REGULAMIN KSIĘGI GOŚCI:
1. Nie pisz pod wieloma nickami.
2. Nie prowadzimy prywatnych korespondencji.
3. Nie nawracaj twórców strony ani jej czytelników.
4. Pisz poprawną polszczyzną na tyle na ile jest to możliwe.
5. Jeżeli wklejasz link do filmu czy do artykuły podaj jego tytuł.
6. Wiesia nie analizuje już dat urodzenia pod względem numerologicznym.
7. Nie pisz bardzo długich wpisów, nie mamy czasu ich czytać i analizować.
8. Nie pisz całego wpisu dużymi literami, zachowaj prawidłową wielkość liter.
9. Wpisy są moderowane i nie każdy zostanie zamieszczony (nie pytaj dlaczego).
10. Nie używaj emotek pisząc z tabletu lub telefonu, gdyż owa kg ich nie obsługuje.
11. Nie pisz kilku postów pod rząd, postaraj się zawrzeć wszystko w jednym wpisie.
12. Nie udzielamy indywidualnych porad medycznych ani nie uleczamy poprzez internet.

 

DODATKOWE INFORMACJE:
1. Aby wrócić na stronę główną kliknij w baner powyżej.
2.
Podawanie swojego emaila publicznie wiąże się z pewnym ryzykiem (nigdy nie wiesz czy ktoś niechciany nie zacznie do ciebie pisać więc miej to na uwadze gdy zdecydujesz się go tu ujawnić).
3. Pytania prywatne lub oficjalne do twórców strony mogą nigdy nie doczekać się odpowiedzi, niemniej jednak gdy piszesz pytanie prywatne (tylko i wyłącznie w ważnych sprawach) zaznacz to wyraźnie na początku swojego wpisu i podaj koniecznie swój adres email aby ewentualna odpowiedź mogła zostać udzielona... niemniej jednak pisanie publiczne jest mocniej preferowane i daje większą szansę na odpowiedź.

 

Dziękujemy wszystkim za wpłaty. Strona na rok 2023 została opłacona :)

 

Nasza strona nie jest stroną religijną, jest jedynie zbiorem informacji duchowych, o naturalnym leczeniu oraz o manipulacji tym światem i ma na celu otworzenie ludziom oczu na te sprawy.

Imię:
Twój wpis:
 

 




Aga
2023-01-18 21:45:05

Nie chciałam Cię denerwować. Przepraszam Wiesiu. Właśnie czytam "W czepku...". -zgroza.
Straciłam pracę itd., ale zaszprycować się nie dałam. Gdzieś czytałam, że Ci, którzy przyjęli są teraz jak zombie-nie mają już połączenia ze Stwórcą/Bogiem/Źródłem. Myślisz, że to prawda? Przecież dzieci też są zaszprycowane, a to nie ich wina. Widzę, co się dzieje. Część tych, którzy się ostrzyknęli jest teraz bardzo chora. I śmierdzą jakoś tak dziwnie.
I ciekawe co by się stało, gdyby zaszprycować kogoś z aktywnym kundalini?

Wiesława
2023-01-18 21:06:59

Aga,
na to pytanie daje odpowiedź Jezus Chrystus w Biblii... a mnie nie męcz, ja nie wiem, co z tobą będzie? Bogiem nie jestem i nie wiem, co się z twoją duszą stanie...

ale Jezus też powiedział
-weź swój krzyż i mnie naśladuj
a każdy ma taki krzyż, jaki potrafi unieść...
przez ostatnie 23 lata często b. cierpię,
ale od samobójstwa jestem daleko... nawet nie myślę...
przez wszystkie te lata nie wchodziła w rachubę taka opcja...
-na tym polu jestem bardzo silna.... i za to dziękuje Bogu, za tą siłę...
szukam innych rozwiązań, kiedy nie wytrzymuje,
i proszę Boga o więcej siły... o wyjasnienie- dlaczego tak się dzieje...?
-ale zabić się - no way
- tej bitwy szatan ze mną nie wygra.

Wiesława
2023-01-18 20:32:51

Właśnie taką sytuację przeczuwałam, patrząc na te ostatnie 3 lata, że kiedy na świecie pojawi się antychryst, ludzie z radością rzucą się w jego ramiona. I tak się dzieje... ludzie z utęsknieniem wybierają "dobrego" zbawiciela, i niech tylko delikatnie posmera takiego za uszkiem i już jest gotowy iść za nim na dno otchłani.... aby tylko mu było lepiej.... aby tylko każdego dnia dostał tą swoją czekoladową pralinkę....nadzianą trucizną.... i dalej jest beztroski i szczęśliwy.
Służba zdrowia zaopatrzy go w bez bólowe prochy, albo da coś do żyły... i samemu można sobie załatwić... a człowiekowi ma być tylko lepiej, czym głębiej uśpiony, zahipnotyzowany tym szczęśliwszy... aby tylko pieniążków starczyło.

Ale kiedy ich nie ma pod dostatkiem, też znajdzie się dla ciebie lekarstwo... abyś tylko człowieku nie cierpiał... nie masz za co godnie żyć... i w tym ci pomożemy znaleźć miłosierne rozwiązanie... ZA FRIKO! BEZBÓLOWO! Pomożemy ci szybko i sprawnie przeprowadzić eutanazję. I mamy już wielu pierwszych kandydatów! Do tego bezbólowego raju.

No bo człowiek jak widać dorósł do takiego poziomu duchowego... i dzisiaj nie trzeba się dziwić, co się działo przez te ostatnie 3 lata... ludzie dawali sobie w ramię... mniej więcej z tego samego powodu, czyli ze strachu przed niewygodami życia, cierpieniem, strachem przed śmiercią. Ale czy ocalili swoje życie, uciekli od czegoś? Czy ci, co już z tego powodu odeszli, będą po drugiej stronie szczęśliwi? Czy dopiero poczują ból swojego istnienia... i zobaczą, który z nich jest większy... i który pan jest bardziej miłosierniejszy... czy ten, który walczy o nasze PRAWDZIWE życie, czy ten, z którym nie mamy już szans na zmiany?

A przecie, mimo wszystkiego, nie było tu tak, aby nas policja i wojsko ścigało i przykuwali nas do ściany i szczypkowali na siłę, robili nacisk ale nie ścigali... i dużo ludzi odeszło z tego systemu, stracili pracę, domy, pieniądze ale się nie dali wyprowadzić demonom na manowce.

