REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż owa kg ich nie obsługuje.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać, więc miej to na uwadze, gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak, gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email, aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 


 



Adam z ZG
2021-07-09 09:46:14

Bożena nie ma za co. Tu masz linka do 2 cz. : https://rumble.com/vjdt5b-upadek-kabay-sequel-s02e02-lekto...

reszta filmów na tym kanale: https://rumble.com/c/c-945427

Choć u mnie za oknem pochmurnie i deszczowo...

Pozdrawiam Was słonecznie

Leo
2021-07-09 04:43:05

https://wolnemedia.net/wikipedia-i-youtube-cenzuruja-wynal...

Leo
2021-07-09 02:29:57

...gnebienie przez matematyków...tak właśnie...
najdelikatniej mówiąc...nie wspominając
księży i zakonnicy...



Wiesława
2021-07-08 22:52:46

daję ostatni już urywek.... ale jeszcze piszę... Złoty Rydwan, Roz. 14 - Galaktyczny klucz

Na naszej planecie jest jeszcze dużo do zrobienia. Zostały nam zainstalowane w naszych mózgach upadłe geometrie, została przekazana fałszywa matematyka. Tak czasami sobie myślę, że z tego powodu byłam tak gnębiona w szkole przez matematyków… mój umysł tych ich wykładów nie pojmował. To jest układ binarny, a nam do życia w 5 wymiarze potrzebne są kwanty, zupełnie inne siły życiowe, które zostały w nas odcięte. Te nieorganiczne odwrócone sieci założone na ludzkość dają naszym kontrolerom możliwość wysyłania naszej energii, tam gdzie oni chcą i wspierają swoje własne programy.

Co to oznacza dla naszego Wniebowstąpienia? I czy można odwrócić te wszystkie programy, co są w nas zainstalowane? Można, ale nie za pomocą polityków, kapłanów i innych światowych magików, oni siedzą w tej samej pułapce…. i jak mówi przysłowie:
-Rada dusza do raju, ale grzechy nie dają… też krążą w tej zakłóconej energii jak prochy na wietrze. Szablon kryształu, gdy jest ucieleśniony fizycznie, ma funkcję, która działa jak procesor ponownego szyfrowania, nadpisanego zniekształconego sztucznego kodu, są to siły śmierci. I zastępowaniem go organicznym (boskim) kodem życiowym, który jest wieczną siłą życia. I dla ludzkości jest taki program antywirusowy na twardym dysku komputera. Trzeba tylko zrozumieć, chcieć i zaufać. I przede wszystkim udać się pod właściwy adres. Pisałam w książce w „W czepku urodzona”, jak miałam skanowane ciało i umysł i był mi wgrywany jakiś świetlisty kod… długimi tygodniami, czego tam nie było, trudno było rozumem ogarnąć, nawet była tam Biblia… wszystko było skanowane i korektowane. Trwało to wiele tygodni, a ja nie umiałam tego wówczas ogarnąć własnym rozumem. Wizja rozpoczęła się od wizyty Jezusa Chrystusa w moim mieszkaniu. Przybył do mojego mieszkania z Kielichem – Złotym Kalisem, wręczył mi Komunię, to była unifikacja … jakże wówczas nic nie rozumiałam. I zaczął się we mnie niesamowity proces oczyszczenia i przywracania prawdziwych informacji.

Antywirusowy boski skan w poszukiwaniu problemów i ich załatwiania. W tej chwili otrzymujemy zupełnie nowy język, którego celem jest napisanie od nowa zniekształconego kodu (…… … i czas zmieniać uprzęż naszych Rydwanów, zabawa dobiega końca, i uczymy się tworzyć nowe Zasady Życia, nowe formy, które umożliwiają sprzężenie zwrotne źródeł pól energii.

Wiesława
2021-07-08 19:15:29

Urywek - Złoty Rydwan, Roz. 14 - Galaktyczny klucz.... miało być 12 rozdziałów.... a tu płynie i płynie...........

