REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykułu podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż owa kg ich nie obsługuje.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 


 



Adam z ZG
2021-11-27 14:53:16

Nowa Ziemia

https://www.youtube.com/watch?v=J5PIGkX5bq8&t=4s

Tomasz
2021-11-27 07:24:22

Dużo Zdrowia, dla Wszystkich.

Wiesława
2021-11-26 22:09:29

MUSISZ ZROZUMIEĆ… KONTROLĘ UMYSŁU

Ciężko będzie człowiekowi osiągnąć swoją duchową wolność, dopóki nie zrozumie działania kontroli umysłu.

Co to takiego jest… i jakże się mylisz, skoro myślisz, że ty jesteś od tego zupełnie wolny w tyn naszym pokręconym świecie?!

Kontrola umysłu – odpowiedź umysłu na zewnętrzne sygnały, które mogą manipulować ludzką świadomością. Sygnałem może być fala nośna widma częstotliwości, zaprojektowana do tworzenia uczuć, niepokoju a nawet emocjonalnego i fizycznego bólu. To fale, które mogą zmienić chemią mózgu i pogrążyć świadomość osoby, wywołać negatywne emocje, zdezorientowanie nie tylko indywidualnych jednostek… nawet dużych społeczności. Mogą wywołać masową agresję, walki, a nawet wojny, przemoc, gwałt. Można te sygnały dowolnie modulować, dowolnymi falami elektromagnetycznymi prosto do mózgu… i to właśnie wszyscy obserwujemy w dzisiejszym świecie… i ile mamy w swoim ręku zabawek do tej manipulacji?! Człowiek jest obecnie popychany do dziwnych zachowań… i bywa – nie rozumie nawet siebie i wyraźnie czuje, jego ciało i umysł są blokowane do wyrażania swoich prawdziwych emocji. Często czyni coś wbrew sobie i nie może pojąć – dlaczego? I ludzie tkwią w swoich osobistych dramatach, i nie jest łatwo taką osobę naprawić, oddalić od źródła problemu, np. od nałogów, nie tylko alkoholu i narkotyków, również różnych igrzysk seksualnych, skąpstwa, a nawet obżarstwa. Nie muszę tłumaczyć jak to wpływa na nasze zdrowie i emocje. Obecnie na świecie krąży miliony świetlistych obrazów i różnych dźwięków, które włamują się do naszych neuronowych sieci. W naszych mózgach kształtują się całe nowe mapy mentalne, w zależności – kto w co się bawi? Blokują empatię, współczucie i ludzie zaczynają zrywać te naturalne połączenia… i mutują nas genetycznie na wielką skalę. I już nawet się z tym nie kryją. Kontrola umysłu to wielka machina do zabijania, która nie ma wyrzutów sumienia, wymusza swoje wyrafinowane programy: ofiary i oprawcy… a jeszcze ta potężna seksualna nędza nawet do dzieci. To wszystko są opętania przez czarne moce – kontrolerzy do zamiatania i słabi ludzie spętani strachem, smutne i przerażone ludzkie maszyny, osadzone w martwych matrycach naszego martwego świata. Słaby człowiek jest ukrzyżowany i wiecznie bije się w piersi – moja wina, np. obwinianie za chorobę wywołaną przez zdrowych ludzi, którzy mają swoje pola czyste i umyły nie splamione żadną manipulacją.… ale doświadczają tortury z drugiej strony i za wszelką cenę wymuszają na nas własne zachowania. A Jezus chodził kiedyś po świecie… bez masoneczki i leczył gołymi rękami trąd u chorych ludzi… a ten go nawet nie dotknął? Bo znał prawdę…. nie był przykładem ani ofiary ani oprawcy. Człowiek, który wymusza na innych zachowania, torturuje sam siebie wymuszając na innych zniewolenie, czyli używa siły drapieżnika. To nie ten człowiek, który na siłę się opiera będzie na linii poszkodowanej, tylko dziki drapieżnik zmuszający go do niecnych akcji. To on zagraża życiu innych… przez swoje oprogramowanie, do którego dał się podpiąć, dzisiaj często za pomocą elektroniki…. a jeszcze gorzej dla niego, jeśli pobiera za to opłaty.

Dlaczego tak się dzieje?
Została zablokowana 13 brama Świętej Matki – Promień Akwamarynowy i brakuje Ziemi i jej duchowym istotom połączenia z Kosmicznym Duchem Świętym. 13 filar jest łukiem Matki z Wiecznymi Płomieniami, które chronią 12 naturalnych osi czasu, trzymanych przez filar 13. Łuk Matki jest Punktem „0”, zamyka i daje początek nowej kreacji, tym samym odwraca ciemne pola i naprawia wszystkie infekcje jakie się wytworzyły przez błąd, jaki został wprowadzony za pomocą manipulacji tych ciemnych sił.

Święta Matka śpieszy chronić swoje dzieci, odzyskuje pionowe duchowe połączenie, tworząc siatkę Wielkiego Białego Lwa, dzięki czemu czakra jądra Ziemi łączy się z Uniwersalnym łukiem Matki z podstawy 12 wymiarowej tarczy umieszczonej poniżej stóp i rdzenia Ziemi. Łuk Matki odwróci machinę bestii, zamanifestuje się w 2 nowych Promieniach: Łuku Matki i Łuku Ojca…. i znikną pułapki fałszywych rodziców, jako pułapki świadomości, które stworzyły religijnych pośredników, to są fałszywi bogowie.

Święta Matka w bramie 13, odzyska genetyczne więzy i uleczy swoje potomstwo w różnych wymiarach stworzenia. Zostaną uzdrowione zapisy RNA – DNA w boskim planie, poprawione mitrochondria i wiązania chromosomowe z Wiecznym Płomieniem Świętej Matki, który jest utrzymany w Świętym Kryształowym Sercu. Obca czarna matka zainfekowała Ziemię (Lilith) i musi odejść.

Połączenie Łuku Matki i Łuku Ojca to jest duchowe małżeństwo, matematyczny wzór 13:13 – spin żeński i 12:12 – spin męski, które przywrócone do równowagi dadzą Ziemi i jej mieszkańcom wolność. W ten sposób, poprzez duchowe małżeństwo zostaje uruchomiona Merkaba w ludzkim Ciele Świetlistym, czego nie da się osiągnąć bez tego duchowego małżeństwa, zwanego Hieros Gamos (Krist/Sophia).

