Justyna
2018-12-04 22:25:48


Wspaniała strona. We wrześniu z pielgrzymką zajechaliśmy na krótko do klasztoru we wsi Jazłowiec. Miejsce wyjątkowe i przeżycie wzruszające. Tym bardziej, że noszę po mężu takie same nazwisko. Być może jego dziadek właśnie stamtąd pochodził? Polecam gorąco wycieczkę po zachodniej Ukrainie.