REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż wpis może zostać ucięty.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Łukasz
2019-08-11 20:06:10

Nie było widać ironii w tym co napisałem? Przecież tam był cudzysłów. Czy ja coś pisałem o jakiś mocach co ja to rzekomo posiadam. Nie.To, że w hipnozie regresyjnej pozbylem się bytów, które więziły moją część energetyczną to są te moce? Własnie ludzie z " mocami" mi nie pomogli chociaż trzecie oko otwarte i są znani na youtube. Nie pytać o imiona. No były w trakcie seji istoty które można nazwać mistrzami łącznie z Jezusem. Odzyskanie energii i zwiększenie własnego poziomu energetycznego przy pomocy afirmacji Saint Germain w trakcie hipnozy regresyjnej to są jakieś moje moce? Moc była w Jam Jest Dla mnie naturalna rzecz dostępna dla każdego. Każdy może to zrobić Chcecie to się spierajcie kto na jakim jest poziomie i czy kogoś ktos przewyższy bo mnie to nie intereuje. Wspomniałem tylko o jednym wcieleniu i co to niby coś wyznacza? Ironicznie napisalem w cudzysłowiu 'wielki" mistrz i o to wielki raban? bo sie pojawiło słowo mistrz nie ma czekoś takiego jak mistrz Nie trzeba być geniuszem dedukcji żeby wywnioskować, że to co wcześniej napisalem to obraz upadku, błedu, czegoś co zapoczatkowało okres negatywnych energii przez wiele wcieleń.

Słowo brat albo siostra lepiej pasuje niż mistrz

Po co tu się odzywać, nie wiem? Liczyłem na ludzką rozmowę a nie na pouczanie, ocenianie, kto ma jaki poziom.

Nagranie z mojej sesji hipnozy regresyjnej dla dociekliwych, szukających narzędzi rozwoju osobistego.
https://www.youtube.com/watch?v=x54IysMnbug&t=2772s

Jarosław
2019-08-11 19:33:32

Pani Wiesiu,
W Pani słowach jest jest tak wiele ciepła i mądrości za razem, że buzia sama zaczyna się uśmiechać. ???? Jest tu wielu miłych serdecznych ludzi oraz jest to miejsce od którego zaczęła się moja przygoda z prawdziwą duchowością. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich czytających i udzielających się. Miłego tygodnia. Niech każdy dzień będzie wyjątkowy.

Bozena2
2019-08-11 19:11:31

Wiesiu dziekuje bardzo .Wyjasnilas mi to co mnie interesowalo,pozdrawiam serdecznie

Cząstka Dafa
2019-08-11 18:47:20

Pani Wieslawo,

Ha!...ha!...ha!!!... Ah - CUDNE !!!...
cytuje Pania:
''... i na pewno Łukasz w robieniu na drutach mnie nie dogoni... mimo swoich licznych zdolności duchowych...''

No wlasnie, w tych slowach zawarta jest niezwyklosc rangi Mistrza.

Dziekuje, wspaniale mnie Pani rozbawila.

Serdecznie pozdrawiam

Cząstka Dafa

Cząstka Dafa
2019-08-11 18:32:35

Łukasz,,
(odnosnie Twojego popolydniowego wpisu - 16 min. 12 sek.

Nauczyciel, nauczycielowi nie rowny, ani tez Mistrz misrzowi nie jest rowny.

To dobrze ze jestes troche sceptyczny odnosnie falszywych mistrzow, ktorzy nazywaja sie ' Wielkimi Mistrzami', ...cytuje Ciebie:

''Dao wysokie poziomy a później "wielki" mistrz przez kilka wcieleń karmi byty swoją energią i nie może się od nich uwolnić i ma wcielenia z dużą negatywnością i cierpieniem i bez pomocy innych mistrzów dalej by karmił gady, węże i nietoperze''

(hmmm... wlasnie o takich falszywych mistrzach jest mowa w dalszych a w szczgolnosci w 6-tym Wykladzie)

W obecnym czasie wysypalo falszywymi mistrzami i rosna jak grzyby po deszczu, bądz rezolutny kogo wybierasz, Łukaszu.