Dzisiaj świat się zastanawia, czemu tak jest prześladowana Australia?
Działa tam jeden z głównych portali baterii magnetycznych, oryginalne świetliste kody, które znajdują się na terenie Uluru.. Uluru jest punktem mocy dla globalnej sieci uśpionych i nieaktywnych starożytnych bram, systemów ukrytych na te czasy przez Starożytne Rasy Budowniczych, to są odwrotne rasy niż te pochodzące z Oriona lub Drako (Reptilian).

Baterie magnetyczne uruchomią potrójną falę i dadzą zapłon do częstotliwości Łuku Matki z 13 filaru, i przeniosą tą iskrę na inny kontynent. Fala Trójcy to Boski Kod Źródłowy, i uzyskujemy do niej dostęp przez połączenie polaryzacji męskiej i żeńskiej. Trzeba obserwować Ziemie i wszystkie na niej zdarzenia, kto umie czytać znaki ostatecznych czasów, połączy wszystko w jeden wspólny obraz. Kiedy następuje święty związek – Hieros Gamos, który jest naturalnym cyklem narodzin, który zmiecie na naszej planecie dwufalowe manipulacje, nastąpi przekodowanie do potrójnej fali. Dwufalowa struktura tylko wysyssa z ludzi za pomocą energii seksualnej siłę życiową…. oraz prowadzi ludzi do zniewolenia i potężnych zniekształceń w naszych energetycznych siatkach. Zostały w nich ukryte święte zjednoczenia, które zostały zakłocone około 30 000 lat temu przez Reptilian z Oriona i Alfa Drako . Jeszcze większe zniewolenie nastąpiło z czasach Atlantydy. To Annunaki popchnęły ludzi na fałszywe osi czasu, które są liniami ciemności. To jest nasz obecny Armageddon, kontrola umysłu przez Archontów z Syriusza. Od tamtej pory kontrolują portale na Bliskim Wschodzie, stąd tak wieczne zamieszanie na tamtym terenie… i ciągle popychanie ludzkości na fałszywe osi czasu. Właśnie takie przemieszczanie się ludów nie pozwala im dostąpić wzniesienia. Każdy z nas ma dostrojone osobiste częstotliwości wibracji do aktywacji nowej siatki. Już od dawna ludzie zostali przesunięci na swoje punkty ziemi, które są dostosowane do ich osobistego wzniesienia. Obecnie takie nagle zmiany mogą wyrzucić człowieka na zupełnie obcą linię czasu… i może stać się zagubioną duszą, jak w projekcie Filadelfia.. Nikt nie trafił przypadkiem w miejsce, w którym mieszka, zostaliśmy odgórnie ulokowani… ale Fałszywy Król Tyranii i jego satanistyczna brygada przewraca wszystko do góry nogami i czyni w słupach boskiego światła potężne zawirowania. Chcą obalić te nowe połączenia do nowych siatek, a to takie świetliste slupy-śpiochy, które przebudzą się w odpowiednim czasie i przebudzą prawdziwą naturę człowieka. To siatka 144 000 … czyli kod świetlisty 12:12 (144).

Jeszcze dodam parę słów o Archontach z Syriusza, występujących pod wspólnym logo Fałszywy Król Tyranii, który kontroluje za pomocą oszustwa ciągłej zmiany swoich masoneczek, ciągle je zmienia na własne potrzeby … i nas w nie ubiera abyśmy zasłaniali swoje boskie oblicza…. jego bronią jest sztuczna inteligencja, technologia, chciwość, dominacje przez wojskowe strategie, partyjne i inne korporacje etc…. Cała struktura Archontów jest trzymana w garściach Reptilian z Oriona i Draconian.

Ich strategie kontroli umysłu wprowadzają przede wszystkim, jako przemoc domową, zmieniają podstawowe wartości człowieka, nowe myślenie, za którym ciężko nadążyć ponieważ to wszystko często nie trzyma się kupy…. a to jest tylko inwazja na nasze umysły… do tego dochodzą religie, i satanistyczne rytuały, seksualne ofiary w tym na dzieciach.

I nie mów mi, że to moje szaleństwo… że pisze tu głupoty, ja tylko pokazuje ci jak wygląda nasza ziemska rzeczywistość. To i tak bardzo mocno spłycony temat, tworzenie naszej niewoli i zniewolenie rasy ludzkiej.. A ty masz zrozumieć, na co zostało narażone ludzkie życie i ludzka dusza. Jak zmieniona polaryzacja oddaliła prawdziwą rasę ludzką od Boskiego Źródła i Chrystusa. I ileż to obraźliwych słów leci w tym kierunku.

I nie szukaj lekarstwa na zewnątrz, jak odciąć te siły zła, ono jest w tobie, antydotum znajduje się w sercu człowieka. Miłosierdzie to jego najlepsze lekarstwo, które może odciąć od nas tych potężnych pasożytów, które odwracają nas od Świadomości Chrystusowej i czynią z człowieka cyborga. Musisz wiedzieć, jak dzisiaj działają satanistyczne metody niszczenia uczuciowego serca i duszy czujących istot. Ponieważ nigdy się nie odłączysz od tej siły zła. I na nic się tu zda chowanie głowy w piasek czy szydzenie z innych osób, które już otworzyły oczy na te tematy, które dla innych dalej są teorią spiskową… to tylko twoja przegrana!

Adam z ZG
2021-11-26 20:16:08

Słuchać, zapisywać, stosować!!!

https://www.facebook.com/altershot.tv/videos/3036986059859531

Wiesława
2021-11-26 19:37:17

144,
módl się, dzisiaj nie tylko twój brat jest wplątany w takie akcje... rodzinne dramaty to sprawki Archontów.... ale ich moc z dnia na dzień słabnie.... a wy w rodzinie musicie być silni i trzymać si... bez względu na okoliczności. Wstyd i wyszydzanie to jest jedną z ich manipulacji... toteż ośmieszają ludzi na całej linii. Ważne aby tą emocję w sobie pokonać.

144. 000
2021-11-26 18:34:45

Jeszcze raz dziękuję Kochane,teraz jeszcze mam taki problem, że mój brat jeżeli pozwolą mu być na pogrzebie Mamy to będzie doprowadzony w obecności funkcjonariuszy ,skuty kajdankami...jest tymczasowo aresztowany, żadną siłą nie można narazie go wyciągnąć z tego...on nic złego nie zrobił.. ścigany wnioskiem z urzędu, Boże.... kłótnia rodzinna,teraz jego żona bardzo żałuje....ale machina ruszyła, przedłużają areszt z miesiąca na miesiąc,teraz ma do 24.12,Chryste, mój brat to bardzo dobra dusza, nie wiem dlaczego tak się stało. . Wszyscy potępiają bratową...ja nie potrafię,nie umiem być na nią zła,tak bardzo mi jej żal,tak bardzo chciałbym pomóc i jemu i jej, to bardzo dobrzy i kochający się ludzie, trochę pobłądzili,zagubili się..., życie...

