REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2019-10-09 18:28:34

JESTEM WOLNA W SWOIM ŚWIECIE

Poświęcanie swojego czasu na szalone rzeczy
to wielka strata czasu...
uwielbiam tą przestrzeń, kiedy mogę spędzić czas
tak jak ja chcę...
uwielbiam tych ludzi, którzy nie próbują zakładać mi smyczy,
nie karmią na siłę swoimi fantazjami....
i nie ważne jakie to są baśnie... ze świata polityki czy religii...
jestem wolna a moje myśli są jak motyle

i dziękuję Bogu, że uwolnił mój umysł
od tych wszystkich szalonych ludzi...
dziękuję, że przestawił moje wartości... w jednej chwili,
jak kolejarz zwrotnicę i zniszczył moje stare mury,
zdyskredytował na tym świecie, jestem tu nikim...
to dzięki temu jestem wolnym człowiekiem...

a ty jak chcesz, cierp dalej
na depresje, na bulimię, anoreksję...
na stany maniakalno-depresyjne...
na nadciśnienie i raka...

tylko nie kręć się tak mocno na tym swoim krzyżu
skoro wybrałeś to szaleństwo
i taniec z upadłymi aniołami...
masz to swoje hiper-życie w imieniu demokracji.

Bozena2
2019-10-09 18:09:06

Kazdy ma swoj rozum I wole,ja jestem absolutnie przeciwko szczepionkom,mam dwoje wnukow,moja malutka wnuczka nie choruje,wnuczek ktory ma prawie 8 lat musial dostac szczepionki,szkola nie respektuje zadnych zaswiadczen,papierkow I innych wytlumaczen,nie moglby isc do szkoly,rodzice byli zdesperowani ale nic nie mozna bylo xrobic,dzieci naleza do panstwa,tym rodzcom ktorzy moga cos zrobic dla swoich dzieci I maja takie mozliwosci ,nie dajcie sie,plakac mi sie chce co kosciol robi .Adrian ,zycze Ci sily a Franusiowi duzo zdrowia ,jest przeslodki.

Wiesława
2019-10-09 17:27:23

Dlaczgo ja nie głosuję... dlaczego nie modlę się w KK...?
bo moje sumienie mi na to nie pozwala.....

https://www.deon.pl/kosciol/watykan-za-szczepionkami-papie...

Wiesława
2019-10-09 17:18:57

Polska to dziwny kraj i jedyny, gdzie owieczki pasą owieczki,
jak widać tam pasterz nie potrzebny, owieczki same się pilnują na każdym podwórku...
czy Polski Naród na pewno wywodzi się z wielkich Lechitów?
Jeśli tak, to po kim odziedziczył ten wielki stopień niewolnictwa i głupoty?

Adrian
2019-10-09 16:29:29

Sandra powoli wymięka pod naporem rodziny na obowiązek szczepień. Mogę powiedzieć, że ledwo już to trzymam mimo, że prawnik zapewniał mnie, że grozi nam tylko kara grzywny... Moje zaufanie do Sandi kulalo momentami kuleje nadal i mam teraz to samo w moją stronę. Wszyscy przesiaknięci strachem chcieliby spełniać swoje chore ambicje naszym kosztem. Ja pempowinie swoją emocjonalną dawno odcialem, nikt mi nie powie jak mam żyć. Doskonale to wiem choć mało wiem to tego jestem pewien, że choćbym sam miał zostać to wiary nie stracę nigdy.

Rafał Śiwa Brodziucha
2019-10-09 12:08:18

Witam, was kochane serduszka!
Zapomniałem dodać najważniejszego,
Oddech, oddech to cud i spowalniając oddech spowalniamy bicie serca, co za tym idzie serduszko spowolni wibracje naszych wszystkich ciał, wolniejsze wibracje większy relaks.

Teraz,
Energię, które otrzymuje od 3-4 dni zostały wysłane przez osobę z tego właśnie forum, wiec mą chęcią pomocy, Jestem„tu i teraz”, z wami w tak wspaniałym miejscu.
Teraz, proszę… w czym mogę pomóc?

