REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2020-01-19 09:53:41

To w ciemności
trudno znaleźć blask nadziei
... i droga jest długa
... i wiele rzeczy nie można zobaczyć

ale ty nie pozwól sobie
ukraść twojego uśmiechu...
to nadzieja twojej duszy
nieodłączny element istoty ludzkiej...

to światło twoich oczu
haftowanie twoich radości...
to uśmiech ociepla
klimat twojego serca....

Wiesława
2020-01-19 01:46:30

Wojtek2,
ty też jeszcze nie doczytałeś książki do końca ... tam pisze, ... ale to już pod koniec...
tylko martwi mnie to, że własnie tacy ludzie robią w bambuko tych jeszcze nieświadomych...
i za dużo jest tych jednych i drugich...

Wojtek2
2020-01-19 00:26:54

W moim odczuciu niewiarygodny po niecałej minucie sorki...

Elektryczny księżyc
2020-01-18 21:58:14

Dziękuję

Wiesława
2020-01-18 20:20:14

O tej wodzie przydałoby się napisać coś więcej.... może znajdę chwilę czasu... wczoraj o 10 wieczór miałam jeszcze healing ... i ciągle to zamieszanie z tą książką....

Wiesława
2020-01-18 20:16:34

Ludzie kochani, nie dajcie się nabierać na takie rzeczy....
ale może jak przeczytasz do końca książkę "W czepku urodzona", sama odkryjesz jak to jest z tym Jezusem-Bogiem... skąd On przychodzi, gdzie mieszka?
Czy ty musisz mieć pośrednika za pieniądze aby otworzył drzwi do ciebie dla Jezusa.
I czy Jezusowi potrzebny taki pośrednik? Ciekawa jestem jaką Jezus ma prowizję od zysku tego pana?

Pola
2020-01-18 20:04:23

Również, kupilam wersje elektroniczna ksiażki.
Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat tego Pana Bolesława?:
https://youtu.be/a6BUFWJ9Zro
Dziękuję x

Elektryczny księżyc
2020-01-18 19:32:43

Witam, mam pytanie w kwestii uzdatniania wody tzn. kranówki, czy naczynia miedziane lub gliniane, a może z dodatkiem np. kryształu górskiego itp. ?
W jaki sposób uzyskać wodę dobrą dla naszego ciała fizycznego, nie mając na co dzień dostępu do czystej wody żywej źródlanej ?
Jakoś nie jestem przekonana do plastikowych dzbanków filtrujących i moje koty także.

Adam z Zielonej Góry
2020-01-18 10:36:56

Wybaczcie za moją "burzę w nocniku"
Poprostu takie czasy, że prawie nikomu nie można zaufać... pogoń za mamoną czyni z niektórych ludzi potwory. Sam zostałem ostatnio oszukany (nie pierwszy już raz) za wykonywaną pracę. Wiedziałem już po pierwszym dniu z kim miałem do czynienia, jednak zaufałem! Już ponad 10 lat temu Bóg sprowadził mnie do pionu (sam poprosiłem o pomoc, którą natychmiastowo otrzymałem) odkrywając przedemną prawdę, że świat postawiony jest do góry nogami!
Tak, jak napisałem: to tylko moje luźne przemyślenia...

DS: wiem... taki "Strażnik Texasu" jesteś

Uśmiechy posyłam

Dobry Samarytanin
2020-01-18 09:42:43

Wojtek2: Nie sądzę, aby tam ktoś oszukiwał w tej kwestii - sprawdzone info

Adam z Zielonej Góry: Ostatnio byłem mocniej zajęty (patrz newsy), ale i tak zajmuje się raczej obecnie mocniej swoimi sprawami niż tym, co dzieje się na kg - tutaj jedynie monitoruję czy ktoś nie łobuzuje

Wojtek2
2020-01-18 08:38:22

Adam oni mają ponad 3000 pozycji więc ktoś już im zaufał. I jak chcą się utrzymać na rynku to takie praktyki to jak strzał we własne kolana. Bo to prędzej czy później wyjdzie na jaw. Nie sądzę żeby tak oszukiwali zresztą transferu gotówki nie da się tak sobie ukryć i raczej bardzo łatwo to sprawdzić i rozliczyć. Jeszcze kwestia osób które nie były nigdy na KG a kupią tą książkę nie będzie się zgadzać. A papierowe wydanie warto mieć na półce u siebie. Ja też zamówię pewnie kilka sztuk bo to wspaniała książka na prezent.

Wiesława
2020-01-18 05:17:43

Adam, nie szalej...
a ja jakbym miała kupić tonę papieru i beczkę atramentu i nająć drukarza... nie dałabym rady... książki pewnie pójdą do druku od poniedziałku, wydaje mi się, że mają weekend w drukarni. A jak mi pisane być bogatą to będę... a jak nie, to nie... i nikt tu nic nie zdziała ... ... chociaż wiem ilu mam prawdziwych przyjaciół...

