REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykułu podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż owa kg ich nie obsługuje.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 


 



Anna
2022-05-29 00:25:41

Pani Wiesiu,

Dziękuję z całego serca za niesamowite artykuły. Po przeczytaniu wiem, że nic nie wiem, ale próbuję na tyle na ile jestem wstanie rozwijać swoją duchowość i się nie poddaję.

Pozdrawiam wszystkich

Wiesława
2022-05-29 00:23:25

Takie tylko sobie naukowe wyjaśnienie...
dla małych chłopców, którzy się bawią w wielkich naukowców....
https://www.facebook.com/photo/?fbid=10214486344742806&set...

Wiesława
2022-05-29 00:17:55

No to powodzenia Chmurka w tych zbiorach... i uważaj niech tego pomidorowego złota nie wyczai kto potrzeba, bo ci ta kasa przeleci przez palce... a za chwilę świat przejdzie na darmową energię i szlak trafi w terenie wszystkie biedronki... ludziska nie będą ich już potrzebować. .... Bóg też ma swój Plan... i ja też... to twój ostatni wpis... idę do swoich projektów i sorry, baw się sam w swojej szklarni albo zaproś dziadka, niech ci dotrzyma towarzystwa....

Chmura44
2022-05-29 00:10:19

Oni to wiedzą.... Ludzie w 90 latach za takie silniki byli mordowani w USA troche filmikow na YT widziałem na ten temat xP

Chmura44
2022-05-29 00:05:01

Nie czekam na sponsora, zostal mi ostatni semestr do zaliczenia na rolnika, bede w szklarni hodowal pomidory, nazbieram ile trzeba i bede działac. Sponsprzy nie wchodzą w grę, nie chce czuc zadnej presji. A Bóg też ma swój plan. Mielismy z dziadkiem szklarnie on 50-60 lat? tygodniowo 20t zrywalismy, dzis to ponad 700 tyś miesiecznie wychodzi ze 100 metrów Tylko Lidl kaufland biedronka.... Jest tez zloto ale jak nie ma teamu nie ruszam go

Bozena
2022-05-28 23:55:55

Chmura 44,
Zycze w takim razie powodzenia w pracach naukowych.
Ludzkosc czeka na darmowy prad.

Wiesława
2022-05-28 23:51:29

Chmurka,
uważaj, ostatnio ci, co pracują tak ciężko w laboratoriach i dobrze sponsorowanych pracowniach nie mają łatwego życia... i do śmietnika z taką darmową energią... kiedy czekasz na solidnego sponsora.... i nie jestem pewna, czy się na tą dźwignię skusi Archimedes, ....

I już nie spamuj na tej KG, już odprężyłeś odrobinę swój umysł geniusza, szanuj swój bezcenny czas...bo ja bez grawitacji i darmowej energii mogę sprawić, że wylecisz daleko w kosmos ...

Chmura44
2022-05-28 23:34:01

Przebudzenie duchowe i jego wielki wpływ, kurs do którego zmierzam jest jedynym wyjaśnieniem na to w jaki sposób się wyrażam o sobie i dlaczego sobie pozwalam na pisanie z osobami, które nic nie wnoszą tylko szpiegują i traktuję ich jak studentów pierwszego roku jak nauczyciel fizyki ze specyficznym poczuciem humoru. Myślę, że internet to miejsce w którym powinno mieć się dystans, w którym można pozwolić sobie obcowanie z ludźmi (to fenomen u mnie, bo normalnie tego nie robię już) i to w sposób taki, że nie ważne co o tym pomyśli ktoś, bo w efekcie nie ma to i tak większego znaczenia. Jednak bezintereswone dziecinne zachowanie, w moim przypadku jest bezcenne i jako jeden z nielicznych mogę sobie na to pozwolić a wręcz powinienem jako naukowiec z krwi i kości. Przebudzenie duchowe zmienia człowieka w osobę która odbiera świat nie zmysłami a energią otaczającą. Wibracja dziecinna, sprawia ze to troche jak zabawa wolnego ducha, z lekka zwariowana jest to dobry stan duchowym nawet według buddystów uwazany za najcenniejszy ze stanów duchowych. Nie jest u mnie ona idealna, ale nie mam łatwo, i mam jeszcze co przepracować na nowo. Mało kto wie na jakim świecie tak naprawde żyje, historia, polityka, zbiorowa świadomość, mnie jako osobie energetyczną to wchłania często jednak ignoruję w głębi siebie to jaki świat jest przez innych widziany, uważam, że są tematy, które zmieniłby fundament, który ludziom wmówiono. Nie jesteśmy zjednoczeni, cały lud jest podzielony, dawniej, jak nasi przodkowie na polu bitewym biwakowali było czuć energie która tworzyła jedność. Ludzie nie mają odwagi na podobne życie, tok myślenia, więc postanowiłem sam swój świat tworzyć...

Chmura44
2022-05-28 23:25:44

Bozena
2022-05-28 21:38:09

Chmura 44,
A czego ty szukasz?
Prowokacji czy Prawdy?
A moze szyderstwa?

Znalazłem co trzeba dawno temu, nie jedna uliczka okazała się ślepa. Odpuściłem, mam stan duchowy dziecka Ciężką pracą i poświeceniem kiedyś osiągnąłem zaawansowany stan duchowo istoty. Teraz ja jestem naukowcem. Mam prawo być jaki chcę (w ramach rozsądku), ważne by Ojciec był ze mną i tworzył jedność, gdy trzeba. Własne demony... ? Raczej nie mam ich, czekam na pieniądze bym mógł zacząć tworzyć w pracowni swoje projekty z kosmosu wzięte. Elektrownia, antygrawitacja... Ludzie nie wierzą w moje projekty, dopiero gdy mówie o darmowym prądzie w sposób prymitywny "Dajcie mi wystarczająco długą dźwignię i wystarczająco mocną podporę, a sam podniose cały glob" Arystoteles. Taką dźwignią odpowiednio dobraną można by ręką nakręcac generatory z elektrowni jądrowej... Grawitacja tu wystarczy ^^

Wiesława
2022-05-28 23:09:44

Chmurka tu nieustannie szuka antydotum na własne demony....
a tu szałwii na świecie coraz więcej przybywa, budzą się dzieci Boże i mają coraz większe plony. Jak wszystko odkazimy, weźmiemy się za odsiewanie czystej pszenicy. Póki co siedzi w magazynach na Uk.

Bubi
2022-05-28 22:27:26

Bożena, Pamiętliwość Chmury44 nie pozwoliła odpuścić tego co już było i gdy tylko ma teraz możliwość musi tą energię wewnętrznie uwolnić, bo nie jest w stanie jej odpuścić... sam nie wie czego szuka, ale raczej nie stara się tego zrozumieć, tylko ulega swoim emocjom.