„Nic nie oczekuje, ale próbuje”.
Pozdrawiam serdecznie.
Broda.

Tekst został sprawdzony przez iKorektor – https://ikorektor.pl

Anna
2019-10-09 10:31:42

Bubi gratuluję.
Pani Wiesławo, ja wiem, że jedyną doskonałością jest Bóg. Z pewnością ślicznie Pani wygląda, bo emanuje z Pani miłość, dobroć, empatia, a z terapeutą - to jakiś żart.
Idę na wybory- traktuję je zawsze jako przywilej obywatelski, bo w tłumie wszyscy się przekrzykują i byłabym nieusłyszana. Jestem za demokracją, równością obywateli , wolnością.
Franek to cud- jak każde narodziny- do schrupania.
Dziś bliska mi osoba ma urodziny.
Pozdrawiam WSZYSTKICH.

Franuś
2019-10-08 22:54:30

https://iv.pl/image/GrNT5Yd
https://iv.pl/image/GrNTfAy

Pozdrawiam Cię Grażynko

Adam z Zielonej Góry
2019-10-08 22:10:13

ShataQS - Światło A=432hz

https://www.youtube.com/watch?v=62QavrMmGGo

Grażyna
2019-10-08 22:07:59

Franek ma śliczne oczy i jest bardzo słodziutki. Chciałoby się go przytulić i pocałować. Kochane maleństwo.

Pozdrawiam serdecznie

Serafin_MC
2019-10-08 21:57:18

Chylę czoła i składam szacunek za pracę twórcom tego pięknego miejsca.
Czy Psalm 117 mógłby się również znaleźć w dziale z psalmami ? Wiem, że jest on w innym miejscu na tej stronie więc to może tylko przeoczenie ze strony twórców tej strony.
Podsumowując: wielki szacun za zawartość i przesłanie tej strony www.

Rafał Śiwa Brodziucha
2019-10-08 18:42:25

Teraz,
Każda Istota ma coś, do zaoferowania innej istocie,… każda.
Przy tak odbieranych energiach myślę jest najważniejszy stan całej istoty, ale projekcje nastawia umysł, co za tym idzie to kompletna część i początek… która waszymi decyzjami wprowadza was w inne wibracje,…
1. Akceptacja,
2. Zachowanie spokoju,
3. Własna projekcja w „tu i teraz”.
4. Pozwalamy wpłynąć energiom i odpłynąć.
5. Transmutacja.
6. Manifestacja.

1. Akceptacja-dzeszcz pada i padać będzie bez względu na to jak wesoły czy smutny będziesz.(a to przecież w ogóle inny dzień dla każdego z nas, smutny czy wesoły?).
2. Spokój, to mistrzostwo, bez względu na to, co nas spotka, neutralna postawa, nie pogarszająca naszej sytuacji.
3.„tu i teraz” to potężna projekcja przy powtarzaniu nie przenosi nas lub nie zabiera w niechciane wibracje/energie…
Utrzymuje nas w tu i teraz, które jest tu i teraz.
4. Jesteśmy Otwarci, nie blokujemy się, a co najgorsza nie przewidujemy najgorszego, ale spokojnego przepływu, który może nastąpić, ale nie musi. Jesteśmy otwarci, nie zamykamy nie nie chcemy.
5. Transmutacja, energie sprzeczne z naszymi objawiają się w nas TGZ spięciem co wcale nie musi tak być, odbieramy je po prostu inaczej, sprzecznie…
Zdolnościi transmutacji posiadamy, jak „złość można zamienić w miłość”
6.Jako istoty ludzkie,posiadamy bardzo wysokie szanse na urzeczywistnianie...wszystkiego.