Adam z Zielonej Góry
2020-01-18 00:49:38

A ja cierpliwie poczekam na wyanie papierowe...

Zastanawia mnie, jaka jest kontrola (chodzi mi o Wiesławę i jej marżę) autora - plik źródłowy? nad ilością sprzedanych egzemplarzy? Czy są uczciwi na słowo? Samo oczekaiwanie na zamówioną książkę (wspominali o 8 dniach) po wykonaniu formalności wydłużyło się do 14 dni... nie wspominając, że na dostawie zarabiają. Takie luźne przemyślenia mam.
Nie będę ukrywał, że cały dochód wolałbym przekazać Wiesławie w podziękowaniu za lata bezinteresownej pracy w uświadamianiu nas wszystkich...
Pewnie myślicie, że Wiesia niewiadomo jakie pieniądze z tego interesu ma?! Wg mnie stanowczo za mało (mogę się tylko domyślać)

Mam do wszystkich użytkowników i księgowiczów prośbę. Jeżeli szanujecie i jesteście wdzięczni za wielką pracę jaką wykonuje Wiesława i Dobry Samarytanin zakupcie choć wydanie elektroniczne (13,65zł) i wyślijcie (zaznaczając - wiadomość prywatną) przez księgę gości potwierdzenie zakupu i rodzaj formatu książki. W ten oto prosty sposób (pewnie nie każdy to zrobi, choć mam nadzieję, że to nie problem?) będzie można skorygować informacje wydawcy odnośnie ilości sprzedanych egzemplarzy.

Ps. DS brakuje mi Twojej aktywności na księdze, choć mam świadomość zakrytej działalności... wiec, że Tobie również jestem wdzięczny i dziękuję za wszystko

Pozdrawiam Was -

Wojtek2
2020-01-17 22:37:48

A no właśnie co do mnie trafi nie zawsze musi do innego. W sumie nie wiem tak mnie ujeło i dla mnie tak najłatwiej wrzucić tekst i wiadomo co mam na myśli.. Ale dla mnie książka super jedna z lepszych, choć gdzieś w 1/4 jestem ale tak czuję. Taki duchowy profesjonalny „poradnik”. I w ogóle cieszę się że tu trafiłem, moje wnętrze dzięki wam jest klarowniejsze i super

Wiesława
2020-01-17 22:14:23

Wojtek2,
jakieś małe fragmenty książki możesz włożyć, to już nie tajne....
tylko nie duże, bo nam się na kg nie zmieści. ... jest tego trochę.... dlatego jest książka, w dodatku dość gruba. Ale pamiętaj, każdy z nas ma inny poziom świadomości... i tak ta książka jest napisana, trochę naukowo, trochę bajecznie + wiersze.

Bubi
2020-01-16 23:32:34

Ja również zamówiłem e-booka... Choć bardzo chciałem wersję papierową, to jednak na aktualną chwilę budżet mi nie pozwala (choć i tak jest bardzo tania )...
Pewnie w najbliższym czasie i tak ta księga zagości na mojej półce

Wojtek2
2020-01-16 23:15:16

Maria P. wersja elektroniczna działa bez zarzutu podajesz email dostajesz wiadomość po opłaceniu i dostęp do wersji elektronicznej w 4 różnych plikach do wyboru. Cały zabieg nie trwał minuty. Ściągasz to sobie na komórkę czy co chcesz. Dostęp do książki potem masz stale.
Wersji papierowej to ja się bym nie doczekał taki ciekawy jestem..

WIESŁAWA
2020-01-16 23:01:14

Za granicą, bynajmniej Chicago, Toronto ... nie wiem w Vancouver obecnie, śmieszne ... są polskie księgarnie, ale trzeba u nich pogadać, zadzwonić, pewnie sprowadzą, z tego żyją. Mają nawet polskie miesięczniki. Tylko ile ta książka będzie kosztować? Ja i tak wzięłam dla siebie najmniejszy zysk. Niżej się już nie da. Książki są drogie, jakby nie patrzył.

Wiesława
2020-01-16 22:31:25

Daję jeszcze raz link do książki, bo mam urwanie głowy z telefonami, etc, ludzie nie wiedzą gdzie szukać informacji o niej.

https://www.vismaya-maitreya.pl/nasze_ksiazki.html

Maria P.
2020-01-16 22:06:51

DS dziekuje napisze albo zadzwonie zawsze jest jakies wyjscie.Mam nadzieje ze sie uda.Bardzo bym chciala ta ksiazke.