Bubi
2022-05-28 22:20:50

Teraz już rozumiem skąd takie parcie u mnie na zrozumienie różnic między tymi energiami, w celu scalenia ich...
Natchnione, jak nic... dziękuje

Przepowiednie z Apokalipsy Świętego Jana przecież również mówiły o brzemiennej kobiecie, która ukryła się przed Bestią na pustyni... ściśle związany aspekt z energią żeńską, o którą toczy się na świecie bój w podziemiach, czyli sprawy pedofilii, handlu ludźmi, prostytucji, upodlenia seksualnego i upodlenia kobiet, który w ostatnim czasie też bardzo wszędzie wypływa na wierzch. Marzenia o pokoju i braku okrucieństwa na świecie, to naprawdę wizja prawdziwego Raju i Pięknej Ziemi.

Bozena
2022-05-28 21:38:09

Chmura 44,
A czego ty szukasz?
Prowokacji czy Prawdy?
A moze szyderstwa?

Chmura44
2022-05-28 21:11:40

Wiesława
2022-05-28 20:45:34

Bardzo fajnie się to czyta, dobrze Wam Wiesława pisze

Wiesława
2022-05-28 20:45:34

DWIE BRAMY... DO OTCHŁANI I RAJU

28 maja i kilka kolejnych dni, Ziemia i ludzkość będzie kręcić się wokół Srebrnej Bramy, toteż szczególnie w tym okresie wszyscy musimy zrozumieć nasze prawdziwe przeznaczenie, szczególnie w dobie Wniebowstąpienia.

I co dzisiaj obserwujemy: szybkie spotkania, płomienne przemówienia, przekonywania, namawiania na wspólne biznesy, podważania ludzkich opinii… nawet ja otrzymuje liczne telefony aby mnie kupić, jako swojego członka partii, czyli swojego króliczka… i robi się to bardzo nachalnie. Nigdy nie obserwowałam tego wcześniej, nie widziałam na tym polu aż tak wielkiej walki, pośpiechu i licznych obietnic.

Dlaczego tak się dzieje?
Ludzkość porusza się na srebrno-złotej nici, jedziemy ekspresem w nową epokę, w Erę Wodnika, na fali żywiołów: wody i ognia… i ognista ta woda, która próbuje i zatopić nas i spalić… chociaż oba to duchowe elementy, które przeniosą nas w płynne światło… plazmowo srebrno-złote. To cały proces boskiej alchemi, który zmieni całą naszą przyszłość, który przekazuje srebrno-złote częstotliwości światła. Srebro i złoto to Kielich Boga, który otwiera portal Złotej Bramy, Bramy Bogów. Srebrna Brama to Brama człowieka, który ciągle jest na cyklu reinkarnacji, i żeby osiągnąć Złotą Bramę ludzkość musi jeszcze przejść kilka etapów Wniebowstąpienia. To są bramy świadomości człowieka, sfery, które poprowadzą człowieka do stóp Wodnika, czyli człowiek dostanie dostęp do Złotej Bramy. Dopiero wówczas będzie wskrzeszony, czyli będzie Wieczną Duchową Istotą zjednoczoną z Kosmicznym Duchem Świętym. Tylko Złota Brama wpuszcza do życia wiecznego, a my Ziemia i ludzkość jesteśmy obecnie na tej linii czasu… ale kiedy popełnimy błąd możemy wejść nie w tą bramę, która poprowadzi nas do celu. I trzeba dokładnie się rozeznać, która brama jest która, bo w tym miejscu, naszej pomyłki, rozdzielimy naszą linię czasu… a łatwo tu o pomyłkę, bo te dwie bramy są bardzo blisko siebie…. i mówił nam Jezus Chrystus, kiedy jeszcze chodził jako człowiek po świecie, patrzcie, do której bramy wejdziecie… dawał dokładnie instrukcje, która brama jest która! Opisywałam te bramy w swoich książkach „Usta Boga, „Koniec czasów, „Złoty Rydwan”. Rozumiem, że ten temat nie jest łatwo przyswoić, toteż Jezus kilka razy powtarzał swoje nauki. I ja starałam się zebrać te informacje w jedno miejsce, Biblia trochę nam porozrzucała te klocki (informacje) na swojej planszy,,, tak dla utrudnienia i kto nie umie tych elementów wyłowić ma poważny problem.

Toteż jest wielkie pytanie:
-czy przypadkiem nie utkniemy w tej Srebrnej Bramie, a może się zorientujemy i popłyniemy pod prawą stopę Wężownika, znaną jako Złotą Bramę.

Od dłuższego czasu człowiek ma szansę osiągnąć srebrno - złote częstotliwości, poprzez rozpuszczenie Srebrnego Promienia w Złotej Bramie i powrócić do Centrum Jedności. Dołączyć do Rzeki Żywych Tęczowych Krystalicznych Wód, która wypływa z Tronu Boga. O tym też pisze Biblia. Te wody jednoczą się w drzwiach Złotej Bramy.

Zasada Kosmicznej Matki przywróci równowagę całej Ziemi i innych struktur i bytów, wszystko zostanie przekształcone, zneutralizowane i będzie mogło swobodnie płynąć według Praw swojej natury. Kosmiczna Matka kręci się spiralnie swoim tunelem wirowym, wracając z powrotem do pola tworzenia, do Centralnego Punktu wszelkiego Zjednoczenia… a my ludzie musimy oczyścić i leczyć nasze ciała, wszelkie choroby jakie się pojawiają w naszym życiu, nie są tu przypadkiem. Nasze ciała nadal są umoczone w martwych strefach, w polach otchłani a my musimy wyfrunąć z tej otchłani, odbić się od tego dna niczym piłka, i wyjść z tej ciemnicy do światła. Musimy uleczyć nasze lęki, oddzielić od siebie siły satanistyczne, wszystkie więzi z otchłanią...objawi się to wielką śmiercią ego, uczuciem umierania ... i to nie jeden raz, nawet kilkanaście razy dziennie. I nie muszę tu nikogo przekonywać, że jest to niełatwy czas dla nas wszystkich na Ziemi, szczególnie dla ludzi, którzy doświadczają umierania … i ponownie zmartwychwstają... i nie mogą zrozumieć, co się dzieje, i wpadają w czarną depresję… w Czarną Noc Duszy --- czyli mocno siedzą w tym procesie…. w procesie wznoszenia się. I to trzeba przejść, nowe ziarno kiełkuje w ciemności. W dodatku ta czarna otchłań silnie walczy o swoją dominację i naszą duszę… te dusze toczą potężna walkę, nie tylko w przenośni. Popatrzmy na świat, tu też nie ma przypadku… z jakiegoś powodu ustawiły się naprzeciw siebie te 2 fronty… a ty człowieku masz niezłą zagadkę, co jest prawdą a co fałszem… i zgaduj zgadula, w której ręce złota kula? Ale to są także ostanie podrygi konającej ośmiornicy,

