REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Wiesława
2019-11-25 02:46:15

Nie chce mi się już pisać ludziom na necie tych wypracowań ...
i tylko tu przylatują aby zabrać to co najlepsze a po sobie zostawiają same śmieci... zapełniają nasze półki swoją ignorancją i mądrościami zaczerpniętymi od innych... bo sami nic konkretnego dać od siebie nie umieją...
nie chce mi się już nikogo nigdzie prowadzić, czy dzielić się swoją wiedzą, swoimi doświadczeniami, które i tak są ośmieszane, bo ludziska wymyślili sobie własne oświecenie w zapachu pieniądza i sukcesu w blasku sztucznych fajerwerków a nie słuchać o symptomach cierpienia i bólu duchowego a jeszcze to przechodzić,
jak za pomocą durszlaka, warzochy i wahadełka można zalecieć dużo dalej, od razu do 12 wymiaru.. i chcą jechać w duchowy świat na dwóch rumakach naraz.... tym duchowym i fizycznym... z jednego czerpać moce z a drugiego pieniądze...

i pomoc dla takich ludzi to tylko taka przeciąganka liny z mędrcami tego świata i jego ignorantami, gdzie oczywiście jestem skazana z góry na przegraną... i tak naprawdę, nie mam już ochoty na te ich pochody.
I jak im jest dobrze w tym świecie, który sobie tu stworzyli, to tak sobie myślę, jaki jest sens dzielić się z nimi duchową wiedzą, takim to szkoda nawet dawać przepis na zupę pomidorową, bo przecie oni i tak robią lepszą....

toteż wcale się nie zdziwię kiedy nasza Ziemia, która zabrała na swój pokład wszystkich ludzi bez wyjątku w podróż do nowego życia, któregoś dnia zdenerwuje się i porządnie się wytrzepie z tych wszystkich pseudo-duchowych śmieci... i strąci z siebie tych wszystkich mądrali i ignorantów, co tylko wszczynają niepokoje pod wzniosłymi hasłami.... i znowu wylądują w 3-im wymiarze, w tej samej bajce - do świata obłudy i ignorancji, ale może wam chociaż zostawią komórki w kieszeniach. I to może być szczyt waszego luksusu.
Ludzkość dostała dziś wielką szansę, duchowego przebudzenia i podróży dalej do lepszego, ale oni sami z tego nie korzystają i innym przeszkadzają...

Wiesława
2019-11-24 23:59:26

Nie bronię, Prawda się sama broni... mam tylko głęboki szacunek.

Luna
2019-11-24 23:19:17

No po co ? żeby jej uśmiech posłać ... tylko tyle ...

Wiesława
2019-11-24 23:11:14

Ja wiem kogo ty tu najbardziej szkolisz...
i komu najmocniej pokazujesz drogę...

tylko gubisz się...
to po co na końcu postu zaznaczyłaś - Grażynko....
dla zmylenia przeciwnika czy aby była twoim klakierem?

Luna
2019-11-24 22:36:47

Vismaya,
Nie Grażynce to dałam ... ona zna swoją wartość i siłę, i ja znam. Jest jeszcze inny świat, po którym przyszło nam iść ...

Nie broń tego, co ma własną siłę i zna drogę ...

Wiesława
2019-11-24 22:21:04

Luna,
od Grażynki to ty się możesz dużo nauczyć...
to co jej tu dałaś to twoje lustro, w którym odbiło się światło Grażynki...
kosmos nas w ten sposób uczy....

Luna
2019-11-24 21:49:35

z podręcznika Wojownika Światła - P. Coelho
,,Wojownik światła wie, że cel nie uświęca środków. Ponieważ cel nie istnieje, istnieją tylko środki. Życie gna go z nieznanego w nieznane. Każda minuta owiana jest pasjonującą tajemnicą – wojownik nie wie, skąd przyszedł ani dokąd idzie. Ale wie, że nie znalazł się na świecie przez przypadek. I cieszy się, że wszystko go zaskakuje, że zachwycają go nowe pejzaże. Często się boi, ale dla wojownika światła to całkiem normalne. Jeśli skupi się jedynie na celu podróży, nie zwróci uwagi na znaki na drodze. Jeśli zada tylko jedno pytanie, nie pozna wielu innych odpowiedzi. I dlatego wojownik oddaje się wszystkiemu całkowicie."

Grażynko

Wiesława
2019-11-24 21:11:54

DS
ważni jacy jesteśmy, to fakt,
a nasze myśli są naszym odbiciem... zewnętrznym lustrem
ale sobie tak myślę, Grażyna ma swoje lustro czyste...
jest tu z nami od początku i nigdy nam nie sprawiła najmniejszego kłopotu....



