REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykułu podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż owa kg ich nie obsługuje.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 


 



Witnes
2021-12-02 03:17:42

Daniel
Ja biorę na siebie odpowiedzialność za każdą śmierć. Zadając takie pytanie masz w sobie strach przed śmiercią który nie pozwala Ci zobaczyć czym jest życie. Jednak dzięki temu co się dzieje ludzie zaczynają się zastanawiać muszą wyjść z rutyny do której chcą wrócić. Ten świat upada a zaszło to aż tak daleko że 4 osobowa rodzina mieszkająca w jednym domu, sprawia wrażenie że są współ lokatorami a nie rodzina. Tymczasem musimy przypomnieć sobie ze nasza rodzina jest nie tylko w domu ale na całym świecie

Wiesława
2021-12-02 03:10:55

CZŁOWIEKA WNIEBOWSTĄPIENIE

Pozostanie bycia ignorantem jest tylko człowieka wyborem, znaczy nie ma w sobie dostatecznej duchowej elastyczności i dojrzałości. Najczęściej ludzie dokonują tego świadomie, ponieważ mają w sobie twarde wzorce postępowania, albo się boją. Bywa, że takie wzorce zachowania wypływają z jego nieświadomości lub związane są z traumami. To ci ludzie są najczęściej kontrolowani przez chaos i zamieszanie. I na tym bazuje dzisiejszy system.

Tak czy owak tej grupie – ignorantom, brakuje wiedzy duchowej a tym samym odstępują od Prawdy i wiedzy. A wszystko kontrolowane jest przez ich lęk albo lenistwo. Najczęściej poddają się kontrolerom religijnym lub innych społeczności od kontroli umysłu… i zamiast sami wyciągać wnioski łykają to co mają już gotowe podane na złotej tacy… ale czy ona jest złota? Tym samym pokazują swoją duchową i życiową niedojrzałość… i w ten sposób odcinają się od Prawdy, która zawsze jest w naszym zasięgu… to my sami hamujemy swój osobisty rozwój.

Każdego dnia mamy dostęp (szczególnie w dzisiejszym świecie) aby ruszyć z własnym intelektem do przodu, nie trzeba czekać na nauczycieli i im bezgranicznie wierzyć, mamy szeroki dostęp do wszelakiej wiedzy, dzisiaj przez internet, biblioteki czy kontakt z mądrymi ludźmi (tylko trzeba umie dobrze rozróżnić, który jest naprawdę mądry...), a nie popadajmy bezmyślnie w ich szpony wiedzy, bo znowu możemy okazać się tylko ofiarami. To nasze myślenie i nasze czyny w naszym rozwoju liczą się najbardziej.
Ale jak wiemy, człowiek woli być informowany i zarządzany przez swoich kontrolerów a jeszcze im za to płaci solidną kasę… lecz dopóki nie przełamie własnej ignorancji nie może iść naprzód… nie może się duchowo wznosić.

Ludzie kontrolerzy mają naturę drapieżników. Ten świat, inaczej zwany satanistyczny, stworzył ludziom fałszywy obraz życia i to on nauczył człowieka być ignorantem. Stąd też i w naszym obecnym świecie i życiu jest tak potężnie zniszczone, pełne chorób i śmierci… ponieważ egoistyczne umysły tworzą własne programy oparte na kontroli wszystkich ludzi a nawet zwierząt i przyrody… baaa, wszystko jest pod ich kontrolą, nawet pogoda. A tym którzy im zawierzyli, nie jest tak łatwo uwolnić się od tego sposobu myślenia, tym bardziej, że kontroler zawsze czuwa nad stanem ich myślenia. I czym wyżej są osadzeni w społeczeństwie na wysokich stołkach, tym mocniej zagubili swoją prawdziwą naturę człowieczeństwa… a obecnie stają się nawet cyborgami pozbawionymi wszelkich ludzkich uczuć.

Dużo ludzi poddało się tej satanistycznej sile i ich osobiste ego rezonuje z tą grupą i tym samym stają się takimi samymi drapieżnikami, manipulatorami, kłamczuchami i wywierają na innych ogromny nacisk. Człowiek coraz mniej może pozwolić sobie na swoje indywidualne zachowania a nawet na własną kontrolę nad własnym ciałem i duszą. To wszystko dziś do kogoś należy, i nawet wielu ludzi nie ma pojęcia czyimi są własnościami. I marne jest życie tych, którzy posiadają jeszcze prawdziwą naturę ludzką, czyli Naturę Chrystusa.

Zetknięcie się tych dwóch grup społecznych wywołuje często walki, ból emocjonalny, cierpienie, ponieważ egoizm tej satanistycznej grupy jest potężny i przekracza wyobrażenie tej drugiej grupy, która ciągle ma w sobie żywą Świadomość Chrystusa, czyli prawdziwego człowieka. Im większe jest między nimi tarcie, tym większe bywa cierpienie i powstaje między tymi dwoma światami potężną przepaść.
Czym u człowieka większy brak empatii, tym więcej w nim z drapieżnego zwierzęcia i niski lęk przed konsekwencjami za własne czyny. To jest już obraz psychopaty… co obecnie tak licznie obserwujemy w świecie drapieżników, którzy dorwali się do władzy naszym wspólnym światem.

Druga grupa też nie pozostaje bez ruchu, kiedy czuje na sobie ten nacisk manipulatorów tego świata… a te satanistyczne siły wyzwalają w sobie coraz większe impulsy a druga grupa robi wszystko aby się spod nich wyzwolić. Ale nie ma nic złego, co by na dobre nie wyszło, pomimo, że nie wygląda to dobrze dla drugiej grupy – tych prawdziwych ludzi, w ten sposób przyśpieszamy tylko swoje wzniesienie, przez swoje gwałtowne i silniejsze tarcia wyzwalamy już inną energię… a tym razem nie jest to już energia niewolnika, który rzuca się na kolana i poddaje swojemu katowi. Wyzwala się odwaga, brak strachu przed śmiercią, chęć działania na poprawę ludzkiego bytu i świata, a przede wszystkim chęć dotarcia do Prawdy. To obecnie sięgamy po nią, chyba najbardziej od początku istnienia naszej Ziemi i budzimy się na tą naszą prawdziwość, tą rzeczywistą rzeczywistość… ludzie coraz więcej widzą to zakłamanie w jakie zostali spętani…. i za wszelką cenę chcą zerwać te fałszywe więzy tych sił zła, które ich zniewoliły. Tym samym wzmacniają w sobie swoją prawdziwą naturę boskiego człowieka. Boski człowiek ściąga już z siebie astralne chmury i odbudowuje swoje energetyczne wyczerpania, nie pozwala się już tak drenować z własnej energii… ale taki człowiek musi być już świadomy swoich myśli i emocji, a także musi być kontrolerem swoich zachowań jakie mogą nim rządzić… i osób w jego środowisku.
W tym momencie człowiek musi zwiększyć moc obserwowania samego siebie, a nie jak to zazwyczaj czyni, kontroluje innych ludzi i przerzuca na nich całą odpowiedzialność. I my jesteśmy za to wszystko także odpowiedzialni, ponieważ w dużym stopniu nasza ignorancja i wygodnictwo dopuściło tą grupę ludzi do władzy.