Wiesława
2019-08-11 18:30:42

... kilkakrotnie przewyższył mnie poziomem...
może i przewyższył, jak tak gada...
ale poziomy idą w różne strony,
i na pewno Łukasz w robieniu na drutach mnie nie dogoni... mimo swoich licznych zdolności duchowych...


Wiesława
2019-08-11 18:19:11

Nas też zabijają robaki.... które notabene jeszcze sami karmimy....
i które trzeba zabić, bo inaczej te nas zabiją, to się je zabija.... a które trzeba wykarmić to się je karmi i pielęgnuje... nieprawdaż?

My ludzie jesteśmy na wielu poziomach życia na tym globie... od 2-ego do 5-tego...
jedni jeszcze żyją mięsem, inni są już weggi, a jeszcze inni żyją już tylko energią....
nie czepiają się nawet marchewki.

Co ma zrobić taki Eskimos, który nie ma marchewki?
No dzisiaj może już ma i on biedronkę i dostarczają mu sałatę z Portugalii... świat się zmienia...
i my się zmieniamy... ale czy wszyscy?
A w tym zabijaniu chodzi przede wszystkim o to aby nie wynaturzać siebie kosztem słabszych... i nie chodzi tu tylko o zwierzęta... był czas, że i ludzkie skóry służyły wspaniale na torebki, płaszcze, rękawiczki a nawet meble..... to jest dopiero wynaturzenie człowieka .... a nie był głodny, nie potrzebował tego produktu... był inteligentny, potrafił zrobić rzeczy jakie innym się nawet nie śniły.... po co to czynił? Czyżby zwierząt na skóry brakowało w tym czasie? Nie. Skóra z człowieka była delikatniejsza.... a dla tej grupy ludzi wartość człowieka była żadna... to był typ zimnego drania ... i nie robił to jeden człowiek tylko prawie cała nacja zachłysnęła się tym modelem życia. Znaczy ten instynkt siedzi w człowieku i wyłazi na zewnątrz w odpowiednich warunkach.
Głodne zwierze też zabija,
tygrys nie patrzy, że mała sarenka też chce żyć, widzi w niej swoje życie....

i nie osądzajmy tego aż tak surowo i oczekujmy braw za swoją miłosierną postawę....
bo tak naprawdę, bez urazy nikogo, to jeszcze niski poziom duchowy i takie naganianie kogoś z kijem do wyżej duchowości czy miłości do ludzi, zwierząt nic tu nie da...
bo jeszcze raz napiszę, to jest poziom serca... bo są też tacy, że z głodu umrze i nie zabije... i są tacy, że z głodu i ludzkie mięso zje...

napisałam tu o Hitlerze nie bez kozery.... był pierwszej klasy wegetarianinem, nawet Geringa wyzywał od świń bo ten jadł mięso, kochał zwierzęta, miał duszę artysty.... a ludzi obdzierał ze skóry... i czego z nimi nie wyprawiał.... to się ludziom do tej pory nawet nie chce wierzyć.... i ilu takich mieliśmy na tym globie?

I zadajmy sobie pytanie - kim naprawdę jest człowiek?
Jak wiemy i zwierzę też potrafi człowieka poturbować ... i vice versa, człowiek zwierzęta....
ale ja osobiście nie biorę karabinu do ręki i nie strzelam ani do zwierząt ani do ludzi... i oby już tak zostało w tym życiu, aby mnie brutalnie do tego czynu nie zmusiło....
mało tego zabiegam o drzewa, krzewy i kwiaty bo to mój oddech... ale tępię chwasty i przeganiam mszyce, muchy, karaluchy.....
i nie walczę z tymi, którzy jeszcze tego nie potrafią.... tylko ich uświadamiam, kiedyś też jadłam mięso, tak mnie wychowano, co prawda ukradkiem zwalałam z kanapek kiełbaskę i jadłam suchy chlebek, nie mniej mama dopilnowała abym na głód nie cierpiała... ale w dalszym życiu coś definitywnie się ze mną porobiło i mięsko już mi nie przechodzi przez gardło.

md
2019-08-11 18:19:08

https://www.youtube.com/watch?v=iu5isW0PJ30 wiedza O.Pio.

Cząstka Dafa
2019-08-11 17:59:55

Łukasz,

Na wstępie... Dziękuję, Dobry Samarytaninie, za trafny komentarz dotyczący Łukasza.