Nasze formy materialne, które obecnie ludzkość używa, to jest jak w naszych żyłach zakrzepła krew… energia która potrafi się ciągle blokować, między naszymi polami i nie bywa ani twórcza ani nie przekształca materii. Niebiańska siła to kwantowa energia, która daje samo życie., z której wszystko się składa. Jest to niszczycielska energia, z której zbudowane jest wszystko, co uznajemy za materię, porusza wszystkim rzeczami. Jest najlepszą rzeczą, jaką człowiek odkrył we Wszechświecie, odkąd odkryło ogień. Energia Kundalini może mieć efekt przebudzenia, zwiększonego przepływu jonów w górę dipola ciała i zwiększa pole elektromagnetyczne, co automatycznie zwiększa przepływ energii, prze obszary w których występuje blokada. Przywraca w naszym ciele zdrowy rezonans, porządek energetyczny. Kiedy wchodzi di kanału Sushumna i przechodzi przez wszystkie ośrodki, działa jak laser, fale skalarne, które przenikają materię każdego istnienia. Osobiście czuję tą energie jak falowanie węża, i te energie jeszcze się nasilają… i wraz z nimi wszystko się zmienia: produkcja ATP, hormony, neuroprzekaźniki, magnesowanie krwi, hemoglobina, prąd jonowy, płyn mózgowo - rdzeniowy, białka, zwiększone czynności nerwowe, tkanki łączne, wzmacnia się rdzeń kręgowy, występuje zmiana kątów wiązania wody. Co za mną podąża to rozumie co piszę… nasze Wyższe Ja ma na imię Chrystus. Cała wiedza tego świata nie zblizy człowieka nawet o jeden krok do Boga, kiedy dobrze nie zrozumie tej kwestii życia:
„Jam jest droga i prawda i żywot, nikt nie przechodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” (Jan 14: 6)

Bozena
2021-07-08 19:08:06

Adam z ZG,dzieki ,to byla czesc 1,nie moge znalezc 2,jesli masz druga wklej prosze,dzieki

Adam z ZG
2021-07-08 15:48:15

Upadek kabały.

https://tiny.pl/9qkmg

Leo
2021-07-08 13:53:38

http://globalne-archiwum.pl/terror-sanitarny-zwiazany-ze-s...

Wiesława
2021-07-08 07:11:26

https://rumble.com/vjkcr9-domokracy-ze-strzykawkami-45-pot...

Leo
2021-07-08 00:00:51

FAUST
W żądzy wiedzy poznałem wszechnauk dziedzinę,
zgłębiłem filozofię, prawo, medycynę,
niestety, teologię też! — cóż? — pozostałem
mizernym głupcem! — tyle wiem, ile widziałem.
Magistrem jestem, nawet zowią mnie doktorem,
i tak latami z męką, z wewnętrznym oporem
oświecam rzesze uczniów bezpłodnym zarzewiem
i wiem, że nic nie wiemy — i że ja nic nie wiem.
Czyż zawiłości świata ta pewność zwycięża,
że wiem więcej niż mędrcy, doktorzy i księża?
że nie ma we mnie zwątpień, że łza mi nieznana,
że się nie lękam piekła, nie trwożę szatana?
Pustka we mnie i wszelka radość mi odjęta,
pustka mi bieg hamuje, skrzydła moje pęta.
Zaledwie krok uczynię, już muszę powracać —
i jakoż mogę bliźnich polepszać, nawracać?
Ani się ze mną dobro, ni pieniądz nie brata,
nie wiem, co sława ziemi, co wspaniałość świata,
Któż drugi byt sobaczy tak wlec się odważy
z maską obojętności na posępnej twarzy?
Przeto magii oddałem i czas mój, i siły,
może przez nią odnajdę ślad bytu zawiły,
może przez tajne moce i przez pomoc ducha
mój duch się prawd odwiecznych dopatrzy — dosłucha…
Obym nie musiał mówić, czego nie rozumiem
i kłamstwem poklask zyskać w lekkomyślnym tłumie.
Może znajdę najgłębszą, wieczną spójnię życia,
tajemnicę ziarn poznam i wyrwę z ukrycia,
zbędę słów, które są słowami tylko,
poznam, czy życie wieczne jest, czy tylko chwilką.
Księżycu, druhu bratni,
obyś na me cierpienia patrzał raz ostatni;
ileż ponurych nocy oto przy tym stole
szukałem w księgach prawdy w łudzącym mozole,
a ty, mój przyjacielu wierny — po cichutku
patrzałeś w moje oczy przygasłe od smutku.
Obym mógł w twoim świetle radosny, pogodny,
na szczytach gór oddychać wolny i swobodny,
nad przepaście z duchy wzlatać,
mgły na łąkach snuć i splatać
i zbyty nauk, pustej wiedzy —
poić się rosą przesrebrzonej miedzy...

-Goethe-

Bozena
2021-07-07 22:32:19

Dziekuje i rozumiem,nie chce byc natretna,juz dostalam wskazowki,za ktore jestem wdzieczna.

