Dodaj swój wpis



Data wpisu: 2018-02-25
Godzina:
02:25:02

Jesteś 33213 osobą odwiedzającą naszą Księgę.

Wszystkich wpisów: 491

 

Autor wpisu:
Stanisława Węgorek
Data:
2012-10-31 11:08:39
e-mail:
Strona www:
Dziękuję Jadzi Krasnodębskiej za to ,że mogłyśmy się w życiu spotkać i pokierowała mnie do Towarzystwa Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko Podolskiej .Dziękuję Panu Leonowi Popkowi ,że już na pierwszym spotkaniu w Towarzystwie powiedział mi takie słowa :na pani spoczywa obowiązek postawienia przynajmniej drewnianego krzyża;Słowa te dały mi dużo do myślenia i pomogły mi zrealizować plan .
Wielkie słowa uznania dla Pana Anatola Sulika z Kowla
,że wybudował mi pomnik w tak odpowiednim momencie dla mnie i dla siebie .
Bardzo dziękuję za zapalenie znicza przez Pana Leona Popka na moim grobie w dniu 22 września 2012roku ,a pielgrzymi mogli zatrzymać się w skupieniu .

Autor wpisu:
Stanisława Węgorek
Data:
2012-10-29 21:55:53
e-mail:
Strona www:
Moja mamusia opowiadała
Jaka tragedia się w Kątach stała
Gdy pewnej nocy nad ranem
Straciła najbliższą rodzinę kochaną .

Zamordowano tam moich dziadków
Zginął mój tatuś i oraz brat mój
Spalone ciała nazajutrz rano
w jednej trumience pochowano.

Moja mamusia zrozpaczona
Została w stanie błogosławionym
Cóż jej zostało po tej tragedii
Wsiąść do pociągu i jechać do Guberni.

Urodziła mnie w styczniu czterdziestym czwartym
Zdrową ,malutką trochę rozdartą
Widocznie czułam przez moje ciało ,
Że mi tatusia brakowało .

Kiedy wchodziłam w dziecięce lata
To jedynego mi brakowało ,gdzie jest mój tata
Jak ta tęsknota ogromna była
Nie jedną łzę z moich oczu uroniła.

Gdy dorastałam i się tułałam
I zrozumienia ciągle szukałam
Czułam ,że moja rodzina w niebie
Pomoże mi jak będę w potrzebie .

Tak też się stało i się spełniło
Gdy własną rodzinę założyłam
Dwójkę dorodnych dzieci wychowałam
I w końcu babcią zostałam .

Ale tęsknota wciąż doskwierała
Gdybym coś więcej się dowiedziała
O moich bliskich co w Lubomlu leżą
Bo pamięć o nich wciąż się należy .

I jak to się często w życiu zdarza,
Że znalazła się dobra Jadzia ,
Którą mi Bóg postawił na drodze
Po której już od kilku lat chodzę .

Towarzystwo Krzemieńca do którego wstąpiłam
Moje marzenia bardzo spełniło
Tak wiele rzeczy których nie znałam
To w Towarzystwie się dowiedziałam .

Pomnik rodzinie wybudowałam
Swoje uczucia na to przelałam
Jak ja się cieszę ,że tak się stało ,
Że ja korzenie swoje poznałam .

Wszystko co mogę dzieciom przekazuję
Niech młodsze pokolenie tradycje piastuje
By pamiętali o tej tragedii
I ciągnęli wątki historii.

Jak moje życie się bardzo zmieniło,
Że będę się nad grobem modliła
Że jednak było mi dane
Odwiedzić Luboml i grób rodziny ukochanej .


12 maja 2012 roku byłam z rodziną w Lubomlu i pomnik został
poświęcony przez księdza z parafii Trójcy Świętej
w Lubomlu .To co wówczas przeżyłam to tylko ja wiem i sam Bóg wie .