Wiesława
2019-11-24 19:39:17

.... i do dzisiaj tak jest... jest wielu takich, którzy chcieli by mnie za rączkę prowadzić, pouczać, radzić... ale nie mają pojęcia jak wygląda moje wnętrze... czego potrzebuje moja dusza i moje ciało.

Wiesława
2019-11-24 19:33:17

Damian...
a ja ci dam jedną radę na prawidłowy rozwój duchowy,
żyj normalnie tak jak masz ochotę żyć i nie maltretuj się żadnym duchowym rozwojem...

ale w tym normalnym życiu nie zapomnij być CZŁOWIEKIEM, takim prawdziwym człowiekiem
i nie udaj nikogo - kim nie jesteś. To tylko ci opóźni twój rozwój.
A rozwój sam przyjdzie i sam zrobi z tobą co zechce... to on wskaże ci materiały, nauczy cię modlić, medytować a nawet postur yogi, i przyśle ci nauczyciela jaki będzie ci potrzebny, etc jeśli uzna, że ci to jest potrzebne. Nawet ustawi ci dietę...

owszem daję całą tą wiedzę, ile mogę, bo jak widać brakuje jej nam na świecie, chociaż tyle się o tym duchowym rozwoju mówi, choćby czytając na tej KG posty widzę jak jeszcze małe jest zrozumienie na ten temat....
ale pomimo tego dzielę się tą wiedzą, moim doświadczeniem... pomimo, że nawet zrywam za to policzki, zbieram obelgi, .... bo wiem od kogo to pochodzi...
i wiem, że nawet jak ktoś jeszcze nie gotowy, to nigdy nie wiemy, czy już jutro nie będzie tego szukał w desperacji.... bo takie mamy czasy, tak jak ja to robiłam 20 lat temu, i jak ciężko było mi coś mądrego znaleźć... i ile bym wówczas dała za tą wiedzę. A ja na początku zbierałam tylko niepotrzebne mi buble, bo zleciało się do mnie masę "nauczycieli" tylko po to aby mnie obuć we własne buty.... nawet Biblie Mormonów dostałam na doskonałe życie... tylko ja jakoś nie czułam w tym wszystkim siebie....

Dobry Samarytanin
2019-11-24 18:15:49

Damian: hmmm u mnie wszystko działa, spróbuj ponownie, kliknij w link, nie kopiuj go poprzez zaznaczenie, ew. poprzez skopiowanie prawym guzikiem myszki. Materiały jakie dałem są idealne na start, stawiają dużą uwagę między innymi na "samoobserwację" (i pewnego rodzaju "zrozumienie"). W pewnym sensie te dwa materiały to pewnego rodzaju "must-watch", jeżeli interesujesz się rozwojem duchowym. Niektórzy np. książkę "Przebudzenie" Anthonego de Mello nazywają biblią duchową, polecam osobiście jakby coś... oczywiści zrobisz co uważasz.

Damian
2019-11-24 18:10:36

Myślę że wiedza do rozwoju duchowego jest sprawą podrzędna, ale dzięki.
Ps. Te odkrywanie życia na nowo nie działa pisze
Sorry, we couldn’t find that page

Dobry Samarytanin
2019-11-24 17:19:21

Damian: Idealne na początek będzie to:

ANTHONY DE MELLO - ODKRYWANIE ŻYCIA NA NOWO
https://www.vismaya-maitreya.pl/medytacje_anthony_de_mello...

a później to:

ANTHONY DE MELLO - PRZEBUDZENIE
https://www.vismaya-maitreya.pl/medytacje_anthony_de_mello...

Damian
2019-11-24 17:16:52

Witam, chcę zacząć się rozwijać duchowo, rozwijać świadomość tak dużo tego jest, kundalini,ciała świetliste, kryształowe, czakry, inne energię, inne świadomości. Chciałbym się was zapytać od czego. Zacząć, dodam że niedawno temu zacząłem medytować, (obserwuje oddech podczas medytacji, i obserwuje myśli)

Grażyna
2019-11-24 15:02:14

DS:
Masz rację, źle to ujęłam. Chodziło mi o to, żeby pokazać wzajemny szacunek do innych, bez względu kim są. Wyrozumiałość dla drugiej osoby nie jej ocena od najgorszych stron.

Pozdrawiam serdecznie

Wojtek2
2019-11-24 14:46:07

A dobra działa jak otworzę w przeglądarce Google a nie w aplikacji.