Bardzo ważna jest obserwacja drugiej strony bieguna, który próbuje nas kontrolować i narzucać nam swoje programy. Negatywny biegun nie może nas przekręcić na swoją pozycję, na swój myślowy szablon, i na rozładowanie w naszych energetycznych polach niepokoju i paniki. … jak to dziś widzimy w naszym świecie. I musimy wiedzieć, nie chowanie przed tymi informacjami głowy w piasek, nic tu nie załatwi, musimy być świadomi swojej obecnej pozycji… bo jeśli damy się zepchnąć, nawet przez własną nieuwagę na przegraną pozycję, możemy już nie być w stanie tego odwrócić. Musimy być bardzo czujni… jak to Jezus nas nauczał… czujni i odważni…. aby w tym szaleństwie nie stracić swojego steru. Obecnie to szaleństwo strachu przed śmiercią wytrąciło człowiekowi ster z jego ręki, a jeszcze obietnica głodu, braku prądu i lecącej na Ziemie potężnej komety czyni to, że jeszcze wcześniej wielu robi sobie „kuku” niż tego doświadczy. Człowiek duchowy powinien już być na tyle dojrzały aby umieć sobie radzić z takim przeciwnościami losu, życie jest zawsze dla nas wyzwaniem a my musimy te wszystkie życia wzorce ustawić na odpowiednie miejsca… podkręcić raz na prawo a drugi na lewo… jak ciepłą wodę w kranie aby móc się wykapać. Nie da się tego zrobić ani w ukropie ani w lodowatej wodzie bez wywołania szoku dla ciała. To nasza mądrość to sprawia, że osiągamy właściwą temperaturę i czujemy się w wannie komfortowo. Tak w życiu musimy te emocje i własne czyny przekręcić na swoje właściwe bieguny, tak aby znalazły się w punkcie „0”. Jeśli tego nie zrobimy w tym naszym świecie, możemy stać się pokarmem astralnych pasożytów, które nas tu usilnie bombardują… podobnie jak nasze ciało bombardują bakterie i wirusy. Ale nie boimy się ich kiedy mamy w swoim ręku i umyśle wiedzę i wiemy jak ją użyć. A kiedy tej wiedzy nie mamy, miota nami strach i wpadamy we własną pułapkę i w swoim czasie dochodzi do naszego energetycznego wyczerpania i braku woli uzyskania wolności, jest nam już wszystko jedno i poddajemy się każdemu pierwszemu napotkanemu, kto nam tą pomoc chce ofiarować… tego nam nie wolno zrobić…. należy wprzódy dowiedzieć się, kim jest i co od nas zażąda?

A kiedy wpadamy w tą pułapkę, robimy wszystko aby odbić się od tego dna i przemieszczamy się do punktu rdzenia, tym samym łączymy swojego wewnętrznego ducha, który podtrzymuje nasze duchowe centrum… to jest nasza dusza i wyższe ja, które aby człowiek mógł na tym świecie dobrze prosperować musi zawsze być połączone z naszą duszą. A dusza może się tylko spotkać ze swoim wyższym tylko w rdzeniu naszego istnienia. Człowiek musi zrobić wszystko aby siebie zakotwiczyć w tym miejscu… nie gubimy drogi ani na lewo, ani na prawo… jak to nas Jezus uczył….musimy iść prosto… aby utrzymać równowagę. Tylko w tym miejscu, we własnym rdzeniu zostaniemy wyzwoleni.
Aby przejść ten proces musimy włączyć funkcję – akceptację i przebaczenie, to jest umiejętność uwolnienia emocji… czyli duchowe oczyszczenie, zwane Kataris. Słowo tak ważne w naszym duchowym słowniku i naszym punkcie wniebowstąpienia!

To w tym momencie nastąpi przemiana naszej świadomości… a nie po jakiś wyrafinowanych głodówkach i wyczerpujących medytacjach… albo następuje inna ignorancja, tym razem tych duchowych nauczycieli, którzy uważają się za lepszych od tych z grupy pierwszej, każde duże odchylenie od tego rdzenia wywoła w naszym świecie duże zakłócenie. Nasze energetyczne ciało połączy się z naszym fizycznym ciałem tylko w warunkach równowagi, tak jak to się dzieje w procesie przebudzenia Kundalini, kiedy to człowiek doznaje prawdziwego duchowego przebudzenia… bo to właśnie wówczas go osiąga, kiedy budzi się w nim Energia Kundalini wznosząca się w kanale Sushumny.… kiedy nasz centralny rdzeń - Sushumna, wypełnia się już wspólną energią; męską i żeńską (dodatnią i ujemną) z kanału Pingala i Ida. To wówczas w oka mgnieniu doświadczamy wielowymiarowej świadomości. To jest nasz duchowy rdzeń, kręgosłup wszechświata. Taki człowiek wyczuwa zarówno byty pozawymiarowe i bezpośrednią harmonię z Bogiem. Ta połączona już wyższa energia istnieje w jego rzeczywistości między wszystkimi rzeczami, które go otaczają. Przed żadną nie ucieka, nie chowa głowy w piasek…. stara się zaradzić sytuacji i umie na ten temat otwarcie rozmawiać.

Kiedy Energia Kundalini wznosi się w górę, następują przesunięcia wymiarowe… i człowiek tak to odbiera, jakby winda przewoziła do na górne piętra. W tym człowieku działa już mechanika kwantowa w czasie i przestrzeni. To już jest bardzo inteligentna świadomość. Czas i przestrzeń, jakie znany na Ziemi gwałtownie zmieniają się i taki człowiek przenosi się na inną oś czasu, poznaje jeszcze inne poziomy istnienia i częstotliwości wibracji... tego człowieka poznajemy po czasie, który dla niego już nie istnieje…. możemy z nim rozmawiać godzinami a on nie ma wyczucia tego czasu, tak jakby spędził z nami parę sekund, ponieważ przestaje już funkcjonować w ziemskim czasie. Taka osoba zawsze będzie miała na Ziemi poślizgi czasowe, zawsze będzie gdzieś spóźniona i tak też wykonuje swoje ziemskie obowiązki, potrafi się zawiesić w czasie a nawet w pamięci… widać, że często gubi rytm tej ziemi… toteż ci ludzie już nie są zdolni do wykonywania swoich dotychczasowych prac związanych z ziemskim czasem. Mają inne tempo życia, które nie jest już z tego świata … i trudno taką osobę włożyć z powrotem na starą oś czasu, nie da rady…. zawsze będą odstawali od reszty i będą przez tą resztę korektowani. Trudno także dla tego człowieka ustalić jego linię czasową, ponieważ łatwo przeskakuje warstwy świadomości, często nie zależy to od niego. Cały czas doładowuje swoje światło, czyli magazynuje siły Kundalini i jedzie coraz wyżej na słupie swojego przeznaczenia, na coraz to innym widmie częstotliwości, na coraz to innej warstwie planetarnej i ludzkiego ciała i pola bioenergetycznego. To wszystko nie jest jego wymysłem, to wszystko znajduje się w instrukcji jego ciała, które ma się wznieść według jego świetlistych kodów w programie jego duszy.