Wiesława
2021-11-26 17:09:11

PŁYŃ...

Moja duszo
płyń po tych ziemskich
zakamarkach
płyń po przestworzach
wszechświata...

moja dusza może to uczynić
zjednoczona z Wyższym Ja
jest jej przewodnikiem
nie zna żadnych ograniczeń...

przeskakuje
z jednego pola świadomości
do drugiego
od ziemskiej
Kalwarii
do boskiej
Nirvany...

człowiek to potrafi
bo ma w sobie boskość
chociaż została w nim
głęboko ukryta
nasza wieczna dusza
nie ustanie
aż ją w końcu osiągnie....

Bozena
2021-11-26 16:55:06

Aniu,144.000,Wiesia wie najlepiej jak pomoc duszy Twojej kochanej Mamy,nie trzymaj jej tutaj,juz jest w lepszym swiecie,juz kiedys pisalam..
Mojej znajomej maz umieral na raka,kiedy byl przytomny opowiadal jej o tej drugiej stronie,nie chcial wracac ...Trzymaj sie,i tak jak Marlena przytulam.

144. 000
2021-11-26 14:44:51

Marlena, Bożena, dziękuję.. Kochane jesteście, dziękuję wszystkim którzy przyłączyli się do modlitwy, dziękuję za wsparcie, dziękuję, że jesteście, dziękuję.
Dziękuję Kochana Pani Wiesiu, dziękuję za piękne słowa pocieszenia, bardzo dziękuję za przypomnienie odwiecznych prawd.

Wiesława
2021-11-26 00:05:56

Znosisz to
-co wydaje się być
nie do zniesienia....

ten dzień wydaje się być
tym dniem pożegnania
ale ty nie mów
-żegnaj...

bo ta dusza
nie będzie nigdy
przez ciebie zapomniana
i jesteście tylko
chwilowo rozłączone...

a ona dziś woli
abyś więcej nie płakała
woli abyś się do niej uśmiechnęła
i wspomniała te miłe chwile
spędzone w tym miejscu razem...

jej powieki się zamknęły
jej ciało jest nieruchome
ale jej dusza jest z tobą
-więc powspominaj
te bajeczne przygody
i te wspólne projekty
wykonane na tej ziemi
-po to tu przybyłyście...

-144 - ułatwiam ci to przejście
ale nie chcę
abyś mnie przez to nie lubiła
chcę tylko ci przypomnieć
- że to po tamtej stronie
jest to prawdziwe życie.

Wiesława
2021-11-25 23:06:39

ŁUK OJCA/MATKI – PODWÓJNA TĘCZA

Nasza duchowość, nasza prawdziwa esencja
schowana jest w nas…
ale została zagrzebana
brudem tego świata
i jak my ludzie
tego zagadnienia dobrze nie zrozumiemy
trudno nam będzie wyjść z tego błota…

i musimy także pamiętać
najpiękniejsze kwiaty lotosu wykwitają na bagnach
to tam zapuszczają swoje korzenie
i przez te ciemne wody
przebijają się do słońca…

i nie ma takiej siły
aby je pokonać
aby wstrzymać ich prawdziwą naturę
i ty człowieku jesteś takim lotusem…

Prawdziwy człowiek rodzi się z ziarnem Chrystusowym, czyli poosiada w sobie ziarno Świadomości Chrystusowej. W swoim czasie to ziarenko budzi się w nim… i zaczyna wzrastać do wielowymiarowej świadomości. Nasi ziemscy kontrolerzy cały czas nas pilnują i próbują uszkodzić nasz system nerwowy i uszkodzić to nasze Złote Ziarno, które jest naszym dziedzictwem. Wymazują tą pamięć człowieka – Świadomość Chrystusową, na różne sposoby, jednym z bardziej znanym jest kontrola umysłu. W tym punkcie ich programu (a mają ich multum), duża rolę odgrywają nasze światowe religie, które po części niosą w sobie prawdę lecz z drugiej strony bywają totalnie zakłamane. Jednak na Ziemię przychodzą istoty, którym ciężko wymazać Prawdę z ich pamięci. Religie zakrywają także działalność na Ziemi Fałszywych Bogów, którzy są twórcami kontroli umysłu.

Obecnie trwa na Ziemi naprawa zniszczeń, naszych prawdziwych boskich połączeń. Rozpoczęła się transmisja fali płynnej plazmy Kosmicznego Chrystusa, która przebudzi w ludziach nasiona Ciała Świetlistego. To jest cykl wznoszenia, który przywraca ludziom równowagę, którzy są na to gotowi… ale muszą mieć odpowiednio przebudzoną i rozwiniętą czakrę serca. Atom Nasion Świadomości Chrystusowej znajduje się w 8 czakrze, która rejestruje całą pamięć świadomości we wszechświecie. Zostało to człowiekowi skradzione, a to Wyższe Centrum Serca, zwane Kryształowym Sercem jest połączeniem ze Szmaragdowym Kryształowym Sercem Boga Ojca.

Kosmiczny Bóg-Ojciec emanuje jako Łuk Ojca, który jest połączony z Łukiem Świętej Boskiej Matki, to bliźniaczy szmaragdowy Promień, który trzyma energetyczną równowagę. Obecnie te 2 łuki Świętego Ojca i Świętej Matki zakotwiczają się w naszej ziemskiej rzeczywistości… toteż obserwujemy na niebie coraz częściej podwójne tęcze. Tam, gdzie je widzimy zostają naprawiane nasze zerwane mosty z Boskim Źródłem. To religijny terror zniszczył tą Boską Zasadę, to przez to połączenie odzyskujemy swoją prawdziwą Boską Moc,nie ma innej drogi. I zaczynamy funkcjonować w naszym prawdziwym Drzewie Życia. Nasz układ nerwowy i energetyczny zostają przywracane do równowagi. Fałszywi Bogowie dokonali w naszym prawdziwym Drzewie Życia potężnych spustoszeń. Odcięli nas od Żeńskiej Zasady i zniszczyli Zasady Ojca. Aby to połączenie odbudować musimy odblokować nasze duchowe korzenie. Musimy odciąć od siebie strach, przestać być ofiarami… ale i przestać być łobuzami, musimy odłączyć się od korzeni Tyrana w świecie materialnym. Musimy wejść na fale współczucia. I musimy dobrze zrozumieć materialne kwestie, to znaczy: rolę pieniądza na tym świecie, kont bankowych, kredytów, majątków, sukcesów… które niby dają nam bezpieczeństwo.