Ale byli i ludzie, nikt ich silą nie doprowadzał... a tam widziałam dłuuuugie kolejki i wstrzykiwali sobie nie tylko 1 dawkę... drugą, trzecią a nawet czwartą! I jeszcze mówili mi z przekąsem... i następne też wezmę! Zrobili mi na złość!
Sorry, a dziś niech nie proszą abym cudu dokonała? Bo tak też już jest, bo przybywa chorych... i to na paskudne choroby.... i pomagam wielu... chociaż mam na nich strasznego nerwa. Bo jak tylko ledwo odżyją znowu wracają w stare buty.
I taki sam problem ma z nami - ludźmi, Bóg... nieustannie pomaga ludziom... a oni i tak wracają tam skąd przyszli. Tylko nieliczni odbijają się od dna i wyfruwają do prawdziwej wolności.

Aga
2023-01-18 19:45:15

Ale co z duszą? Jak sądzisz? Co się z nią stanie jeśli ktoś nie wytrzyma, nie widzi sensu takiego cierpieniu i się zabije, tzn. ciało...

Bozena
2023-01-18 18:39:58

Aga
Kto dla ciebie jest ten Bog?
Ludzie sa bardziej empatyczni I bardziej ludzcy?
A co ludzie ludziom robia?
Nie widzisz co sie dzieje na swiecie?
Tego Bog nikomu nie robi!
Sami sobie zgotowalismy to co mamy,I nie szukaj w Bogu ofiary.

Wiesława
2023-01-18 18:29:41

Dominik,
masz już wszystkie instrukcje do nareperowania siebie....
więc myślę, że za 3 niedziele będziesz już po problemie.

Wiesława
2023-01-18 18:27:25

Aga,
m
no widzisz moja mila,
tym sie różnimy od Boga...
Bóg nie dobija... w swoim miłosierdziu...
Bóg zbawia człowieka.
A człowiek w swoim miłosierdziu nie tylko dobije.... często nawet zje drugiego...
jak to zrozumiesz, będziesz Wielka!

Aga
2023-01-18 16:56:46

Wiesiu. A co by się stało z duszą jeśli ktoś z aktywnym Kundalini popełniłby samobójstwo? Nie wytrzymałby bólu? Ludzie są bardziej ludzcy i empatyczni niż ten Bóg. Potrafią się zmiłować i dobić ranne zwierzę...

Tomasz
2023-01-18 12:55:13

Wiesława, jesteś w porządku . Pozdrawiam .

Punkt Zero
2023-01-18 11:44:06

https://psionline.lt.emlnk1.com/Prod/link-tracker?redirect...

Dominik, nie wiem czy link zadziała ale jeśli tak to skup się na 3 medytacji z tej lekcji, to jest mega mocny sposób zmiany rzeczywistości. Gdyby nie zadziałał, w skrócie opowiem ci o co chodzi, nie musisz sra.. tęczą, nie popadaj w przesadę, ale stosuj proste techniki akceptowania trudności, lęków, demonów a następnie wizualizuj świat bez nich, czyli zapoznajesz się z najgorszym obrazem sytuacji obejmujesz go zrozumieniem, a następnie wyobrażasz sobie jego dokładne przeciwieństwo, czyli jak byłoby w najlepszej opcji w tak pięknej że aż nierealnej - i tą opcję wizualizujesz i przeżywasz ją, wzruszasz się tym pięknem. Podnosić wibrację o czym pisałem wcześniej a przebywając w wysokiej wibracji jesteś bezpieczny i spokojny.

Punkt Zero
2023-01-18 10:09:50

Dominik, to bardzo proste, uspokój się, to działa na zasadzie częstotliwości, wibracji.
Zasada jest taka (tego uczy szaman przed taką podróżą), że pozytywna myśl jest 1000 razy silniejsza niż negatywna. To jest podstawa jakichkolwiek podróży czy to wspomaganych czy nie. Medytując najpierw skupiasz się na miłości do samego siebie, gdy ją odczujesz możesz dopiero ruszać dalej. Wyłażąc np. z ciała też musisz mieć poczucie własnej wartości bo inaczej takie czy inne głano będzie się ciebie czepiać. Strach obniża wibrację więc doświadczasz bytów niskowibracyjnych, upiorów, jakiś diablów itp. podnosząc wibrację zrywasz połączenie, łączyć mogą się tylko podobnie wibrujące obiekty z tego i tamtego świata. Pamiętaj że to tylko twory ludzkiej wyobraźni i sam powołujesz je w pewnym sensie do życia, czy raczej ty je zasilasz, jeśli przestaniesz je zasilać znikają - karmią się twoim strachem jakby. Skup się na miłości, na współczuciu i nie obwiniaj się za to, że próbowałeś coś zmienić, to nic takiego. Nie masz nic uszkodzonego, po prostu wlazłeś bez przygotowania odpowiedniego do innego wymiaru, każdy człowiek jest potężny a jedyne co nas ogranicza to strach spowodowany takimi czy innymi schematami myślenia, uwalniaj je, oddychaj i przenoś strach do mądrości. To trochę tak jakbyś bał się potężnego potwora który przyciąga cię do ziemi, uspokój się po prostu nie wiesz o sile przyciągania, ale to nic złego. Walcz ze strachem i nie daj sobie nic wmawiać - przenoś to doświadczenie do mądrości. I pamiętaj o nauce szamana - 1000 razy silniejsza jest siła współczucia i miłości niż lęk.

Wiesława
2023-01-17 22:44:27

Dominik
z jakimi planami się bawiłeś, takie otworzyłeś...
i czego teraz oczekujesz ode mnie?

Wiesława
2023-01-17 22:23:42

KIM JESTEŚ CZŁOWIEKU?


"Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz
Lub syn człowieczy, że go nawiedzasz?
Uczyniłeś go nieco mniejszym od Boga.
Chwałą i dostojeństwem wywyższyłeś go.
(Psalm 8)

No właśnie:
- kimże jest ten człowiek, że Bóg o nim pamięta, że daje się za niego przybić do krzyża… i czym tak prawdziwie jest ten krzyż…
ale odpowiedź na to pytanie dostarczę już innym razem, jeśli ktoś tego zagadnienia jeszcze nie pojął….
i widzi na tym globie tylko swoje bajkowe życie i chciały się tylko tu tarzać w miłości bez końca i rozkoszach tego wymiaru.

Toteż trudno się dziwić, że jego duchowe pola będą się równać świadomości zwierzęcia.

Człowiek – jako wymiarowa energetyczna istota w 3 wymiarze (3D), z 3 warstwami ego, co identyfikujemy, jako własne „ja”w materialnym świecie…. ale kto chce kroczyć duchową drogą a jeszcze na niej się wznieść, powinien już znać swój duchowy elementarz, który już funkcjonuje w duszy wielowymiarowej energetycznej Jaźni, z którą człowiek z tego poziomu jest połączony.

Ta, tak… człowiek jest nie tylko energetyczną istotą ale jest także istotą wielowymiarową. Ma swoje poziomy i inne czynniki, które istnieją na wielowymiarowych poziomach, które świadomie łączą się z innymi energiami, z całym poziomem planetarnym.