Dobry Samarytanin
2019-11-24 14:41:30

Wojtek2: A co się pojawia? PS. Przewiń do początku.

Grażyna: Myślę, że jednak trochę ważne jest jacy jesteśmy

Wojtek2
2019-11-24 14:38:28

Ten link "Jak się modlić" nie działa czy to u mnie coś?

Grażyna
2019-11-24 14:12:50

Luno:
Ten bój toczy się o życie, to prawdziwe, duchowe. I nie ważne jest jacy jesteśmy ale ważne jest jak się rozwijamy. Każde życie, bez wyjątku jest perłą, nawet najczarniejszą ale jest bezcenne, bo pochodzi z Boskiej Energii.
Ja wybrałam życie i kocham je bez względu na przeciwności losu. Wzięłam do ręki miecz i walczę do upadłego, nie poddaję się. Potrafię już wyjść spod zasłony iluzji i widzieć światło. Tę prawdziwą prawdę, którą zasłania nam mrok. Nie ustąpię i będę walczyć po kres mego tutaj pobytu.

Pozdrawiam serdecznie

Luna
2019-11-24 12:45:01

Ty nie musisz nieść, ani on Ciebie ... Ty nim jesteś - światłem ... Światło zawsze pokonuje mrok, choć mało kto wie, ile to kosztuje i jaka walka trwa, jakie rany i jakie koszty ... czasem się siebie pytam, o co idzie ten bój ? Co tu takiego jest, że warto naginać kark? ... niech sobie żyją jak chcą ... ale ...

Vismaya,
Pisz książkę, masz wiele do opowiedzenia ... wielu to może mądrości nauczyć ...

Wiesława
2019-11-24 11:52:28

A ja tam nie waryjuje, samo to, że nie pracuje od 20 lat o czymś świadczy... jak byś była kilka razy wyłączona energetycznie w ciągu dnia, bo dostajesz ładunki energii, których ciało nie może udźwignąć i jesteś jak w hipnozie, pełna dziwnej elektryczności i magnetyzmu, jak byś wpadała w dziwne stany jakby sen, jakby ci się dematerializowało wszystko wokół ciebie i krążyłabyś w wirze silnej energii jak na karuzeli i nie jesteś nawet w takim transie przeczytać liter czy zobaczyć obok siebie przedmioty bo wszystko zalewa światło, dematerializuje się....to byś wiedziała, że tacy ludzie nie nadają się do takiej systematycznej pracy w dodatku pod cudzym nadzorem... i powiem ci szczerze, wcale nie myślę o tym promieniu aby go nieść, częściej to on dźwiga mnie... a moje pisanie to jest spontaniczne i kiedy ono chce a nie ja....
dostałam propozycje napisania książki, podesłali szblony, raz tam zajrzałam.... mam czasami większe porywy to może i coś spłodzę....

Luna
2019-11-24 11:07:07

Vismaya,
Praca i pasja to mój ratunek, inaczej bym zwariowała ... czasem przychodzimy na ten świat, by przynieść promień światła ... i czasem ręce opadają gdy przyjdzie nam się rozejrzeć... ale idziemy, bo taka nasza rola.

Może Twoje pasje nie z tego świata, ale nie na próżno tu jesteś ... ziemskie ciało bywa zawodne, ale duch wielki i nie na darmo tu przyszedł ...

Wiesława
2019-11-24 10:46:01

Luna,
dopóki masz pracę, pasję to znaczy, że tego nie znasz.... nadal jesteś z tego świata, ja już od 20 lat nie nadaję się do normalnej ziemskiej pracy... bo moje pasje nie są z tego świata.... czasami mam tylko porywy ale szybko mi mijają.

Luna
2019-11-24 10:23:07

Vismaya,
Znam to ... Dlatego dziękuję Bogu, że mam pracę i pasję ... że ciągle coś muszę, bo inaczej byłabym już nie z tego świata, a moje zegary stanęłyby, te zegary, tutejsze ...

Bubi,
Nie szukaj misji ( nie potrzeba ci tego garba, co tylko czas zje ) ... jesteś tu, gdzie powinieneś i we właściwym czasie i miejscu ...

Wczoraj śpiewałam wnukowi ... ale nie zasnął ...

https://www.youtube.com/watch?v=kPk9c0UK0Fg

Wiesława
2019-11-24 07:05:29

JAK SIĘ MODLIĆ
https://www.youtube.com/watch?time_continue=3484&v=dqgP-EW...