Wielki Platoński Rok zaczyna zataczać potężny łuk, toteż nie dajcie się wpuścić w maliny… nie dajcie się nikomu zwieść, sprawdzajcie przy każdym stole gry karty i patrzcie na ręce swoich graczy, którzy was rozgrywają, obserwujcie wszystko wokoło i nie dajcie się wciągnąć ich zabawy i brudne gierki. Nie biegnijcie za materializmem i tym obiecanym dobrobytem z wieloma kontami, to tylko marchewka dla króliczków, aby ich znowu wprowadzić w ciemne nory. To nie to złoto i srebro, we Wszechświecie wielką wartość ma zupełnie inne…. o tym też już nie jeden raz pisałam…. bo to ca obiecuje świat jest zupełnie z innego kufra, niż to, które daje Bóg. Ziemskie złoto możesz wycenić, sprzedać… a to drugie jest bezcenne i nie sposób go sprzedać. Tą wiadomość otrzymałam już 2000 roku…. i też mi trochę zeszło zanim zrozumiałam tą puentę.

Ziemskie bogactwa to nie jest bramą życia wiecznego, które wylewają Tęczowe Kryształowe Wody… a dziś wraca Kosmiczna Matka, bez niej nie poznasz Kosmicznego Chrystusa, a to co się na Ziemi obecnie wyprawia, to wojna o odzyskanie Energii Kobiety,,, ktoś ją wystawił a na rosyjską ruletkę i ciężko ją odzyskać…. i tą kwestię także trzeba dobrze zrozumieć, kto i skąd ją wyrywa? Kto zgotował jej ten los i po co? Kosmiczna Matka, która daje i daje a jej kufer ciągle jest pełny. Kobieta – Potrójna Słoneczna Bogini, żeńska energia, dzięki tej energii odbędą się Boskie Zaślubiny Krist (Sprawiedliwość) i Sofii ( Mądrość)… i też wspomina o tym Biblia chociaż ani razu nie znajdziemy Imienia Sofia, bo to wewnętrzna Mądrość Boga… i w tej kosmicznej macicy rozwinie się odwrócona energia i wszystko zacznie poruszać się w przeciwnym kierunku…. i zniknie poprzednia niszczycielska linia czasu… już widać jak się zwija i znika w nicości… ten kolos ledwo już chodzi, coraz bardziej ciążą mu nogi i przybywa na jego ciele coraz więcej pęknięć.

I połączą się wody szmaragdowe i aquamarynowe, jak dwa ziemskie oceany i otoczą Ziemię, a nad nią zobaczymy Łuk Matki i Ojca. Ludzkość otrzyma dźwiękową plazmę na nowo aktywowanej linii 8D, czyli grasicy, która jest trwałym zarodkiem Wyższego Serca i aktywuje się uśpiona linia Hary… rodzi się Dzieciątko Chrystus… a to będzie potężne przebudzenie na planie Ziemi.

Chmura44
2022-05-28 20:32:31

"Bozena
2022-05-26 22:34:17

Mysle ,ze wielu z tych wspolczesnych prorokow ma dobre intencje,moze jestem naiwna,wielu z nich nie pobiera pieniedzy.
Szukaja prawdy tak jak wielu z nas,chca nam ja przekazac ze swojego punktu widzenia.
My mamy swoje rozumy i swoja swiadomosc!
Kazdy wybierze dla siebie to co mu odpowiada.
Czyz to nie jest wlasnie droga do przebudzenia?
Nasze wlasne bledy?"

Ja jakos nie natknąłem się na zadnego wspolczesnego proproka. Hmm ktoś może natknął się na takie przepowiednie, ze na zachodzie Polski ma być morze.... ?

Bubi
2022-05-28 20:13:36

Ostatnio gdy byłem u mojego brata otworzył się przede mną i powiedział mi o swoich nieświadomych, niedojrzałych i naiwnych czynach, których widziałem iż się bardzo wstydził, bowiem z początku nie chciał mi o tym mówić. Od dziecka interesował się on zjawiskami paranormalnymi, światem niematerialnym, duchami, kosmitami, a nawet demonami i magią.

Od dłuższego czasu (będzie to już kilka dobrych lat) prześladują go pająki... wiadomo, że na wsi z tak zagraconą gospodarką zawsze będzie tych pająków dużo, jednakże faktycznie, kiedyś nie pojawiały się one na każdym kroku... on również tych pająków kiedyś się nie bał, aktualnie przerodziło się to w pewnego rodzaju obsesje, jednakże jest już trochę lepiej.

Zacząłem zastanawiać się i szukać przyczyny problemu, nierzadko sugerując iż jest to robota sił nieczystych, aż w końcu powiedział mi, że kiedyś w przeszłości zrobił coś głupiego i próbował ujarzmić demona, tak jak robił to Salomon, jednakże coś poszło nie tak w czasie samego przygotowania do rytuału, czyli w "40 dniowym celibacie". Mówił on, że to właśnie od tamtego czasu wszystko się zaczęło. Nie pamiętał imienia tego demona...

Zdziwiłem się i zacząłem tak w ogóle czytać o tym co robił Salomon, w efekcie czego dowiedziałem się, że był on wielkim magiem, podczas gdy prędzej nie słyszałem żadnych wzmianek na ten temat. Z legendy dowiedziałem się, że Salomon ujarzmił i zamknął 72 demony w mosiężnym naczyniu i wyrzucił je w przepaść, bądź na dno jeziora, jednakże Babilończycy znaleźli te naczynie i otworzyli je. Wszystkie demony wróciły na swoje miejsces, podczas gdy jeden z tych demonów o imieniu Baal jako jedyny został w Babilonie, a oni zaczęli oddawać mu hołd i składać krwawe ofiary. Najprawdopodobniej stąd wziął swój początek cały lucyferianizm na ziemiach Starożytnego Babilonu, a wtedy dalej na ziemiach Chazarii, jak i aktualnie na ziemiach całego globu...
Czyżby Salomon zrobił coś takiego, aby spróbować pozbyć się demonów, a tym samym może przyczynił się jednak do rozwoju całego zła? Był mądrym królem i używał wiedzy tajemnej tylko i wyłącznie do prawych i sprawiedliwych czynów.

Po przegrzebaniu pewnej ilości materiału dowiedziałem się, że mój brat miał eksperymentował z Asmodeuszem... nie jeden raz mówił mi o sytuacjach w których w czasie nocy coś bardzo silnego krążyło wokół domu.