Łukasz, pozwole sobie dodac jeszcze , a nie chcąc cię urazić, wybacz mi moją szczerość i nieśmiało powiem, że po przeczytaniu Twojego komentarza wywnioskowalam, iz masz w sobie zbyt wiele pychy i brakuje Ci cierpliwości, dlatego (przypuszczam) wciąż tkwisz w labiryncie reinkarnacji.

Dopóki nie zostanie przeprowadzona w Tobie transmutacjia 5-ciu elementów (o ktorych mowa nota bene w dalszych Wykladach) dopóty bedzisz tkwil w 'labirybcie' 3-ch Sfer Świata ((nazywanych tez Kręgiem Reinkarnacji obejmujacy 9 planet... lub jak wolisz- 'Labirynt Reinkarnacji' w Układzie Słonecznym).
Dlatego nie możesz tak latwo uzyskać range mistrza Dao. Gadasz nonsensy. Lukasz, na litosc, prosze badz skromniejszy, bo to wyglada tak, jakbys przechwalal sie, ze wielokrotnie przewyzszyles poziomem P. Wieslawe.

Niemniej jednak, z całego serca zachecam Cie do dalszego poszukiwania wlasciwej drogi, do szukania prawdziwego siebie i osiągnięcia stanu bezwarunkowej miłości i świadomości Chrystusowej, bowiem w samej rzeczy to tylko o to chodzi w zyciu kazdego z nas.
Zycze powodzenia.

Serdecznie Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich... Cząstka Dafa

Grażyna
2019-08-11 17:45:32

Łukasz:
Zastanawia mnie, dlaczego wielki mistrz z wysokich poziomów nie przrobił jeszcze poziomu miłości bezwarunkowej i świadomości chrystusowej. To bardzo dziwne....

Pozdrawiam serdecznie

Łukasz
2019-08-11 17:36:15

Dobry Samarytanin

Mam na półce kilka pozycji De Mello. Przypomniałeś mi o bajkach z morałem "Śpiew Ptaka " z czytanek to mam afirmacje Saint Germain na co dzień

Odjechanie to mam przez ostatnie 5 mc jak wracają do mnie energie po odpięciu grupki bytów były dni, że nawet czytanie odpadało czy brzeczenie na gitarze

Dzięki

Bozena2
2019-08-11 17:06:55

Wiesiu,mam pytanie ,jak to wlasnie jest z zabijaniem,bo to brzmi jak hipokryzja,bo czy w naszym otoczeniu nie brakuje przedmiotow zrobionych ze skor zwierzecych chociazby buty,nie chce zawracac glowy,ale ciekawi mnie Twoja I DS opinia,serdecznie pozdrawiam

Dobry Samarytanin
2019-08-11 16:23:17

Łukasz: To brzmi mocno odjechanie Polecam de Mello na ochłodę

Łukasz
2019-08-11 16:12:52

Dobry Samarytanin

Tak najwyraźniej coś nie poszło wielkie wcielenie z wielowymiarową walką, uczenie innych
jak walczyć, również od strony energetycznej, Dao wysokie poziomy a później "wielki" mistrz przez kilka wcieleń karmi byty swoją energią i nie może się od nich uwolnić i ma wcielenia z dużą negatywnością i cierpieniem i bez pomocy innych mistrzów dalej by karmił gady, węże i nietoperze

Dobry Samarytanin
2019-08-11 15:53:01

Łukasz: "Przerabiałem już wcielenie w którym stałem się Dao i osiągnąłem poziom tzw mistrzowski i nadal jestem w kole reinkarnacji"

No to chyba coś poszło bardzo nie tak

Łukasz
2019-08-11 15:07:12

Cząstka Dafa:

Słucham tego nagrania jako ciekawostkę bo tylko tak mogę to potraktować. Jakiś mały fragment pewnie mi się kiedyś przyda. Przerabiałem już wcielenie w którym stałem się Dao i osiągnąłem poziom tzw mistrzowski i nadal jestem w kole reinkarnacji i bawię się w labiryncie Według planu mojej duszy na wcielenie to w tym życiu szukam wyjscia z labiryntu reinkarnacji, pewnie drzwi stoją pod moim nosem i nie muszę daleko szukać Wniosek - pora na nowe rzeczy, inne a być może pójście bezdrożami a nie wydeptanymi ścieżkami. W stosunku do wszelkiego rodzaju mistrzów jestem bardzo sceptyczny. Jedyne co mnie fascynuje najbardziej w tym życiu to poziom miłości bezwarunkowej i świadomość chrystusowa.