Autor wpisu:
Łukasz z Otwocka
Data:
2012-10-22 23:23:23
e-mail:
hetmanhp@wp.pl
Strona www:
I wszedłem w tą Waszą - Wołyniacy krainę, która daleka i nieznaną mi była. I choć to Mazowiecka Ziemia mnie wykarmiła oraz nauczyła kochać Ojczyznę, to ślady w sercu mógłbym odnaleźć na kresach. Poprzez harcerstwo, a później przez Stowarzyszenie Harcerstwa Polskiego - Hufców Polskich i seniorów działających na Wołyniu, usłyszałem pierwszy raz bałak Lwowski. Potem często śpiewana pieśń o Orlętach Lwowskich nie dała zapomnieć o tej ziemi. I cóż, dalej już tylko było z górki, szlak zaniósł mnie do Chełma i podarował żonę, a przypadek sprawił, że dawna Pani Swojczowska z Wołynia zapragnęła zamieszkać w Otwocku stając się Patronka tego miasta i patronką mojej rodziny. I tak nigdy nie będąc na Kresach pokochałem je, jak własny dom. A dom własny uczyniłem stanicą tych wartości, które Wy krzewiliście przez wieki. Kresy są w nas i są w sercu i w domu który sami musimy budować. Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za otrzymane dobro. Łukasz

Autor wpisu:
Elżbieta
Data:
2012-10-15 22:15:19
e-mail:
Strona www:
Dane nam było przeżyć niezwykły Jubileusz-600 lecie kościoła w Lubomlu,wiary przodków.

Różne dzieje, losy, świątynią targały
Nasączone modlitwą mury
Przetrwały.........
na pielgrzymów z Ojczyzny czekały.

Zatrzymajmy tą perłę przeżyć na dalszą drogę.......

Pozdrawiam pielgrzymujących z Jeżyc, Chełma i okolic.

Autor wpisu:
Kacper Kondrakiewicz
Data:
2012-10-06 22:48:00
e-mail:
Strona www:
Pozdrawiam z Warszawy! Bardzo ciepło wspominam wyjazd do Lubomla. To było chyba ważne przeżycie zarówno dla nas i gości z Pomorza, jak i tamtejszych mieszkańców. Życzę następnych takich wypraw!

Autor wpisu:
Marylka
Data:
2012-10-06 19:31:59
e-mail:
mzac@vp.pl
Strona www:
Dziękuję za fotorelację z uroczystości w Lubomlu.
Już 600 lat trwa kościół w którym byli chrzczeni moi potomkowie - rodzina Wdowickich.
Pozdrawiam wszystkich Wołyniaków, szczególnie Rymaczan.

Autor wpisu:
Krzysztof Kołtun
Data:
2012-09-24 21:57:20
e-mail:
antykwariat_kresowy@o2.pl
Strona www:
http://www.antykwariat-kresowy.pl
z okazji 600-lecia kościoła w Lubomlu polecam książki:

- Wołyń i Polesie w 1930 r. Ludzie i miejsca - album z wizytacji ks.bp A.Szelążka

- Kościół parafialny w Lubomlu wizytacje generalne z lat 1796 - 1839

proszę pytać w antykwariacie tel. 82 5647299 godz. 10-17
Wołyń i Polesie - album zawiera fotówki i komentarze z Wołynia i Polesia z:
Kowel, Maciejów,Przewały i Stawki,Ołyka, Radziwiłów. Zofiówka, Dubno, Ptycza, Wirkowicze , Radów, Młynów, Smordawa ,Łysin , Włodzimierz , Uściług, Ochnówka, Kalinówka, Parafia Rokitno , Tomaszogród, Klesów, Kamieniołom Puchacz .Worobin, Antonówka , Rafałówka , Czartorysk , Kamień Koszyrski i Wielka Głusza, Małe Hołoby, Nieświcz, Podberezie, Hruszwica, Zabłocie