Dobry Samarytanin
2020-01-16 21:53:48

Maria P.: Może warto do nich napisać w tej sprawie maila? Jest na dole na ich stronie. Może coś poradzą

Adam z Zielonej Góry
2020-01-16 21:33:20

Ja już zmówiłem wersję papierową Z tego co było napisane trzeba poczekać do 8 dni...

Maria P. : pewnie wersję PDF można zamówić? Tak mi się wydaje, że drogą elektroniczną nie ma problemu, chyba? Najlepiej się z nimi skontaktować...

Pozdrawiam Was ciepło

Maria P.
2020-01-16 21:02:10

DS w ksiegarni Ridero nie ma wyslki ksiazek za granice.Nie wiem gdzie mam szukac takiej ksiegarni.Prosze o pomoc.

Bubi
2020-01-16 19:57:05

Ta... Masz rację Grażyna... wydaje mi się, że ludzie, którzy mają się za bardziej duchowych specjalnie zaniżają poziom Jezusa do swojego... jednym słowem to chamstwo jest.

Ps... Książka już kupiona i pobrana
Dziękuję

WIESŁAWA
2020-01-16 19:34:25

Książka jest już w sprzedaży.
DS dał na newsach.
Dzisiaj rano zatwierdzałam licencje etc...

Grażyna
2020-01-16 16:50:00

Bubi:
Ja osobiście nie wierzę w takie przekazy od różnych badaczy biblijnych. Polegam na samej sobie i wierzę w to co podpowiada mi intuicja. To, że Jezus był Mistrzem jestem o tym przekonana. To, że jego człowiecze wcielenie było wyjątkowe, też jestem przekonana. Nie był zwykłym człowiekiem bo nie pochodził z tego świata. Przyszedł na Ziemię dla celów wyższych jako istota ze Świadomością Chrystusową. Nie wierzę w jego miłosne związki, ponieważ istota z taką świadomością nie angażuje się w przyziemne zwykłe ludzkie sprawy.
Ci, co drążą i zmieniają obraz Jezusa, tak naprawdę nic nie wiedzą i ulegają fałszywej iluzji.

Pozdrawiam serdecznie

Bubi
2020-01-16 16:02:00

Siostra mi wysłała takie co...

https://jasnapolska.pl/jezus-czy-jeszua-prawdziwa-historia...

... No mnie się ogólnie wydaje, że to jakaś jedna wielka kpina wyssana z palca, dlatego też jestem ciekawy co wy o tym sądzicie.

Dla mnie Jezus był, jest i będzie faktem i świetlistym mistrzem.

... Albo mi się wydaje, albo moja siostra coraz bardziej "odlatuje" i przedawkowuje Internet (i nie tylko) :>

Krysia
2020-01-15 22:32:41

Wojtek 2: Dziekuje. Piekna .

Wojtek2
2020-01-15 21:40:16

https://youtu.be/-3bMgp11HGo

Wędrowiec
2020-01-15 21:35:49

Ustawienia rodzinne B. Hellingera są terapią całego kontekstu rodziny, Rodu sięgającego nawet parę pokoleń wstecz. W trakcie tzw. ustawienia widać jak na dłoni relacje rodzinne, tajemnice, aborcje, wykluczenia z rodziny, programy rodzinne ciągnące się przez pokolenia a także jak członkowie rodu biorą na siebie czyjś los (karma), jak za innych próbują zamknąć sprawy, zadośćuczynić . Dzieje się to na poziomie nieświadomym, ale życie dopieka. Ustawienia polegają na uświadomieniu sobie tych spraw, które same się ujawniają i ich akceptacji i zamknięciu. Nic na siłę i łomem.
I DO TEGO TRZEBA DOJRZEĆ. I MIEĆ POKORĘ WOBEĆ ŻYCIA.
Część ludzi biorących udział w ustawieniach nie jest gotowa i wraca z niczym.
Uważam, że Bóg dał nam także "klasyczne" terapie aby z nich korzystać , tak jak dał rozum żeby go używać, analizować, (mądrość).
Część ludzi "ezoteryki" woli odloty zamiast solidnej terapii. Ci zaś oparci tylko o materię odrzucają metody duchowe. Ideałem jest droga środka.
UWAGA DO USTAWIEŃ HELLINGERA.
Trzeba poszukać dobrego terapeutę , z doświadczeniem w pracy . Nie śpieszyć się i PATRZEĆ NA RĘCE. Na rynku jest troche domorosłych "terapeutów" , którzy nie przeszli długiego procesu nauki i treningu metody Hellingera, a na dodatek wstawiają tam swoje ezoteryczne dziwolągi . Współczuję ludziom , którzy do nich trafili , bo mogli im rozwalić psyche.
Życzę rozwagi , jak ze wszystkim. Modlitwa o dobrego terapeutę i prowadzenie w czasie
ustawienia - BEZCENNA.

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego na ścieżce.

Strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, >
Emaile Archiwalne