Enigma
2019-08-11 15:06:08

Zabronione odkrycia ? są ONE niewygodne dla współczesnej nauki

https://www.youtube.com/watch?v=E__o0vDZZqI

Dobry Samarytanin
2019-08-11 14:26:36

Cząstka Dafa: Spokojnie, każdemu się może to przytrafić, nic się strasznego nie stało

Cząstka Dafa
2019-08-11 14:23:13

Witajcie ponownie, (dot. mojego dzisiejszego, poprzedniego wpisu) Bardzo Przepraszam Was za mój błąd ortograficzny zawarty w tym słowie - ''podążanie''
Ups!, zarumienilam się! ...Oczywiscie nic mnie nie usprawiedliwia i będę starala się pisac poprawną polszczyzną ( moje czterdzieści lat poza Polską pozostawilo ślad)
Prosze, wybaczycie mi ...
Pozdrawiam wszystkich...
Cząstka Dafa

Cząstka Dafa
2019-08-11 13:07:41

Witaj Łukasz,

Zadales wiele pytan i dotknąles kilku dosc zlozonych kwestii, na ktore nie da się odpowiedziec w paru zdaniach. Ja mam moją subjektywną odpowiedz na Twoje dewagacje, ale zachęcam Cię abys na wlasną rękę uczynil wysilek, zrobil poszukiwania i z pewnoscią uzyskasz odpowiedzi adekwatne do poziomu Twojej swiadomosci. Mysle , ze to bedzie z wiekszym pozytkiem dla Ciebie, czyli dla Twojej wlasnej swiadomosci, stanu serca, poziomu duszy ...i z calego serca zycze Ci powodzenia.
Tymczasem proponuje wysluchac i potem sam zdecydujesz, czy interesuje Cię podąrzanie w tym kierunku, a jesli tak, to daj znac i wysle Ci pozostale wyklady gdzie znajdziesz odpowiedzi na wszystkie zagadnienia zycia 'czlowieka-ziemianina', wlaczajac w to konsekwencje zabijania (poruszone w 7-mym wykladzie).

WYKLAD 1 - Audio z lektowem (Uwaga!-najlepiej sluchac na sluchawkach)
http://media.falundafa.org/media1/media/dafa/polski/mp3/Gu...

Pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie i wszystkich z KG.

Bubi
2019-08-11 12:15:34

"... i jeśli będziemy takich nienawidzić, bynajmniej nie poprawi to naszej sytuacji.... siejemy inne mroczne ziarno. "
To jest klucz.. ja Panią rozumiem, Pani Wiesiu

Łukasz
2019-08-11 09:51:00

Na czym polega fenomen naszej planety? Czy jest wiele planet w kosmosie na których pierwiastek boski w ludzkiej istocie jest w stanie zmienić każdą istotę nawet tą stworzoną przez "bogów", która nie zna miłości?

Czym jest oświecenie? Kolejną iluzją? Wyższym matrixem? Czy istota ludzka porzebuje tego, czy oświecenie przynosi prawdę czy iluzję?

Numerologia i astrologia o czym mówią? Pokazują programy stworzone przez panów karmy czy plan boski?

Luna
2019-08-11 09:16:44

Dodam stary już kawałek, zapomniany ... było wielu, co wiedzieli, że wszystko stanowi całość i jedność ...

https://www.youtube.com/watch?v=vXwcacayJzA

Luna
2019-08-11 07:36:05

Nie ma różnicy. Wszystkie stworzenia stanowią całość tego świata, jedynie powłoka cielesna odróżnia nas od siebie ... Zwierzęta nie mówią językiem ludzi, ale to nie znaczy, że nie mówią wcale. Jaki to cel usprawiedliwia zabijanie ? W mim pojęciu - tylko obrona życia ...