Ale czy czasami nie jest to tylko złudzenie twojej mocy?
A ja ci mówię – twoja łódź ratunkowa stoi w innym porcie! I jest stabilna i bezpieczna!
Kiedy tego nie zrozumiesz, to twoje złudne bezpieczeństwo uderzy w ciebie bardzo boleśnie.

Dopóki my tej zasady Ojca/Matki nie zrozumiemy i nie uzdrowimy, nie przezwyciężymy kontroli umysłu fałszywego króla tyrani…. a ten tyran i jego banda będzie nadal po świecie łaził a jeszcze nasili swoją tyranię... co obecnie widzimy.

Musisz rozpoznać prawdziwe duchowe elementy w sobie, prawdziwy duchowy fundament, tą silną bazę... musimy stworzyć silne połączenie z Ojcem z 15D i Matki z 7D. Inaczej nie odblokujemy czakry korzenia, która zbyt mocno zablokowana czyni z człowieka ofiarę, a zbyt mocno otwarta – oprawcę. Mówi się dużo o odbudowie Świątyni Salomona, to jest związane z fałszywym królem tyrani, to jest czakra korzenia Ziemi…. chęć uziemienie Ziemi jeszcze mocniej. My musimy dziś zrozumieć, ze takie mocne uziemienie z Ziemią nie da nam upragnionej wolności.

My ludzie musimy naprawić własne pręty – kręgosłupy (Drzewa Życia), poprzez przebudzoną i odpowiednio przebudowaną Energię Kundalini. Musimy prawdziwie zrozumieć działanie tej energii aby zbudować 3 struny subharmoniczne w wymiarach 3-6-9, czyli poziomu Ciała Triady, inaczej nie aktywujemy swojego ciała świetlistego… ale ten temat to następna lekcja – jak odbudować naszą osobistą świątynię…. to ona da nam wolność!

Marlena
2021-11-25 21:07:35

144. 000 przyjmij proszę wyrazy współczucia. Przytulam mocno. Pomodlę się za Twoja Mamę i za Ciebie. Wszystkiego dobrego.

Bozena
2021-11-25 20:10:49

144.000 przyjmij moje kondolencje,bardzo mi przykro.

144. 000
2021-11-25 19:39:19

Wczoraj odeszła moja najukochańsza mama.Bardzo proszę o modlitwę.
Bardzo ciężko mi to wszystko sobie poukładać, bardzo ciężko.

Wiesława
2021-11-25 17:52:13

Jezus pewnikiem NIE...
i boli serce okropnie, tych, którzy już posiadają w sobie kiełkujące Ziarno Chrystusowe
- ilu tych, którzy rzekomo za Jezusem Chrystusem chodzą, już to zrobiło....

Witnes
2021-11-25 16:21:31

Niby proste pytanie jednak jak wiele może pokazać. Czy Jezus zaszczepił by się?

Adam z ZG
2021-11-25 07:18:02

Warto oglądnąć!

https://www.youtube.com/watch?v=XKKs7KaPzso

Obudzona
2021-11-25 03:13:59

https://www.bitchute.com/video/49bRuaLAUuAk/
W tym filmie jest informacja o kodzie Boga.

Jakub
2021-11-24 22:57:19

Każdy człowiek ma swój zbiornik mocy,
który pozwala mu przezwyciężać wszelkie problemy.
Wszystko możecie przezwyciężyć, każdy problem, słabość,
możecie uzdrowić ciało, osiągnąć dobrą sytuację finansową i dobrobyt…
ba, nawet przebudzić się duchowo.

Jak ?

Wiesława
2021-11-24 20:01:57

Marlena,
don't worry....
Chrystus z tobą pojedzie, skoro zaprosiłaś Go w tą swoją podróż....
On tylko czeka na taką okazję.
I głowa do góry, włos ci z głowy nie spadnie.

Wiesława
2021-11-24 19:57:56

KOSMICZNY ZEGAR I NASZE PRZEZNACZENIE.

Kosmiczny zegar cyka cały czas, i powoli zbliża się do godziny „zero”, kiedy na Ziemi nastąpi wielka przemiana… ale wprzódy musi ustawić wszechświat na swoje pozycje…. i na chwilę się zatrzyma….

Kiedy zostanie odpowiednio ustawiony na nowych liniach czasu, ruszą nasze nowe kody czasowe. Dzieje się to wówczas kiedy z 18D Diamentowy Promień prześle bazową tarczę do Szmaragdowego Zakonu w 48D. Wówczas automatycznie zostaną usunięte wszystkie klątwy nałożone na Ziemię przez upadłych aniołów – 666, zostanie odwrócony sześcian i zostaną nam przywrócone Białe Szaty Chwały. W ten sposób zostanie ożywione Szmaragdowe Serce Ziemi i nastąpi połączone z Kosmicznym Szmaragdowym Sercem, czyli przywrócony 48-niciowy szablon Szmaragdowego Słońca DNA, do którego należą wszystkie Indygo i Graala Uniwersalnego Zakonu, zostanie nam przywrócony Szmaragdowy Pręt wzorca elektrycznego Męskiego Chrystusa 12:12 i laski 11D… to jest proces wniebowstąpienia. To nasz duchowy reset, sprowadzenie nas do Domu Ojca

Ja wiem, że wielu ludziom będzie ciężko ten proces zrozumieć, ponieważ okradziono nas z wiedzy, została przed nami ukryta, nawet z zakresu czakr i Kundalini, toteż jak mamy zrozumieć te głębsze terminy?

18D – Tęczowy Diamentowy Promień, który komunikuje się ze Światłem Boga „Rha” z Ametystowego Zakonu, który pochodzi z 36D, który bezpośrednio łączy się z 48D (12x4), są to domeny Szmaragdowego Zakonu Świątyni Boga w szablonie manifestacji rdzenia i architekturze o podstawie 12 – dwunastościanu, na który otworzy się obecnie część ludzi zmierzających do wniebowstąpienia. Ale mamy jeszcze kilka kolejnych warstw wszechświata, który rozszerza się i wygląda jak matrioszki. W tym ułożona jest jeszcze triada pól źródłowych: 16D, 17D i 18D. Są to 3 odblokowane korytarze, które są zakotwiczone na Ziemi poprzez gwiezdne wrota, są portalami ze światów Boga, który manifestuje Trójcę.