144. 000
2021-07-07 22:17:04

No właśnie unikanie awantur.... Boże....u mnie wczoraj był do południa spokój.., później tak nieoczekiwany splot wydarzeń... Boże... jeszcze nie mogę dojść do siebie co mogło się wydarzyć...,to był atak...... nie potrafię tego wyjaśnić....

Wiesława
2021-07-07 22:11:37

Bożena,
masz 2 klucz.... więcej nie dam... bo bez reszty i tak nie zrozumiesz...

...Drugi klucz – zasada zjednoczonej świadomości przy zjednoczeniu świadomości dwojga ludzi, dwóch pojedynczych komórek z małymi obszarami mózgu, powstaje jedna wspólna komórka zjednoczonej świadomości z rozszerzonym obszarem mózgu....

Wiesława
2021-07-07 22:01:18

Bożena... tam też znajdziesz info o kluczu...potężnym... stąd wyszły wiersze na stronie... i o Nostadamusie... i naszym papieżu JPII.... wówczas na tronie papieskim siedział jeszcze JPII....
obaj w tamtym czasie bywali b. często w moich wizjach.... i rodziny królewskie... nie rozumiałam wówczas tych wizji....

Bozena
2021-07-07 21:44:41

Dziekuje za wskazowki,ksiazke mam ,i rozumiem ze musimy byc cierpliwi,i rozumiem ze odslaniasz co mozesz,rozdzial 25.

Wiesława
2021-07-07 21:31:25

Hmmmmmmm...
aby więcej zrozumieć, poczytaj rozd. 25 - Piękna Pani, W czeku urodzona.... kto nas będzie bronił w tym ciężkim czasie....
a ja odsłaniam... to co odsłaniam......

w tamtej książce znajdziesz wszystko... co się obecnie dzieje ... inne książki to uzupełnienie... ale nie zrozumie ich za dużo ludzi... bynajmniej na początku.... wielu z nich nie chce rozumieć.

Bozena
2021-07-07 20:55:46

Wiesiu,wiem ze to fragmenty twojej nowej ksiazki.
Pewnie za duzo pytam,w jaki sposob odbedzie sie wymiana tych kluczy z symbolicznych na prawdziwe?Czy doczekamy,na swiecie gady robia wszystko by nas zniszczyc .A my sobie dodatkowo skaczemy do oczu,bo zaszczepini uwazaja sie za lepsza kategorie.Przeciez jestemy dziecmi tego samego Stworcy.
Pozdrawiam wszystkich cieplo na tej stronie.

Wiesława
2021-07-07 20:41:59

Bożena,
znajdź jeszcze inne insygnia w watykanie... na ubraniach papieży.... na podłogach i inne....

U nas w Van. też zrobiło się jakoś tak dziwno, kazali zrzucić maski.... a tu widzę może około 20%? ludzi niezamaskowanych, przeważnie dominują Chińczycy... jest jeszcze szczelniej pozatykana?
Ale słyszę również w Izraelu zarażają się nieuszczypnięte dzieci od tych wyszczypanych.... osiągnęli cel... i kombinują dalej... ale głowa do góry.... nie wolno się bać....
niemniej musimy te sytuacje pokazywać sobie palcem, ponieważ wielu błądzi...
ale nie poddajemy się i nie boimy się.....
i modlitwa, medytacja i spokój, unikajcie chaosu, awantur.


Bozena
2021-07-07 19:48:16

Dziekuje Wiesiu za artykul,obejrzalam dobrze insygnia papieskie,sa dwa klucze :srebrny i zloty polaczone czerwonym sznurem,nad kluczami jest korona,co oznacza ten czerwony sznur?nigdy dotad nawet do glowy mi nie przyszlo zainteresowac sie ta symbolika,dziekuje za dzielenie sie wiedza ,dziekuje bardzo,a tak poza nawiasem
W Stanach organizuje sie kompanie szczepien,tzw.door to door,beda chodzic od domu do domu z oferta szczepien,nie wiem jak to bedzie wygladac,napewno nie przyjdzie pani w bialym fartuszku i poprosi by domownicy sie zaszczepili,oj jakos nie za dobrze to widze,na poczatku pandemii ludzie masowo wykupowali bron .