Wiesława
2019-11-24 01:13:20

Wojtek2,
w tym świecie życie w czasie teraźniejszym to same kłopoty,
trzeba się mocno szczypać aby za tym światem nadążyć... bo,
spóźniasz się na wszystkie spotkania,
wstajesz o 6 rano, siadasz na 30 min. do medytacji a tu nie wiedzieć dlaczego jest już 6 po południu,
gubisz dni tygodnia, czasami nawet kilka...
masz ciągle nie zapłacone rachunki,
przypalone gary...
chodzisz na zakupy jak już sklepy zamykają,
bo twój czas stoi w miejscu... nie masz poczucia upływającego czasu...
i albo cię pukanie w drzwi z tego stanu wyrywa, albo telefon, albo fire alarm, skype od DS...
ale jest z tego jeden pożytek... nigdzie się nie śpieszysz, i jest ci w tym stanie całkiem fajnie, nie patrzysz ciągle na zegarek... i masz wszystko gdzieś...
ale przestaje być fajnie jak masz coś zrobić na czas, bo z niczym się nie wyrabiasz... i zawsze musisz się drobno tłumaczyć, ponieważ ludzie tego pojąć nie mogą.
Ja mam z tego stanu jeszcze okienko, jak bardzo mi na czymś zależy i muszę być w odpowiednim czasie, np wstać o 4 rano bo gdzieś jadę, wówczas programuję się i otwieram oczy zanim jeszcze zegarek zadzwoni, tak też staram się programować inne rzeczy... i to pracuje. Jak tylko sobie popuszczę cugle, mam dzień do tyłu.

Wojtek2
2019-11-24 00:07:13

Ciekawe jak to jest kiedy nie ma czasu.

Wiesława
2019-11-23 23:52:50

My ludzie tej Ziemi
zrodzonej z wody i soli...
nasza wspólnota Ducha
przychodzimy i odchodzimy...
ale zawsze jest tu ktoś pod naszą nieobecność
i przyjmuje informacje z niewidzialnego świata
który jest i naszym Domem.

Płyną informacje jak ruchoma woda
ze świata Ducha, który żyje swoja Prawdą...
i jeśli ją dobrze odbierasz
twoi kosmiczni informatorzy
zbogacają twój materialny świat
czynią go bardziej wartościowym....

bo nasza wspólnota duchowa
płynie na tej samej łodzi...
po tym samym oceanie
i odczuwa tą samą Prawdę.

Kiedy czujesz rzeczy sercem
to i sercem odbierzesz ten przekaz
który płynie do ciebie z gwiazd
i nie ma żadnego innego...

możesz być ślepy...
możesz być głuchy
i tak go odczytasz
nie dasz się uwięzić w klatce iluzji
nie dasz podciąć własnych skrzydeł
nie dasz się sępom...

i wiosna pokaże ci drogę
bo nie jesteś ani ze Wschodu ani z Zachodu,
jesteś z naszego wspólnego namiotu
i należysz do obu światów.

Wiesława
2019-11-23 23:31:39

No widzisz DS a mówiłam ci i to nie raz, że nasza ludzkość ma wiele, wiele milionów lat... nie tak jak głosi świat, od Anunnaki... to tylko jeden rozdział życia i tak niekompletny.

Bubi
2019-11-23 23:17:48

Ostatnimi czasy coraz częściej zawtanawiam się kim jestem i jakie zadanie mam tutaj na Ziemi i im dłużej i częściej o tym myślę, tym więcej mam pytań i niewiadomych.

Wczoraj idąc spać zauważyłem, jak bardzo "przerastają" mnie problemu innych... zamiast pomagać im je rozwiązywać, to ja uciekam od nich, najchętniej w ogóle o nich nie słuchając. Uciekam od nich, szukając spokoju i własnego siebie... bo tylko z samym sobą czuje się najlepiej. Zauważyłem, że jestem wielkim indywidalistą, coraz bardziej obchodzi mnie moja osoba, moje wnętrze i coraz mniej mam ochotę ingerować w świat zewnętrzny... on niech sobie po prostu będzie i toczy się tak jak się toczy, wszytko zostawiam Bogu, zarówno cały świat zewnętrzny, jak i moje miejsce w nim.

Śmieszy mnie to trochę, bo jeszcze niedawno, gdy wkraczałem na tą ścieżkę, to pragnąłem pomagać wszystkim... błogosławiłem każdej osobie spotkanie w danym dniu... A teraz jestem schowany w własnym wnętrzu, ciesząc się tym co ze mnie wychodzi

Ciekawi mnie ten proces... już sam nie wiem co jest lepsze i dokąd mnie to doprowadzi, no ale jak widać... dzieje się

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, >
Emaile Archiwalne