Jak widzimy uniwersalny prototyp powiązany jest z liczbą 4, liczna mocno stabilna, którą ciężko przewrócić, to może być równoramienny krzyż, 4 strony świata, kiedy według tego schematu połączymy te światy, w naszym ciele – pola świadomości poprzez nasz ziemski prototyp, który już się tworzy… i kiedy nasze ciało świetliste odzwierciedli ten wzór, nasze ciało ewoluuje w pojazd przypominający kulę z 4 głównymi wewnętrznymi warstwami. To jest Wyższa Architektura Chrystusa DNA Złotego Słońca i kula wznoszenia.

Te 4 ciała, domeny, światy Boga mają dostęp do każdej domeny, we wszystkie Jaźnie, wszystko jest wewnętrznie połączone i każda kula jest Domem Świadomości Chrystusa, każda jest na innym poziomie. Zasilane elektrycznie według matrycy 12:12, które łączy się z żeńską linią Chrystusa-Sophii 13:13, które zawierają morfogeniczny wzór dla podstawowych 12 uniwersalnych androgenicznych pól Merkaba - Christ/Sophii lub Krystallah (więcej na temat - Merkaba opisałam w książce – „Złoty Rydwan”… sorry nie jest to łatwa lektura dla ludzi początkującym w tym temacie).

Ta cała machina napędzana jest Uniwersalną Energią Kundalini z poziomu 9D, 10D, 11D, i 12D i elektrycznym spinem 13 - Filaru Łuku Matki. W naszym wznoszeniu pracujemy z 15 falami widma częstotliwości, które współpracują bezpośrednio z Promieniami Uniwersalnymi i naszymi indywidualnymi systemami czakr. Pierwsze 10 warstw widma częstotliwości to Kundalini, które zawiera poziomy prądów cząsteczek, które tworzą światy materii. Powyżej 10 wymiaru są to już antycząsteczki, które są płynnymi formami plazmy światła. Ilość energii zmagazynowanej w Kundalini, to zdolność kodu genetycznego do przechowywania energii. Energie duszy, które nie mogą się zintegrować z DNA będą przechowywane w centrum Kundalini u podstawy kręgosłupa.

W historii ludzkości nastąpiło uszkodzenie DNA poprzez wpływy sztucznej inteligencji i kontrolę umysłu, jaka nałożono ludziom przez inne cywilizacje. Większa część Kundalini jest uśpiona a nawet zniekształcona, toteż większość ludzi na tym świecie, nie ma naturalnego bodźca wznoszenia… a nawet zrozumienia tego zagadnienia. Oczywiście taki stan rzeczy nie pozwala takiemu człowiekowi na podnoszenie świadomości i nie pozwala na zejście Wyżej Jaźni do jego ciała fizycznego, z reguły czerpie wiedzę tylko z zewnątrz, co jeszcze mocniej go uziemia. I trzeba wiedzieć, tylko masywne przebudzenie Kundalini z zakresu widma 15 falowego może przenieść tą energie do pionowej kolumny i do Korony, co natychmiast zmienia człowieka spektrum częstotliwości… i jest warunek, to przebudzenie musi być biologiczne oparte na skupieniu naszej świadomości a nie na dopalaczach, etc…

Rzeczywistość jest wymiarem a my musimy przenieść te granice i dostroić się myślami… ale samymi myślami też za dużo nie wskóramy – „dobrymi chęciami całe piekło jest wybrukowane.” Musimy wejść w akcję… to szybkość naszej częstotliwości, podkręcanie spinu Kundalini, czyli prąd siły życiowej.

Spirala Kundalini to cały ciąg matematyczny, z którego utworzy się Diamentowe Serce, które pochodzi bezpośrednio z punktu „0”. Kryształowa spirala utrzymuje nieustanne żywe połączenie poprzez stały atom nasion, który buduje Diamentowe Serce, które zachowuje całą naszą pamięć i tożsamość.

Siła Kundalini na planecie może osiągnąć 36D, czyli 1-2-3 matrioszki (tak dla lepszego zrozumienia). Każdy z tych wymiarów (matrioszek) ma 12 wzorców, wszystkie muszą z sobą rezonować, musimy zwinąć wszystkie niższe pola częstotliwości, czym zwijamy je na wyższych poziomach, tym trwa ostrzejsze zamiatanie, ponieważ jest już wieksza szybkość, i usuwamy bardzo głębokie traumy zawieszone jak na szalkach wagi po drugiej stronie, które są głęboko schowane i wyciągamy je na powierzchnię, osuszany własne bagna, automatycznie równoważąc oba pola: pozytywne i negatywne. Na tych głębokich poziomach występują również zniekształcenia Kundalini, które ciężko jest naprawić, są schowane i splątane w czakrach, szczególnie ważne są 3 pierwsze czakry, jak ja je określam: czerwona, pomarańczowa i żółta, które aby przebudzić Energię Kundalini muszą ich energie układać się w triady. To te trójce powodują, że zapala się iskra Kundalini… i na próżno pracować nad czakrą 5,6 i 7 kiedy podstawa nie jest gotowa, to budowanie dachu domu bez fundamentu. Ta budowla jest na ruchomym piasku i wcześniej czy pózniej runie. Nawet otworzymy te wyższe czakry, ale nabawimy się dużego kłopotu…. Bo to będzie kolos na glinianych nogach. Osoby zażywające dragi, dopalacze też mają na początku piękne wizje z tych wyższych ośrodków… ale to światło będzie dla nich zgubą, jeśli w porę nie zrozumieją działania tej energii. A nasz zegar mocno przyśpiesza i nie ma już dużo czasu na takie gruntowne przebudowanie. Pisałam na ten temat nie jeden raz… ale niestety ludzie nie bardzo chcą tej rady słuchać.

Kiedy Kundalini działa prawidłowo, działa prawidłowy wzór, buduje struny 3-6-9, to jest nasz nowy poziom sieci elektrycznej, na której opierał się Tesla, ten człowiek ma już wyższą świadomość, ale ciągle jest to tylko poziom planetarny. Nie mniej w naszej sytuacji pozwala rozpalić ciało na wyższym poziomie, aktywuje komórki krystaliczne, mitrochondria a w końcu Kryształowe Serce.