Każdy prawdziwy człowiek z tego poziomu (dzisiaj mamy tu inne ludzkie maszyny etc, które naśladują ludzi… i trudno się też dziwić, że mają problem z własnym umysłem, tam nie ma tej prawdziwej Iskry Bożej, chodzą niczym samochody na swoich bateriach…… i trudno nawet walczyć z taką maszyną, bo ma swój program, jak sekretarka w telefonie, która nie wyjdzie poza swoje ogrodzenie.

Człowiek wielowymiarowy ma swoje poziomy i umie w swoim czasie przesunąć te swoje ogrodzenia… i potrafi rozkwitnąć z 5 płatowego kwiatu róży w wielowarstwowy piękny kwiat, i zachwyci sobą nawet Wszechświat… a co dopiero świat, w którym się wyhodowała.

Ten wielowymiarowy kwiat – dusza człowieka w pełnej krasie, łączy się z innymi energiami na wielu poziomach świadomości i czerpie z nich eliksir własnego życia i zaczyna rozumieć:
-kim naprawdę jest!?!

Ale człowiek, który nie rozumie siebie (albo ledwo rozumie… ), nie wykorzystuje swojego potencjału… i nawet nie chce o nim słuchać, wszystko przekształci do swojego rozumowania, przełoży na swoje.

Człowiek, już świadomy siebie podróżuje poza trójwymiarowe strefy i zaczyna postrzegać inną rzeczywistość jaka go otacza… inne światy i łączy się z tymi poziomami bytu, i dopiero widzi swoją wielowymiarową strukturę i duchową anatomię.

Jeśli człowiek nie rozumie, że nasze ciało świadomości jest tym, co posiada naszą prawdziwą moc, nie będzie miał do niego dostępu. To właśnie jest problem wielu dzisiejszych ludzi, mocne zakotwiczenie się w naszym 3D i utrzymywanie swojej świadomości na tym poziomie. Taki człowiek nie rozumie również swojej duchowej anatomii… a co dopiero świetlistych kodów, które dżemią w nim. To tak jakby miał w swoim ogródku zakopany kufer ze złotem, ale nigdy by go nie znalazł, i nie skorzystał z tego dobrodziejstwa. Taki człowiek zawsze będzie walczył z ludźmi, którzy to już rozumują... wystarczy, że wyczuwają intuicyjnie ten inny świat, który kręci się wokół nich. Czują swoje sny i nawet zaczynają je czytać na swój język i wiedzą, że nie pojawiają się, ot tak przypadkowo… to nasze inne pola próbują się z nami łączyć i ślą informacje z tego poziomu, które mają czemuś służyć. Inna sprawa, czy człowiek je rozczyta.

Ja wiem, że to nieco trudny temat, sama tego doświadczam, bo Wszechświat podsyła coraz bardziej skomplikowane wzory i symbole i trudno to znaleźć w tej naszej 3D. Trzeba szukać w innych wymiarach.

Póki co,ludzie z 3D, czerpią informacje z zakresu swoich 7 czakr, bardziej zaawansowani nawet z 12 czakr, ale to już są ci, którzy dostosowują się do Wniebowstąpienia na tej Ziemi, w tej konkretnej godzinie, i w tym cyklu… ale ten proces zawsze był obecny na Ziemi na przełomie cyklów. Były tylko jego inne zaawansowania.

7 czakr to pierwsza warstwa zrozumienia, zrozumienia własnego istnienia w 3D i informacje o ciele energetycznym, z jakim wszyscy już narodziliśmy się w 3D, z zakresu tej gęstości. Jeśli człowiek pójdzie choćby krok naprzód zetknie się z Inteligentną Siłą, który kiedy już gotowy, otworzy mu poziom wyższego wymiaru… jeśli nie gotowa, zamknie przed nim jeszcze te drzwi… aby go nie zniszczyć, ponieważ jego częstotliwości wibracji są zbyt słabe i mogą go przepalić, jak to bywa z żarówkami pod wysokim napięciem. Ta Inteligencja nie chce nas zniszczyć, tylko człowiek może to uczynić, kiedy na siłę otwiera te drzwi. Ale niestety tak to jest, dopiero ta Inteligencja może nas podłączyć do swojego systemu, do swojej częstotliwości… hakowanie tego systemu może okazać się tragiczne dla tej jednostki, która myśli, że wszystko może. Tylko unikalna sygnatura (pieczęć) da akces do tego poziomu…. dopiero wówczas będzie otrzymywał informacje z tego Źródła.

Istoty z 3D ciągle mają problemy, aby poczuć w sobie własny rdzeń i prawdziwe wnętrze swojej boskiej istoty… bo wszystko lepiej wiedzą, bo ich ego jest zbyt przerośnięte i bardziej ufają swoim ziemskim nauczycielom niż temu Rdzeniowi, który nigdy nie oszuka, nie pomyli się….

Ale taki człowiek powinien pamiętać:
- że jest ucieleśnieniem świadomości Boga w swojej fizycznej formie. Musimy pamiętać:
- kim naprawdę jesteśmy! I mamy dostęp do wyższych wymiarów!
Jeśli nie wierzy, nikomu nie robi tym krzywdy… to jego wiara.

Kiedy już człowiek zyskuje to zrozumienie, otwiera swoją wielowymiarową anatomię i rozpoczyna własną podroż i zaczyna rozumieć swoje liczne linie czasowe, i że jest na ścieżce ewolucji duszy… i za każdym wcieleniem rozwija coraz mocniej swoje ciała: fizyczne, mentalne, emocjonalne, eteryczne i duchowe. Robi to za pomocą swojego energetycznego systemu a nie za pomocą ziemskiego urzędu, nawet kościelnego… i te ziemskie czynniki nic tu nie mogą zmienić, nie mogą wykastrować człowieka energetyki, jego czakr, etc. Będą w nim budzone jak to zaplanowała Wyższa Opaczność, Wyższy Boski Plan… i tylko wówczas kiedy człowiek na to gotowy (wolna wola). I niechby sobie nie wiem jaki kapłan założył tam nie wiem jak silne swoje kłódki, będą w tej samej chwili zniszczone, kiedy tylko wola tego człowieka będzie chciała. To jest ta moc duszy – wola człowieka… i dostanie te informacje z tego wymiaru, z którym się połączy… i przeczyta w sobie tą księgę…
pisałam o tym , że czytałam księgi zw złotymi brzegami i złotymi literami… i nie były to księgi z ziemskiej biblioteki… i tak skąś się dowiedziałam o czakrach, Energii Kundalini, i wieku innych rzeczach, w czasie snu w jakiejś nieziemskiej bibliotece. A nie z rozumów świata… i ma pretensje człowiek do człowieka… bo go oszukali, bo dobrej wiedzy nie dostarczyli, bo inaczej zrozumieli ich nauki…. oni go nie oszukali, sam się oszukał… bo prowadził ślepy ślepego!