Chmura44
2022-05-28 20:00:25

Szyderca
2022-05-11 23:02:29



To jest wentyl bezpieczeństwa dla idących w stronę przebudzenia. W internecie NIE MA rzetelnych informacji o prawdziwej duchodości. Jest tylko jedna wielka neuro-zamota. Panuje tu cenzura gorsza niż w głównym nurcie bo komenty muszą przejść (hahah). Odrzućcie ten wpis a potwierdzi się wszystko o was.

Zostaw jakis namiar na siebie, pogadamy np na FB Pozdr!

Chmura44
2022-05-28 19:58:12

Bubi
2022-05-16 06:14:42



Chmura44.... a co to ma tak w ogóle do rzeczy? Każdy człowiek niezależnie od swojego pochodzenia ma tyle samo do powiedzenia i każdy jest równy. Jak można w ogóle kogoś kategoryzować pod tym względem podczas gdy duża część ludzi indygo i kryształowych nawet nie są w pełni świadomi tego, że takimi osobami są. Faworyzacja na tym punkcie to jakiś totalny odlot i wielka niezgodność z Prawdą... lepiej zejdź trochę na Ziemię i skup się na tym jak działa świat I jak Bóg traktuje swoje dzieci. W Jego oczach nie ma lepszych i gorszych...

Jak zejsc na ziemie... Nie nadaje się na ziemie, z góry lepiej widać.

Wiesławo, na Czeskim IP VPN mam bana :>.

.

Bubi
2022-05-28 19:45:29

Dziwi mnie trochę głupota i naiwność rządzących tego świata... Na pewno dobrze wiedzieli, że równając z ziemią różne kultury i zatracając wszelkie zmianki i wiedzę na ich temat, w rzeczywistości zamiatają wszystko pod dywan, bowiem wszystkie informacje już na zawsze zaistniały w sferze eterycznej...

Fakt faktem, gdyby ich plan zniewolenia ludzkości przeszedłby od samego początku w tak idealny sposób, że każdy człowiek stał by się istotą w pełni zmanipulowaną, zależną od nich i niczego nie świadomą prawdziwego świata, to mogłoby im się udać, jednakże w aktualnym stanie rzeczy oni już dawno są na przegranej pozycji... nawet jeżeli tak bardzo się starają teraz aby zblokować tworzące się nowe połączenia i odrodzenie na Ziemi Energii Matki, to jednak ci ludzie, którzy już chwycą te energie, to już zawsze będą z nimi połączone.

Dziękuje Wiesiu... jest to bardzo zaawansowana wiedza i na pewno minie jeszcze nie jeden rok, zanim w pełni ją zrozumie

Bozena
2022-05-28 02:17:47

Suwerenny pl
https://youtu.be/QCTUMAbQKkM

Wiesława
2022-05-28 00:17:19

https://www.youtube.com/watch?v=DZ9TopvR3bA&ab_channel=Zyg...

Wiesława
2022-05-27 23:59:51

OSIE CZASU

Wniebowstąpienie Ziemi i ludzkości, to testowanie naszej wewnętrznej energetyki, szczególnie podczas bifurkacji, kiedy wchodzimy na swoją oś czasu. To wówczas dobrze widać naszą wewnętrzną integralność, jak radzimy sobie ze stresem i chaosem, z własnym szaleństwem, ciemnością, które istnieją w zbiorowym umyśle ludzkości.

W Ciemną Noc Duszy - dzięki której zyskujemy siłę, ponieważ w tym miejscu poznajemy Prawo Skutku i Przyczyny. Podczas bifurkacji w cyklu wzniesienia nasza świadomość mocno przyśpiesza i poszerza siły energetyczne bardziej i intensywniej niż kiedykolwiek na Ziemi. W każdym obszarze życia, w każdym środowisku, a obecny czas formuje dla nas częstotliwość wibracji 5D, czyli nasza planeta przesuwa osie czasu do następnych wymiarów. Planeta Ziemia zmieni się na zawsze, ale wiele ludzi jest ściśle połączonych z polem morfologicznym 3D i nie jest im łatwo opuścić ten wymiar.

Bifurkacja oznacza rozdzielenie na 2 części, przesuwa tak granice aby przesunąć wartość częstotliwości w strukturze czasu i przestrzeni…. co oczywiście jest to dla nas bardzo istotne.

Istotne, ponieważ jest związane z nadchodzącym podziałem między liniami czasu, które rządzą naszą świadomością na ziemskiej płaszczyźnie. Ważna, ponieważ przesuwa się w czas przeszły, który będzie miał dla nas olbrzymie znaczenie. Od tego zależy przyszłość Ziemi i ludzkości.

W tym czasie ludzkość zaczyna doświadczać kolejnej fazy planetarnego wznoszenia, wracamy do ŹRÓDŁA. Pierzasty wąż szuka swojej Złotej Bramy. Pióra reprezentują wznoszenie ludzkiej świadomości, powrót do Źródła. Wąż reprezentuje DNA i fizyczną rzeczywistość.

Im wyższa energia jest generowana przez człowieka, tym bardziej jest stabilna w osobistych połączeniach, ale i zbiorowe pole energii ma wiele połączeń i przecinających się punktów, które przesuwają się jak ukośne linie. To przecinają się róże osie czasu.
Opisywałam w swoich doświadczeniach podróże astralne, kiedy podróżowałam do góry przez liczne linie zawieszone w przestrzeni, niczym druty elektryczne, w dodatku były mocno splatane a ja wiedziałam, że nie mogę o żadną z nich zaczepić, musiałam przejść jak pająk tworząc własną linię. Wówczas nie zdawałam sobie sprawy, że podróżowałam w przestrzeni w przeszłość i przyszłość, ale wiedziałam, że nie mogę żadnej tej linii zakłócić, ponieważ mentalnie wiedziałam, że mogę nagle zmienić kierunek swojej prawdziwej podróży, w dodatku może być przeze mnie niechciany.

Nasza Ziemia 3D przeszła przez początkowe fazy przyśpieszenia już w roku 2006, to mniej więcej wówczas odbyłam najwięcej tych astralnych podróży. Wraz z przesunięciem obecnych osi czasu, zmieniają się i przeszłe osie czasu, wszystko przesuwa się w tym samym czasie, ten punkt jest pchany albo cofany, to zależy od okoliczności, toteż ciężko nam jest ustalić prawdziwą przyszłość, nie zależy tylko od nas.

Punkt przesunięcia znajduje się między 2 ścieżkami obwodów: ścieżką Słońca i równika galaktycznego, który otwiera bramę pomiędzy Bykiem i Bliźniętami. Gdy Słońce przechodzi przez Bliźnięta ma to ogromny wpływ na Ziemię i automatycznie wpływa na zbiorową świadomość ludzkości. Gdy przechodzimy przez Srebrną Bramę, na Ziemię przenikają infuzje światła plazmowego i nowe kody czasowe. Przez Bliźniaki, tzw."Srebrną Bramę" dusze zstępują na Ziemię, a przez „Złotą Bramę”- zwaną też „Furtą Strzelca” dusze idą w górę. „Srebrna Brama” jest bramą reinkarnacji, a „Złota Brama” jest bramą, którą schodzą na Ziemię bogowie.