Duchowe wniebowstąpienie to zejście rozszerzonej świadomości do naszego fizycznego ciała i następuje pełne przesunięcie wymiarowe z jednej rzeczywistości w drugą. Podczas wznoszenia się Kundalini istnieją 4 główne rodzaje załamania się duszy, co zwane jest „Ciemną nocą duszy.” Wszystkie te poziomy są nieuniknione bo nasze ludzie ego musi wprzódy upaść aby zmartwychwstać. To jest proces „Ciemnej nocy duszy”… pewne rzeczy dusza powtórzy wielokrotnie… podobnie jak to obecnie przerabia nasza cała planeta… 1 lockdown, drugi, trzeci, czwarty…. lecz nie dzieje się nic bez powodu… im głębiej wejdziemy w te głębsze fazy tym czeka nas większe zmartwychwstanie… i cierpimy jeszcze więcej kiedy rozszerza się nasz serce i przeskakujemy wyższą świadomość… a nasze ego obumiera na coraz wyższym poziomie a to wielkie cierpienie. Dzieje się to za każdym razem już na wyższym poziomie, ciało zmienia swoją gęstość i to też cierpienie – jego fizyczny ból, zmieniają się jego struktury a jeszcze dochodzą czynniki emocjonalne i duchowe. Każda duchowa noc to kataboliczny rozpad, apoptoza lub inna forma wymierania, to destrukcja naszych komórek… i transmutacji toksyn, które się w tym procesie wytwarzają, na najwyższych obrotach. W okresie wymierania nie ma działania ego, taki człowiek ledwo wykonuje swoją fizyczna pracę, czasami nic nie jest w stanie robić… i jest to całkiem normalny proces, tzw – choroba świętych, inni mówią, że to próżniactwo, ale nic z tego, ci ludzie nie są zdolni w pewnych okresach wykonać żadnej fizycznej pracy ani umysłowej.

I jeszcze inna końcowa faza – wypalanie, które może krańcowo wycieńczyć ciało, może pojawić się wielka depresja a nawet wielka złość, jak na ironię, na przemian z błogim spokojem. Wypalanie dokładnie można ta nazwać, ciało pali się, robi się mocno swędzące, pracują w nim intensywnie igły, czujemy jak odblokowują nowe energetyczne połączenia. To są takie wyładowania energetyczne jak burze, czujemy je nie tylko w ciele, nawet w powietrzu wokół nas… i musimy to przejść… ponieważ ten stan jest normalny w tym procesie. W naszym przebudzeniu Kundalini przerobimy dużo nowych doświadczeń a nawet NDE, co na początku tej drogi jest dla nas wielkim obciążeniem a nawet szokiem.

Niestety, prawdziwa ścieżka duchowa naszego wzniesienia tak wygląda… czy się komuś to podoba czy nie… to nie fala sukcesu, tylko wielkie zmaganie, i czym wcześniej to zrozumiemy, nie będziemy na tej drodze prowadzić niepotrzebnych akcji, np. próbując na siłę usunąć przykre dla nas objawy… to jest jak poród, rodzi się w nas coś nowego, czego jeszcze nie znamy.

To duchowy reset, który spowoduje, że wszystko wróci na swoje pierwotne pozycje. Wszystko odbędzie się na poziomie planetarnym, galaktycznym i uniwersalnym, nastąpi olbrzymi przeskok świadomości nie tylko w naszych umysłach. I to jest Boski Plan.

Marlena
2021-11-24 18:16:28

Wiesławo kochana, dzięki serdeczne za newsy z "nieba". Ufam doskonałemu Planowi.
A w podróż chcę jechać z Chrystusem. I oby On zechciał zabrać mnie w tę podróż.
Pozdrawiam Was wszystkich na tej RoS.

Wiesława
2021-11-24 17:14:33

Wczoraj dostałam nowe newsy z "nieba"
na temat naszych losów świata...
dzieci drogie wysiadacie z pomysłami... i cokolwiek dzisiaj nie robicie, wszystkie te wasze zajęcia wyminą się z ich planami... toteż lepiej się uciszyć, wejść w swoje serce i pozwolić działać tym, co mają Plan doskonały... nic tu nie dzieje się przypadkiem...
kiedy kosmiczny zegar wybije swoja godzinę, wszystko powróci na swoje miejsce.
My mamy tylko się opowiedzieć - jasno określić - z kim chcemy w tą podróż pojechać?



Agata
2021-11-24 09:58:27

Chciałam serdecznie zaprosić na swojego bloga. Dołączam linka do artykułu z moim spojrzeniem na aktualna sytuację na świecie.
Pozdrawiam.
https://www.ajourneytoyourself.com/pl/erekcja-losy-swiata/

Adam z ZG
2021-11-24 08:59:10

Dziękuję

https://www.facebook.com/CHRISTINAwydaniepolskie/videos/31...

Wiesława
2021-11-24 04:09:17

Film
https://www.youtube.com/watch?v=uxkpLfKqUrk&ab_channel=Dee...

Wiesława
2021-11-24 01:02:37

PROCES NASZEGO ZMARTWYCHWSTANIA

Czy my możemy sobie tak indywidualnie wniebowstąpić na własną rękę? Czy może tu odbywa się inna magia, szczególnie w tym globalnym procesie, w jakim obecnie wszyscy się znajdujemy?
Wszyscy jedziemy na tym samym wozie, bez względu na kolor skóry i religijną przynależność. Wszyscy musimy zrozumieć pewne mechanizmy, które nami sterują i w nas działają.

Aby się wznieść w tym czasie, w którym obecnie znalazła się nasza ziemia i ludzkość, musimy przede wszystkim zjednoczyć 2 poziomy świadomości….

Pierwszy poziom to najwyższa świadomość sprawiedliwych ludzi,
druga to ich przeciwny biegun… na Ziemia to wszystko widzimy w kolorach: niebieskim i czerwonym (czyli woda i ogień). A ludzkość musi stworzyć jednorodny rezonans zjednoczonej świadomości. To jest proces, który nam przypomina zjednoczenie 2 kanałów energii: Pingalii i Idy. Kanału gorącego i zimnego (pozytywnego i negatywnego) w procesie Kundalini. To 2 klucze, w tym przypadku: złoty i srebrny, który wspólnie wyważony otworzy nam potężną Energię Kundalini i stworzy wiązkę energii niczym laser, która z kolei otworzy nas na budowę naszego wyższego ciała – Merkabah…. i jeszcze wyżej…

Połączenie 2 kanałów w Energii Kundalini, to niczym zjednoczenie raju i piekła, co wydaje się nie do pokonania… a jednak... tylko w tej aurze człowiek wzrośnie do najwyższej swojej mocy, i może wniebowstąpić.