To planuje się w duszy ludzkiej i to od niej i wyższego ja zależy jakie nastąpią w człowieku przesunięcia. Wszystko zakodowane jest w naszych komórkach, to jest wzorzec komórkowej pamięci danego ciała, każdy człowiek ma swój indywidualny, niczym osobistą dyskietkę. To jego wirowanie ciała w danym momencie wyznacza na jaką linię czasową trafi.

Każdy człowiek przed każdym swoim wyniesieniem przechodzi nowy proces oczyszczania na coraz to głębszym poziomie, nie da się tego zrobić tylko jeden raz. Każdy poziom ma swoje traumy i wspomnienia, które muszą być w swoim czasie zneutralizowane… a czym głębiej są umieszczone tym większe oczyszczanie… i ciemniejsza noc duszy, podczas której wznosimy się na wyższy poziom świadomości, równocześnie ruszają w ciele inne ośrodki energetyczne w tym DNA, które jest przekodowywane tak, aby mogło pomieścić coraz więcej światła. A to dla naszych ciał nie jest łatwy proces, ciało zmienia się tak aby pomieścić już nasz nowy energetyczny potencjał. Kiedy wzniesiemy się na wyższy poziom będziemy mieć jakiś czas spokój, jesteśmy stabilizowani,… ale to chwilowy spokój…. dusza już szykuje się na wzniesienie na jeszcze wyższy poziom świadomości… to jakby wakacje pomiędzy dwoma klasami szkoły… i czym wyżej tym krótsze bywają te wakacje albo całkiem ich brak. Ale nie każda dusza się tak wznosi; bywa wznosi swoją świadomość kilka wcieleń, albo w jednym wcieleniu jednoczy cały swój potencjał duchowy…. wznosi się nie tylko do 12 nitek DNA, co już jest dla człowieka potężnym wyzwaniem…. może nawet więcej, zjednoczyć się jeszcze wyżej… do 24D, 36D i 48D (4x12) Ale to są już programy bardzo zaawansowanych dusz, które mają na Ziemi specjalne misje. Przy każdym szyfrowaniu naszego ciała zakotwiczamy się w coraz wyższym wymiarze i osiągamy inny model ciała świetlistego. W naszym obecnym projekcie wniebowstąpienia ludzkość przesuwa się na pole 12D… ale tych dusz z przebudzonymi 12 nitkami DNA też nie będzie dużo. Ludzkość osiągnie ten stan w dalszych latach Epoki Wodnika.

Za każdym razem otwierają się inne gwiezdne wrota… jeśli ktoś nadal za mną podąża, już wie, że nie wszyscy wejdziemy w tym czasie na tą samą oś czasu, i nie wszyscy będziemy mieć te same symptomy duchowego wzniesienia, nawet z tej samej grupy religijnej czy tej samej rodziny… baaa, a nawet nie wszyscy się wzniesiemy… i na próżno szukać swojego właściwego miejsca na Ziemi, szukać dla siebie bezpiecznego kąta, wszystko, co sobie upracowaliśmy, musi znaleźć się na odpowiedniej pozycji, nasza dusza już wcześniej obadała teren i tam nas przeniosła, gdzie są dla niej dogodne wibracje… i ciężko przed tym nam uciec, każdy z nas jest już na swojej pozycji, która jest dla niego przeznaczona na ten czas.

I mówili prorocy – będzie czas na Ziemi, kiedy musimy pozostać w swoich domach bez względu na okoliczności, aby nasza dusza nie została schwytana przez fałszywą oś czasu. Ale nasza dusza bywa i tak sprytna, kiedy widzi, że człowiek panikuje i tak przenosi go na swoją dogodną pozycję, w miejsce jego przeznaczenia. A człowiek psioczy na los i na Boga, że mu zniszczył jego plany. Dopiero po pewnym czasie zauważa, że jednak ten „zniszczony przez Boga” plan, był bardziej doskonały.

Obserwuje tych moich uciekinierów, którzy i teraz próbują się koniecznie gdzieś ukryć, przed tym co się obecnie na Ziemi wyprawia… i co się dzieje… fiku – miku i już są w tym samym miejscu, z którego próbowali w panice uciec. Nie mogą też uciec przed przykrymi zdarzeniami… i te ich dopadają nawet na tym nowym planie i mają ten sam wymiar… bo te trzeba przerobić a nie uciekać przed konsekwencjami…. jakże trudno przechytrzyć wszechświat. I biada tym, którzy za wszelką cenę będą chcieli zatrzymać decyzje wszechświata, bo będą zmiecieni jak kurz z drogi… i tak rzeczy zadzieją się w tym potężnym boskim planie, jaki jest proces wniebowstąpienia Ziemi…
toteż wszyscy baczcie na swoje kroki i swoje dążenia…. Galaktyczne wyrównanie przywróci wszystko na swoje właściwe pozycje… wszystko według szablonu Prawa Jedynego.

Wiesława
2021-12-01 20:23:19

https://www.youtube.com/watch?v=V06KF7r_IDE&ab_channel=Zyg...

Wiesława
2021-12-01 19:33:20

Daniel,
Mam zasadę, że każdy powinien brać odpowiedzialność sam za siebie.
Ale inna sprawa, że w tym przypadku, nie zależnie od sytuacji, powiedziałabym prawdę,
a ja wyznaję zasadę,
lepiej stracić ciało niż ducha.
Ale to jestem ja i nie boję się fizycznej śmierci, wiec i dlatego nie jestem szczepiona. I dobrowolnie się nie zaszczepię.

