. Co z Chinami?

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 21.10.2004)

Imię: Kurczak
Data: 2008-05-02 18:52:49
Strona:

Email: monbor@o2.pl
Wiek:
27

będę tam za 3 tygodnie!!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki za "pomoc"

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 19.10.2004)

Imię: Kasia
Data: 2008-05-02 18:52:03
Strona:

Email: kasika16@op.pl
Wiek:
17

Witam, naprawde niezła stronka, Indie coraz bardziej mnie zachwycają... Cóż są przecież tak piękne. Jedyne co mi zostało to również wybrać się na taką- nietypową podróż... Czas pokaże, pozdrawiam i życzę miłych przygód, do zobaczenia na drodze...

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 05.10.2004)

Imię: Marek
Data: 2008-05-02 18:51:12
Strona:

Email:
Wiek:

excellent - jednak dziwny jest ten świat

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 02.08.2004)

Imię: Józek
Data: 2008-05-02 18:50:35
Strona:

Email: jozef.kaim@neostrada.pl
Wiek:
44

Fantastyczna strona. Gratuluje Ci odwagi. Nie mogę tylko zrozumieć jak mogłeś "speniać" przed Nepalem. Żałuj!!!/jeśli tam nie byłeś/.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 19.07.2004)

Imię: bonbon
Data: 2008-05-02 18:49:43
Strona:

Email:
Wiek:

godzina 05:38 :D a miałem iść wcześniej spać bo rano wstaje..... czy ja się kiedyś zdobędę na takie przygody?

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 11.06.2004)

Imię: Arletta
Data: 2008-05-02 18:48:54
Strona:

Email: villemolind@buziaczek.pl
Wiek:
22

Niezwykle interesujący artykuł. Szkoda, że niektórzy korzystają z talentu innych, gdyż sami nie potrafią nic ciekawego napisać. Mam na myśli artykuł Dawida Wacławczyka zamieszczony na onecie. Czasami tak bywa. Niestety. Robert, gratuluje talentu. Oby tak dalej.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 19.04.2004)

Imię: Darek
Data: 2008-05-02 18:47:50
Strona:

Email: sylwester_ds@wp.pl
Wiek:
37

Potwierdzam opinie KORNELA

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 12.04.2004)

Imię: Kornel
Data: 2008-05-02 18:46:35
Strona:
http://kornel-1.webpark.pl
Email:
Wiek:

Spędziłem kilka godzin czytając z zainteresowaniem twoją opowieść. Poza cennymi opisami trasy i podróżniczymi tipsami ma ona też inny ważny dla mnie walor - jest taka prawdziwa - nie upiększana i nie retuszowana (w każdym razie tak to odbierałem). Piszesz o swoich rozterkach, złości, radości, kłótniach, dobrych i złych chwilach. To przybliża do autora relacji, czytelnik czuje, że wraz z nim przemierza szlak. Twoje rozstanie ze współtowarzyszką kolejny raz uzmysławia jak ważne jest dotarcie się podróżników PRZED wyjazdem, jak ważne jest ustalenie zasad współpracy itp. Nie wszystkie sytuacje da się przewidzeić, ważna jest elastyczność działania i zaufanie. Jak widać - w życiu różnie bywa. Takie "szczere" relacje należą w sieci do rzadkości. Czy masz w sieci relacje z innych wypraw? Pozdrawiam. Kornel

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 12.04.2004)

Imię: Aga
Data: 2008-05-02 18:45:37
Strona:

Email: boscom@wp.pl
Wiek:

Poznaliśmy się w pewnym pubie dzięki Majce. Bardzo podobało mi się to co napisałeś. PS To ode mnie jest to zdjęcie z Amsterdamu. Pozdrawiam AGA

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 18.03.2004)

Imię: ilona
Data: 2008-05-02 18:44:44
Strona:

Email:
Wiek:
19

Fajnie mi się czytało, chociaż tak naprawdę to szukałam czegoś o Afryce. Jak pojedziesz w podobną podróż po Afryce, to mam nadzieję że napiszesz podobne wspomnienia. A ten poprzedni wpis to jakiś kiepski dowcip? Skąd się tacy biorą?