Wiesława
2021-07-07 19:06:02

Urywek Książki - Złoty Rydwan - Roz. 14 - galaktyczny klucz


Działanie o niesamowitej mocy, wywołanie zjednoczoną świadomością, pojawi się w postaci wiązki laserowej, które zniszczy ciało na poziomie struktur kryształowych. W tym samym czasie nastąpi powszechne zmartwychwstanie ludzkości, na najwyższym poziomie materialnego świata. Dwa klucze do symboliki świadomości są prawdziwe, a dwa kolejne klucze: złoty i srebrny Królestwa Niebieskiego – symboliczne. Zostały one przekazane Apostołowi Piotrowi, założycielowi papiestwa i pierwszemu papieżowi. Uroczysta pałeczka przekazania kluczy odbywała się przez stulecia a także wizerunek na ramionach wszystkich Papieży, nieustannie przypominały ludzkości, że w czasie śmiertelnego zagrożenia dla cywilizacji i Ziemi, zostanie otwarta droga do Królestwa Niebieskiego dla Zbawienia. Za pomocą tych 2 kluczy, ludzkość otworzy te zamknięte bramy. Tak więc, prawie 2 tys. lat temu ludzkość była ostrzegana, że tylko 2 klucze pomogą ludzkości uciec w czasie śmiertelnego niebezpieczeństwa. A teraz w przededniu początku globalnych kataklizmów zniszczenia planety, niesamowita siła, która wymaże z powierzchni Ziemi, nie tylko ludzkość, ale całą organiczna naturę, jednak ludzkość otrzymała prawdziwe klucze do Przejścia na bezpieczny najwyższy poziom materialnego świata. Zbawienie przychodzi z Góry w postaci 2 kluczy, które pozwoliły przeczytać i zrozumieć instrukcję Przejścia ludzkości, i zrozumieć instrukcję Przejścia instrukcji na najwyższy materialny. Poziom w Królestwie Niebieskim., gdzie rozpocznie się Nowy Cykl Życia, i ludzkość zyska nieśmiertelność. Ludzkość musi być poinformowana o wymianie kluczy z Góry, symbolicznych na prawdziwe.

Wiesława
2021-07-07 17:19:15

Antek,
Wiadomość otrzymałam, dziękuję.

Punkt Zero
2021-07-07 12:34:56

Dziękuje Pani Wiesławo.
Nie idę za bardzo Pani śladem, ale nie ma chyba jednej magicznej pigułki.
Kilka lat temu wyciąłem sobie sędziego, chyba zrobiłem to na tyle głęboko, że w zasadzie nie posiadam sumienia, bardzo przez to ciężko było mi akceptować innych ludzi, raczej nimi gardziłem, od jakiegoś czasu to się zmieniło. Nie za bardzo mi się to podoba bo się łatwo wzruszam, czasami tak mocno że moje ciało drży i wyje jak nienormalny. Zaczęło mi się tak robić po przerobieniu obozów zagłady, piekła i przebudzenia z niebytu. Myślałem przez jakiś czas, że odkryłem jak powstał wszechświat i napisałem "Teorię Wielkiej Nudy"... Teraz wiem, że to ja się przebudziłem po tym jak wydawało mi się, że nie mam prawa istnieć. Dzięki takiemu jakby to nazwać zobojętnieniu na różnice między dobrem a złem mam dużo inną perspektywę. Doskonale rozumiem tych którzy chcą zniszczyć świat tak aby już nigdy nie zaistniał jak i tych którzy chcą tylko zacząć od nowa, od zera, oni się po prostu znudzili przerabianiem w kółko tego samego. Mają dość tak jak i ja, tyle, że ja jeszcze się łudzę przebudzeniem i odkryciem swojej boskości. Rozumiem również tych którzy upajają się władzą i chcę mieć wszystko bo się niczym od nich nie różnie, z wyjątkiem tego, że to też mi się już znudziło... Można by było popełnić samobójstwo, lecz ta droga też nie ma sensu mając świadomość nieśmiertelności i tego że to koło nie ma końca. Jest to taki moment w którym mogę być, po prostu i się tym bawić. Czy to jest punkt zero? Im bardziej szukam Boga tym bardziej się zbliżam do ateizmu, a gdy już postanowię nie wierzyć w niego to coś znowu mnie przywołuje do poszukiwań. Całym sobą chce uwierzyć w Jam Jest tym czego szukam, lecz mój mózg to kawał skurczybyka, jest podstępny i potrafi mnie oszukiwać tak doskonale, że odkryłem iż udaje oświecenie. Załamka po prostu. Jestem teraz na etapie próby integracji mojego ciała z wyższym ciałem świetlistym - czy ona istnieje nie wiem, ale coś trzeba robić aby nie zniszczyć tego świata swoją zgodą.