Autor wpisu:
Beata Krzyżanowska
Data:
2012-09-24 14:49:32
e-mail:
beatak129@wp.pl
Strona www:
http://www.jezyczki.pl
Krzysztof, jeszcze raz bardzo dziękujemy Ci za spełnienie naszych tęsknot podczas obchodów 600-lecia kościoła w Lubomlu oraz za niezapomniane wrażenia z IV Zjazdu.
Beata, Jerzy, Madzia, Błażej i Kazimiera

Autor wpisu:
sergiusz
Data:
2012-09-20 22:30:44
e-mail:
sergij32@gmail.com
Strona www:
WITAM WSZYSTKICH KRESOWIAKUW ZAWSZE PSZEGLIONDAJONC STRONE RYMACZE COS SIE NOWEGO DOWIADUJE ZYCZE POWODZENI P.KSZYSZTOFOWI ZA TAKI WIELKI WKLAD W HISTORIJI ZIEMI WOLYNSKIEJ

Autor wpisu:
Krzysztof Kołtun
Data:
2012-09-19 07:44:03
e-mail:
antykwariat_kresowy@o2.pl
Strona www:
http://www.antykwariat-kresowy.pl
z okazji 600-lecia kościoła w Lubomlu polecam książki:

- Wołyń i Polesie w 1930 r. Ludzie i miejsca - album z wizytacji ks.bp A.Szelążka
- Kościół parafialny w Lubomlu wizytacje generalne z lat 1796 - 1839

proszę pytać w antykwariacie tel. 82 5647299 godz. 10-17

Autor wpisu:
Kamil
Data:
2012-09-11 23:32:54
e-mail:
kazama17@wp.pl
Strona www:
Pamiętajmy o naszym dziedzictwie!

Autor wpisu:
Agnieszka
Data:
2012-07-23 13:21:16
e-mail:
grabosia78@wp.pl
Strona www:
Jan Twardowski
ŻADEN ANIOŁ NIE POMÓGŁ

Gdy umierał na krzyżu
cud się nie zdarzył
żaden anioł nie pomógł
deszcz nie obmył głowy
piorun się zagapił gdzie indziej uderzył
zaradna Matka Boska
z cudem nie zdążyła
wierzyć to znaczy ufać kiedy cudu nie ma
cud chce jak najlepiej
a utrudnia wiarę...

Autor wpisu:
Krzysztof Kołtun
Data:
2012-07-09 08:03:55
e-mail:
antykwariat_kresowy@o2.pl
Strona www:
http://www.antykwariat-kresowy.pl
8.07.2012 r w Bazylice w Chełmie - Msza św. za Męczenników z Wołynia a póżniej, składanie kwiatów pod Wołyńską Pietą .. Dziękuje Potomkom Wołynian, podtrzymującym pamięć o Zamordowanym Wołyniu.Polecam tym z daleka autorską książkę RODOPIS Z WOŁYNIA
....pola bezchlebne, ugory
wypalone wsie - zarosłe lasem.
suche studnie, zgubione drogi
komu posłużą
- tragicznej historii.
Zapisuję - abyście w świat idąc,
więzy krwi po przodkach
- świadczyli ludziom
losy męczeńskiego Wołynia.

Pomazańcy Kresów
- młodym pokoleniom
mówcie gorzką prawdę..
Nie spalili Ojczyzny w płomieniach
- została w sercach
i tam mieszka
- miłość pokoleń
z Bożych metryk
Wołyńsko - Polskich ....16.07.2007 r.

Autor wpisu:
Agnieszka
Data:
2012-07-08 20:52:10
e-mail:
grabosia78@wp.pl
Strona www:
U SUSIDA - Wołyniu, Wołyniu...
o Polskich Ofiarach Ludobójstwa

U susida chatka biła. U susida żynka miła.
A u mene ni chatynki. Ni ma szczast'ia ani żynki.
A u mene ni chatynki. Ni ma szczast'ia ani żynki ...

