Witam w mojej księdze gości

Imię: Gospodarz!
Data: 2010-09-16 13:39:05
Witajcie Mili Goście! Miła Aniu, rzeczywiście, Grześ Halama to prawie mój krajan. Razem zaczynaliśmy igrce w Tatrze Propozycji DIALOG, osławionym Domku Kata w Koszalinie. To jeden z nielicznych artystów, który naprawdę zawsze mnie bawił i bawi nadal. A że gra w serialu, cóż... Proszę mi wierzyć - bardzo mi "ciężko" ten fakt komentować. Wolałbym Grzegorza zobaczyć w "Żywocie Briana" lub w "Przystanku Alaska", ale to raczej niemożliwe. Dlatego, niech Mu serial lekkim będzie, ot co! Miłego dnia - Szymek. Ps. "Wstyd i hańba! Hańba!" - zgodnym chórem zawołało piętnastu sprawiedliwych z Krakowskiego Przedmieścia. Hihi, jakoś tak mi się skojarzyło... Ave Wam - Patrioci!
Imię: Zacny
Data: 2010-09-16 08:53:11
Weź Pan Panie Gospodarzu wykasuj ostatni wpis bo wstyd to i hańba takimi słowa rzekać i takimi słowy się wyrażać.
Imię: Ania
Data: 2010-09-12 17:29:56
Panie Szymku, oglądałam dzisiaj w TV taki program o służbie zdrowia, i nie zgadnie pan kogo ja tam wypatrzyłam. Na mur to był pana kolega. Grześka Helame zna pan? Mój Boże, panie Szymku, ja nie wiedziałam, że z Niego taka maruda. Strasznie upierdliwy człowiek.;))) W związku z tym mam taką małą prośbę do pana. Jak pan spotka kiedyś Jego żonę, proszę Jej złożyć ode mnie wyrazy współczucia.;)))
Pozdrawiam
Ania
Imię: Ania
Data: 2010-09-11 16:51:21
O mój Boże, panie Szymku, pan już nie ma kogo cytować ? ;) Ja niestety nie dotrwałam do występu Dody.

Co się tyczy pani Eli i pana Jarka, to musi być jakaś plota. Oj panie Szymku. Pan to coś albo niedosłyszy, albo przekręci. ;) Dzisiaj w wiadomościach z kraju, przeczytała ja, że :
"Biedne dzieci Elżbiety Jakubiak. Pytają o "pana Jarka"
''Mamo, co się stało? Pan Jarek już cię nie lubi? Dlaczego cię nie lubi?'' - opowiada Jakubiak."
Płakałam całe pół godziny .;)
Gdyby pan Jarek był mężem pani Eli, to dzieci, mówiąc o nim, używałyby chyba słowa tato. No chyba, że to nie jego dzieci. ;)