A jeszcze inna sprawa, w mojej obecności zrobiłabym wszystko co możliwe, aby ludziom chorym nie zależnie od ich choroby, znaleźć lekarstwo i pomóc im dojść do zdrowia. A wiem, że nie ma takiej choroby na świecie aby nie było na nią lekarstwa, to tylko kwestia czasu.
Ja, która nie jest lekarzem wyciągnęła ze szpon śmierci ludzi, którzy
mieli napisane przez lekarzy w ich papierach - terminal. I to nie jest jeden przypadek... i ciągle żyją a to było bywało nawet kilkanaście lat temu.... i
kto mi zaufał - żyje... a kto próbował oszukać i robił coś z lekarzami za moimi plecami... sorry.... już tych ludzi dawno nie ma na tym świecie.
Podobnie jest teraz z ludźmi, nawet moi dobrzy znajomi mnie oszukują, że nie brali elixiru...
i pytam, po co to robią? I kogo próbują oszukać?

Daniel
2021-12-01 09:48:20

Pani Wiesławo pytam z ciekawości i nie chcę urazić- czy wzięła by Pani na siebie odpowiedzialność za człowieka lub grupę ludzi którzy zmarli na Covid/koronowirusa tylko dlatego że się nie zaszczepili bo ktoś im tak powiedział że źle jest się szczepić?

Adam z ZG
2021-12-01 08:37:10

https://www.facebook.com/LeszekSzostak62/videos/3303274818...

Iwona Bożena
2021-12-01 02:16:42

Wielki obrót świata

Już to przed wiekami widzieli prorocy
Jak ludzkości dzieje dalej się potoczą
Jeśli będzie tkwiła nadal w mroku nocy
Jeśli nie podąży do Światła z ochotą.

Jeśli swego ducha w bestię ukształtuje
Zwierzęce instynkty tylko rozwijając
Jeśli miłość zdepcze, prawdę zdeformuje
Tylko za materią wciąż się uganiając.

Wysłannicy Światła ludzi przestrzegali
By na fundamencie solidnym budować
Bo to, co nietrwałe, musi się zawalić
A czasem jest trudno zaczynać od nowa.

A tymczasem ludzkość wpadła w pokuszenie
Goniąc to za władzą, to za żądzą zysku
I obserwujemy, jak niepostrzeżenie
Zbliżają się czasy wielkiego ucisku.

Dzisiaj już nie wiemy, czego się spodziewać
Po drugim człowieku, najbliższej osobie
Bo tak łatwo jego byle czym rozgniewać
Co innego czuje, co innego powie.

Często Kain z Ablem mieszka w jednym domu
Wystawia swe kolce zawiścią kłujące
I zabija brata nie mówiąc nikomu
Że to uczyniły uczucia piekące.

Uczuć się nie widzi, choć życia podstawą
Z nich prawdziwe życie przecież się buduje
Kiedy są szlachetne, to są dobrą strawą
Kiedy zaś toksyczne, to się ludzkość truje.

Każdy plecie stale swoje przeznaczenie
Swoją myślą, mową, czynem, zaniedbaniem
I po tej tkaninie, często wbrew marzeniom
Będzie musiał chodzić, tak, jak po dywanie.

Właśnie włókna losu nas tu sprowadziły
By wiele z tych pętli na zawsze rozwiązać
I wtedy się zmienia nasze przeznaczenie
I można przed siebie swobodniej podążać.

Bo Ziemia jest tylko stacją przesiadkową
Więc można do końca przestawiać zwrotnice
Żeby tor zmieniając wybrać drogę nową
Co wiedzie nas w piękne, jasne okolice.

Wielki obrót świata już się dokonuje
I spełnia się większość tych proroctw przedwiecznych
Choć często nam trudno sobie uświadomić
Że żyjemy właśnie w czasach ostatecznych...

Wiesława
2021-11-30 22:23:24

J. Zięba
https://rumble.com/vpzo2r-november-29-2021.html

Dominika
2021-11-30 22:17:42

Wiesławo,

Dziekuje, chyba moja pierwsza wiadomość nie została wysłana. Uzbrajam sie w cierpliwość i czekam na bieg wydarzeń w takim bądź razie.

Wędrowiec
2021-11-30 20:59:00

Miałem niedawno taki sen-symbol ?? Jechałem pociągiem parowym w pierwszym wagonie za lokomotywą. Miałem świadomość innych jadących ludzi, lecz ich nie widziałem . W pewnym momencie wagony za moim jakby same odczepiły się i zaczęły zwalniać. Dystans powiększał się. Widziałem to też z boku, z góry i większej odległości. Czułem bardziej zdziwienie niż jakiś niepokój. Pociąg dojechał do jakieś stacji - niewyrażny zarys budynku jak ze starych czasów. Wysiadam. Na peronie stoi grupa ludzi w wieku od dzieci do starszych. Nie znam żadnego z nich. A oni mówią: CZEKALIŚMY NA CIEBIE. Raczej nie pamiętam snów; a ten TAK i z towarzyszącymi uczuciami. Rozmyślam nad jego znaczeniem, bo nie jest to przypadek. Jak na razie nie wyjaśniłem sobie tego. Gdyby Świeca Życia dopalała się, to chyba prędzej bym ujrzał Rodzinę, co już jest po drugiej stronie. Tak sobie rozważam.

Pozdrawiam Tych, co idą wąską ścieżką i życzę wytrwałości, pomimo wszystkiego.

Wiesława
2021-11-30 20:52:05

WEWNĘTRZNY CHRYSTUS

Przed rokiem 2000 na różnej przestrzeni czasu, mniej niż 1% ludzi było zdolne uzyskać dostęp do swojego genetycznego kodu. Była to fala awatarów, która osiągnęła swój biologiczny wiek 33 lata. Dopiero po 33 roku życia następuje spontaniczne masowe przebudzenie Energii Kundalini i można wznieść wyżej swoje węglowe dotąd ciało do struktury krzemowej i można się wspinać jeszcze wyżej na drabinie Jakuba. Nie każdy akceptuje te prawdy, ale to wszystko opiera się na fizyce, wzorach matematycznych i na kosmicznym czasie, do którego jest podłączona nasza dusza, a w tych dziedzinach: fizyce, matematyce i astronomii nie ma drogi na skróty. Jeśli człowiek chce przechytrzyć te wyższe częstotliwości może tylko poważnie uszkodzić swój mózg i układ nerwowy.

W wieku 33 lata jest także mała garstka ludzi, którzy wchodzą na tą ścieżkę Master, więcej wejdzie po przeżyciu 44 lat lub więcej, to także zależy od ich osobistej misji. Punktem wyjścia w nową falę świadomości, zazwyczaj jest choroba, która może przypominać na początku grypę, później objawi się nowymi symptomami w zależności na jakim poziomie buduje się Ciało Świetliste. Czym wyżej się wznosi, te objawy będą bardziej wyrafinowane i trudne do diagnozowania.