Wielka to tajemnica Wszechświata, wszystkie rzeczy trwają, nie umierają, tylko odchodzą z naszych oczu na krótki czas, aby powrócić ponownie. Dusza jest wieczną rzeczą, która przychodzi i odchodzi jak każdy dzień po nocy. Nasze jedno życie jest jak jedno z naszych tysiąca marzeń, w które wchodzimy bardziej realnie, dusza walczy ze swoimi słabościami w tysiącu przebrań, występuje pod wieloma imionami, jak aktor na scenie, aby wzrosnąć do wiecznego życia.

Dusza umiera jako minerał, rodzi się jako roślina.
Umiera jako roślina i rodzi się jako zwierzę.
Umiera wśród zwierząt, aby narodzić się jako człowiek …

łączy 4 poziomy świadomości i wraca do Źródła. I nic tu nie może zginąć, ten łańcuch życia musi się uzupełniać i równoważyć.

Obecnie istnieją ogromne naciski na 2 pary przeciwieństw, które istnieją w świecie energii; aby wyjść z ciemnej niższej energii i zamanifestować się na wyższej osi czasu. Dlatego mamy taką presję między przeciwstawnymi grupami i właśnie ta sytuacja doprowadza nas do rozdzielenia linii czasu.

W naszej energetycznej Architekturze tworzy się Matka, ale ciemne istoty robią wszystko aby tą energię przejąć do własnych celów. Stąd mamy takie destruktywne programowanie ludzi, hybrydyzowanie, tworzenie nowych ofiar… ktoś chce zniszczyć potencjał boskiego człowieka… ale człowiek jest już na wybiegu do objęcia swoich wyższych sterów na przyszłej osi czasu.

Pamiętam, jak bardzo trudziłam się w swoich podróżach astralnych, bywało ciężko ale przechodziłam te linie, które mi stawały na drodze… płynęłam jak wielki sztukmistrz, o żadną nie zahaczyłam… moja dusza pragnęła tak bardzo dotrzeć do Boga. I doszłam do tego miejsca i ujrzałam ten Szmaragdowy Zamek i to przepiękne Świetliste Miasto… ale wówczas nie miałam pojęcia na co patrzę, odkryłam to nieco później, kiedy wróciła moja pamięć. Ale wówczas wiedziałam, że kiedy przekroczę tą drugą linię, ta zmieni wszystko, utworzy się nowy układ. Dlatego tak ciężko jest jasnowidzieć… obwieszczanie naszej przyszłości dane jest tylko prorokom, którym te informacje wkłada do buzi Wielki Duch…. a wkłada kiedy On chce a nie człowiek.

Nowy planetarny układ zmieni wszystkie wspomnienia w kodzie przodków i genetycznej świadomości plemiennej, w pamięci minerałów, roślin, zwierząt i człowieka. Ziemia powraca do swojej starożytnej historii, która pochodzi od starożytnych ras budowniczych.
Obecny oryginalny zestaw instrukcji jest przekazywany z budzącego się Ciała Albionu. Ludzkość nie pochodzi od Annunaki lub innych ras, oni tylko zmienili w nich niektóre „cegły” ten wielkiej konstrukcji. To Ciało Albionu i Katarów utrzymują w Ziemi zasady Świętego Ojca i Świętej Matki. Gdy te ciała się jednoczą naprawiają zniszczenia poprzez oryginalne kodowanie, które zawiera prawdziwą tożsamość Starych Ras Budowniczych, lub tzw, Zastępy Strażników. To wydarzenie zmieni wiele historii i osi czasu zapisanych na Ziemi. W przestrzeni wiszą całe pliki tych informacji, jak tuby trąb anielskich połączonych ze sobą w jednym punkcie… i każde otwieranie takiej trąby przywraca światu jakąś pamięć… jest to potężny i tajemniczy kwiat życia.

Natura Albionu powiązana jest zbiorową świadomością z Duszą Światła, świadomością wszystkiego… bo to wszystko jest w nas zakorzenione, wszystko ze sobą mocno związane. Albion jest androgenicznym ludzkim szablonem utworzonym z 12 sfer Drzewa Życia, które podczas upadku ludzkości zostało pogrzebane w niższych polach wymiarowych Ziemi…. czekając na przebudzenie.

A to przebudzenie pojawia się właśnie teraz.
Kathara – nieskończoność rdzenia, 7 krystalicznych tonów: ka-ra-ya-sa-ta-na-la. Wewnętrzna sfera Kathara to szablon rdzenia Światła Chrystusa. Ten szablon jest tak zaprojektowany aby mógł się odrodzić w określonym wymiarze i przestrzeni. Wyraża się to w biologicznej formie 12 niciowym ludzkim DNA. W manifestacji Kathara, kiedy dane jednostki świadomości ułożą siatkę wymiarową, stworzoną z pól morfogenicznych, która zawiera określone instrukcje, czyli stworzy spirale energii, które tworzą pole Merkaby; to Pole Merkaba pomoże utrzymać tą energię, która będzie całą konstrukcją ciała świetlistego, w której znajdują się męsko-żeńskie zestawy przeciwbieżne, elektromagnetycznej spirali energii świadomości, mające odciski DNA i RNA.

DNA to zasada męska, RNA – zasada żeńska, oba te obwody muszą być w równowadze aby ciało świetliste wyświetliło się w polu bioenergetycznym. Jak dotąd nie mamy na świecie jeszcze takiej formy.

Ale kiedy zaistnieje, pociągnie za sobą następną reakcję łańcuchową, przebudzi się na nowo i odrodzi to, co zostało do tej pory zakłócone, uśpione, zapomniane….
kiedyś na świecie zniszczono Katharów, tych którzy oddawali cześć krzyżowi a byli zwalczani przez papieży, kościół katolicki, inkwizycję… i bezstialsko zniszczyli Katharów i ich święte tradycje, i głęboko ukryli tą zbrodnię w tajemnicy. Dobijali Katharów przez setki lat, ostatecznie uznano, że mogą już spokojnie spać.

Ale jakimś dziwnym zbiegiem losu, wyświetla się na świecie dzień 13 października, budzi ludzkość i nurtuje głęboko, coś nie pozwala ludziom spokojnie zasnąć? Coś wisi w powietrzu…. w tym dniu ciągle powraca Kobieta…. i niesie światu ważny przekaz.