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 06.03.2004)

Imię: dupa
Data: 2008-05-02 18:43:59
Strona:

Email:
Wiek:

Debile

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 08.02.2004)

Imię: Stefan
Data: 2008-05-02 18:43:03
Strona:

Email: stefanx@onet.pl
Wiek:
46

Wszyscy jesteście dewianci i tyle. Zamiast wydawać pieniądza na "deptanie po kupie wielbłąda" posiedzielibyście w domu przed telewizorem, wypili piwko a zaoszczędzone pieniądze oddali biednym dzieciom z Domu Dziecka tak jak ja robie.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 08.02.2004)

Imię: Tomek
Data: 2008-05-02 18:41:45
Strona:

Email: demonek@manta.univ.gda.pl
Wiek:
31

Bardzo fajna relacja. Szukałem czegoś o Taj Mahal (ostatnio moja żona na to "zachorowała"), a tutaj miałem cała relację o podróży po Indiach. Dziękuję :)

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 26.01.2004)

Imię: Tadeusz
Data: 2008-05-02 18:40:30
Strona:

Email: tadeusz_strozik@o2.pl
Wiek:
49

W latach 1988/89 spędziłem w Indiach 15 miesięcy. Ciekawe jest poznanie opinii innej osoby, która widzi ten kraj kilkanaście lat później i ma jednak do niego inny stosunek niż ja. Mimo wszystko dziennik jest b. ciekawy, przynajmniej ta część, którą przeczytałem. Reszta później, niestety time is over. Od czasu do czasu odezwę się i może coś napiszę. Jeżeli Autor lub ktoś inny jest chętny do nawiązania kontaktu i wymiany informacji, wrażeń etc. - jestem gotów, uprzedzam jedynie, że mogę opóźniać się z odpowiadaniem. Wyrazy sympatii i ogólnie tzw. dobre energie dla wszystkich "zainfekowanych" Azją.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 24.01.2004)

Imię: Janusz
Data: 2008-05-02 18:39:20
Strona:

Email: januszk9@wp.pl
Wiek:
32

Dla mnie bomba:) Spędziłem cala noc na lekturze i ani przez chwilę nie zapukał do moich drzwi sen. Planuję wyprawę wzdłuż Nilu od jego źródeł do ujścia a Twoja przygoda jeszcze bardziej uświadomiła mi, że życie trzeba przeżyć i samemu też można podróżować. Pozdrawiam i życzę dalszych wspaniałych wyjazdów.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 27.12.2003)

Imię: Jerzy
Data: 2008-05-02 18:38:07
Strona:

Email: jjerzy@astercity.net
Wiek:
57

Przeczytałem wszystko od rana do południa pierwszego dnia Świąt. Interesujące na tyle iż zrezygnowałem z planowanego długiego spaceru nad Wisłę gdzieś w okolicy Wilanowa. Nigdy mnie do Indii nie ciągnęło i Twoja opowieść raczej tego przekonania nie zmieni. Wręcz przeciwnie. Szkoda tylko że tak mało wrażeń i "opisów przyrody" a zdjęcia powinny być zdecydowanie lepsze. Ale za to sporo przydatnych informacji. Widocznie takie miałeś założenie. Wyszło nieźle. Dziękuję, gratuluję i życzę zdrowia.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 25.12.2003)

Imię: Agnieszka
Data: 2008-05-02 18:37:10
Strona:

Email: palette@pobox.com
Wiek:

Robi wrażenie... :)

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 20.12.2003)

Imię: Neta
Data: 2008-05-02 18:36:28
Strona:

Email: aneta@witawa.lgs.pl
Wiek:

Fascynująca zarówno podróż i sama relacja. Indie to moje marzenie-jeszcze niezrealizowane:) Twoja relacja pochłonęła mnie bez reszty. Czyta się ją lepiej, niż nie jedną książkę. Rzuciłeś mnie nią na kolana. Jesteś człowiekiem z pasja, to się czuje!!! A do tego masz jeszcze świetne poczucie humoru:). SZCZERZE GRATULUJĘ!!!