Cały ten cykl zapisany jest w naszych komórkach, w naszym DNA, dlatego bez względu na to, co człowiek czyni na swojej ścieżce duchowej aby ten proces pośpieszyć, inteligencja ciała i nasz kosmiczny zegar podążają własnymi torami i nasz proces rozpocznie się wówczas, kiedy jest zaplanowany, jak komputer, wg swojego programu. To jest nasza wewnętrzna inteligencja naszego ciała i jeśli człowiek próbuje ją przechytrzyć, może tylko to ciao zniekształcić albo całkiem zniszczyć. W tym biologicznym zegarze jest także budzenie się Energii Kundalini. Przebudowywane jest całe ciało, w tym nawet krew, w taki sposób, że człowiek nie ma nawet o tym pojęcia, to się dzieje poza naszym umysłem. Krew ożywia już tzw Ciało Eucharystyczne. Nasza przebudowana już krew, tzw Krystaliczna Woda, wiecznie żywa, o której tak często wspomina Biblia, to jest już żywa woda, która uzdrawia duszę i zasila Krystaliczne Serce, które już się aktywuje w tym czasie.

To ta woda żywa, ożywia w nas Kod Chrystusa, który przychodzi ze Źródła Wiecznego Życia. Ale każde ludzkie ciało jest inaczej szyfrowane, niczym komputer, w zależności od uszkodzeń zarejestrowanych w naszej krwi, tudzież innych okoliczności. Wszystko musi być na swoim miejscu i musi zostać odwrócone w punkcie „0”... i to w matematyczny ścisły sposób. Te wszystko związane jest z odwróceniem płci i odwieczną polaryzacją. Dzieje się to dopiero wówczas, kiedy następuje wirowanie Merkaba, i wszystko musi grać jak w szwajcarskim zegarku, tak po linii męskiej jak i żeńskiej. Męska, zgodnie ze wskazówkami zegara na linii 33 i 1/3 (dodatniej)… i żeńska przeciwna do wskazówek zegara, też na linii 33 i1/3 ale po drugiej stronie (ujemnej), dopiero wówczas odbywa się prawidłowa komunikacja tych dwóch przeciwnych biegunów i połączenie z Jaźnią Chrystusa z wyższego planu. Wówczas następuje wirowanie Merkaba i Tarczy 12D.

12D – Biały Promień widma fali cząsteczek energetycznych jest jednostką świadomości i naszej istoty, która już manifestuje się w 12 wymiarze. To w tym miejscu jest obecnie nasza Planeta, na aktywowaniu 12 nitek DNA w naszych ciałach, pod warunkiem, że zostanie w nas wyzwolony świetlisty kod, który automatycznie wyzwoli ten proces. Nasze ciało węglowe zmienia formę w ciało krystaliczne, czyli silikonową matrycę i aktywuje Kody Wiecznego Chrystusa.

12 wymiarowa Tarcza jest biologiczną częścią ciała świetlistego każdego człowieka, kiedy to zaczyna być aktywowane, Pojawia się wówczas przy człowieku jako słup świetlisty w platynowo-białym kolorze widma częstotliwości. Znaczy ta Tarcza została już przywrócona.

W roku 2000 została przywrócona całej udzkości … wówczas nastąpiły przebudzenia I fali ludzi – awatarów Budowniczych Świadomości Źródła, z którego tworzone są wszystkie rzeczy. To były już filary do przyszłego wniebowstąpienia, które miało mieć początek w roku 2012. Wniebowstąpienie jest obecnie do uzyskania dla wszystkich ludzi, którzy przestrzegają Zasad Praw Natury i opierają się na wiedzy Prawa Jedni. To starożytna duchowa mądrość Starej Rasy Budowniczej, Prawa Jedynego, i jest wiecznym Boskim Planem i Energią Wewnętrznej Świadomości Chrystusowej. Niestety, ten Kod został uszkodzony przez bunt lucyferian i wprowadzono człowieka w ciemne wieki, z których obecnie się wyzwalamy. A wszelkie nauki dotyczące prawdziwej wiedzy o Wewnętrznym Chrystusie zostały sfałszowane albo ukryte…. także obecne je odzyskujemy.

Wielkimi krokami wchodzimy w kosmiczny czas, kiedy nasze ciała zostają reperowane, odbędzie się to na wielu poziomach w zależności od naszych osobistych zniekształceń, i czym wyżej się wznosimy, tym dłużej będzie trwał ten proces w nas, ponieważ wielu awatarów przeniesie się już w wyższe wymiary: 24D, 36D i 48D. To są już bardzo zaawansowane duchowe poziomy. Ludzie będą doświadczać tej przemiany w różnych kategoriach wiekowych, a nie jak dotąd od 33 lat…. ale Rdzeń Ciała Świetlistego musi osiągnąć właściwą proporcję matematyczną, musi być ustawiony pod odpowiednim kątem, właściwa polaryzacja ustawi precyzyjną bryłę geometryczną w zależności na który poziom świadomości nas wynosi. Każda ta bryła (wspólna nazwa Merkaba, będzie już miała inną nazwę w zależności od jej podstawy jak będzie się aktywować: sześciościan, osmiościan, dunastościan, etc). Więcej opisałam w swojej książce „Złoty Rydwan”. Każda z tych brył – Merkaba musi osiągnąć energetyczną równowagę, tak po prawo, jak i po lewo, dopasowując całe Ciało Świadomości do naturalnego dla tego poziomu - punktu w Ciele Rdzenia.

Ciało świetliste ma swoje fazy, ale póki co musimy masterować na tych dolnych poziomach ciała świetlistego, musimy podnieść nasze wibracje z 3D do 5D.

Hej
2021-11-30 19:44:56

https://youtu.be/aEx_CBxNrXY o co chodzi z tym filmem i czemu pod nim jest tyle antymasonskich komentarzy? To film nowej produkcji HBO w którym elfica płci damskiej próbuje odbić rolę Mikołaja. Wiele jest nawiązań w komentarzach o tym "kto robi takie filmy i po co". Może ktoś dokładniej mi to wytłumaczyć? Film nazywa się Santa inc znajdziecie na yt

Wiesława
2021-11-30 19:07:05

Dominika,
jeśli kłody pod nogami przeszkadzają, to się zastanów, dlaczego tak się dzieje?
Bo może twoja linia czasowa nie jest tam, gdzie chcesz jechać?
Wy w tym czasie mamy już ustawione swoje linie... czekamy tylko na sygnał zawiadowcy stacji i nasze pociągi ruszą w swoje przeznaczenie.

Dominika
2021-11-30 12:49:57

Iwona dziekuje. Wlasnie próbuje wrócić, tylko kłody pod nogi przeszkadzają. W którymś momencie uda się.

A Tobie powodzenia życzę w nowym etapie.

Adam z ZG
2021-11-30 09:48:22

Kochani razem zmienimy oblicze tej Ziemi

https://www.facebook.com/jrbpolska/videos/2087656784733714

Widzimy się we Wrocławiu 4 grudnia!