Świętego Życia nie sposób zniszczyć a inkwizycja uważała dzień, w którym rozprawiała się z heretykami za swój największy sukces. Ginęli w ogniu, w męce, cierpieniu… ale i w tym ogniu się odrodzą…. i wniosą na Ziemię nowe życie.

Wiesława
2022-05-27 06:55:39

Benjmin F.
https://nwk24.pl/2022/05/24/raport-benjamina-fulforda/

Wiesława
2022-05-27 00:13:07

NEUROBIOLOGIA NOWEGO CZŁOWIEKA

Świadomość jest energią, podobnie jak energia jest inteligentną świadomością. Kiedy zmienia się energia, zmienia się także nasza świadomość… wszystko zależy od tego jaką energię człowiek wpuści w siebie i w swoje środowisko. Czas i przestrzeń na planecie Ziemi także się zmieniają a ludzkość przenosi się na swoje osie czasu, poprzez stopniową aktywację częstotliwości wibracji różnych ciał nas otaczających, i tak przekształcamy nasze płaszczyzny istnienia i częstotliwości, stając się kim nowym.

Nowy człowiek – człowiek przyszłości będzie wielowymiarowym modelem, rozrasta się jego Drzewo Życia, a obecnie mamy taki czas, w którym czujemy olbrzymi nacisk na nasze częstotliwości energii, które w dodatku zmieniają się dość szybko… a nawet zbyt szybko i wiele ludzi i nie tylko (również zwierzęta, rośliny)… nie są w stanie dostosować się do swoich nowych częstotliwości.

Kiedy nastąpi nowe połączenie będzie stworzona nasza nowa architektura (sekretna geometria), która wpłynie na pole czasowe cząstek i antycząstek… nadchodzi ten czas… ale do stworzenia nowej osi czasu dane nam są różne klucze dostępu, i jakie klucze my weźmiemy do swojej ręki taką otworzymy oś czasu. Klucze dostępu do tzw Uniwersalnego Wzniesienia są inne niż klucze do schodzenia w dół. Bez odpowiednich kluczy nie otrzymujemy dostępu do światów wewnętrznych, do pamięci komórkowej i Ognistych Liter DNA. Nie każdy człowiek dostanie dostęp do 12 osi czasu i nie każdy wejdzie w etap Wniebowstąpienia. Wniebowstąpienie jest złożoną i potężną machiną kwantową, rządzącą ruchem świadomości w czasie i przestrzeni. Toteż tyle mamy zawirowań w tym przejściu z 3D do 5D, a czego możemy się jeszcze spodziewać? To tylko czas pokaże.

Wniebowstąpienie ma swoje etapy, każdy etap to nowa warstwa światła w naszej wielowymiarowej Boskiej Jaźni. Moc Kundalini istnieje na poziomach naszych duchowych ciał i zakotwiczeniem ich w fizycznym planie rzeczywistości; jest to wzniesienie wzorców Widma Częstotliwości utrzymanych w danej przestrzeni i wymiarze, które aktywują ludzkie pola bioenergetyczne już na nowej krzemianowej matrycy DNA.

A to jest cały łańcuch wydarzeń, które są całkowitą transformacją i transmutacją różnych wzorców i programów w podróży duszy człowieka w cyklu ewolucyjnym. Największą aktywację ciała fizycznego widać w czasie duchowych przesunięć, widać to w każdej komórce i wzorcu pamięci, i jako coraz wyższą energetyczną wibrację ciała. To jest biologiczna część wzniesienia, w dodatku bardzo ważna i zawsze objawi się w ciele fizycznym, w przestrzeni umysłowej i emocjonalnej; taki człowiek zawsze wchodzi w kryzys ciemnej nocy. W miarę jak przechodzimy rozszerzenie świadomości poprzez aktywację Energii Kundalini, która jest już przesuwana w górę do czakry korony, kończymy z wampiryzowaniem energii na innych ludziach, kończymy z pasożytnictwem i kontrolą umysłu, ponieważ jesteśmy już połączeni w Wyższą Jaźnią i ona nas karmi. Wówczas dzieje się magia wokół takiego człowieka.

Etapy wznoszenia do 12 Ciał i Potrójnego Płomienia, to proces świadomości bioneurologicznej i nie jest to takie: wista-wio, jak to często słucham i są osoby, które te ciała otwierają na kilkudniowych kursach. To jest dopiero majstersztyk!?

To uzyskiwanie światła i dźwięku z naszych duchowych wyższych pól już o dużo większej częstotliwości, i nie tylko musimy je sprowadzić do fizycznego ciała, musimy je jeszcze aktywować i wdrążyć w życie. Tą rolę spełnia Energia Kundalini i to od tej tylko Inteligentnej Energii zależy jak ten proces będzie przeprowadzony. To ona rządzi naszym przebudzeniem i wznoszeniem. Nie jeden raz już pisałam, osobiście nie miałabym takiej wiedzy, chociaż siedzę w temacie od kilkudziesięciu lat... ani nie spotkałam na swojej drodze ani jednej takiej osoby, która wiedziałaby jaki zrobić następny krok w kierunku swojego wzniesienia…. jaki następny ruch jest na tej drodze wskazany, kiedy należy się ciału i duchowi odpoczynek, kiedy i jakie nerwowe łącza i z którymi połączyć, co się zdarzy w następnej fazie, to naprawdę ciężko przewidzieć. Na tej drodze mamy same niespodzianki. Człowiek często nawet nie ma takiej świadomości, że takowe doświadczenia istnieją. Ja tylko mogę to zjawisko obserwować na samej sobie i widzę jak ten proces jest głęboko inteligentny, wie kiedy, w jakiej ilości i steruje tym procesem ktoś bardzo zaawansowany i dobrze wie, co robi… to tak samo jak buduje się dziecko w łonie matki, matka nie kontroluje tego procesu, samo się dzieje we właściwym czasie i nie trzeba tam rzucać haseł – zrób to, zrób tamto…. to już zostało zaszyfrowane na długo przed człowieka zapłodnieniem. Tak samo jest z naszą Energią Kundalini i energiami wzniesienia. Ale co tam – ludzie i tak szkolą, często mądrzejszych od siebie.