Polecam osobiście wannę pełną wody, relaks dla ciała, plus muzyka szum oceanu, oby się wsłuchiwać w muzykę i własną projekcję tylko „tu i teraz”, i wyciszyć wszystko żeby to, co ma popłynąć popłynęło i odpłynęło!.

Pokochać,Miłować,i Umiłować.


Dziękuje i pozdrawiam.
Broda.

Dużo Miłości.


Tekst został sprawdzony przez iKorektor – https://ikorektor.pl

Wiesława
2019-10-08 17:39:16

Anna,
moja definicja doskonałości jest mocniej wyśrubowana... toteż daleko mi jeszcze do doskonałości.

Rafał Śiwa Brodziucha
2019-10-08 13:30:22

Witam, was kochane serduszka.
W tak wspaniałej chwili.
W tak wspaniałym miejscu.
W tak wspaniałym towarzystwie wspaniałych istot.
Na tak wspaniałej Planecie.
Łatwiej iść do tyłu niż do przodu, Wygrywa Syzyf, bo coś robi, Po ciężkiej pracy jest i satysfakcja, Bez bólu jakiego znacie, nie ma tego, co nieznacie.
Z uśmiechem przed siebie.
Pozdrawiam serdecznie Broda


Anna
2019-10-08 10:05:57

Pani Wiesławo, ja się nie ukarałam , po prostu wtedy byłam wariatką, która być może za szybko starała się zastosować do wszystkich wskazówek nauczyciela i oszalałam, zdiagnozowano u mnie sch. p. Żyłam wówczas w nierealnym świecie, to trwało prawie 4 lata, Mojemu nauczycielowi jestem wdzięczna, cały czas byłam, gdy Go spotkałam- miałam wiele traum z dzieciństwa i młodości,z których nikomu wcześniej się nie zwierzałam, to mój jedyny przyjaciel.Byłam dorosłą- małą dziewczynką, zatrzymałam się na poziomie 6 letniej Ani, teraz się wygładziło, zrozumiałam, że twierdza to twierdza- ale przecież tak często kogoś do niej wpuszczamy, są też różnego rodzaju twierdze, każdy ma kilka. Pani jest dla mnie doskonała, pomaga Pani wielu ludziom stojącym na rozdrożu, zagubionym i potrzebującym jakiegokolwiek wsparcia i przez te wszystkie lata ludzie są Pani wdzięczni. Ja też. Wdzięczność Bogu - wystarczy wdzięczność ludziom, wszyscy jesteśmy Jego iskierką. Trzeba pokochać świat jaki jest, zaakceptować ludzi, nie szerzyć nienawiści.... i nie bać się. Mamy ochronę.

Franek
2019-10-08 08:46:43

https://iv.pl/image/GrNrgvF

Pozdrawiam

Bubi
2019-10-08 00:07:55

Akurat dziś myślałem o tej wdzięczności...
Podczas wieczornego spaceru czułem bardzo dużo wdzięczności dla Pana Boga... była piękna pogoda, czyste niebo i mroźne powietrze, które przywołuje mi mnóstwo niesamowitych odczuć, które kocham... Nostalgia.
Tak, wtedy czułem się wdzięczny

Dziękuję!

Wiesława
2019-10-07 21:43:52

NASZA WDZIĘCZNOŚĆ

My ludzie...
jak często dziękujemy innym, że są z nami w naszym życiu?
Jak często jesteśmy im wdzięczni za to co dla nas robią?
Jak często doceniamy naszych nauczycieli,
którzy starają się zmienić nasz świat na lepszy?

Wszechświat zawsze wynagrodzi nas obficie za naszą wdzięczność...
toteż bądźcie wdzięczni za wszystko co pojawi się w waszym życiu...
nawet za burze...
bo to może być prezentem dla ciebie jakim obdarza cię Wszechświat,
twoja ciemność, którą na siebie ściągasz
a ty masz to naprawić, co tą burzę powoduje
i docenić to, co masz i kim jesteś.