Iwona
2021-11-30 06:44:30

Dominika, ja wróciłam z rodziną po 15 latach i jestem przeszcześliwa. Dzisiejsza noc będzie pierwszą we własnym domku po kilku miesiącach pracy, gdzie we dwojke robilismy gladzie malowanie panele plytki.
Syn sie zaczął odnajdowac w szkole jakos....

Choc wiem ze ludzie swiadomi na roznych poziomach są porozrzucani po świecie i tworzą jakby wspolnie taka siatkę. To tak jakby rzucano nas w największą ciemność. Ijakiś czas tam jesteśmy, ale przyjdzie czas na twój ruch. Jeśli czujesz ze środka że masz wracać to wracaj.

Adam z ZG
2021-11-29 19:59:47

Film z 1973 roku

https://www.cda.pl/video/61873349d

Dominika
2021-11-29 19:59:10

A ja juz mam dość życia na wygnaniu. Do domu chce..

Iwona
2021-11-29 18:54:53

Ciekawe kiedy się to skończy... Ciągle mam nadzieję że już a tu kolejny wariant, teraz głosowanie o przymus.
W Niemczrch 2g, nie wpuszczają ludzi po chleb...
Nie mówiąc o Australii.

Trzymam się ale serio ile to może potrwać.....

Agata
2021-11-29 10:50:04

Pani Wiesiu jestem pełna podziwu dla Pani wiedzy i pracy, która Pani wkłada, aby przekazać ją innym. Niektóre z Pani artkułów pomogły mi również połączyć kilka kropek i zebrać w całość, to czego mi brakowało. Bardzo za to dziękuję.


Chciałam Panią również zaprosić na swojego bloga „A Journey to Yourself”.

https://www.ajourneytoyourself.com/pl/

Być może Pani również znajdzie na nim jakąś wartość dla siebie.
Pozdrawiam. Agata

Wiesława
2021-11-29 06:55:14

https://nwk24.pl/2021/11/13/prawo-naturalne-mark-passio-sa...

Iwona
2021-11-29 04:32:23

Witajcie, znalezione na fb

(emotka z telefonu)?JAK BĘDZIE W 5 GĘSTOŚCI(emotka z telefonu)??

Podczas finałowego wydarzenia
Dzień, w którym i tak nie możemy się doczekać
Będzie rozbłysk słoneczny,
Silniejszy niż wszystkie poprzednie,
Tak potężny wyrzut masy słonecznej,
Ci, którzy zostaną przebudzeni

Zobaczą ogromną masę złotej fali plazmy, która najpierw wejdzie z małą prędkością, a następnie przyśpieszy w miarę zbliżania się. Gdy trafi na MagnetoSphere, zmieni kolor na fioletowy, niebieski, zielony, różowy i wiele odcieni kolorów, których nie widziałeś w żadnym ze swoich doświadczeń 3D.
Pochłonie całą planetę w 10-20 sekund.

Gdy plazma dotknie każdego z nas, każdy będzie miał wyjątkowe i niewyobrażalne ponowne połączenie ze źródłem, ponieważ każdy z nich został indywidualnie przygotowany na każdy z jego wyjątkowych i osobistych punktów kulminacyjnych.

Wyobraź sobie, wchodząc na szczyt, spotkanie nie tylko ze źródłem, ale i pamiętanie w mgnieniu oka, od tysięcy do miliardów istnień nie tylko na ziemi dla wyzwolenia LuMan Kind,

Również wśród wielu żyjących w różnych układach gwiezdnych i galaktykach, dla niektórych nawet w różnych wszechświatach.
Każdy zostanie dostrojony do poziomu aktywacji DNA współmiernego do jego własnych doświadczeń i mądrości.

Czas się zatrzyma, bo minie tylko minus sekunda, a mimo to poczujesz, jakby trwało to tak długo, prawie zapomniałeś o swoim ziemskim życiu, zapomniałeś, że wciąż jesteś tu na ziemi...

Intensywność będzie taka, że ??będzie to totalne przeżycie śmierci, szyszynka będzie wydzielać ogromne ilości DMT, wszystko zobaczysz i dowiesz się, co zmieni Cię na zawsze.

Wróć do swojego ciała,
Zauważysz, że widzisz z zamkniętymi oczami, że nadal czujesz tę euforyczną błogość jednego, otworzysz oczy i
Wszystko się zmieni, Twoje ciało będzie o 2 metry wyższe, Twoja skóra będzie promieniować światłem o bardziej złocistym odcieniu. Będziesz taki lekki, ważąc około 10kg, będziesz w stanie z łatwością skakać wiele metrów, biec szybciej niż koń, silniejszy niż goryl.
Twoja skóra i całe ciało będą praktycznie niezniszczalne.

Dzięki praktyce z łatwością będziesz lewitować, teleportować się, zaginać światło / materię, kontrolować czasoprzestrzeń, a nawet tworzyć za pomocą eteru wszystko, co możesz sobie wyobrazić.
Zobaczysz tysiące tonów w każdym kolorze i wiele kolorów, o których nigdy nie myślałeś, że zobaczysz w swoim życiu, kolory będą miały własną świadomość, własne emocje. Na każdej powierzchni, na którą spojrzysz, będzie święta sztuka geometryczna, wszystko będzie oddychać i żyć w taki sposób, że będziesz czuł, jak każdy kawałek materii oddycha i żyje wokół ciebie, bez względu na to, gdzie jesteś.

Twoja krew będzie światłem plazmy, a Twoje narządy zostaną znacznie ulepszone, zwłaszcza płuca, które wchłoną nowy i niezwykle potężny rodzaj tlenu, który da Twojemu oddechowi moc 144 000, każdy oddech plazmowego powietrza będzie wyglądał jak jeden. szczęście, również kontrolowanie elementów życia będzie również powszechne.

Wróżki, smoki, żywiołaki, anielskie istoty i wszystkie nasze galaktyczne anielskie rodziny światła będą tam, aby powitać każdego z was, bardziej osobiście rodziny dusz, które ostatnio opuściłeś przed wyjazdem na Ziemię. Spokój, którego nie da się wytłumaczyć ludzkimi słowami. Poprawie ulegną także zwierzęta i rośliny, które rosną 1000 razy szybciej niż w 3. zagęszczeniu.

Nie będzie wspomnień cierpienia, bólu, żalu, urazy, winy. Nie przegapisz niczego w żaden sposób, poczujesz, że wszystkie te przeszłe życia na Ziemi nigdy tak naprawdę się nie wydarzyły, jakby to był tylko sen z jednej nocy, przebudzenie i uczucie oddalenia.
Twoja pamięć powróci, jakby nigdy cię nie opuszczała, przez cały czas.

Wtedy każdy będzie miał wolną wolę, by wybrać swoje następne doświadczenie i stworzyć swoje sny, sny, które nie mogą być całkowicie zwięzłe w gęstości. Będzie to szansa dla każdego z nas, aby doświadczyć nowej oktawy ewolucji 5. gęstości z doświadczeniem duszy 5.-9.