Coraz wyższa częstotliwość elektromagnetyczna budzi się w wielu funkcjach naszej bioneurologii; w mózgu i innych częściach naszego ciała, tam nie jest pominięta żadna komórka, która ma swoją osobistą bazę danych, druga taka baza jest w mózgu, jak podwójne księgowanie. Zraniona komórka nie czeka na informacje, co ma z tym fantem zrobić, kiedy musi przystąpić do szybkiej naprawy, ma swoją bazę informacji i naprawy. To taki domowy lekarz, sam leczy drobne sprawy, nie ściąga do takowych problemów profesora z dalekiego miasta. Ruchy na tych polach nie są niezauważone, nawet najmniejsze ukucie, czy inny symptom ciała, natychmiast daje o sobie znać…. od razu wiemy, że coś tam się zadziało. Podobnie jest z połączeniami duchowymi, kiedy wyższa energia jest ściągnięta do danego fizycznego punktu, od razu to poczujemy, może to by ból, kiedy energia coś przekuwa, swędzenie, albo drżenie czy ruch mięśnia, może odezwać się większy puls, niespokojny oddech… może to być lęk bez powodu, kiedy ogrywa się z naszych psychicznych pól trauma, bywa nawet z poprzednich wcieleń. Czasami dotykam się punktu na ręce czy nodze, poczuję, coś tam się dzieje i kiedy ten maleńki punkcik dotykam, nagle pojawia się żywy obraz… przebiega szybko i znika…. a ja w głowę zachodzę, co to było? A to tylko stare wspomnienie wyprowadza się z mojego ciała. Nasze pola to cały łańcuch wydarzeń, doświadczeń, archiwów, multum objawów fizycznych, mentalnych i kiedy wchodzimy na coraz wyższe szczeble tej duchowej drabiny, wydarzeń parapsychicznych, których sami nie bylibyśmy w stanie wymyślić. I to nie są te, które człowiek chce, te projekcje płyną z innych już wymiarów, nawet nam nie znanych. Taki człowiek przechodzi również przez multum pseudo-chorób, jest targany nieznanymi objawami, fizycznymi, mentalnymi i targają nim silne emocje. Odwiedza lekarzy, a ci mu mówią, że jest hipochondrykiem. A on naprawdę cierpi i szuka pomocy. I aby było jasne, to wszystko w tym procesie jest normalne i nie wolno dać sobie wmawiać, jakiś totalnych bzdur, zmuszać do dziwnych terapii i innych rytuałów, wszystko samo przejdzie kiedy rzeczy zadzieją się. Wystarczy prześledzić życie wielu mistyków, ich choroby, gorączki, stany emocjonalne, wizje, koszmary a nawet wielkie depresje miały swoje pokrycie...i to jest zupełnie normalne podczas tego duchowego skoku w inny już wyższy wymiar świadomości. Ci ludzie też są już inni i trudno od nich oczekiwać zbiorowych reakcji, na te zbiorowe hipnozy patrzą z boku. Nadają już na innych pasmach częstotliwości, schodząc na nasze tylko się zacierają albo gwałtownie reagują. Tak wygląda ta Prawda, toteż ci wszyscy, ci duchowi super-meni, w dodatku wszystko wiedzący, niech się dobrze przyjrzą, ale sami sobie.

Neurobiologia odnosi się do układu nerwowego i mózgu. Obejmuje całą sieć neuronową, a w czasie wznoszenia buduje jeszcze większe sieci neuronowe, tak jak pająk tka nieustannie swoją pajęczynę, tak i nasze ciało fizyczne rozrasta się w nowe potężne Drzewo Życia. W ten sposób odzyskujemy naszą moc świadomości, która rozbuduje jeszcze większą sieć na wielu poziomach, taki człowiek staje się wielowymiarowy... a tym budowniczym, który nam pomaga w tej akcji, jest nasze Wyższe Ja i cały czas inwestuje w nas swoja własną energię, bo jesteśmy ze sobą powiązani na zasadzie naczyń połączonych. I nikt tu na nikim nie żeruje tylko się wzajemnie wspiera. Ale niewiele ludzi to rozumie, tylko przekładają te moce na swój egoistyczny rozum. Ta rozbudowa nowych funkcji bioneurologicznych zmienia nasze serce, mózg, i inne organy... nic tam nie pozostanie pominięte…., budzimy telepatię komórkową i rozwijamy swoje wyższe formy i nie ma tu końca.

Nasi kontrolerzy wiedzą o tym, dlatego atakują nasze Ciała Świetliste, chcą rozerwać te wyższe połączenia, doprowadzają nas do wielu zaburzeń, w tym tak dzisiaj modnym autyzmem i innymi mutacjami genetycznymi. Wieczny Duch nie produkuje bubli, przesyła właściwe sygnały eletromagnetyczne, które są unikalne i docierają do naszych pól świadomości. Inna sprawa wiele tych zniekształceń, jakie zostały w nas wprowadzone są reperowane nawet kilka pokoleń, stąd takie ważne oczyszczanie drzewa genealogicznego. Każda naprawa powoduje ból ciała i często bywa - biegamy po lekarzach w poszukiwaniu choroby… a to jest odzyskiwanie naszych nerwowych połączeń i odzyskiwanie fizycznej i duchowej równowagi. Często lekarze w swoim leczeniu tylko tłumią fizyczny ból, tym samym nie pozwalają nam odzyskać siebie, naszego Ciała Świetlistego. Kiedy układ nerwowy po kontuzji, operacji budzi się do życia, zawsze odzywa się w tym miejscu ból. Zaczynają budzić się zniszczone sieci nerwowe, odpowiadają na sygnały elektormagnetyczne. Widywałam to często u ludzi powracających do zdrowia, (obecnie u mojego syna, budzące się nerwy w nodze po operacji doskwierają mu solidnie)... nawet po chemioterapiach, które doprowadzały pacjentów do wielkiego fizycznego otępienia i wyniszczenia, po kilku zabiegach znowu zaczynają czuć swoje ciało, nie tylko pojawia się duża wrażliwość nerwowa, ale wraca apetyt i inne życiowe funkcje, i trzeba tym umieć sterować (zmienia się kolor skóry, poprawia się widzenie, etc… to tylko elektryka zaczyna bardziej działać w tym człowieku). Podobnie boli kiedy budują się nowe sieci, jesteśmy podłączani do wyższej energii, ciało doświadczane wyższymi wibracjami zaczyna zmagać się z wyższą częstotliwością światła… na początku bywa ciężkie, swędzące, piekące i trzeba sporo czasu aby się do tego nowego napięcia dostosować. Stąd też czujemy przez ten czas niepokojące sygnały płynące z organów… a my budujemy nie tylko nową sieć... odzyskujemy pamięć komórkową i nie tylko… a to wprzódy pojawi się zawieszeniem starej funkcji, stąd zawiesi się nam słuch, wysiądą oczy, mowa i inne… powoli odzyskujemy to wszystko, już wzniesieni odzyskujemy większa moc , i z komórki do komórki podawane nam są już większe informacje, tak jak za pomocą szybkiego internetu, a nawet możemy pobierać całe pliki o wysokiej częstotliwości. Czym ciało bardziej wysokoenergetyczne będzie poruszać się z większą szybkością, przybywa mu połączeń, i tworzy się cała sieć sekretnej geometrii.