Kiedy jesteś przebudzonym człowiekiem
słowo "dziękuję" łatwo wypływa z twoich ust,
ponieważ ma ono dużo z wdzięcznością i miłosierdziem...
wdzięczność jest świętą przestrzenią,
to większa siła niż twoje ego.

Lecz bywa w życiu, że nasi nauczyciele stają się naszymi wrogami,
ponieważ przychodzi taki czas,
że czujemy się ponad nich i zmieniamy kurs...
w tej samej chwili przechodzimy do jednego stanu w inny...

ale to Wszechświat postawił ich na naszej drodze
i chce abyśmy się od nich uczyli...
ma w tym jakiś cel, którego my jeszcze dzisiaj nie rozumiemy...
i dopóki się od nich nie nauczymy, nie uzyskamy własnej wolności...

a przede wszystkim mamy być wdzięczni za wszystkie te łaski
jakie nam dzisiaj Wszechświat zsyła... nie przychodzą bez powodu...
i niezależnie od tego, jak daleko się wzniesiesz,
nigdy nie zapominaj i bądź wdzięczny sercem swoim nauczycielom,
którzy doprowadzili cię do twojej wyżyny.

I można tu pomyśleć,
że Wszechświat chce szeregu zasad,
gdy on naprawdę chce ludzi określonego rodzaju...
i nic nie dzieje się przypadkiem.

Wiesława
2019-10-07 19:28:59

Anna,
można zapytać, czemu się tak ukarałaś?
Chociaż z drugiej strony wiem, że to jakoś tak pracuje...
chociaż nauczyciel cię nie czardzuje...
tylko kosmiczne Prawo.

Anna
2019-10-07 10:59:22

Jesteście cudowni, Wasze wpisy dotykają mojego serca, kłaniam się nisko Pani Wiesławie , to wszystko miód na moją duszę, zgłaszam jednak odrębność zdania po wpisie o uczniach i nauczycielach. Byłam uczniem, nigdy bym nie odeszła od nauczyciela, ani świadomie Go zraniła, czy wkurzyła, ale tak się stało. Spałam wówczas i miałam koszmary- ja w szpitalu kilka tygodni, obudziłam się na krótko i znów to samo, za czwartym razem jeszcze gorzej- uciekałam i poślizgnęłam się. uważałam tylko na głowę, złamałam obojczyk, wszystko trwało długo , teraz wydaje mi się, że się przebudziłam, ale muszę żyć płasko, bez żadnych ekstremalnych sytuacji, najgorsza jest euforia, bo potem znów koszmary, czytam jedynie Wasze wpisy, jest to budujące i słucham muzyki , czasem obejrzę polecany przez Was filmik.Z serca i duszy przesyłam Wam promienie miłości.

Wojtek2
2019-10-06 20:38:48

Wiesławo może by ktoś coś wiedział jakby sam coś przeszedł takiego albo przechodził. A tak to co, jest to niezwykłe i wydaje się być niemożliwe dla takiego zwykłego zaprogramowanego na swój świat człowieka. Tak się zastanawiam czy odczuwanie takich zmian na sobie czemuś służy. W sensie no chyba muszą być te wszystkie doznania odczuwalne inaczej też i świadomość nie zmieniała się, rozszerzyła. Może porostu musi być ten "wykop" ból i to wszystko żeby świadomość mogła się zmieniać. Może za jakiś czas unormuje się to wszystko jak tylko z grubsza pozmienia się w tobie to co miało się zmienić czy doświadczyć. A może to już tak będzie i będzie. Coraz więcej światła i coraz większa "fala" i coraz więcej niezwykłych doświadczeń.

Justyna1
2019-10-06 20:10:42

Podziwiam ludzi , którzy przechodzą przemianę, bo z tego co tu piszecie to strach sie bać ....życzę siły i wytrwania....