Szansa na przeżycie inkarnacji, w której najciemniejszy jak Benn całkowicie zwyciężył. To nigdy wcześniej nie zdarzyło się w kosmosie, a my jesteśmy dziećmi światła, którym udało się wcielić w ostatnią studnię piekła,

Oświetlając głębiny ciemności, aż pojawi się tylko światło
Nie będzie kataklizmu, światowego pożaru, nie będzie zakłóceń planetarnych. To najbardziej magiczny cud, jaki kiedykolwiek wydarzy się we wszechświecie. Moment liczby pojedynczej.
Wszyscy, którzy to czytacie,
Spotkamy się ponownie na Reunion,
Dopóki cię nie przytulą, tak bardzo cię kochamy!

Nova Maxx(emotka z telefonu)(emotka z telefonu)(emotka z telefonu)???

Wiesława
2021-11-28 23:40:17

Artur K.
https://www.facebook.com/dialog/share?app_id=87741124305&h...

Wiesława
2021-11-28 22:56:21

TWOJE BOGACTWO – SREBRO I ZŁOTO

Czy my naprawdę jesteśmy na swojej właściwej ścieżce?
Jest stara jak świat nauka, która mówi o człowieka starzeniu się i śmierci i straszy nas końcem naszego życia… jest także nauka, która mówi – jak uniknąć starzeniu się i śmierci. Ta druga ścieżka jest jednak bardziej ciasna ale nie jest ona zbyt daleko od tej szerokiej drogi, którą kroczy większość ludzi i pomimo, że wznosi się gładko i przyjemnie, to jednak na końcu tej drogi czeka na nas zupełnie inna rzeczywistość… ta szeroka droga nie kończy się przyjemnie. Lecz ludzie najczęściej ją wybierają.

Wąską i krętą ścieżkę, w dodatku po której trzeba kroczyć długo i żmudnie wybierają jednak mędrcy, ponieważ to w niej dostrzegają drogę do Prawdy. A ciężka to ścieżka i trzeba często na niej długo odpoczywać, albo wycinać busz, w którym ta ścieżka się chowa... albo spychać z drogi potężne kłody… i nie ma tu pomocników, człowiek sam się z tym zmaga. Dla normalnego człowieka to trudne do zrozumienia, czemu wybierać taką nędzną ścieżkę, kiedy obok niej jest wspaniała droga, prosta i wygodna i można liczyć w razie potrzeby na wielu pomocników. Dla normalnych ludzi to straszna głupota, jak można naznaczyć własne życie bólem i cierpieniem i iść na swojej drodze samotnie, jeśli mamy inny wybór?

Ale to na tej wąskiej ścieżce człowiek rozprasza swój strach, ignorancję, przesądy a buduje odwagę, wiedzę i wolę walki… aby iść jeszcze dalej choćby jeden krok do przodu. Wąska ścieżka ma jeszcze inne korzyści, zawiera klucze do procesu oświecenia i czym dłuższa i cięższa, tym człowiek odnosi większy sukces. Przechodzi dłuższą trasę w ciemności aby wejść w większe światło i poznać jego wartość. Jest to ścieżka od śmierci do nieśmiertelności. Człowiek aby wejść w świat nieśmiertelny musi odskoczyć od tej szerokiej drogi, choćby nawet utkanej diamentami, w dodatku wielu ludzi na tej szerokiej drodze ciągnie za sobą sztaby złota i srebra, aby zapewnić sobie lepsze życie w przyszłym świecie.

Naprawdę myślicie, że te cenne kruszce zapewnią wam prawdziwe oświecenie?
Naprawdę jeszcze tak myślicie, że dadzą wam w przyszłym świecie nieskończony dobrobyt i wszelaką obfitość?

A ja wam mówię – bardzo się mylicie… to nie jest mądrość przebudzonych ludzi, wy nadal śpicie a wasze duchowe podstawy zawierają duchowe płycizny, w których może tylko brodzić małe dziecko, a nie ten olbrzym, który mimo pustych kieszeni a jeszcze podróżujący długą, krętą i ciernistą ścieżką, zmierza powoli do przodu, czasami nawet nie widzi tej ścieżki przed sobą bo kryje się w mroku i gąszczu… musi się przedzierać bez światła a nie ma tam znaków drogowych, więc często błądzi… i musi używać własnego intelektu i intuicji. Nie ma furmana, który powie – wiśta, wio… to samotna ścieżka a jeszcze można na niej spotkać dzikie zwierzęta, przed którymi musi się bronić.. Ale to właśnie ta ścieżka rozwija człowieka ciało i duszę, czyni z niego lepsze narzędzie. Ta samotna ścieżka i samotny człowiek stają się w końcu Jednością… im dłuższa droga za człowiekiem tym większa radość w jego sercu, zaczął swoją podroż na dole, teraz jest na górze w tym centralnym punkcie i odkrywa – kim jest naprawdę! Odkrywa więcej, to nie jest jego ostateczny cel… bez srebra i złota w kieszeniach a jakże jest bogaty.

A na szerokiej drodze rozgrywa się inny scenariusz… a nawet dramat, złote sztaby zaczynają być coraz cięższe i trzeba je usuwać jako zbędny balast z dziurawej łodzi… byliśmy bogaci a robimy się coraz bardziej biedniejsi..

Człowiek -mędrzec ma już zupełnie inne zrozumienie i podejście do życia, nie gromadzi drogocennych kruszców. To już mędrzec i bogacz Salomon nauczał, że mądrość boża ma większą wartość niż zysk ze srebra i złota i jakby do tego dołożył jeszcze worek rubinów, to i tak nie będzie w końcówce życia szczęśliwy… stwierdzi, że to wszystko jest marność nad marnościami….bo to bogactwo nie jest zakorzenione w boskiej mądrości i w boskiej miłości. To tylko system światowy wkłada mu go do ręki aby sobą zniewolić, a później właśnie z niego kradnie, ile się tylko daje, ponieważ niszczą naszą wartość. A boża mądrość nigdy nie traci na wartości a jeszcze zyskuje. A ty człowieku jeden z drugim idziesz dzisiaj szeroką drogą z szerokim uśmiechem na twarzy…. i jakże jesteś z siebie dumny, że potrafisz obejść własne te materialne i duchowe przeszkody... w szybki i prosty sposób, i czujesz się dobrze przygotowany do tego wielkiego testu, jaki wszyscy obecnie przechodzimy.