Wiesława
2021-07-06 22:10:08

Urywki książki " Złoty Rydwan", Roz. 12 - Kielich Chrystusowy.
Ach ta beznadzieja… świat zawirował, wydał z siebie grzmoty i błyskawice. Boże:
- Co to było?
-Co to jest?
-Czemu mi zniszczyłeś moje porządne życie?
-Co z nim zrobiłeś?
……. to tylko Wiesia tak wrzeszczała na cały Vancouver, kiedy w roku 2000 życie zepchnęło mnie do Punktu „0”.
A „0" jest numerem świętym, bo zawiera w sobie wszystkie numery, czyli małą cząsteczkę, którą można odizolować od całości z Absolutu, a następnie już samemu indywidualnie powielić... to znaczy można tą cząstkę wysłać za pomocą promienia bardzo daleko, albo bardzo blisko od punktu jej wyjścia (zera)... i aby określić jej odległość od zera (od Źródła) ponownie dopisujemy do indywidualnej cyfry ilość zer i tak określamy daną jednostkę... jak daleko zaszła ona od zera na plus albo na minus... i widzimy kiedy powróci do Źródła... w tym momencie wychodząc z pozycji minus wypłynie na powierzchnię, ponieważ "zero" jest mostem między plusem a minusem (między dobrem a złem) i od tej pory zaczyna się jej podróż duchowa w górę, wznosimy się na swoje wyżyny, czyli zaczynamy swoją pracę powrotu do Domu, i prześlizgując się już w górę, wymiar za wymiarem, zamykamy swój cykl wszystkich reinkarnacji, scalamy wszystkie wcielenia w jedność. Zbliża się nasz koniec wędrówki na Ziemi, ten proces można porównać do mądrości/wiedzy Ouroboros, który symbolizuje cykliczną naturę Wszechświata. Nasze wibracje podobnie jak komputer nie mogą istnieć bez zera. Drugą ważną dla nas cyfrą jest jeden... czyli tchnienie, ożywienie (czyli mądrość "ostrygi")... i czym bliżej jesteśmy tego zera tym więcej w nas mądrości i inteligencji, z tą różnicą, że kiedy jesteśmy na plusie, jesteśmy pod wpływem wewnętrznej mądrości a kiedy na minusie zapewniamy sobie inteligencję, ale nie jest ona poparta wewnętrzną mądrością, tylko naszą ludzką/często sztuczną/syntetyczną inteligencją, która nie ma nic wspólnego z Bogiem. Żeby to lepiej zrozumieć musimy się przyjrzeć pracy komputera kwantowego, który działa najlepiej w temperaturze bliskiej zeru bezwzględnemu, ponieważ umożliwia szybkie połączenie zera z jednością, od tego zależy szybkość przesyłania informacji (i stopień sztucznej inteligencji), w innych warunkach te informacje będą poruszać się wolniej i chaotycznie.
Człowiek połączony z Wyższym Źródłem, potrafi szybko operować swoją myślą za pomocą własnej intuicji, ponieważ jest połączony z Najwyższym Boskim Źródłem... ale te dwie inteligencje: sztuczna i z naturalnego źródła poruszają się na odwrotnych biegunach.
U podnóża materii znajduje się pole kwantowe lub Pustka, energie punktu zerowego. U podstawy umysłu i myśli znajduje się pustka, Absolutna Jedność. Pole kosmicznej świadomości – kosmiczna pustka, a tak naprawdę to jest pełna istota, chociaż nie zawiera nic konkretnego w przejawionej formie, to zawiera w sobie całe istnienie w potencjale. A ta próżnia jest planem, niczego jej nie brakuje, jest ostatecznym źródłem istnienia, kolebką wszelakiego bytu. Fundamentalny świat, który potrafi stworzyć wszystko. Najwyższe Pole Źródła Zerowego – to Matka Wszystkich Pól, to przeszłość i przyszłość, to też pole przebudzenia Energii Kundalini i Świadomości Chrystusa. Zwiększone pole serca i pole elektomagnetyczne układu nerwowego. (.............)
Rdzeń kręgowy z prętami współczulnymi i ich zwojami tworzy strukturę zdolną do wytworzenia pola magnetycznego podwójnej helisy Kaduceusza. Pierścień wirowy jest już formą samoregulującej się energii Punktu 0. Gdy wystarczająca ilość energii z impulsu elektrycznego zostanie dodana, jonizuje się w plazmę, wraz ze wzrostem energii występuje większa jonizacja. To dlatego płyn mózgowo-rdzeniowy staje się nadciekły i nasycony jonami (galopuje w układzie nerwowym, w meridianach z prędkością większą niż światło), dzięki czemu może szybko przewozić ogromny ładunek elektromagnetyczny. Nowy już kręgosłup ma już elektromagnetyczne i kwantowe właściwości. Wspominałam w książce - „W czepku urodzona” jak intensywnie w mojej głowie pracowały bąbelki „powietrza” - nie miałam pojęcia, co się dzieje…. podobnie lekarze... a to już była organizowana sieć monoatomowa i te ładunki krążyły po moim ciele i każdego dnia stawały się silniejsze a moje życie coraz trudniejsze. Niestety wówczas z powodu braku zrozumienia tematu, było to dla mnie nie tylko denerwujące, ale nawet straszne. I nie mniej jeszcze po 19 latach zmierzyłam się z wielkim problemem kręgosłupa (a już myślałam, że mnie nic nie zaskoczy), który nagle rozleciał się w 9 miejscach… odczułam to, jakby tą potężną energię nagle ktoś wyłączył… runęłam wówczas jak długa, zupełnie bez władzy, mając w 100% zachowaną świadomość tego, co się dzieje. Kiedy po kilkunastu sekundach władza powróciła do mojego ciała i znowu mogłam się poruszać, byłam już zupełnie inna, jakby przemieniona. Od tej pory mój kręgosłup zaczął inaczej pracować i w całym ciele rozpoczęło się jakieś przyłączanie poszczególnych nerwów, jakby dodatkowych. Był to bardzo ciężki dla mnie czas, trwał około 2 lat.
I takich rzeczy naprawdę można się bać, jeśli człowiek nie ma odpowiedniej wiedzy…. ani innego człowieka, który by to logicznie wyjaśnił. To jest proces - niby poród.
To są ładunki 10 000 jednostek wewnątrz ciała, spowodowane jonizacją szybko poruszającego się płynu mózgowo-rdzeniowego, już w środkowym kanale Sushumna, gdy pola podwójnej helisy rozgrzewają się na maksa, tworząc efekt pioruna kuli bioplazmowej. I te pioruny wbijały się w moje ciało, traciłam zmysły… nie mając wiedzy, że przeciwne pola magnetyczne wytwarzają w moim ciele te pioruny. Na tej zasadzie pracował Tesla, strzelał kulami ognia ze swoich dużych cewek, a u człowieka tą cewką jest podstawa Kundalini, która wytwarza przeciwne pola magnetyczne. (............)