Tak mocno zaawansowany już w swojej duchowej technologii człowiek, otwiera DNA Chrystusa, zmienia się nie tylko jego mózg, zmienia się cały układ nerwowy, hormonalny, przede wszystkim serce, które – mało ludzi wie, też jest naszym potężnym gruczołem hormonalnym, a nie pompą do tłoczenia krwi. Nasza krew też inaczej płynie w naszych krwionośnych połączeniach; płyną 2 strumienie krwi, przypominają wir. W człowieka ciele zmienia się puls, u tych ludzi wyraźnie to można wyczuć tylko za pomocą palców, zmienia się cała struktura krwi, serce spełnia już inne funkcje związane z 12 nitkami DNA, przywracane są Kody Ognia i postępuje dalsza aktywacja Ciała Chrystusowego. Serce w rozwoju duchowym człowieka będzie rozwijać się latami i przejdziemy z nim multum pertrubacji i licznych doświadczeń, nie koniecznie przyjemnych… jako mała dziewczynka byłam diagnozowana z wadą serca… ale dowcip w tym, że tej wady nie widać na żadnej współczesnej aparaturze do tej pory… a serce potrafi mi solidnie dokuczyć, nawet wydaje mi się, że umieram… ale to jest tylko wielokrotne obumieranie mojego ego. Czym wyżej wychodzę tym więcej tego ego zostawiam za sobą w tyle. Serce to organ, który żyje w człowieka ciele najdłużej, nawet kilka dni po klinicznej śmierci… a nam się wmawia zupełnie inne rzeczy.

Bozena
2022-05-26 22:34:17

Mysle ,ze wielu z tych wspolczesnych prorokow ma dobre intencje,moze jestem naiwna,wielu z nich nie pobiera pieniedzy.
Szukaja prawdy tak jak wielu z nas,chca nam ja przekazac ze swojego punktu widzenia.
My mamy swoje rozumy i swoja swiadomosc!
Kazdy wybierze dla siebie to co mu odpowiada.
Czyz to nie jest wlasnie droga do przebudzenia?
Nasze wlasne bledy?

Bozena
2022-05-26 21:00:59

Dzisiaj jest polski Dzien Matki.
A ja dziekuje naszej Matce Ziemi za faune i flore,za to ze nas zywi i daje schronienie.
Pozdrawiam wszystkie mamy i zycze cudnego dnia.

Bubi
2022-05-26 20:44:26

Taa... Gdybać każdemu wolno i wielu ludzi lubi tym gdybaniem zaśmiecać innym głowy, a nawet na tego podstawie głosić wielkie teorie, jednakże rzeczywistości gdybaniem nigdy nie zmienią... bowiem gdybanie to nierzadko z palca wyssana prawda, która ma się nijak to tej prawdziwej Bramy Prawdy.
Alchemiczne procesy życia człowieka, które odbywają się w każdym z nas, jak i alchemiczne procesy Matki Ziemi na której żyjemy odkrywają w dzisiejszych czasach przed nami swoje najskrytsze tajemnice i osobiście twierdzę, że niesamowicie zabawny i piękny jest fakt iż wszystko kręci się wokół tych dwóch przeciwstawnych sobie energii... wszystko krąży wokół Świętego Prawa dualizmu, zgodnie z którym to cały Wszechświat dąży do równowagi, aby z każdym kolejnym cyklem stawać się coraz bardziej doskonałym ... jednakże do tego również potrzeba wiele czasu... tak jak Wiesia mówi, nie da się z dnia na dzień przeskoczyć wszystkich furtek świadomości... każdy z nas, każdy w swoim zakresie rośnie i rozwija się razem z Wszechświatem, bowiem "Jedno jest Wszystkim, a Wszystko jest Jednym".

Dziękuje Ci Wiesiu za całą wiedzę jaką nam przekazujesz... nie da się zaprzeczyć, że ta wiedza jest wiedzą już z o wiele wyższych wymiarów... i również dostrzegam fakt, że gdy ja w swoim rozwoju robie dwa kroki do przodu, to ty robisz ich 10...

Tak jak odwołujesz się do krzyża i do związanych z nim sytuacji w historii, to pragnę podpisać się pod tym... Bowiem są to określone wzory wypisane na lini czasu dziejów ludzkości, które mają swoją określoną zakorzenioną energię i nie są bez znaczenia. Wzory, bez których ludzkość nie byłaby w tym miejscu w którym jest teraz... i każdy z nas w sobie takie wzory posiada... to jest już sekretna geometria i klucze do naszej osobistej świadomości, które każdy może odnaleźć tylko i wyłącznie w sobie.

Jednym z takich moich osobistych kluczy, który mocno odblokował mnie na zrozumienie otaczającej mnie rzeczywistości jest ametyst, oraz kryształ górski, które noszę na swojej szyi każdego dnia... nieraz eksperymentowałem z kamieniami szlachetne jednakże te stały się w mym życiu wielkim symbolem. W lipcu zeszłego roku przysniły mi się ametysty... wtedy od razu postanowiłem się w taki zaopatrzyć. Jakiś czas później podjąłem decyzję o zrobieniu wisiorka z jednego z moich kryształów górskich, w tym pomogli mi moi bracia. Jakiś czas potem zrozumiałem ich znaczenie w moim życiu, które stały się dla mnie wielkim symbolem - ametyst aspektem żeńskim, kryształ górski aspekt męskim.
Od czasu gdy mam je przy sobie zacząłem odkrywać i rozumieć aspekty tych dwóch energii, przyszły do mnie w ten sam symboliczny sposób.

Człowiek wiele razy myśli, że zrozumiał jakiś temat, podczas gdy wchodzimy w niego głębiej dostrzegamy, że nadal nie wiemy nic... można prawić książki i debatować wiele godzin na poszczególne aspekty. Odkrywanie kolejnych warstw życia i jego tajemnic to zadanie każdego człowieka... jedyne co jest do tego potrzebne to oddanie swego życia w Ręce Boga i ujarzmienie swej egoistycznej strony... wszystko co jest Tobie człowieku do zrozumienia życia potrzebne dostaniesz pod nos, wystarczy otworzyć oczy i dostrzec życiowe symbole, które są głosem Boga.



Wiesława
2022-05-26 18:05:06

Ech, narodziło się dzisiaj duchowych ekspertów...
ale jakby z nich ktoś doświadczył tego, co Ojciec Pio i jemu podobni, przestali by głosić te swoje brednie.
A jeszcze kiedy by poczytali słowa Ojca Pio, te pisane przez niego osobiście, wielu by wpadło w wielką zadumę, pod warunkiem, że byłby na poziomie ich zrozumienia.

I basta w tym temacie....

Luxi
2022-05-26 12:54:57

Mam awersję do wszelkiej maści gurunów i mówię precz i wara bytom wpuszczającym w maliny ludzi z duszami. Basta.

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, >
Emaile Archiwalne