To wówczas dozna zmartwychwstania i powstanie na najwyższym poziomie świata materialnego, nazywam go poziomem 4,9D, czyli Królestwa Niebieskiego, w którym następuje odnowa ludzkości i rozpoczyna się Nowa Era, tym razem Złota… czyli cykl poprawy i zysku; ludzkość będzie dużo dłużej żyć bez chorób i wojen, bez ciężkiego znoju… a w międzyczasie, kiedy będzie chciała iść dalej, wniebowstąpi…. bez przejścia tego niebieskiego pasa nie ma wniebowstąpienia.

Aby połączyć się ze Szmaragdową Krystaliczną Siatką Diamentowego Serca, czyli siatką Kosmicznego Boga-Stwórcy musimy przejść przez Niebieskie Promienie, które trzyma Święta Matka…. stąd ta jej niebieska suknia. To znak dla nas, na którym polu świadomości się obecnie znajdujemy, kiedy zaczynamy odbierać takie znaki.

W taki sposób dokonuje się nasz tajemniczy i magnetyczny reset powrotu do Domu, zobaczymy to w swoich snach, wizjach, trzeba tylko umieć to wszystko w miarę ogarnąć. Te symbole i znaki nie są dziełem przypadku. To nasz Ojciec przywraca nas do Domu Szmaragdowym Promieniem, który uderza w nas niczym piorun, kiedy działa na nas Jego plazmowy prąd i dokonuje korekty w naszych magnetycznych ciałach. Kto uważnie czytał moją książkę w „Czepku urodzona” lepiej zrozumie ten proces… w ten sam sposób, jak to ja doświadczałam kontaktu z tymi kosmicznymi promieniami, odbędzie się przebudzenie naszej Ziemi i ludzkości do poziomu 5D. I tyle samo będziemy mieć frustracji, w zależności od poziomu naszej świadomości, czym wyżej się wznosimy tym większe piętrzą się trudności, ponieważ nasza nowa już świadomość przyjmuje w siebie multum informacji, które trzeba w sobie transmutować. I czym wyżej jesteśmy, te informacje bardzo szybko przybywają zarówno z podświadomości i z poziomu nadduszy… i trudno za tym nadążyć, co często odbieramy jaki wielki ból emocjonalny. To jak test, czas coraz krótszy a taśma leci szybko i jest coraz trudniejsza do odczytania.

Ten magnetyczny reset spowoduje, że wszystko wróci na swoje pierwotne miejsca… nasz kosmiczny zegar zacznie wymierzać swój prawdziwy czas… zniknie lucyferiańska linia kabal, popłynie na swoje miejsce… a na Ziemię powrócą słoneczni strażnicy, którzy pracują ze Szmaragdowym Zakonem, Kosmicznym Chrystusem i Świętą Matką.

Szmaragdowe Kryształowe Serce to rozległy między-wymiarowy obwód, który jest przeznaczony dla prowadzenia Szmaragdowego Promienia Kosmicznego Ojca - Świętej Trójcy na uniwersalnym, galaktycznym i planetarnym poziomie egzystencji.

W swoich książce „W czepku urodzona” opisałam moją wizję, jaką miałam 3 listopada 2000, w której to po raz pierwszy zetknęłam się ze szmaragdową kulą, która wypełniła mój pokój. Już innym razem zostałam przeniesiona do Szmaragdowego Zamku, gdzieś w przestworza, tak to odebrałam podczas mojej pierwszej podróży astralnej. Na tamte czasy znalazłam o tym zamku tylko tyle, że Majowie ustawili go na 5 wymiar czasowy… i tyle dostałam wiedzy w tym temacie… przypłynęła wiele lat później, kiedy była mi potrzebna. Bez zakotwiczenia się w Niebieskim Promieniu, który trzyma Święta Matka, nie można połączyć się z Szmaragdowym Promieniem. Nie można powrócić do Boga – Ojca, czyli do Jego Szmaragdowego Zakonu.

Połączenie 2 poziomów świadomości stworzy w człowieku potężną energię, niczym laser i nastąpi wielka transformacja związana z węglową naturą człowieka, to bardzo sztywna struktura, w której ciężko przesunąć granice, szczególnie granice serca, zamurowanego nienawiścią i brakiem zrozumienia, to jest znak bestii 666. Jeśli tych granic nienawiści nie przesuniemy do stanu miłości, nie wzniesiemy się na wyższą pozycję. Dopóki nie stworzymy tak silnej wiązki laserowej, nie połączymy dwóch przeciwnych biegunów, na Ziemi będziemy mieć reżim świadomości, który może zniszczyć i Ziemię i ludzkość.

Obecnie bardzo dobrze to widzimy, kiedy znaleźliśmy się w obliczu globalnego wniebowstąpienia, że jesteśmy właśnie na takiej pozycji, między młotem i kowadłem, raz ugra jedna strona, raz druga… ale tak naprawdę żadna nie jest wygrana. Z jednej strony ciśnie siła zła a z drugiej napiera na nas potężne słoneczne promieniowanie… różnie reagujemy na te wszystkie zdarzenia…
ale nie można tu stanąć i żyć z zamkniętymi ustami, bo możemy ściągnąć na siebie nieprzewidywalne zdarzenia, jako ni gorący ani zimni tylko ledwie ciepli, mdli…. tak mówił Bóg … bo cię włożę w usta, pożuje i pożuje i jak nie będziesz ani zimny ani gorący, to cię wypluję, tu trzeba także dobrze zrozumieć anatomię energetycznych wrót w człowieku, zwanych – Usta Boga …. musimy się opowiedzieć wyraźnie, po której stronie jesteśmy. Musimy o tym mówić i tłumaczyć innym, ci co dobrze znają działanie energii… i musimy wiedzieć, że jak dotąd nasza ludzkość jeszcze nie podróżowała przez takie światy, materialnego świata z podwójną linią czasową, i człowiek nie wie jak można połączyć te dwie skrajności… nie jest to łatwe, pomimo tylu duchowych nauk…. i ten proces musimy dobrze zrozumieć… tarcia się tych dwóch energii…. i w jakim to jest celu? To człowiek wywołuje w sobie tą iskrę, właśnie przez to tarcie, która w swoim czasie przebudzi tą potężną wiązkę laserową… toteż uciekając przed problemem nie stworzymy tarcia.