Chiba pidu utoplius'ia... Albo w kamień zamienius'ia.
Niechaj toże kużdyj znajet... Szto s kochania smert bywajet...
Niechaj toże kużdyj znajet... Szto s kochania smert bywajet ...

Hej Wołyniu,hej Wołynie ... Szumią liście na leszczynie
Jarzębiny, złote pola ... Oj ta nasza polska dola
Jarzębiny, złote pola ... Oj ta nasza polska dola...

Szemrze cicho potok złoty - na warkocza dziewczyn sploty
Losy tutaj nas zagnały... Starły w proch i pogrzebały...
Losy tutaj nas zagnały... Starły w proch i pogrzebały...

Płyną cienie nad polami ... Dzieci z córami, synami ...
Prochy legły cicho w bólu ... Błogosław je Boży Królu ...
Prochy legły cicho w bólu ... Błogosław je Boży Królu...

Płyną cienie nad polami... I nad nami Polakami...
Prochy legły skargą w ziemi. Boże zapłacz Ty nad niemi
Prochy legły skargą w ziemi. Boże zapłacz Ty nad niemi...

Wiatry niosą stare dzieje... Żaden tego wiatr nie zwieje...
Prochy legły cicho w polu... Boże zapłacz nad ich dolą,
Prochy legły cicho w ziemi... Boże zapłacz Ty za niemi...
Płyną łzy i ciche słowa - Bracie, czemuś ty mordował
Miałeś ty Boże nauki ? Żeś mordował dzieci wnuki
Miałeś ty Boże nauki ? Żeś mordował dzieci wnuki...

Pola, słońce, łąki i pola... Zaorana ludzka dola...
Cały naród wy ubili... Co sześćset lat z wami żyli...
Braci, siostry wy ubili... Co sześćset lat z wami żyli...

Płaczą lasy, płaczą drzewa, a bezbronnym ptak zaśpiewa...
Mieliście serce i wiarę by mordować ludzi stare ?...
Mieliście serce bezwolne zabijać dzieci bezbronne ?...

Wody niosą ludzkie dzieje. Tego nigdy wiatr nie zwieje.
Rosną kwiaty mogiłami - Wam nad braćmi Polakami
Rosną kwiaty mogiłami - Nad braćmi wam - Polakami...

Kainowe myjcie dłonie Bo nigdy czas nie przesłoni
Tu pod ziemią drzemią chaty - A nad nimi żyją katy
Tu pod ziemią polskie chaty - A nad nimi żyją katy...

U susida chatka biła... U susida żynka miła.
A u mene ni chatynki... Ni ma szczast'ia ani żynki...
A u mene ni chatynki... Ni ma szczast'ia ani żynki...

U susida chatka biła... U susida żynka miła
A u mene ni chatynki... Ni ma szczast'ia ani żynki...
A u mene ni chatynki... Ni ma szczast'ia ani żynki...

U susida chatka biła... U susida żynka miła.
A u mene ni chatynki... Ni ma szczast'ia ani żynki...

słowa polskie Bogna Lewtak-Baczyńska
muz.ludowa ukraińska

PAMIĘTAJMY O NICH...

Autor wpisu:
Ela z Oshawy
Data:
2012-06-25 23:27:25
e-mail:
Strona www:
Dziekujemy Krzysztofie za wszystko co robisz, bysmy nie zapomnieli o naszych przodkach. Zazdroszcze tym, ktorzy moga z Toba jechac na te slawne pielgrzymki do Rymacz. Serdecznie pozdrawiam wszystkich Rymaczan

Autor wpisu:
Monika
Data:
2012-06-03 19:25:18
e-mail:
monika.grabowska55@gmail.com
Strona www:
Minął kolejny rok i kolejny odpust na św. Izydora. Chociaż nie mogłam uczestniczyć w wyjeździe, duchowo byłam z Wami. Cieszę się, że dopisała i pogoda i ludzie. Serce roście jak pisał Kochanowski, i mnie i naszym rymackim przodkom. Pozdrawiam serdecznie wszystkich kresowian i sympatyków Kresów z gorącej Italii :)