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 12.12.2003)

Imię: Camille
Data: 2008-05-02 18:35:29
Strona:
http://www.odyssei.com
Email: edk@odyssei.com
Wiek:

Dzięki za świetną relacje z tej podróży! Czekamy na więcej takich smaczków ;)) Dzięki za kontakt i współprace ;)
Z pozdrowieniami - zespół odyssei !

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 12.12.2003)

Imię: Wojciech
Data: 2008-05-02 18:34:26
Strona:

Email:
Wiek:

Proszę przywrócić ciąg dalszy. Cz. 1 - rulez

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 17.11.2003, godz. 00:46)

Imię: Herki
Data: 2008-05-02 18:33:46
Strona:

Email: herki@web.de
Wiek:

Czesc. Bardzo mi sie podobała Twoja relacja... Mam z kolega podobne plany na przyszłe lato... wiec przeczytałem ta pierwsza czesc z ciekawoscia... Jak mialbys ochote przyslac mi brakujaca czesc to by bylo swietnie... Pozdrowienia.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 16.11.2003, godz. 22:33)

Imię: AUTOR
Data: 2008-05-02 18:32:50
Strona:

Email:
Wiek:

BARDZO PRZEPRASZAM ZA CHWILOWY BRAK DRUGIEJ POŁOWY TEKSTU, TO PEWNIE WINA "ONETU". OBIECUJĘ NAPRAWIĆ TO DO KOŃCA LISTOPADA.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 12.11.2003, godz. 16:04)

Imię: Marcia
Data: 2008-05-02 18:32:14
Strona:

Email:
Wiek:

Po prostu rewelacja!!! Super dziennik , zazdroszczę Ci tej podróży. Pozdrowienia

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 07.10.2003, godz. 13:14)

Imię: Mrowka
Data: 2008-05-02 18:31:36
Strona:

Email:
Wiek:

Bardzo obszerna relacja z podrozy, jeszcze wszystkiego nie zglebilam, ale to co udalo mi sie przeczytac zacheca do dalszej lektury. Bledami bym sie nie przejmowala, dla mnie niezauwazalne, jak dla mnie mogloby byc wiecej zdjec, moze jeszcze zamiescisz?

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 10.09.2003, godz. 20:27)

Imię: nygus
Data: 2008-05-02 18:30:58
Strona:

Email:
Wiek:

Ciekawe czy już z dystansu i po upływie czasu patrzysz na wszystko tak samo. Rozumiem zmęczenie i szok kulturowy - ale trochę tam pogardy dla lokalnych zwyczajów czy "nawiedzonych" hippisow i zbyt radykalnych sądów.

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 09.09.2003 o godz. 18:47)

Imię: martika
Data: 2008-05-02 18:30:09
Strona:

Email:
Wiek:

Może być, OKi, bardzo ciekawe i fajnie napisane, ale żebyś nie wpadł w samozachwyt, to kilka uwag krytycznych. Przede wszystkim niechlujna ortografia, parę razy małe litery tam, gdzie powinny być duże i przecinki wstawiane byle jak, to podstawowy minus .

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 30.06.2003 o godz. 16:19)

Imię: BEATA
Data: 2008-05-02 18:29:34
Strona:

Email:
Wiek:

Stary, Ty jesteś zwyczajnie zajebisty, napisz książkę, proszę...

(wpis przeniesiony ze starej księgi - data wpisu - 26.05.2003 o godz. 09:48)

< 1, 2, 3, 4, 5, >

 

Power by Ksiega.RitCat.pl