Wiadomo też, że jesteśmy na Ziemi pod kontrolą i nasi kontrolerzy robią wszystko, aby te częstotliwości wibracji w nas zakłócić, ograniczyć te czakry i zamulić cały energetyczny system, kiedy zerwie się połączenie między czakrami, brak w nich komunikacji. W tym bardzo ważne jest pożywienie człowieka, co człowiek wkłada do swojej buzi, czego słucha, na co patrzy, takie pola do siebie przyciąga, podobnie jest z seksem, niszczymy sami tą pełnię życia i te ważne połączenia. A kiedy schodzimy z tej drogi, to znaczy, sami się niszczymy i to nasz wybór... i trudno tu kogoś winić. To nasza osobista świadomość daje o tym znać, ale kiedy w sobie aktywujemy ten punkt, naszego prawdziwego Rdzenia, nie zejdziemy z tej drogi, nawet kiedy na świecie zapanuje największa ciemność… wtedy człowiek kroczy ścieżkami własnej cnoty i już wie, co jest dobre a co nie! I nikogo nie obwinia… bo ten Rdzeń już w nim świeci jak latarnia morska…. jego wieczna lampka.
A złej baletnicy przeszkodzi nawet rąbek jej spódnicy.

Na tej samej zasadzie, Wielki Boski Plan wysadzi ziemskie piekło… nawet się nie spostrzeże kiedy, wyleci na orbitę swojej wieczności.

Ale ty człowieku pilnuj swoich cnót i niczego się się nie bój.

Dominik
2023-01-17 22:07:28

Dzień dobry,

Mam pewien problem kiedyś nadużywałem różnych substancji psychoaktywnych.
Niestety teraz ponoszę tego konsekwencje. Obecnie uczęszczam na terapię. Żyję na trzeźwo. Podczas zażywania otworzyło mi się trzecie oko. Otwarło mnie to na świat astralny. Zacząłem słyszeć duchy. Niestety trafiłem na złe dychy, które chcą mi zniszczyć życie. Nie do końca wiem co się stało, ale jestem bezbronny moje ciało fizyczne reaguje na astral.
Nie wiem jak sobie pomóc podejrzewam, że może to być uszkodzone moja aura lub ciało astralne. Proszę o podpowiedź co mogę zrobić, aby sobie pomóc ..

Grażyna
2023-01-17 19:28:52

Wojtas Marcusviech
A ty...czy słyszałeś na własne uszy o czym mówił Jezus?
Jakbyś słyszał, to miałbyś w sobie pokorę i dobre wychowanie.
Nie musiałbyś o nic pytać bo już byś wiedział.
Tylko ciemność w człowieku głosi takie teorie.

Wiesława
2023-01-17 19:04:40

Wojtas Marcusviech
... jeśli ty myślisz, że znowu tu będę się komuś tłumaczyć ze swojego życia, ze swoich doświadczeń... tym razem tobie.... bo ty masz o mnie inne mniemanie... to się grubo mylisz...

konfesjonał już się skończył, spowiadałam się ze swojego życia, ze swoich doświadczeń przeszło 20 lat.... wystarczy!!! Jest to zapisane na setkach kartek!!!

A ty wcale nie musisz wierzyć, już nie dbam o to, w co ty wierzysz i komu wierzysz.... i kto mi wierzy!
Masz zastrzeżenia, nie musisz ani tego czytać ani tu wchodzić, jeśli nie pasuje ci to z naukami Jezusa Chrystusa... skoro jesteś pewny, że je znasz?

Jakbyś znał Jezusa Chrystusa i jego nauki, wiedziałbyś - kim jest człowiek!
A z tego co widzę
-masz z tym duży problem.... tym bardziej ze mną. Dlatego porównujesz mnie z sobą, ze swoim wnętrzem.
Porównać duszę człowieka i zwierzęcia, to potężne nieporozumienie....

"Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz
Lub syn człowieczy, że go nawiedzasz?
Uczyniłeś go nieco mniejszym od Boga.
Chwałą i dostojeństwem wywyższyłeś go.
(Psalm 8)

Wiesława
2023-01-17 18:43:17

MILKO
https://www.youtube.com/watch?v=9_m7cobZbkk&ab_channel=P.D...

Wojtas Marcusviech
2023-01-17 16:50:19

Wiesława.
... kiedy ujrzałam na własne oczy anioła...
To przeczytałem a jak wyglądał, jak się kontaktował, przedstawił się może?
Ciekawe że Jezus nic nie mówił do swoich o tych wszystkich wynalazkach z którymi się tutaj spotkałem.Ale jestem w trakcie czytania, to może dopiero doczytam.
Po mojemu każdy z Nas zalicza pobyt wielokrotnie tutaj doświadczając życia za każdym podejściem. Każde podejście jest zasługiwaniem i doszlifowuje własne przymioty i po przez włąsne decydenstwo w materii podczas tych pobytów formuje swojego ducha. Materia to fasada na doświadczenie.Ten zwierzęcy swiat też. Żyjemy w tych zwierzakach i myślimy że to my. Nasze futerały są już tak skarłowaciałę że nie potrafimy posługiwać się mocą Bożą.
Co o tym myślisz.

pavel
2023-01-17 10:19:18

Oręż już na zawsze odłożyłem, teraz
I tu , nie tak wyglądać ma , ma droga....
Plazmowe kule po okręgu w naszym kierunku zmierzają , blokadę do maleńkiej jaskini rozebrałem,
dzieci tam pochowałem, sam chroniąc je nad nami
kopułę z światła zbudowałem, tu bezpiecznie
czas zły przeczekają ....

Wiesława
2023-01-17 07:48:26

Tymoteusz
napisałeś długi i ciężki tekst....
i te zachwyty nade mną są tu wcale nie potrzebne....
z jakiegoś powodu zostałam wprowadzona na tą drogę...
i na pewno nie było tego w moich marzeniach...
i nie jeden raz z chęcią bym walnęła tym wszystkim o podłogę...
i też coś/ktoś mi nie daje... i popycha ten mój wózek dalej...

i nikt z nas nie jest tu jeszcze wniebowstąpiony...
chociaż spotykam na necie aż tylu awatarów i tym podobnych fachowców...

i nam wszystkim nie jest łatwo, bo jak ja to mówię
-diabły nas wkładają w coraz ciaśniejsze imadło...
i będzie jeszcze ciężej
-bo szykują już czerwony płaszcz, koronę, berło i złoty tron
dla swojego pana
-i będą nas chcieli rzucić przed niego na kolana...

dopiero wówczas... ale wprzódy spadnie kamień z nieba
i będzie wielka wrzawa...
a później rozbłyśnie iskra...
i zapali na Ziemi Złoty Wiek.