Autor wpisu:
Elżbieta
Data:
2012-05-28 22:37:14
e-mail:
Strona www:
Przemierzasz wiele dróg
ta jedna jest za Bug
hen tam na Wołyń.
Stanąć tu zawsze chcesz
bo dobrze o tym wiesz
to ziemie ojców.
Wichry zmieniły ład
zburzyły tamten świat
pszenicznych łanów.
Pustkowiem teraz są
nie wiesz gdzie tamten dom
gdzie jest mogiła......



Refleksyjnie pozdrawiam Kresowiaków z którymi pielgrzymowałam do Rymacz.

Autor wpisu:
Ania J.
Data:
2012-05-28 19:26:42
e-mail:
Strona www:
Dzięki Krzysztofie za wyjazd do Rymacz i Lubomla, gdzie ślady pozostawiły moje babcie, dziadkowie i gdzie rodzili się moi Rodzice. Piękne i wzruszające te chwile, kiedy można stąpać ich ścieżkami, modlić sie w ,,ich'' kościołach do których szli pieszo na niedzielne Msze i odpusty. Choć Taty nie ma już rok, widok pól Terebejek raduje i wzrusza serce, a z oczu wyciska łzy. Bardzo sentymentalna i piękna podróż do korzeni. Dziękuję i pozdrawiam.

Autor wpisu:
Agnieszka
Data:
2012-05-23 14:20:41
e-mail:
grabosia78@wp.pl
Strona www:
Wspaniałe ! Tak barwne opisy to chyba tylko w Pana wydaniu. Czyta się z zapartym tchem a wszystko w środku aż drży. Nie jedna łza płynie po policzku. Chciałoby się tam wracać choćby co niedzielę. Jest dokładnie tak, jak Pan pisze. Za każdym razem towarzyszy mi wrażenie, że wszyscy "Oni" czekają na nasze odwiedziny rozradowani. Jakby szli z nami krok w krok prowadząc po swoich włościach... Czuwajmy aby ocalić choć cząstkę tamtego "Świata" od zapomnienia. Pozdrawiam serdecznie duchowe towarzystwo kresowe :-)

Autor wpisu:
Marylka
Data:
2012-05-22 22:22:06
e-mail:
mzac@vp.pl
Strona www:
Dziękujemy za foto i relacje z odpustu Izydora Oracza w Rymaczach. Fotorelacja pozwoliła mi odświeżyć pamięć o miejscu urodzenia moich przodków pochodzących z rodziny Wdowickich z Rymacz /kolonia Mutwica/
Pozdrawiam twórców strony oraz Kresowiaków i sympatyków Rymacz i okolic. Marylka z Mazowsza

Autor wpisu:
Sławomir
Data:
2012-05-03 12:40:26
e-mail:
nitendel@gmail.com
Strona www:
Drogi Panie,
Dziękuję za szereg informacji, zdjęć, jakie są dostarczane na stronach, będą dla mnie nie tylko ciekawostkami i pamiątkami, ale i materiałem dla mojej pracy. Zapraszam na wystawy, w których główny mój akcent poda na temat Kresów Wschodnich. Taka wystawa będzie po raz pierwszy w Oleśnicy w postaci ekslibrysów, gdzie co prawda nie wystawiam sam, ale wspólnie z innymi, tak jak w zaproszeniu do Brzegu. Nasza wystawa- grafik będzie krążyła po Polsce. Na razie wiem tylko o Oleśnicy i Brzegu… też ponoć w Zielonej Górze, Wrocławiu, Krakowie i dalej …, a ja chciałbym, żeby była też w bliskiej mi obecnie w Bochni i nie tylko, … oczywiście przy możliwej współpracy, zorganizować w rejonie Kresów.
Serdecznie pozdrawiam
--
Sławomir Nitendel

Autor wpisu:
Elżbieta
Data:
2012-04-20 21:20:06
e-mail:
Strona www:
Już niebawem Św.Izydora do Rymacz na odpust jechać nam będzie pora.