Skąd wiadomo, kim będziemy w następnym życiu ? Bliska mi osoba, która odeszła z tego świata przyśniła się wielu osobom. Każdemu z nas powiedziała to samo - moja dusza jest teraz w tygrysie ...

Pozdrawiam

Wiesława
2019-08-11 06:55:51

No jest to drobna różnica, człowiek i zwierzę... a przede wszystkim cel dla którego jest zabijane...

ale mnie nie o to chodziło...

Luna
2019-08-11 06:41:33

A, co to za różnica kogo Hitler zabijał ? W czym człowiek jest lepszy od zwierząt i kto mu dał prawo, by odbierać życie jakiemukolwiek stworzeniu ? Wielu uważa się za panów tego świata, a całą ogromną ,,resztę", ma w pogardzie ... Żadne zwierzę nie zabija dla przyjemności ... żadne prócz człowieka ...
Kto myśli, że zwierzęta nie czują miłości, przyjaźni, bólu, strachu (tego samego co człowiek) jest w błędzie. Kto myśli, że jest szafarzem życia i śmierci, jest w błędzie, a dusza jego jest zbrukana krwią. Na te plamy nie pomoże żaden wybielacz.

Obawiam się, że nic już nie poprawi naszej sytuacji ... może i słusznie ...

Pozdrawiam wszystkich

Wiesława
2019-08-10 21:34:24

... a jak to było z Mr Hitlerem, przecie był wegetarianinem...?

I jak to jest z tymi dobrodusznymi,
niby na co dzień nie zabije muchy
ale na obiad openzluje całą krowę...

I jak to jest, wszyscy kochamy zwierzęta
ale potrafimy je zjeść na obiad?

No i żeby nie było, że staję w obronie rzeźników....
raczej popieram Pitagorasa, który zostawił nam ponadczasową mądrość
"ten kto sieje ziarno morderstwa i bólu nie może czerpać radości i miłości".

Dopóki człowiek niszczy niższe żywe istoty nie pozna zdrowia ani pokoju... dopóki masakruje zwierzęta będzie się wspólnie zabijać.

Wszystko zależy jaką mamy formę serca...
czy jego najniższą postać
czy to wyższe i szlachetne, w którym mieszka współczucie i prawdziwe zrozumienie całego życia.
To wyższa filozofia ... i jak widać dręczy ludzi od Pitagorasa.....
i dopóki człowiek nie zrozumie skąd się naprawdę wywodzi będzie bezwzględnym niszczycielem, będzie zabijać nie tylko zwierzęta.... i siebie nawzajem...
i jeśli będziemy takich nienawidzić, bynajmniej nie poprawi to naszej sytuacji.... siejemy inne mroczne ziarno.

Luna
2019-08-10 19:18:43

Wojtek,
Niczym ... No może udają, może noża w ręku nie trzymają, taka ściema, bo kotleciki ładnie pokrojone na tatce kupują ... Schabowy dobrze może smakować na talerzu, ale nie zmienia faktu, że jesz zamordowane stworzenie, zwłoki ... Ja mięsa nie jem, więc nie mogę odpowiedzieć dokładnie na Twoje pytanie ...

Byłam kiedyś na tgz hali mięsnej ... nie z własnej woli ... wiszące na hakach zwłoki, zapach krwi mnie powalił, czułam strach i cierpienie nie do wytrzymania ... zwymiotowałam po wyjściu ... Do dziś pamiętam ten zapach krwi wymieszany ze strachem ... nigdy więcej ...

Każdy kto je mięso, ten zabija ...

Pozdrawiam

Wojtek2
2019-08-10 19:01:49

Luna a czym oni się różnią od tych co nie zabijają ale codziennie mięso jedzą...

Luna
2019-08-10 18:18:51

Cząstka Dafa,

,,To, ze jesli ludzka istota posiada powłokę cielesną, to wcale nie znaczy, ze jest prawdziwym człowiekiem w jej myslach i sercu."

Dobra myśl, prawdziwa ... nie każdy, kto wygląda jak człowiek, nim jest ... Każdy kieruje się tym, co ma w swoim wnętrzu ( co jest we wnętrzu tych morderców ? ) ... Jak pisała Vismaya, nikt cię tego nie nauczy, prócz twojej duszy ...

Pozdrawiam

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, >
Emaile Archiwalne