Leo
2021-07-06 20:33:16

http://globalne-archiwum.pl/r-kennedy-jr-ujawnia-istnienie...

Wiktor
2021-07-06 15:49:54

Bożena - dziękuję...też mi podoba Wiktor.... .....

Wiktor
2021-07-06 15:42:29

Kuba - nie mnie tu Nikomu narzucać swoje widzimisię, ani tym bardziej Kogokolwiek oceniać ....Każdy jest odpowiedzialny sam za siebie i każdy trafi tam, z czym będzie rezonowal - jak przyjdzie co do czego..... .... Takie samo, czy też podobne się połączy....ale to jest odczucie moje i Nikt z tym w ogóle nie musi się zgadzać... ... i Każdy przekona sam...w swej Świadomości, gdzie trafił, na podstawie swoich własnych wyborów wewnetrznych...... A intuicja , ten głos wewnętrzny i cialo daje znaki.....rozmaite.....Pozdrawiam Cię również.....

Viollet
2021-07-06 12:02:43

Ula

Napisz proszę, co z Twoją mamą?

Wiesława
2021-07-06 00:35:14

Marta...
z tym samym lamą, co się dał zaszczepić na oczach tłumu?

Marta
2021-07-05 23:56:39

Wiecie co? Rozmawiałam kiedyś z Lamą - nauczycielem. On podobnie mówił, tak jak Kuba - był skromny, ale znał swój cel - drogę do Źródła, które jest wieczne. Mówił dużo innych ciekawych rzeczy, które ja ignorowałam a dopiero po latach zrozumiałam... Może czasem warto zastanowić się nad czyimś słowem?

Wiesława
2021-07-05 23:26:55

no właśnie... chociażby po tych twoich ostatnich słowach....


Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, >
Emaile Archiwalne