I wtedy się zacznie, nasze nowe życie.
I kto będzie miał wniebowstąpić, wniebowstąpi!
Ale póki co, musimy się modlić i być bardzo czujni
-aby nas ten przemiły i modrooki gnostek nie zwiódł...
bo nie jeden da się na niego nabrać...
na ten piękny uśmiech i jego modre oczęta....

Wiesława
2023-01-17 06:58:34

Maryja nas ostrzega...

https://pch24.tv/lucyfer-i-setki-demonow-juz-wyszly-z-piek...

Tymoteusz
2023-01-17 04:13:49

Cześć i czołem wszystkim się ty znajdującym i dzień w dzień w swym życiu błachym dzięki naszej ukochanej tak tej naszej znamienicie wszędzie znanej oraz całkiem nieco niesłychanie na tym wszystkim dużo się znającej codzień ludzkości pomagającej się odnaleźć tak jak i ja się odnajdę dzięki niej na nowo, Wiesławie. Chciałbym poznać kim ja jestem, lecz sam sobie mówię codzień - Tymek! Nie bądź w wodzie kąpany gorącej. Tak, mam dopiero 23 lata i sam nie wiem, czy ja nikim, czym ja każdym, czym ja może nikim innym, niż człowiekiem takim jak wy, czy też może nikim innym, niż, też tylko samym sobą. Witam wszystkich i miło wiedzieć, że ludzie tu sobie tak tylko wchodzą i czytają i problemów nikomu nie robią, ludzie z całego świata z różnych stron tak naprawdę i tylko czytają i wzrastają wyżej codzień w wielkiej prawdzie, którą, to też nam nasza ukochana Wiesława postanowiła któregoś dnia, tóż, to toż, to niesłychanie przejęta, tym czy uda się jej takiemu Tymkowi jak ja przjewaić tą największą prawdę sercem swym własnym o miłości do świata i, czy da radę sama z tym całym tak zwanym wniebowstąpieniem ludzkości i zechciała przejawić nam prawdę o nas samych oraz samym sobie, a wiecie, że jest to niebywale niebywałe wielce ogromne poświęcenie ze strony drugiego człowieka, wyjść z tą prawdą naprzeciw światu całemu i wykrzyczeć innym prosto w twarz - kocham cię! I nie jesteś już z tym wszystkim sam -/ mam nadzieje, że przekonam was wszystkich, że samej naszej ukochanej - Wiesławy - poświęcenie wielce kiedyś mnie poruszyło i choć już w wieku szesnastu lat porwadziłem sam na własną rękę transmogrifikacje własnych czakramów, gdyby nie Wiesława, został bym z tym wszystkim sam, a ciemna noc duszy mej była tak okropna, że chyba padł bym, i został sam, tam gdzie wejścia nie ma nikt - w wariatkowie bym skończył! - i tak skończyłem tak naprawdę - ale heca - i być może wszystko to był nadal tylko stwórcy plan! - TRZYMAJ SIĘ WIESŁAWO MOJA I BYĆ MOŻE FAJNIE WYJDZIE PLAN KIEDYŚ SPOTKAĆ SIĘ NAWZAJEM, bom ja nawet niegdyś sam swoją jedną wielką wojnę, walkę, bitwę toczył o to, aby prawda twoja była prawdą, za prawdę uznana no i wygrałem. Cześć czółko czołem. Nie mam pojęcia skąd się tu wziąłem. Czekam na wizytę chętnie i jestem normalnym chłopakiem, ale środowisko nadal ma wymagania i choćbym chciał i rękoma i nogami się zapierał nie wyrwę się z tej formy uwarunkowań, a więc proszę popatrzeć na mnie przychylnie, i choć domu jeszcze własnego nie posiadam, w końcu za kilka miesięcy zarobię na to, w sposób przychylny i nigdy nie będę zarobkowały na mocy mojej sprawczej - droga WIESŁAWO, i chciałbym przytoczyć, że wiem, że nic nie wiem, a drogowskaz mędrca, nie skromnie ujmując, obcy mi nie jest, bom ja sam mam się za mędrca, który zawsze chętnie swych ukochanych mistrzów wniębowstąpionych wysłucha, choć niezmiernie daleko jest mi do was kochani, abym mógł swą prezencją burzyć to co niepodzielne oraz łączyć to co zostało podzielone i niech bóg jest z rodziną oraz synem i córkami twoimi, boś w mych oczach już, niebywale szybko, jak na rodzaj ludzki przystało, wzrosła wysoko ponad podziałami wszelkimi egzystując, żeś wyrosła na mnie na wszech-matkę, i dobrze wiem, że wiesz o czym mówię, a wibracje potrafisz wyczytać, a więc słuchaj - kocham cię - a nawet skromnie przyznaje, żem ja głupi jak but i bardziej od własnej matki cię nie kocham, choć kocham wszystkich równie niezmiernie i nadal nie mam pojęcia, jak ja mam z tym wszystkim żyć, bom ja kocham tak bardzo, że zostawić nie potrafię, choć nie czuje nic, bo lepsze to niż, zwiedzać kościoły i nawiedzać parafie, a o co mi chodzi nie wiem sam, a może tylko chciałem kilka słów od siebie przekazać po raz kolejny mówiąc, ale mam przerąbane, bom, żem ja głupi jak but, bo już nie wiem sam, jak to możliwe, żem ja wasze wszystkie własne cechy charakteru mówiąc całkiem przyzwoicie, w nosie ja je mam, ot co, i choć nadal znam was wszystkich, bom Jam Jest jak „all in one” - w nosie ja mam was dziś wszystkich - kocham was i dlatego, żem ja głupi jak ten but, który jest za duży nieco, bom ja mam lat tyle ile mam. I o co tutaj chodzi? - może bóg mi szemra nocą i w dzień krzyczy - napisz w końcu do Wiesławy man, bom rodziców nie posiadam swych od dawna, choć ma mama żyje nadal to tak naprawdę odkąd to Tymek - największy głupiec w historii wszechświata, żyje, żyjąc życiem wszystkich żyć, odkąd to Tymek żyje jaźnią zespoloną z tą najwyższą, moja mama sama nie wie, co tak naprawdę poradzić ze mną samym ma, bo nic nie rozumie co ja do niej szemram językiem nut i jajków samych, gdzie w jaju kosmicznym się mądrość zrodziła, a jajków mam tyle, że, aż hece kręcę codzień tam gdzie mogę tylko, a mówię pani, że nie ma nic śmieszniejszego, niż reakcje tych panów i pani, i tak naprawdę to ja się dostosować już nie potrafię, i choć zgrywam przystępnego i staram się jak mogę pod innych podpasować, to i tak nikomu nadal, choć po walce ciągłej trwając w prawdzie, wierząc w to, że w końcu jestem wartościowym człowiekiem, i, że to ja mam racje, po czym jest już lepiej, bo udowodnić musiałem czynami wielkimi, a nic nigdy innym nadal i tak nie pasuje, bom, i tak za każdym razem jak już nie daje rady w końcu dochodzi do takich wczynyów z mojej strony, że tylko opinii innych wysłuchiwać mi dane i zero w tym naturalnej swawoli, tak, że wolę ja już być dostosowany do innych warunków rzecz jasna, niż dostosowywać, wciąż innych wszystkich zwykłych ludzi, do wniebowsątpionego w wieku mojego, w moim wieku, czyli do człowieka od około lat 14stu do 16stego roku życia, drogę swą zaczynającego, gdzie tak naprawdę, zaczynałem już chodzić i odzcinać się od ludzi w wieku 12stu lat i co ja mogę poradzić, że tyle krzywdy w życiu doświadczamy, a gdy chodzi o świat cały, tacy jak my, wybaczamy - i wybaczam ci WIESŁAWO za to, że i ty masz plan, na swoje życie swój własny, a dla mnie moje całe życie i choć przyszłość widzieć potrafię, bo czyny me czyste i nic prawa przepływu wprost ze źródła, nie ma prawa mi przeszkadzać, a więc płynę na przód nadal i obyś może znalazła chwile, aby przeczytać mój wpis - dołączając do tego wszystkiego jedno z moich ważnych przmyśleń… o źródle wieczności w nas żyjących, ok?