Trzeba tu także zrozumieć wszystkie symbole i informacje, które płyną do nas z całego świata, tak z jednej jak i z drugiej strony, z 2 linii świadomości i umieć zagrać między białymi i czarnymi polami. To są dla nas 2 klucze, 2 linie świadomości, które trzeba umieć z sobą połączyć, 2 przeciwstawne bieguny: ogień i woda. I w taką epokę wchodzimy – w Erę Wodnika, i równoważymy te 2 przeciwstawne żywioły, jeśli tego nie zrobimy w odpowiedni sposób, to możemy dokonać wielkich zniszczeń…

i zobaczmy nasz materialny świat... z jednej strony szaleje woda a z drugiej ogień…. a my miotamy się z tymi dwoma żywiołami…. nie tylko w przenośni…. nasza nieumiejętność rozpoznania terenu może wywołać nasz osobisty dramat.

Tu wielką rolę odgrywa numer 69, kosmiczny portal, czyli brama w której spotykają się Strzelec i Panna… mężczyzna i kobieta, i też jest tarcie…. bo to są 2 różne postacie (energie) … a tylko jedna z nich odsłoni światu Prawdę i da światu instrukcje, co dalej robić. Ta osobą jest kobieta…. a strzelec celuje w nią swoją już napiętą strzałą, nie chce aby ta kobieta otworzyła ludziom oczy, aby ujawniła tajemnicę końca i początku cyklu… ta kobieta otrzymuje prze swój wewnętrzny kanał potężną ilość informacji, które będą użyte w tych ostatecznych czasach. Otrzymuje je z góry już od dawna i spisuje…. i przekazuje światu… i sejwuje informacje zapisując je w sobie, niczym na taśmie magnetofonowej, wszystko jest zakodowane w jej komórkach… ma tez klucze aby je odtworzyć. Zapisane są alfabetem wszechświata. Ta kobieta transmutuje też w sobie nowy szablon energetyczny, który zawiera w sobie wszystko, co się obecnie dzieje na świecie… i to ona musi ustawić wszystkie te energie, jakie się tam skupią, czyli tka obie te świadomości w jeden wspólny kobierzec w celu otworzenia jeszcze innych kodów świetlistych - naszego DNA, które przyniosą nam nowe życie. Przepływa przez nią ogromna fala tych energii, to jest niczym potężny wodospad… i trzeba ułożyć odpowiedni wzór… jeden kolor musi grać z drugim… żaden nie może się gryźć, wszystko musi być w perfekcyjne - jak tybetańska mandala … tka jak pająk wielką pajęczynę świata i musi połączyć wszystkie połączenia, żadna nić nie może być zerwana…. i zależy dużo od ludzi, którzy pracują w tym samym projekcie wniebowstąpienia, jaką energię jej podrzucają… czy jej pomagają, czy zrywają jej mosty….a ona musi tkać od nowa…. musi zjednoczyć swój obszar mózgu i otworzyć hasło do przemiany, to hasło jest w jej rękach, złoty klucz…. jak wszystko zapracuje, wówczas nastąpi zmartwychwstanie, i sygnał do zjednoczonej świadomości już na globalnym poziomie … dziurka do klucza i klucz, który otworzy nowy cykl życia, to punkt zerowy… i duża grupa ludzi zostanie wyniesiona na wyższy poziom świadomości, jak to mówił Jezus – „uczep się tylko mojego płaszcza a ja cię dalej już pociągnę", aby połączyć się ze Szmaragdową Krystaliczną siatką Diamentowego Serca, czyli siatką Kosmicznego Boga Stwórcy, Kosmicznego Szmaragdowego Słońca w naszym Wszechświecie. Ta grupa ludzi o podobnej świadomości (grupa 144) stworzy potężną wiązkę laserową, wszystko na zasadzie – jedna zapałka zapala następną. Jedna świeca daje ogień tysiącom.

W ten sposób dokonuje się nasz magnetyczny reset powrotu do Domu naszego Ojca. A tak naprawdę przywraca nas Szmaragdowy Promień, który uderza w nas niczym piorun, który działa na nas jak plazmowy prąd i dokonuje korekty w naszych magnetycznych ciałach. W ten sposób odbędzie się przebudzenie naszej Planety i wszystkich mieszkańców… i nastąpi to w chwili, kiedy będziemy się najmniej tego spodziewać... tylko, że jedni podażą do 5D, inni do 4,9D a jeszcze inni popłyną tam, gdzie ich miejsce.

To ten reset (nie ten światowy) spowoduje, że wszystko wróci na swoje pierwotne miejsce. Szmaragdowe Kryształowe Serce Kosmicznego Boga ze Świętą Trójcą na uniwersalnym, galaktycznymi i planetarnym poziomie egzystencji, poukłada to wszystko na swoje miejsce, niczym potężny kwantowy komputer.

Adam z ZG
2021-11-23 22:48:41

Był sobie kosmos...

https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=KLHrH-VQWH8&fe...

Jak działa algorytm FB w 2021 roku?

https://cyrekdigital.com/pl/blog/jak-dziala-algorytm-fb-w-...

Bozena
2021-11-23 18:46:52

Profity big pharmahttps://youtu.be/GD3KaRss2Fg

Wiesława
2021-11-23 18:38:49

Aby jeszcze bardziej wyjaśnić podłoże tej powodzi w Abbotsfort i okolic,
należy wiedzieć, że 100 lat temu było tam jeszcze duże jezioro, największe na terenie Mainland - Sumas lake, które było obfite w rzadkie ryby i żywiło dużo Indian, jak widać dzisiaj po tym jeziorze ani śladu... co się z nim stało, klimat się zmienił i wyschło? Nic z tego, zostało sztucznie wysuszone, bo komuś właśnie tak się spodobało, i sobie przekształcili teren jeziora na własne potrzeby.... ale natura jak widać lubi wracać na starą pozycję... ale i widać, że ci, co ją zmieniają, wiedzą, jakie zawory otworzyć, aby ponownie zalać ten teren.
A ten deszcz, jaki pada tej jesieni w Vancouver i okolicach, nie wydaje mi się wcale większy niż w poprzednich latach... ale o tej porze roku raczej ciężko tu o powodzie, jeśli to raczej na wiosnę, kiedy schodzą z gór potoki po śniegu, który na tym terenie bywa obfity.
https://dailyhive.com/vancouver/sumas-lake-sumas-prairie-b...

Strony: < 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, >
Emaile Archiwalne