A ja ci mówię, że ty ciągle żyjesz owocem wczorajszej decyzji… one były dobre ale może wczoraj a ty dziś nie cofaj się w czasie, bo cię na tej twojej drodze sromotnie ograją, jak na rosyjskiej ruletce. Z tego co obserwuje na dzień dzisiejszy, mamy na tym świecie taką duchową pandemię, całe korporacje sukcesu, które uczą jedni drugich jak skoncentrować swój wysiłek aby jak najwięcej udźwignąć na swoich plecach srebra i złota.. I mamy takie nowe całe kółka różańcowe jak przechytrzyć system i ponownie odbudować wszystkie stare drogi prowadzące we wczorajsze jutro. Sorry, to już się nie uda…. ani w systemach świeckich ani duchowych.

Kto napełnił serce Duchem Mądrości i Bożym zrozumieniem koduje już w sobie inny owoc….
Mówi Salomon – „mój owoc jest lepszy niż najczystsze złoto a mój dochód niż wyborne srebro. Prowadzę drogę sprawiedliwości, w pośrodku ścieżek sądu, abym odziedziczył majątek po miłującym”. I bądźcie na tyle mądrzy, aby odczytać te biblijne kody! Tam jest schowana cała mądrość tego świata…. i jest to instrukcja na czas wniebowstąpienia.

Srebro i złoto od zarania towarzyszy człowiekowi i od początku pisze o nich Biblia. Bóg ustanowił miary i wagi ze złota i srebra i jeszcze powiedział, nie będziesz miał w swojej torbie różnych odważników, wielkiego i małego, nie będziesz miał w swoim domu różnych miar, wielkiej i małej, będziesz miał doskonałą i sprawiedliwą miarę, aby twoje dni na Ziemi przedłużyły się, które daje ci Bóg twój…

i tu dokładnie widzimy: srebro, złoto czy pieniądze za nie zdobyte, nie są sprawą świecką tylko duchową kwestią.

Złoto – słonce, srebro – księżyc, te 2 kruszce mają wielką alchemiczną symboliczną wymowę, te tajemnicze minerały, które nie ulegają zniszczeniu, a kiedy powiązane są z sobą tworzą trwały duchowy związek, dlatego aż tyle razy zostały wymienione w Biblii w różnej formie.

Jak to można zrozumieć?
Gdzie znaleźć tą mądrość?
Jaką mają prawdziwą wartość dla człowieka?
A jeszcze Biblia nam mówi, że nie można ich znaleźć w krainie żywych a ich utrata znaczy dla człowieka większą stratę niż mnóstwo złotych i srebrnych ozdób.

To jest twoja drogocenna oprawa twojej gwiazdy w twojej wewnętrznej świątyni… póki co, to twoje naczynie jest gliniane, które łatwo stłuc, bo nie zahartowałeś go człowieku jak potrzeba. I mówi Bóg ustami swoich proroków – „nie będziesz pomnażał sobie żon”. Bóg mówi wyraźnie, że do Jego Domu prowadzą tylko 2 bramy.

Ida – żeński księżycowy kanał
i Pingala – męski słoneczny kanał, są to 2 bramy, 2 klucze – złoty i srebrny, jaki widzimy u bram Watykanu, te 2 kanały łączą strefy subtelne z fizycznymi. Ale kiedy razem wpływają do kanału Sushumna, w człowieku zmienia się świadomość, budzi się w nim nowa mądrość. To wszystko znajduje się w naszej świątyni a nie w tej zewnętrznej, w której szuka człowiek Boga. To te 3 kanały dają początek nowego życia człowieka.

To srebro i złoto razem połączone, za pomocą boskiej alchemii, penetrują całe nasze ciało, od stóp do czubka głowy i ożywiają w naszym ciele Chrystusa, kiedy już zostanie przebudzona Energia Kundalini. Jak widzisz, to nie to srebro i złoto, które wydobywasz na zewnątrz, i nawet jak wkładasz go w swoje ciało, potrzebna ci jest odpowiednia waga i miara, balans… aby ci zbyt mocno nie ciążyło w górnych czakrach... i aby ta twoje alchemia nie uczyniła, że rozleci się ten twój kolos na glinianych nogach… o tym mówi Daniel. Twoje komórki nerwowe i całego ciała nie mogą być ani za słabe ani zbyt przeciążone, musi w nich płynąc swobodnie energia. Energia z połączenia 2 kanałów… to harmonijny taniec 2 węży : żeńskiego i męskiego aspektu, które wspólnie przebudzone w tobie zaczynają budować twoją prawdziwą wewnętrzną świątynię a na jej ołtarzu budzi się zarodek Chrystusowy.

Ale w tym procesie ważny dla człowieka jest kod żeński-srebrny, kod Bogini aby w człowieka świątyni przebudziła się nieskończona Moc, kod żywego światła wewnątrz i wówczas zapala się wewnętrzne słońce… to jest nasza boska alchemia. I nie trudno teraz zrozumieć, dlaczego na światowych giełdach bywa większa cena za srebro niż złoto. To też symbol, kto za tym wszystkim podąża.

Pole dwufalowe połączyło się w Pole Trójcy, które łączy się w jedno pole w Punkcie Zerowym, tu spotykają się dwa przeciwne bieguny. To Pole Jedności jest Świadomością Chrystusową. Nie ma wznoszenia bez przebudzenia się na tym poziomie świadomości. To jest alchemiczne Prawo Boga. Ta srebro-złota częstotliwość wibracji, proces wewnętrznego zjednoczenia, to płynne światło Krist/Sophii i sprawia, że jest to ognista woda, nowy duchowy element, łączy się 2 żywioły: ogień i woda.

To wszystko dzieje się w drzwiach Złotej Bramy, tajemniczy eliksir srebra i złota nalewa się w Kielich Boga, który otwiera portal Złotej Bramy.

Bogusław
2021-11-28 21:14:42

Do Bożena: tak...moi przyjaciele, rodzina, sąsiedzi, współpracownicy wierzą w cały ten grecki alfabet, przemysł farmaceutyczny, ekspertów ... i powoli zaczynają się dystansować od takich szurów jak ja ... kiedyś myślałem, że jak minie jakiś czas to się ocknął ... minęły dwa lata ... jeżeli nie otworzyły im się oczy to już się nie otworzą ...

Wiesława
2021-11-28 18:12:04

Milko
https://www.youtube.com/watch?v=kkPEBhO5FSY&ab_channel=P.D...

Bozena
2021-11-28 17:26:57

Czy ludzie jeszcze w to wierza,nowy variant covida omicron?

Enigma
2021-11-28 11:32:37

https://ciekawe.org/2016/06/05/czym-sa-te-niesamowite-stwo...


Tu troche wiecej zdjęć

Enigma
2021-11-28 11:28:42

https://www.facebook.com/photo/?fbid=432305971765490&set=g...

One nadal istnieją.

Bozena
2021-11-27 21:04:43

Austriacka policja z ludzmi https://youtu.be/0aZb_BtnP1Y

Strony: < 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, >
Emaile Archiwalne