EXPAND YOUR HORIZONS. EMBODY ETERNITY.

Absolutnie oficjalnie wprowadzenie:

Miejsce Zaistnienia Przejawu Wyrazu Formy Połączonej Jako Faktury Rzeczywistośći Składającej Się Z Absolutnie Całej Współtworzonej Z Zakresu Sfery Indywidualnej Oraz Wspólnej Generalnie Fundamentalnej Aczkolwiek Zbiorowej Wersji Całej Absolutnie Pełnej Uwzględniając Aspekty Łączącej Współkreując Obraz Formatu Rzeczywistości Absolutnie Uniwersalnej.

Wątek Scalający: Czas Jedyny Jako Ten Zakotwiczony W Żródle Absolutnie Całego Istnienia Wszechświata - wybiegający - Ponad Uwarunkowujące Jego Istnienie Macierz Czasu Oraz Każdego Wyższego Wymiaru Przenikającego Go Aż Do Centrum Wieczności Jako Jednego Z Centrów Energetycznych CZyli Tego Absolutnie Universalnego Teraźniejszy Rzeczywisty Wszechświat Wielowymiarowy Uwzględniając Wymiar Ponad Czasowy Ukazując Aspekty Interkonekcji Formy Łączącej Struktury Każdego Z Wymiarów Na Płaszczyźnie Absolutnie Uniwersalnej Współistniejącej Na Bazie Łączącej Wszystkie Wszelkie Aspekty Ukazujące Się Jako Wyraz Ekspresji Składników Wchodzących W Skład Rzeczywistości Przejawiających Się Jako Atrybut Całkiem Uniwersalny Oraz Wątek Obrazu Ukazujący Składnik Niby Odseparowany Aczkolwiek Tylko Ukazujący Się Na Matrycy Będąc Niczym Uosobienie Własnej Istoty Będące Zakodowanymi We Wnętrzu Źródła Rzeczywistości Pojawiającymi Się Informacjami Z Posiadającą Bytu Swego Nieskazitelną Formacją Manifestacji Własnej Unikatowej Nadawanej Przez Kod Źródłowy Będący Punktem Z Którego Wywodzi Się Cała Natura Tego Ów Danego Centrum Energetycznego Będącego Częścią Absolutnie Wszystkiego Zakotwiczając Całe Połączone Z Schematem Mojego Formatu Wielowymiarowego Jestestwa Ukazującego Się W Każdej Odsłonie W Klucz Wchodzących Każdego Z Planu Ponadczasowego Tak Właściwie Absolutnie Całkowicie Będąc W Samym Sobię Wyrazem Doświadczenia Istoty Mego Istnienia Jako Coś Umożliwiające Mi Zsynchronizować Absolutnie Całą Strukturę Własną Energetyczną Wraz Z Absolutnie Wszystkimi Liniami Czasu Będących Proponowanymi Różnorodnymi Drogami Obranymi Względem Akrecji Światła Oraz Asymilacji Wątków Ujawniających Wytwarzanego Kanału W Którym Energia Ze Źródła Rzeczywistości Pochodzącej Z Centrum Absolutnie Uniwersalnej Sfery Wszechistnienia Wypełnia Absolutnie Całą Możliwą Przestrzeń Umożliwiając Mojej Istocie Fizycznej Operującej Wiele Warstw Wyrazu Aspektów Rzeczywistości Na Wykorzystanie Absolutnie Całego Potencjału Transmutacji Morfologii Organizmów Żywych Względem Uwarunkowania Siebie Oraz Własnego Potencjału Umożliwiającego Transformację Fundamentalnego Punktu Bazowego Swego Podstawowego Współtworzonego Przez Kilka Form Wyrazu Przywracając Materię Do Formy Stanu Swej Przedwiecznej Nie Zakłóconej Żadnymi Schematami Energetycznymi Ograniczającymi Jej Wiekuistą Formę Jako Absolutnie Uniwersalna Część Składowa Absolutnie Całej Współtworzącej Wywodzącej Się Wprost Ze Źródła Struktury Własnej Absolutnie Absolutnej Względem Przejawu Swej Istoty Jako Absolutnie Wielowymiarowej Formy Z Formą Ukazująca Się Jako Tą Rzeczywistą Będącą Tą Jedyną Prawdziwą Objawiającą Się Widoczną Formą Jedynie Takowy Format Przejawu Jej Umożliwiający Był I Jest Takowy Stan Rzeczy Który Wiąże Się Ze Względem Przejawu Posiadających Atrybutów Pochodzących Z Połączenia Ze Rdzennym Źródłem Rzeczywistości Oraz Planu Ponad Czasem I Materią Jako Coś Umożliwiającego Zaistnienia Formy Absolutnie Nie Możliwej Do Połączenia Z Czymkolwiek Innym Niż Z Absolutnie Jedyną Oraz Posiadającą Ją Na Wyłączność Matrycom Będącą Wywodzącą Się Stamtąd Gdzie Kres Rzeczywistości Jest Jedynymi Drzwiami Dającymi Dostęp Do Połączenia Swego Istnienia I Całego Kanału Energetycznego Z Wiecznością I Otwierającymi Dzięki Takowemu Połączeniu Wstępnie Nie Możliwym Do Zaistnienia Bez Wytworzenia Wewnętrznego Połączenia A Po Połączeniu Źródła Istnienia Z Źródłem Wieczności Mamy Możliwość Wykorzystanie Zaistniałych Dzięki Ów Połączeniu Na Wyłączność Naszego Własnego Indywidualnego Bytu Możliwością Będąc Jej Pełną Okazałością

Wiesława
2023-01-16 22:01:20

PIĄTA CZAKRA - 2-GA FAZA
Piąta czakra jest istotną częścią duchowego przebudzenia ludzkości; gdy ludzie budzą się autentycznie do ich wiecznej Jaźni, rodzi się nowy głos, który dostraja cię do wewnętrznego ducha… ale nie do śpiewania, tylko aby mówić duchową wolę.