Wiesława
2019-10-06 19:59:25

W moim ciele zachodzą przemiany na wszystkich poziomach... każdy jeden organ, każdy nerw czy komórka jest cały czas w tym procesie, mam tylko małe chwile wytchnienia ale nie od całego ciała tylko od części ciała....
i co najdziwniejsze, w ogóle nie widać na mnie żadnej choroby ani nie można jej znaleźć, ludzie mi prawią komplementy, że ładnie wyglądam.... nawet mój terapeuta.
Podobnie na poziomie mentalnym, mój umysł jest jak brzytwa.

Grażyna
2019-10-06 19:26:09

Wiesiu:
Bardzo bym chciała Ci pomóc, ulżyć, ale ja również nie mam takich możliwości. Myślę o tym co się z Tobą dzieje i także szukam odpowiedzi. Czasami przychodzą mi do głowy takie pomysły, że aż sama nie mogę w nie uwierzyć. Ten czas jest wyjątkowy dla wszystkich i w ludziach zachodzą zmiany w zależności od stopnia rozwoju każdego człowieka i wszystkich istnień. To tak widzę to, z moich obserwacji. We mnie też dzieją się duże zmiany i czasami, też jestem zdziwiona. Ale to co Ty przeżywasz, to poprostu jest niezwykłe. Szkoda tylko, że cierpisz przy tym procesie. Co będzie dalej, czas pokaże.
Nie należysz już do planety Ziemi. Jesteś już Istotą Wielowymiarową. Jesteś Obywatelką Wszechświata, tu i teraz. To jest moje marzenie.

Pozdrawiam serdecznie

Wiesława
2019-10-06 17:49:40

No... a ja miałam arcyciekawą ostatnią noc...
to już trudno w to mnie samej uwierzyć, że w ludzkim ciele mogą zaistnieć i dziać się takie rzeczy... przeze mnie płynie Niagara prądu elektrycznego połączonego z ogniem, z mojego ciała wydobywają się przedziwne dźwięki... całe moje ciało trzęsie się i faluje...
jakże chciałabym aby znalazł się ktoś, który mi w tym wszystkim chociaż deko pomógł, choćby pomógł wytłumaczyć ten proces, który toczy się we mnie. Przeszukuje gdzie mogę... i nikt o takim czymś nie pisze, nie mówi a kiedy ja próbuje powiedzieć, co się we mnie dzieje (lekarzom, etc) na ich twarzach jest wielkie zdumienie. To b. ciężki okres w moim życiu, od kwietnia mam tylko małe chwile wytchnienia, nie ma w moim ciele ani jednej komórki, która nie była by uwikłana w ten tajemniczy proces.
I nie pomagają żadne zabiegi czy inne fiki-miki. I praktycznie biorąc sama muszę się z tym mierzyć i sama rozwiązywać tą moja życiową zagadką. Czasami brakuje mi już siły.

Grażyna
2019-10-06 15:49:48

Wojtek2:
Masz rację, bo zwierzęta żyją w połączeniu z naturą. Kierują się pierwotnym instynktem i wiedzą więcej niż człowiek otoczony betonem ze wszystkich stron. Tylko można im pozazdrościć, tej wolności i niefrasobliwości w podejściu do życia, które my komplikujemy na różne sposoby, ale to nasz wybór.

Pozdrawiam serdecznie

Enigma
2019-10-06 12:18:28

https://www.youtube.com/watch?v=T8h_rKEtrdg

Jak zamieszkać w dżungli i jak imprezować w Andach?

Wojtek2
2019-10-06 06:41:04

Niezłe z tymi wilkami. To musiałobyć niesamowite przeżycie.

Mi się wydaje że ten nieświadomy umysł jest bardziej świadomy z kolei od tego świadomego umysłu, naszego otoczenia i tego co się wokół nas dzieje. Tak jakby wiedział co nastąpi.

Enigma
2019-10-05 23:36:52

https://tiny.pl/tpjhc

Podczas burzy wilki uratowały ciężarną kobietę i stały się jej położnymi.

Zahir
2019-10-05 23:15:32

Michael Newton - Wędrówka dusz audiobook... polecam

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, >
Emaile Archiwalne