P.S.
A ta jabłonka rośnie jeszcze w tym raju?. Naprawdę te jabłuszka takie dobre?
Imię: Gospodarz!
Data: 2010-09-11 10:31:23
O nie! Na to się nie zgadzam! Mam dość współczesnej polskiej "sztuki" i jej marnych przedstawicieli. Dorota Rabczewska pozwoliła sobie, na festiwalu piosenki (sic!) w Opolu, troszkę zmodyfikować refren (dobrze że tylko refren) piosenki z repertuaru Anny Jantar, cytuję: "Wszystko może przecież wiecznie trwać. Co zesłał los trzeba będzie... zwalczyć". Przez wzgląd na mojej biedne serce - koniec cytatu! Pozwolę sobie za Adasiem Miałczyńskim napisać - Kurwa! Ja pierdolę...! Niech sobie Doda własną piosenkę napisze i "modyfikuje" do woli, ot co, ale od piosenki polskiej per excellence wara i tyle! Mam w d... jej chory kręgosłup, mam w d... białaczkę jej "czarnego" Nergala. Mam w d... całą polską estradę. Rzekłem i tyle mam do powiedzenia w tej sprawie! A hoj!
Imię: Errata!
Data: 2010-09-10 10:42:15
A właściwie: "Pan Prezes to DLA mnie mąż...". Miłego dnia - Szymek:)
Imię: Gospodarz!
Data: 2010-09-09 13:59:27
Witajcie mili Goście, po-wakacyjnie i po-urlopowo! Odpocząłem za wszystkie czasy, ach... Do tego w głębinach Borów Tucholskich odkryłem "raj na ziemi", w którym poznałem osławionych Adama i Ewę - git ludzie, mówię Wam, hehehe! Adresu owego miejsca nie podam Wam jednak, choćbyście ze mnie pasy darli. Takie miejsce to skarb - rzekłem! Pozdrawiam Was jednak serdecznie i miłej jesieni, bo polskiej i złotej, Wam życzę! Szymek. Ps. Z ostatniej chwili, posłanka Jakubiak jest żoną Jarosława K. Wiedzieliście o tym? Jak bum cyk cyk! Słyszałem jak sama mówiła, cyt: "Pan Prezes PiS to mąż...". O rany..
Imię: Monika
Data: 2010-08-24 16:41:51
Dołączam się do przedmówczyni!
Imię: Anna
Data: 2010-08-24 13:20:00
Jakie to szczęście, że jest taki ktoś, jak Pan. Dziękuję za każdy dźwięk, słowo... dzięki Pana twórczości i koncertom życie jest łatwiejsze, świat jakoś piękniejszy, ludzie milsi... życzę dużo szczęścia i samych słonecznych dni!
Anna ze Skierniewic, które czekają na Pana koncerty!
Imię: Kasia
Data: 2010-08-23 19:53:04
Witam serdecznie! Panie Szymonie, kiedy można się spodziewać Pana koncertu w Dzierżoniowie? Pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia!
Imię: a, b, c
Data: 2010-08-22 00:01:03
Czytając teksty z zakładce "takie tam" nasunęła mi się pewna refleksja. Stwierdza Pan na podstawie dwóch zakręconych odpowiedzi na Pana pytania, że ciężko jest zrozumieć kobiety . A czemu akurat kobiety, a nie np. (a) brązowookich,(b) jasnowłosych lub (c) zapracowanych? W dzisiejszych czasach różnice między mężczyznami, a kobietami coraz częściej się zacierają (co gorsze w zaskakujących nawet sferach życia) wiec może rolę tych "zakręconych i niezrozumiałych" powinni przejąć dzisiaj zabiegani (zabieganie pewnie tez jest wspólną cechą tych dwóch kobiet). Nie sztuką jest zrozumieć kobiety w dzisiejszych czasach. Spróbujmy zrozumieć pędzących w tempie dzisiejszych czasów!
P.S. Czy w planach jest może jakiś koncert w Legnicy, koło której jest Lubin?
Pozdrawiam serdecznie
Imię: Marylka
Data: 2010-08-21 14:10:57
Fantastyczny koncert w Karpaczu. Warto było jechać przez pół kraju, aby to zobaczyć. Pozdrowienia i serdeczne podziekowania
Imię: Fasól
Data: 2010-08-21 11:09:59
a ja wciąż we Bieszczadzie :D Przyjeżdżacie? Zapraszam :D Ściski dla Gospodarza i mego Księcia!
Imię: Iona
Data: 2010-08-18 10:13:52
Kochamy Pana, Panie Szymonie... za wszystko!
Imię: Majka
Data: 2010-08-17 17:57:30
...zacnie było :)...teraz to się dopiero Rozsypaliśmy...czas pożegnań nastał i między nami...ja Dziękuję Bardzo...uściski...:)
Imię: Urszula
Data: 2010-08-08 21:41:11
Szanownemu Jubilatowi będącemu w trasie koncertowej życzę wspaniałej publiczności, niekończących się bisów (nie mylić z biesami), doskonałego porozumienia pozostałymi Bardami, wspaniałej kondycji, pozwalającej znosić niedogodności podróży oraz twórczych inspiracji !
Imię: Gospodarz!
Data: 2010-07-29 10:48:54
Dzień dobry! Rzeczywiście, koncert w Poznaniu był zacny. Ale jak się gra w tak zacnym Towarzystwie, vide Piotr Woźniak i Tomasz Lewandowski, oraz dla tak znamienitej Publiczności, to i nie dziwne, że Aniołowie szarpią struny a w sercach ciągle maj... Rzekłem! Jutro gramy w Lubinie koło Legnicy. A może odwrotnie, hihi...? Mam nadzieję, iż koncert poznański, jakby powiedział Kurzajewski, Babiarz i Szaranowicz, jest dobrym prognostykiem na przyszłość, ot co! Czego sobie i Państwu życzę. Serdecznie pozdrawiam - Szymek Z.
Imię: Fasolka
Data: 2010-07-28 00:49:56
No to ja usłyszę to zacne TRIO w Bieszczadzie :) :D
Zatem do zobaczenia, gdyż, albowiem wybywam ku górom i ku mojej radości :)
Imię: Urszula
Data: 2010-07-28 00:05:51
Nikt nic nie pisze, a sobotni koncert w Piwnicy Farnej był naprawdę fantastyczny. Frekwencja prawie maksymalna (jeśli chodzi o możliwości piwnicy), a bardowie doskonale zgrani (w grze, śpiewie i ripostach). Życzę udanej trasy koncertowej i do zobaczenia we wrześniu. Pozdrawiam serdecznie!
Imię: :)
Data: 2010-07-22 09:29:18
Faktycznie peccat pisze się przez dwa "c". Mały błąd w druku :) A co do bałaganu i sprzątania: "Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko? - Albert Einstein. A tak na marginesie polecam wszystkim występ Trzech Bardów w Poznaniu. Nie ujmując nic samemu Trio, warto się tam udać nawet ze względu na samą Piwnicę, w której panuje ciepła atmosfera i iście poetycko-romantyczno-nostalgiczny klimacik. Pozdrawiam wszystkich w ten kolejny upalny dzień.

< 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, >

 

Dodaj Wpis

Imię:
E-mail:
Numer GG:
Strona WWW
Kilka słow:

Power by Ksiega.RitCat.pl