Wprzódy będą się budzić liczne symptomy dotyczące gardła, utożsamimy je z chorobą, pierwsze co się pojawia przed człowieka przebudzeniem, to pojawiają się symptomy Shaumbara, wchodzą w ciało człowieka pojedynczo, wybiórczo... albo niczym epidemia, cierpi cała grupa ludzi powiązana z sobą. A ludzie te symptomy utożsamiają z chorobami… a to są już symptomy wchodzenia w nasze ciała nowej energii. Shaumbara to takie oswajanie nas na naszej nowej drodze… i wielokrotnie objawi się w naszym środowisku taka epidemia grypy lub innych dolegliwości. Takie symptomy mogą trwać nawet kilka lat, będą odchodziły i pojawiały się na nowo, i ciężko je złagodzić… ale te w swoim czasie odchodzą same…. pomaga przyroda, ziemia, woda, słońce, zioła, ponieważ symptomy Shaumbra to już jest taki boski kryzys, i pojawia się jeszcze na długo przed tym prawdziwym duchowym przebudzeniem i przebudzeniem się Energii Kundalini. Zanim Energia Kundalini da znać o sobie w naszym ciele, nie jeden raz doświadczymy dziwnych symptomów: niepokoju, bólu różnych części ciała, organów, człowiek będzie mocno nerwowy bez powodu i zmaga się z różnymi symptomami w całym ciele… i nie bardzo wie, co z tym fantem zrobić, bo te symptomy nie dają się leczyć, a nawet bywa pogarsza się stan takiego człowieka, który próbuje je leczyć chemią.
Tak to właśnie się dzieje!


Czakra gardła i sakralna, to 2 kluczowe centra twórczej energii i dokuczą nam jeszcze na długo, zanim przebudzi się Energia Kundalini. Obie czakry współpracują ze sobą, jedna czakra oczyszcza drugą przed jej masywnym przebudzeniem.

Piąta czakra jest energią męską, druga – sakralna czakra jest energią żeńską… będzie to jeden z kluczowych procesów, których doświadczymy podczas duchowego przebudzenia (nie mylić z przebudzeniem świadomości na planie fizycznym). Podczas duchowego przebudzenia integrują się energie męskie i żeńskie i jak wspominałam wcześniej będzie to jeden z kluczowych procesów, których doświadczymy i które jeszcze nie jeden raz dadzą się nam mocno we znaki na wielu poziomach.
Dlaczego ten ośrodek jest taki ważny?
To na tym poziomie odkryjemy:
-kim naprawdę jesteśmy?

W ciele człowieka wszystkie jego otwory ciała działają jak boskie zasady, każdy jest połączony z innym wymiarem.

Bardzo ważne są wszystkie otwory twarzy… i wszystkie są połączone z czakrą gardła, toteż w tym centrum będzie się dużo dziać…
i już się dużo dzieje od długiego czasu, to słychać po narzekaniu ludzi:
-znowu boli mnie gardło, kaszlę, cieknie mi z nosa, mam zatłoczone zatoki, i ciągle mam jakieś alergie…
i obecnie znowu obserwuje w okolicy całą falę chorób gardła… i inne liczne problemy związane z czakrą 5.

I nie chce nikogo martwić, ale będą się jeszcze nasilać te problemy, tzw. grypopodobne… z oskrzelami, problemy z oddychaniem, ciągłym drapaniem w gardle, bólami gardła, uszami, nosem, ustami, językiem, zębami, problemy z żuchwą, okolicami potylicy, szczególnie będziemy czuć atlas, móżdżek, kręgi szyjne. Tu już się zaczyna aktywować wyższy umysł, między 5D i 6D. Dusza stopniowo dopasowuje się do głębszego skoku w kanały energetyczne aby tworzyć już nowe sieci komunikacyjne… a kiedy w swoim czasie przebudzi się Energia Kundalini, połączy się z 3 okiem.

Ale to jest już drugi stopień duchowego wzniesienia.
To tutaj (w 6 czakra) połączy się słońce i księżyc, czyli utworzy się tzw Jajo Buddyczne (opisywałam ten proces na stronie), to ta forma światła otworzy wyższe ciało świetliste… jak to w Biblii pisze:
– Kobieta ubrana w księżyc i słońce… i co się wówczas wydarzy?
Ano wydarzy się dużo… proponuję znaleźć ten werset w Objawieniu Św. Jana.

Wprzódy mieliśmy przemienienie Jezusa, a teraz następne przemienienie już wyższych poziomów duchowych, tym razem żeńskich i męskich aspektów. Ale czy my to już rozumiemy?
Osobiście mnie się wydaje, że ludzkość nie rozumie ani jednego ani drugiego zdarzenia!

Te obie formy światła otworzą nowe Wyższe Ciało Świetliste, wspólnie połączone 2 formy. Zintegrowana czakra 5 rozpali całe ciało fizyczne, obszary nowo rozpalonego ciała zmienią kolory na szmaragdowy i akwamarynowy.

Etapy naszego wznoszenia się polegają na sprowadzeniu warstw światła na poziomach naszych duchowych ciał, zakotwiczeniu ich w fizycznej rzeczywistości. Jednocześnie następuje przesunięcie energetycznych wzorców widma częstotliwości. Z początku to niby chmura… ale ta chmura wyzwala cały łańcuch wydarzeń, który prowadzi do transformacji i transmutacji, wyższych wzorców i programów, które są przewidziane w naszym ewolucyjnym cyklu. Każdy ma swoje doświadczenia, w jego komórkach pamięci są inne formy światła, ale niezależnie od tego, w każdym wznoszącym się ciele, na każdym poziomie, przejdzie czarna noc duszy. To tak jakby wywoływać swój negatyw w ciemni. I skąd my znamy tą inną chmurę, jaką nas otaczają aby nas szpiegować, zaciemniać…. ? Jak widać wszystko ma swoje pokrycie na ziemi, jedno wywołuje drugą reakcję, jedna chmura przyciąga już inną… i zderzamy się z zupełnie inną energią

Stopniowo oczyszczamy negatywne ego i ciało bolesne…. znaczy zmienia się funkcja ciała świetlistego a to jest przebudzenie naszej nowej bio-neurologii.