Autor wpisu:
sergiusz
Data:
2012-04-07 22:51:56
e-mail:
sergij32@gmail.com
Strona www:
WITAM WSZYSTKICH KRESOWIAKUW Z NADCHODZONCYMI SWIENTAMI WIELKANOCNYMI ZYCZE DUZO ZDROWI SZCZENSCI WSZYSTKIEGO NAJLIEPSZEGO NICH ZMARTWYCHESTALY CHRYSTUS WAS WSZYSTKICH POBLOGOSLAWI

Autor wpisu:
Elzbieta
Data:
2012-04-06 23:53:36
e-mail:
Strona www:
Życzę serdecznie radosnych i pięknych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
wszystkim Kresowiakom których spotkałam i poznałam na mojej drodze.........

Autor wpisu:
Monika Grabowska
Data:
2012-04-05 18:26:21
e-mail:
Strona www:
Wielkanoc - Jan Lechoń

Droga, wierzba sadzona wśród zielonej łąki,
Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.
Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,
A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.

Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,
Droga, ktorą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus, wpółnagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni choragiewką.

Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła: "Chryste!".

Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
I rzeknie: "Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,
Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem."

Ciepłych, pełnych radosnej nadziei
świąt Zmartwychwstania Pańskiego
pomyślności w życiu osobistym i zawodowym wszystkim Kresowiakom i sympatykom Kresów przesyła Monika :)

Autor wpisu:
Beata Krzyżanowska
Data:
2012-04-05 15:09:04
e-mail:
beatak129@wp.pl
Strona www:
http://www.jezyczki.pl
Rodzinnych, spokojnych, radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego wszystkim, w których sercach pozostaje pamięć o naszych wołyńskich przodkach życzą Beata i Jerzy Krzyżanowscy wraz z rodziną

Autor wpisu:
Elżbieta
Data:
2012-04-05 07:53:53
e-mail:
elzbietakrobicka@wp.pl
Strona www:
witam.Przypadkiem znalazłam tą strone.Bardzo cikawa.Jestem potomkiem rodziny Millerów mieszkających do 1943 r we wsi Cymzkos.Dziadek moj Julian posiadal tam wiatraki.Jelzeli ktos posiada jakies wspomnienia y tamtych lat prosilabym o kontakt

Autor wpisu:
Małgorzata Jachymczak
Data:
2012-04-02 10:57:35
e-mail:
jgoska@interia.eu
Strona www:
Dzięki takim opisom możemy docenić to co straciliśmy. W takim przypadku sama pamięć następnego pokolenia nie wystarczy, lecz potrzebne jest właśnie działanie takie jak Pana i innych osób. Choć nigdy nie byłam na Wołyniu, to jednak czuję się związana z nim emocjonalnie, dzięki opowieściom mojej babci i wszelkim publikacjom jakie udało mi się znaleźć na temat Kresów. Wspomnienia te są bezcenne. Życzę wytrwałości

Autor wpisu:
Wojtek
Data:
2012-03-18 22:15:09
e-mail:
wojtekbartoszewski1@wp.pl
Strona www:
Wspaniała strona, prawdziwa polskość, pamięć, poezja i wzruszenie, ojczyzna bliska chociaż taka daleka.

Autor wpisu:
Elżbieta
Data:
2012-03-17 23:00:23
e-mail:
Strona www:
7.03.2012r[*]

Słowa matczyne zastygły w ciszy.

Miłość, inspiracje, natchnienia
pozostawiła dla syna-
poety.

< 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, >