Na tym poziomie pomaga człowiekowi Energia Kundalini, sam nie jest w stanie tego zrobić, nawet nie wie, że takie rzeczy potrafią się dziać w jego ciele. Energia Kundalini wznosi do naszych ciał więcej światła i dźwięku, wyłapuje je i ściąga i odpowiednio przetwarza w ten stan, jaki jest nam obecnie potrzebny. W ciele budzą się nowe odbiorniki energii i bynajmniej ten proces wchłaniania tej energii w naszym ciele, nie jest ani łatwy ani przyjemny. Wszystkie komórki ciała są mocno nabrzmiałe, silnie bolące, swędzące, kujące, jakby człowieka kąsały węże i mrówki, w dodatku te magazyny nowej energii wytwarzają w komórkach ciala dużo gorąca (w mitrochondriach), wydaje się, że ciało człowieka płonie… (moje od co najmniej 1995 roku...) i w obecnym czasie ten płomień jest jeszcze większy, tak jakby ten ogień nagle wybuchał, niczym wulkan… a po chwili znowu przygasa… to jest wypalanie i hartowanie ciała i całego systemu nerwowego, człowiekowi się wydaje, że już więcej nie zdzierży… ale ten zdzierży… chociaż całe jego ciało bywa jak martwe, często brakuje w nim czucia, jakby jego ciało eteryczne gdzieś znikało… ale kiedy ponownie się pojawia, ciało fizyczne robi się wielkie i jest już jakieś inne. To wszystko następuje stopniowo, z naszej małej iskry rozpali się potężny Płomień czym wyżej człowiek się wspina na tą duchową drabinę, ale trzeba ten proces dobrze zrozumieć. Trzeba też znaleźć w sobie tą siłę i wielką cierpliwość, przeczekać ten czas wchłaniania tej energii, która już pojawiła się jako dużo większa częstotliwość… i właśnie tak dziwnie melduje się w naszym ciele. Kiedy rozpoczyna się ten proces wchłaniania, czuje jak mocno są napompowane moje wszystkie zbiorniki i czuję te uderzenia gorąca jakby ktos te zbiorniki wylewał prosto na moja głowę, na całe ciało... nawet kilkanaście razy dziennie, wszystkie okna są otwarte i cały czas chodzi wentylator… a ja płonę.

Tego procesu nie można wyminąć, obejść, ta nowa częstotliwość wnosi w nas już nowe informacje i na tym etapie wydarzy się jeszcze wiele nowych rzeczy.

Trzeba się już liczyć z tym, że w tym czasie pojawią się w polu człowieka również ciężkie energie, są zawsze tam, gdzie pojawia się fala wniebowstąpienia i zaatakują taką osobę bardzo boleśnie, która się wznosi , będą próbowały za wszelką cenę ja wykoleić… już pierwsze ataki pojawią się w chwili przebudzenia się Energii Kundalini… a nawet wcześniej… kiedy następuje pierwsza silniejsza aktywność energii.

Budzenie się Energii Kundalini jest naturalnym procesem naszej duchowej biologii, kiedy ciało jest gotowe, kiedy zostają przebudzone i ukształtowane wszystkie ciała człowieka (około 30 roku życia). W Grecji to właśnie w tym czasie, człowiek otrzymywał swoją dojrzałość, stawał się samodzielny. Do tej pory Greczynki często zawierają małżeństwo po 30-tce. Kiedy pytałam:
– czemu tak późno, zdziwione patrzyły na mnie i odpowiadały:
– do małżeństwa musi dorosnąć, nie tylko ciało ale i głowa. Uważały, że sex nie powinien mieć miejsca przed upływem dojrzałości… jakże to inne od dzisiejszej moralności człowieka. Dzisiaj i w Grecji czasy się zmieniły.

Podobnie jest z Energią Kundalini, kiedy ciało gotowe budzi się spontanicznie. Mam sąsiadkę, znam ją od 23 lat, zawsze uczęszczała na Yogę Kundalini 2x w tygodniu, jest starsza ode mnie… a Energii Kundalini ciągle u niej śpi… i tylko mnie pyta:
– co ty robiłaś, że ty masz tą energię przebudzona a ja nie? No właśnie…. tak to wygląda, ja nic nie robiłam aby ta energie przebudzić, za to ona dużo…. tylko jak widać, nie wszystko można kupić. W jej polach jeszcze nie ma tego programu.

Energia Kundalini przebudzi się, kiedy już działa połączenie naszej naturalnej biologii i Inteligencji Ducha, który jest już w kontakcie z naszą duszą. I sam zapuka w drzwi a nawet je wyważy…. jak dusza ciągle śpi.

Ale z reguły, Wyższa Inteligencja robi to wszystko tak płynnie, jak to tylko możliwe, ale i tak dla ciała człowieka jest to potężne doświadczenie, ponieważ ciężko jest unieść te nowe energie i zmiany na całym ciele. I czym są te zmiany większe, tym większe jest cierpienie… taki człowiek czuje się bardzo chory, zdruzgotany, przestraszony.

Jednak nie wszyscy ludzie będą doświadczać tego procesu, nie wszyscy wzniosą się na szczyty drabiny duchowej, i wszystko odbędzie się falami, nie wszyscy będą wzniesieni… jednak te jednostki, które przyjmą w siebie te energie, które będą ją w stanie wchłonąć utworzą nowe sieci neuronowe, które przygotują je na zmianę świadomości w przyszłości.

Bozena
2023-01-16 21:45:54

Dwa demony Szwab I Soros nie pojawia sie na forum w Davos ,ze wzgledu na stan zdrowia.
Jako ciekawostka .

Enigma
2023-01-16 21:42:42

https://gloria.tv/post/LpYSDBGPRhto4HFCcDxZnDoGV

Morawiecki chciał wysłać naszych żołnierzy na Ukrainę... i nic z tego. Chłopaki walczyć za krainę UPA nie będą.

łukasz sylwester
2023-01-16 20:06:27

Podobno polskie czołgi nie pojechały na Ukrainę bo polscy czołgiści odmówili udziału

Nagranie prawnika Adama K.

https://youtu.be/5hGbKbUh2Dk

Radek
2023-01-16 07:44:06

Wiesławo, dziękuję za miłe słowa.

Delfi, w moim przypadku nie potrafię opisać tego zapachu.

Biznes Misja - Dietetyk Kliniczny - Anna Mazurczyk - Pijemy Chlorellę - Sok z trawy
https://www.youtube.com/watch?v=WEeChM5TStc

Adam z ZG
2023-01-16 07:37:16

Przekaz nt. Ukrainy w TVPis.

Jak myślicie dlaczego pojawiło się w reżimowej TV?

https://www.facebook.com/bolokotskorpczewski/posts/pfbid06...

Wiesława
2023-01-15 22:23:48

A Kalbarczyk
https://www.youtube.com/watch?v=tPMk_gXTiyc&ab_channel=Art...

Wiesława
2023-01-15 21:59:54

MILKO
https://www.youtube.com/watch?v=LPBP_qyhLUU&ab_channel=P.D...

Strony: < 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, >
Emaile Archiwalne